malawaszka Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 łomatko ależ historia mrożąca krew w żyłach :shake: dobrze, że już dobrze :multi::multi::multi: jak po sylwestriku???? :razz:
BeaC Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 hej jaśnie-oświecona:diabloti: przyszłam do was z nowym rokiem:multi:
Vectra Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 No witaj dziecino w tym nowym roczku ... oby był przyjemniejszy ;)
Alicja Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 [FONT=Arial]:razz::razz::razz:...Aga ...alboś chora :razz::razz::razz:albo Nas już nie koffasz :placz::placz::placz: cho tu zołzikowe stworzonko :grins: na dogo :p [/FONT]
apple Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 Aga kiedy będziesz bo mam do cię pare pytań - słyszałam że Diluś jest troszkę dopalony do innych piesków. A to mnie właśnie interesuje- jak z tym walczysz?
zuzolandia Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 Witanko I Buzianko W Nowym Roku !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Paula Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 Witanko noworoczne :multi: Dużo zdrówka robaczki :loveu:
agbar Posted January 3, 2008 Author Posted January 3, 2008 dzien dobry w Nowym Roku.....:loveu: niechcieja mam :roll:
Alicja Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 [quote name='agbar']dzien dobry w Nowym Roku.....:loveu: niechcieja mam :roll: :razz::razz:[FONT=Arial]:razz:wespół z leniem :cool1:[/FONT]
Alicja Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 [quote name='Medorowa']Cze:grins: Przegoń tego niechcieja:grins: [FONT=Arial]:razz::razz::razz:...pewno przystojny ten niechciej że się nie chce z nim rozstać :cool1:[/FONT]
Medorowa Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 [quote name='Alicja'][FONT=Arial]:razz::razz::razz:...pewno przystojny ten niechciej że się nie chce z nim rozstać :cool1:[/FONT] Pewno tak:roll::roll::roll: Takiej to dobrze:roll:
Alicja Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 [quote name='Medorowa']Pewno tak:roll::roll::roll: Takiej to dobrze:roll: [FONT=Arial]:razz::razz::razz:ma dziołcha szczęście ;)[/FONT]
jonQuilla Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 [FONT=Georgia]Witam Was :multi::multi: :loveu: [/FONT]
agbar Posted January 4, 2008 Author Posted January 4, 2008 hej ludkowie... niechciej zadomowił sie na dobre:roll:łazi za mną wszędzie i szepta do uszka" nooo usiadź sobie, obejrzyj telewizję, poczytaj ksiązkę przecież i tak nic ci sie nie chce...nooo posiedź ze mną nooooo" i tak sobie razem sie szwendamy, on znudzony , ja jeszcze bardziej..... jutro wracamy do dojczlandii moze dlatego tak sie niechciej zadomowił...sprobuje drania oswoic może stanie sie bardziej towarzyski?
apple Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 [quote name='agbar']hej ludkowie... niechciej zadomowił sie na dobre:roll:łazi za mną wszędzie i szepta do uszka" nooo usiadź sobie, obejrzyj telewizję, poczytaj ksiązkę przecież i tak nic ci sie nie chce...nooo posiedź ze mną nooooo" i tak sobie razem sie szwendamy, on znudzony , ja jeszcze bardziej..... jutro wracamy do dojczlandii moze dlatego tak sie niechciej zadomowił...sprobuje drania oswoic może stanie sie bardziej towarzyski? [FONT=Century Gothic]A[/FONT][FONT=Century Gothic] to ci niechciej dożarty no :razz:! Cześć Aga mam pare pytań o napady złości u twojego Dilerka. Słyszałam że bywa agresywny do innych psów. Ja mam ostatnio ten problem z moim Krosiem.:shake: Powiedz jak sobie z tym radzisz?[/FONT]
agbar Posted January 4, 2008 Author Posted January 4, 2008 [quote name='apple'][FONT=Century Gothic]A[/FONT][FONT=Century Gothic] to ci niechciej dożarty no :razz:![/FONT] [FONT=Century Gothic]Cześć Aga mam pare pytań o napady złości u twojego Dilerka. Słyszałam że bywa agresywny do innych psów. Ja mam ostatnio ten problem z moim Krosiem.:shake: Powiedz jak sobie z tym radzisz?[/FONT] kochana nie radze sobie:grins: jak chcesz szkrobnij na gadu :) z cyklu"faceci" jedziemy z kolega małżonkiem na zakupy, w zatoczce przy ulicy stoi samochod...Bartus woła:" widzialas jakiego wielkiego kudłatego psa miał ten facet na przednim siedzeniu?????" odpowiadam ze nie widzialam...zapada cisza....po 5 sekundach moje kochanie mruczy pod nosem:" a moze to była jego żona?":roll::cool1:
apple Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 agbar napisał(a): z cyklu"faceci" jedziemy z kolega małżonkiem na zakupy, w zatoczce przy ulicy stoi samochod...Bartus woła:" widzialas jakiego wielkiego kudłatego psa miał ten facet na przednim siedzeniu?????" odpowiadam ze nie widzialam...zapada cisza....po 5 sekundach moje kochanie mruczy pod nosem:" a moze to była jego żona?":roll::cool1::roflt::roflt::roflt:
Alicja Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 [quote name='agbar']hej ludkowie... niechciej zadomowił sie na dobre:roll:łazi za mną wszędzie i szepta do uszka" nooo usiadź sobie, obejrzyj telewizję, poczytaj ksiązkę przecież i tak nic ci sie nie chce...nooo posiedź ze mną nooooo" i tak sobie razem sie szwendamy, on znudzony , ja jeszcze bardziej..... jutro wracamy do dojczlandii moze dlatego tak sie niechciej zadomowił...sprobuje drania oswoic może stanie sie bardziej towarzyski? [FONT=Arial]:razz::razz:nudzisz się :cool1:...a było do NAS 2/3 podjechać ....:grins: oswajaj gadzinę a MY czekamy na kiedyś zaś [/FONT]
Paula Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 agbar napisał(a):" a moze to była jego żona?":roll::cool1: :grin: :multi: Witaj Ago z niechciejem ;) To się chyba przenosi wirtualnie, bo mi się też ostatnio nie chce siedzieć przy kompku :roll: Książki trzaskam, już mi się kończą :cool1:
BeaC Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 hej Dilerówna tyś jeszcze u nas czy juz w dojczach???:p
apple Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 [FONT=Century Gothic]Czesć Aga jak tam twój niechciej ? Poszedł se już?:razz:[/FONT]
Recommended Posts