Tola Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Ra_dunia napisał(a):a może inaczej - dom sprawdzić a w okolicy na pewno znajdzie się jakaś potrzebująca sunia... Sądzę, że Jo bardziej obawia się, co jeśli ten dom będzie chciał Kawę zwrócić. Na razie nie ma nikogo chętnego do wizyty... Quote
zadra Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Tola napisał(a):Rozmawiałam z Jo37, która sponsoruje pobyt Kawy u Murki - nie zgadza się na wyjazd Kawy tak daleko. Pamietajmy, ze Kawa juz raz wróciła z adopcji i ze wymagga specjalnego domku... Organizacja transportu w zachodnipomorskie byłaby nie lada wyczynem no i kosztowna... Szukamy domu nadal... Popieram decyzję Jo Quote
Murka Posted October 1, 2010 Author Posted October 1, 2010 Miałam telefon w sprawie Kawy z Opola (z PP). Bardzo miła pani, ma dom z ogródkiem, bardzo chciałaby zaadoptować Kawę, ale musi się jeszcze rozmówić z domownikami. Quote
agada Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Murka napisał(a):Miałam telefon w sprawie Kawy z Opola (z PP). Bardzo miła pani, ma dom z ogródkiem, bardzo chciałaby zaadoptować Kawę, ale musi się jeszcze rozmówić z domownikami. No właśnie, zawsze są jeszcze ci domownicy, ciekawe, czy się zgodzą...? Quote
Tola Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 To znowu potrzebne dobre mysli i trzymanie kciukiów... Quote
agusiazet Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 No, to trzymam, żeby wreszcie się Kawie poszczęściło. Quote
Jo37 Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 Chciałabym,żeby Kawa znalazła dom. Zobaczymy. Quote
Murka Posted October 5, 2010 Author Posted October 5, 2010 Niestety ta pani póki co nie odzywa się :shake: Quote
zadra Posted October 10, 2010 Posted October 10, 2010 [quote name='Murka']Niestety ta pani póki co nie odzywa się :shake:[/QUOTE] Wielka szkoda. Quote
Murka Posted October 10, 2010 Author Posted October 10, 2010 Kawa na pewno doczeka się super domku. Właściwie niewiele zostało po jej lękach, odzywają się trochę poza domem (w ogrodzie), w domu to już właściwie normalny psiak, który nie dość że nie boi się Hani, to jeszcze się do niej przymila :) [video=youtube;0228p1-QmJE]http://www.youtube.com/watch?v=0228p1-QmJE[/video] Hania nie miała ochoty na fotkę i dlatego taka mina ;) Quote
Joodith Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Ale ładna ta Kawusia, a Hanusia jak ją fajnie głaszcze :) uroczy widok Quote
agada Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 [quote name='Murka']Kawa na pewno doczeka się super domku. Właściwie niewiele zostało po jej lękach, odzywają się trochę poza domem (w ogrodzie), w domu to już właściwie normalny psiak, który nie dość że nie boi się Hani, to jeszcze się do niej przymila :) [video=youtube;0228p1-QmJE]http://www.youtube.com/watch?v=0228p1-QmJE[/video] Hania nie miała ochoty na fotkę i dlatego taka mina ;) Rzeczywiście to nie ten sam pies. Kawa to teraz robi chyba za Abbi :evil_lol:. Kasiu, ale macie piękne kafle w piecyku :crazyeye: Quote
sleepingbyday Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 murka, mam sprawę - potrzebuje kontaktu z osoba lub fundacja, która trzymała u ciebie w hoteliku niejaka maję, wyżłowata, gładkowłosą, brązową sunię. nie wiem, czy imie maja nadał jej właściciel, czy juz takie miała w hoteliku. wiem, ze została wyadoptowana do warszawy, na grochów 2 maja 2009. w jej sprawie b.pilnie potrzebuję porozmawiać. Quote
Reno2001 Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Maja była na utrzymaniu wolontariuszy mieleckich. Wyadoptowana była na umowę schroniska. SBD daj do siebie tel to zadzwonię. Quote
sleepingbyday Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 schron w mielcu podpisał umowę? schron w mielcu wydał do hoteliku, a potem do wawy, czy schron o tym raczej nie wiedizał? bo nie wiem, jak tam u nich z tym jest. Quote
agusiazet Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Zdecydowanie schronisko o wszystkim wiedziało, nie robimy nic poza plecami schroniska, zresztą Kierownik były [*] i obecna Kierowniczka nie robią problemów z wydaniem psa do hotelików rekomendowanych, naszym zadaniem jest później pilnowanie podpisywania umów adopcyjnych - to moją opinia! Quote
sleepingbyday Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 nie znam sytuacji, a takie, jka wasza, czyli, ze nie musicie za plecami kierownictwa nic robić, jest na pewno fajna i zdrowa. Quote
Reno2001 Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 umowa podpisana przez p. Zofię była umową schroniskową. I na pewno p. Kierownik dowie się o sytuacji. Nie zmiania to faktu, że MUSIMY namierzyc sukę. Kasia wczoraj dzowniła dp Wawy, ale ma juz najwyraźniej nieaktualny numer. Jesli chodzi o schronsikowe mieleckie psy, wszytsko robione jest " na legalu" w pełnym porozumieniu ze schroniskiem. Sbd, zapraszam tu: http://www.dogomania.pl/threads/120996-ZALĘKNIONA-MAJA-z-Mielca-ZNALAZŁA-WYJĄTKOWY-DOM!!!-Udało-się!!!/page78 Nie bedziemy u Kawy prowadzic tematu Mai ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.