Vectra Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 agbar napisał(a):na wiecej nie ma szans..nie bede pieniedzy na kundla wydawac:diabloti: słuszne podejście :diabloti: szkoda kasy na te darmozjady :shake: :shake: lepiej przepić , przynajmniej człowiek jaką frajdę ma :evil_lol: :evil_lol:
agbar Posted April 22, 2008 Author Posted April 22, 2008 Vectra napisał(a):słuszne podejście :diabloti: szkoda kasy na te darmozjady :shake: :shake: lepiej przepić , przynajmniej człowiek jaką frajdę ma :evil_lol: :evil_lol: noooo tylko kurde na drugi dzien tak doopiato:evil_lol:ale zawsze mozna poprawic:evil_lol:
jonQuilla Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 [quote name='agbar']milion zdjec a ta oczywiscie doope widziala :evil_lol: ajjjć....bo ładna to widziałam :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
lolka75 Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Vectra napisał(a):słuszne podejście :diabloti: szkoda kasy na te darmozjady :shake: :shake: lepiej przepić , przynajmniej człowiek jaką frajdę ma :evil_lol: :evil_lol: agbar napisał(a):noooo tylko kurde na drugi dzien tak doopiato:evil_lol:ale zawsze mozna poprawic:evil_lol: jakie madre dziouszki na tym dogo siedza:multi::loveu:
agbar Posted April 22, 2008 Author Posted April 22, 2008 lolka75 napisał(a):jakie madre dziouszki na tym dogo siedza:multi::loveu: nooo nie da sie ukryc:loveu::loveu::loveu::diabloti:
Alicja Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 weź idź do jakiegoś WC w jakieś w miarę cywilizowanej wsi i urwnij ze spłuczki łańcuszek ;)
Vectra Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 [quote name='Alicja']weź idź do jakiegoś WC w jakieś w miarę cywilizowanej wsi i urwnij ze spłuczki łańcuszek ;) w sławojkach spłuczka :hmmmm: :evil_lol:
Alicja Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 [quote name='Vectra']w sławojkach spłuczka :hmmmm: :evil_lol: :mad:napisałam w miare ucywilizowanej :diabloti:
Vectra Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 [quote name='Alicja'] :mad:napisałam w miare ucywilizowanej :diabloti: w niecywilizowanej to się za stodoła idzie :eviltong: :evil_lol:
agbar Posted April 22, 2008 Author Posted April 22, 2008 [quote name='Alicja']weź idź do jakiegoś WC w jakieś w miarę cywilizowanej wsi i urwnij ze spłuczki łańcuszek ;) bylam....w mojej w miare cywilizowanej lazience:diabloti:ni ma tam lancucha...ani nawet sznura na pranie:evil_lol:
Alicja Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 [quote name='agbar']bylam....w mojej w miare cywilizowanej lazience:diabloti:ni ma tam lancucha...ani nawet sznura na pranie:evil_lol: kupie Ci z metra :diabloti:
agbar Posted April 22, 2008 Author Posted April 22, 2008 [quote name='Alicja'] kupie Ci z metra :diabloti: to w metrze mozna wieszac pranie?:hmmmm:
agbar Posted April 22, 2008 Author Posted April 22, 2008 curva curva curva.....Dealer wyrwal sobie pazura na spacerze...:mdleje: nie calkiem ale ta twarda czesc odeszla wysoko od tej miekkiej....zemdleje se chyba....:mdleje: co ja mam z tym zrobic???????????? przeciez nie zawine?? smarowac???czym????? o rany...:placz:
BeaC Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 [quote name='agbar']curva curva curva.....Dealer wyrwal sobie pazura na spacerze...:mdleje: nie calkiem ale ta twarda czesc odeszla wysoko od tej miekkiej....zemdleje se chyba....:mdleje: co ja mam z tym zrobic???????????? przeciez nie zawine?? smarowac???czym????? o rany...:placz: po pierwsze kobieto nie klnij, usiądź spokojnie i nie panikuj...............woda utleniona polewaj kilka razy dziennie...........bo ona wysusza........ możesz mu zrobić kukiełkę............ale ja odradzam...Luska nie raz se pazura wyrwała........... tylko za 1 razem byłam u weta.......50 zł zostawiłam kukłe jej na łapie uwił ona w drodze do domu ją ze żarła i tyle.......:angryy: i chciałam powiedzieć, że widziałam koszącego Dilskiego.......ty on ma tak jak moja ale moja jest bardziej zajadła............ nie rezygnuje do końca koszenia (23 ary:cool1:)
lolka75 Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 agbar napisał(a):curva curva curva.....Dealer wyrwal sobie pazura na spacerze...:mdleje: nie calkiem ale ta twarda czesc odeszla wysoko od tej miekkiej....zemdleje se chyba....:mdleje: co ja mam z tym zrobic???????????? przeciez nie zawine?? smarowac???czym????? o rany...:placz: o matulu....biedny Dili:placz:...jak przeczytalam to skurczu macicy dostalam......jak to musi bolec paskudnie:placz:. Nie wiem co sie robi wtedy...chyba nic.... pazurek musi odrosnac:shake:. A krwawi?
agbar Posted April 23, 2008 Author Posted April 23, 2008 [quote name='BeaC']po pierwsze kobieto nie klnij, usiądź spokojnie i nie panikuj...............woda utleniona polewaj kilka razy dziennie...........bo ona wysusza........ możesz mu zrobić kukiełkę............ale ja odradzam...Luska nie raz se pazura wyrwała........... tylko za 1 razem byłam u weta.......50 zł zostawiłam kukłe jej na łapie uwił ona w drodze do domu ją ze żarła i tyle.......:angryy: i chciałam powiedzieć, że widziałam koszącego Dilskiego.......ty on ma tak jak moja ale moja jest bardziej zajadła............ nie rezygnuje do końca koszenia (23 ary:cool1:) wiele zniese..bom pigula z zawodu:cool1:ale nie u mojego psa i moich bliskich...rozpierdziela mnie normalnie.Dilski mial juz raz tego pazura wyrwanego ale nie tak....Widze ze go boli,pol nocy lazil nie umial se miejsca znalezc....bidul:-(Wode zapodalam, i dzis rano sasiadke zapsiona spotkalam pozalilam sie i dala mi taki spray wysuszajacy...do weta chyba na razie nie polece,popatrze jak sie bedzie goic.... [quote name='apple']A kuku Witaj Ago! Wstawaj już śpiochu:eviltong: Wstalam juz daaaaaaawno...pies mi nie dal spac...Poszlam na spacer i prawie Diliego zgubilam-taka mgla byla...:evil_lol:
agbar Posted April 23, 2008 Author Posted April 23, 2008 lolka75 napisał(a):o matulu....biedny Dili:placz:...jak przeczytalam to skurczu macicy dostalam......jak to musi bolec paskudnie:placz:. Nie wiem co sie robi wtedy...chyba nic.... pazurek musi odrosnac:shake:. A krwawi? ja tez dostalam skurczu...az mnie w doopie zaszczypialo...a wogole malo nie umarlam jak B. wpadl do domu i ryknal ze Dili krwawi:mdleje: Na pewno go boli bo znam mojego psa i widze....ale juz nie krawi na szczescie.... Ja podobnie jak Bea jak sie pierwszy raz takie cos zdarzylo polecialam do weta,ale on sam powiedzial ze niewiele moze zrobic,pazur odrosnie a on moze tylko masc dac i wode utleniona..wiec teraz na razie nie lece.Poobserwuje przez pare dni....:cool1: I w ogole to cie witam i sie pytam czy dojrzewasz:razz::razz::diabloti:
agbar Posted April 23, 2008 Author Posted April 23, 2008 zza mgly wylania sie slonce:multi::multi:....bedzie pieknie:multi::multi: macie tu jeszcze moich drogich kosiarzy:loveu:
Alicja Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 http://images31.fotosik.pl/227/dac3d9d63df9988a.jpg przyczajony Tygrys ;) berczysław :p:p
AlKil Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Witanko! Biedny Dilski! Niech się pięknie goi!! :loveu: U nas ciepełko i słonecznie! Chyba zacznę sprzątać..:diabloti:
agbar Posted April 23, 2008 Author Posted April 23, 2008 [quote name='Alicja']http://images31.fotosik.pl/227/dac3d9d63df9988a.jpg przyczajony Tygrys ;) berczysław :p:p dooobryyyyyyy:loveu: slonce sie rozbrykalo:multi:wiec ide sobie do ogrodecka:p
malawaszka Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 łomatko aż mnie zmroziło jak przeczytałam o tym pazurku :crazyeye: mam nadzieję, że już dobrze :loveu: Dealer nadzoruje coby koszenie było dokładne :evil_lol:
Vectra Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 agbar napisał(a):curva curva curva.....Dealer wyrwal sobie pazura na spacerze...:mdleje: nie calkiem ale ta twarda czesc odeszla wysoko od tej miekkiej....zemdleje se chyba....:mdleje: co ja mam z tym zrobic???????????? przeciez nie zawine?? smarowac???czym????? o rany...:placz: Przemywaj to tylko (wodą) , nie zawijaj ... bo się zasmrodzi ;) No i trochę go wyhamuj ze spacerami .. i do wesela sie zagoi :cool3:
lolka75 Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 agbar napisał(a):ja tez dostalam skurczu...az mnie w doopie zaszczypialo...a wogole malo nie umarlam jak B. wpadl do domu i ryknal ze Dili krwawi:mdleje: Na pewno go boli bo znam mojego psa i widze....ale juz nie krawi na szczescie.... Ja podobnie jak Bea jak sie pierwszy raz takie cos zdarzylo polecialam do weta,ale on sam powiedzial ze niewiele moze zrobic,pazur odrosnie a on moze tylko masc dac i wode utleniona..wiec teraz na razie nie lece.Poobserwuje przez pare dni....:cool1: I w ogole to cie witam i sie pytam czy dojrzewasz:razz::razz::diabloti: probuje dojrzec:roll:..ale jeszcze osobisty maz w domciu;)
Recommended Posts