Isadora7 Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Banerki kierujące do wątku pomocy dla Marleny: Quote
Paulina_mickey Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Isadorko a można prosić taki wielki na całą długość? Quote
Isadora7 Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Paulina_mickey napisał(a):Isadorko a można prosić taki wielki na całą długość? ok zaraz zrobie Quote
agada Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Marlenko jak dobrze, że się odezwałaś, cały czas myślami jestem z Tobą. Ile w Tobie siły, w tak młodej osobie, podziwiam!! Trzymajcie się. Quote
bico Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 [quote name='Paulina_mickey']Jeju ja siedząc w Lublinie nawet nie zdawałam sobie sprawy z tego, że to aż tak źle wygląda :( A to przecież i moje okolice. :( A co do zwierząt to na prawdę tragedia. Siostra mi pisała, że we wsi nie daleko Gorzyc w Sobowie, gdzie moją ciotkę zalała również woda, dwa domy dalej ludzie zostawili psa na łańcuchu i tak siedział dwa dni w tej wodzie wyjąc. Nikt do niego nie podchodził bo podobno agresywny, ale mój kuzyn i tak popłynął do niego i jakoś odpiął go z tego łańcucha, psiak gdzieś popłynął. Tylko tyle można było dla niego zrobić :(:( z WP o lubelskim: "Wisła w Lubelskiem płynie powyżej stanów alarmowych i nadal, choć niewiele, przybiera. W miejscowości Popów w gminie Annopol woda przelała się przez wał. Trwa ewakuacja mieszkańców wsi. - Woda przelała się przez wał w Popowie, między Józefowem a Annopolem. Częściowo ten wał zmyła. Ewakuowanych jest 12 gospodarstw z tej wsi - powiedział rzecznik prasowy komendy straży pożarnej w Lublinie Ryszard Starko. W czwartek po południu w Annopolu Wisła przekraczała stan alarmowy o 220 cm. Rzeka przybrała także w niżej położonych Puławach, gdzie przekracza stan alarmowy o blisko dwa metry oraz w Dęblinie, gdzie płynie o 111 cm powyżej stanu alarmowego. Na Lubelszczyźnie od kilku dni trwa walka o utrzymanie wałów przeciwpowodziowych. Przy zabezpieczaniu wałów pracuje ok. 3 tys. osób - głównie strażacy i mieszkańcy. Dyrektor Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego Włodzimierz Stańczyk powiedział, że zaleganie tak dużej masy wody w strefie między wałami powoduje, że w niektórych miejscach wały przesiąkają. Dodał, że fala powodziowa na Wiśle jest bardzo długa i może płynąć przez Lubelszczyznę przez kilka dni, co potęguje ryzyko przesiąkania i uszkodzenia wałów. Najbardziej zagrożone są wały w gminie Annopol w okolicach Janiszowa i Zbełcza oraz wały w gminie Wilków. W tych miejscach wcześniej rozpoczęto prace remontowe - m.in. zerwano darń z powierzchni wałów. Wały w tych miejscach są dodatkowo zabezpieczane. Ich powierzchnia jest obkładana folią, geowłókniną, grubą warstwą ziemi, workami z piaskiem. Specjalnymi płytami obkładany jest też wał w okolicach Bochotnicy w gminie Kazimierz Dolny. Od środy kilkadziesiąt gospodarstw na Lubelszczyźnie jest podtopionych. Kilkuset mieszkańców z zagrożonych powodzią terenów ewakuowano. Wysoki poziom Wisły powoduje tzw. cofki na jej dopływach - rzece Sannie, Chodelce i Wyżnicy. Na skutek cofania się wody w Sannie podtopionych zostało kilkanaście gospodarstw w miejscowościach Zabełcze, Janiszów i Kosin w gminie Annopol. W gminie Annopol z zagrożonych terenów ewakuowano ok. 150 mieszkańców. W większości ewakuowali się sami; część przewieziono do szkoły w Annopolu. Cofająca się woda w Wyżnicy podtopiła kilkanaście gospodarstw w miejscowości Basonia w gminie Józefów nad Wisłą. Cofnęła się także woda w rzece Chodelce i zalała tamtejszą drogę. Z ruchu wyłączony jest odcinek drogi z Józefowa do Annopola, oraz droga wojewódzka nr 834 Puławy - Opole Lubelskie. Policja wyznaczyła objazdy. Przesiąka wał w okolicach miejscowości Kępa Gostecka i Kępa Solecka w gminie Łaziska. Cześć mieszkańców tych wsi ewakuowano, w wielu gospodarstwach pozostali jedynie mężczyźni. Podtopionych jest też kilka budynków przy ul. Puławskiej w Kazimierzu Dolnym. Burmistrz Kazimierza zarządził ewakuację mieszkańców tej ulicy. Do opuszczenia domów nakłaniani są także mieszkańcy zagrożonych zalaniem miejscowości Bohotnica i Parchatka oraz mieszkańcy trzech ulic w Puławach położnych najbliżej Wisły. Od wtorku we wszystkich nadwiślańskich gminach Lubelszczyzny - Józefów nad Wisłą, Łaziska, Wilków, Annopol, Kazimierz Dolny, Puławy, Janowiec, Stężyca, Dęblin - obowiązuje alarm przeciwpowodziowy." Quote
Soema Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Potrzebna będzie pomoc w przetrzymywaniu psów i pieniądze na utrzymanie :shake: może ktoś może w okolice Sandomierza dostarczyć np. kennel? Quote
jogi Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Soema marlena miała kennel, ale został w domu. Jesli dałoby się go odzyskać, to moja teściowa może podrzucić. Zadzwoń prosze do Marleny. Quote
Soema Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 jogi napisał(a):Soema marlena miała kennel, ale został w domu. Jesli dałoby się go odzyskać, to moja teściowa może podrzucić. Zadzwoń prosze do Marleny. Ale ja to wiem od Marleny. Na Emirze napisała. Jak się dodzwonię do taty to spytam, czy będzie wracał i jak z Warszawy do Sandomierza, może się mu uda coś zabrać. Ale on będzie jechał wzdłuż fali :shake: Quote
agusiazet Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Ciotki i wujkowie Tarnobrzeg prosi o pomoc w ratowaniu z powodzi podkarpackich zwierzaków: http://www.dogomania.pl/threads/186028-Podkarpacie..-psy-i-koty-ton%C4%85-zapomniane-przez-wszystkich.-B%C5%81AGAMY-O-POMOC Quote
agusiazet Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Kurczę nic mi na tej dogomanii nie działa. Próbuję jeszcze raz: http://www.dogomania.pl/threads/186028-Podkarpacie..-psy-i-koty-ton%C4%85-zapomniane-przez-wszystkich.-B%C5%81AGAMY-O-POMOC Quote
sonia71 Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Alma -to się porobiło :( ,takie przeżycia a już było spokojnie i bezpiecznie .trzymaj sie psiulko ,i uściski dla twojej tymczasowej pańci Marleny Quote
Marlena:) Posted May 21, 2010 Author Posted May 21, 2010 Alma ma sie dobrze. Bedziemy kombinowac transport do Wawy, jak sie nie uda to sama pojade.. Tymczasem dajemy sobie rade, wpadlam cos zjesc i ruszam dalej. Quote
zadra Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Marlena:) napisał(a):Alma ma sie dobrze. Bedziemy kombinowac transport do Wawy, jak sie nie uda to sama pojade.. Tymczasem dajemy sobie rade, wpadlam cos zjesc i ruszam dalej. Jaka sytuacja w Gorzycach? Quote
Helga&Ares Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 przeklejam z emira: otrzymałam maila od Marleny; ze zrozumiałych względów opublikować go nie moge, ale przytaczam jego fragment: "Napewno nie chcę teraz żadnych telefonow (nie tylko ze wzgl na baterie) ale jestem cały dzień za kierownicą/zajęta i nie mogę rozmawiać. Jak coś, sama będę dzwonić do kahoony." Quote
agada Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 A Marlena , jak to Marlena ciągle w akcji, trzymaj się, podziwiam twoja siłę, tyle w tobie troski o innych! Quote
gagata Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 Przeklejam z emirowego: Samochód fundacyjny wyjężdża do Marleny we środę; potrzebnne są : żywnoścć( trwała) środki czystości, odzież , ręczniki, koce; dobre i mocne latarki oraz baterie do nich wieziemy także karmę dla psów , wiadra, miski ; preparaty dla psów, podęrczne zestawy ratunkowe, środki opatrunkowe; jeśli ktoś chce pomóc - dary trzeba dostarczyć do siedziby fundacji najpóźniej do wtorku południa; W drodze powrotnej zabieramy psy . Quote
Paulina_mickey Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 To z echa dnia przekopiowałam http://www.youtube.com/watch?v=Bsj-nMYr3CY&feature=player_embedded Quote
sonia71 Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 trzymajcie się psiulki i wieeeelkie ukłony dla Marleny Quote
robkowa Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 jestem Marlena cały czas myślami z Tobą, podziwiam Cię za to co robisz, trzymaj się! Quote
jogi Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 Fakt, ja nie wiem skąd Marlena ma taką siłę ducha. zyczyłabym takiej osobowosci i zaangarzowania każdemu nastolatkowi, bo z tym kruchutko. Takich Marlen ze świecą szukać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.