KONICZYNKA 47 Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 lulka261 napisał(a):Witam! Oj naczytałam się waszych postów... nie chciała bym ikogo urazić, ale tak naprawdę nikt z Was nie zna tak do konca mojej sytuacji, tylko wyciągacie wnioski z jednego mojego napisanego postu.Taką decyzje musiałam podjąć i dałam to ogłoszenie dla osób których interesuje adopcja takiego pieska. Mimo wszystko bardzo dziękuje za wszystkie odpowiedzi i serdecznie pozdrawiam. Wyobraź sobie, że zapewne każdy z byłych właścicieli psów które siedzą teraz w schronach, gdyby został zapytany dlaczego się pozbył psa odpowiedział by dokładnie to samo co Ty, a następnie roztoczyłby wizję totalnej klęski i zagłady swojej rodziny w przypadku pozostawienia psa w domu. Nie zrozum mnie źle, mój post nie tyczy się tylko Ciebie ale ogółu polskiego społeczeństwa wyznającego zasadę: "pies jest dla mnie a nie ja dla psa". A kontakt do siebie daj. Pamiętaj, że Twoja odpowiedzialność za tego psa nie kończy się z chwilą przekazania go komuś. To Twój pies. Jego los zależy od Ciebie. Quote
Alicja Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 czasem tak sobie myśle czy tak samo łatwo poszło by włascicielom oddawanych psów oddawanie dzieci ...cóż życie Domu dla pieska szukamy w następujacy sposób : 1. robimy ogłoszenia 2. robimy allegro 3. kastrujemy , by nie trafił do pseudohodowli Zrobiłas jakiś krok w tym kierunku ? Pomyśl czy naprawde pies nie moze zostać z Wami ?? Przecież nie muszą wychodzić 2 psy równocześnie na spacer . Czy naprawde pies zajmuje tyle miejsca ? Nie wyobrażam sobie oddać psa.... Quote
brazowa1 Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 Podaj kontakt do siebie, bo co mamy zrobić z Twoim psem,gdy np za pół roku,czy za dwa lata znajdziemy go zmarzniętego,zachudzonego w klatce z 8mioma innymi psami?Udawać,ze go nie pamietamy z forum Dogomania? Quote
fioneczka Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 piszesz że suczka to niszczyciel ... rozumiem ze jej też się pozbywasz no przecież nie zostawisz niszczyciela i nie pójdziesz z dzieckiem na spacer Quote
marecki1 Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 Lulka 261 na tym forum nie poruszaj spraw związanych z psem, ponieważ ci ludzie nie znając konkretnie sytuacji najpierw obrażają, poniżają, poprostu psychiczny lincz. Pomoc takich ludzi może być nieskuteczna. Tylko gadu gadu gadu, zamiast zbadać sprawę i rzeczywiście jak jest coś nie tak ocenić, krytykować i upominać ludzi, że są nieodpowiedzialni. Bo można się pomylić w osądach i co potem? Nie znoszę z góry krytki i ogólniania nie znając naprawdę sytuacji jak jest. Tylko na podstawie konkretnej wiedzy i rzeczywistej oceny sytuacji można podejmować konkretne działania i opinie. Quote
andzia69 Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 Marecki - więc pomóż Lulce i weź od niej psa;) zrobisz dobry uczynek i zakończy się ta cala sprawa happy endem:) takich psów oddawanych bo to czy sramto jest na dogo i po schronach cała masa...więc nie gadaj o konkretnej wiedzy - każdy powód jest dobry do oddania psa - wyjazd, urodzenie dziecka, agresja itp itd a bullowatych do adopcji są setki - o ile nie tysiące - siedzą w schronach, w kojcach przy minus 15 stopniach i zamarzają- więc naprawdę jest co ratować! Quote
marlenka Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 marecki1 napisał(a):Lulka 261 na tym forum nie poruszaj spraw związanych z psem, ponieważ ci ludzie nie znając konkretnie sytuacji najpierw obrażają, poniżają, poprostu psychiczny lincz. Pomoc takich ludzi może być nieskuteczna. Tylko gadu gadu gadu, zamiast zbadać sprawę i rzeczywiście jak jest coś nie tak ocenić, krytykować i upominać ludzi, że są nieodpowiedzialni. Bo można się pomylić w osądach i co potem? Nie znoszę z góry krytki i ogólniania nie znając naprawdę sytuacji jak jest. Tylko na podstawie konkretnej wiedzy i rzeczywistej oceny sytuacji można podejmować konkretne działania i opinie. Troll znowu sie pojawił . Poczytaj inne watki i sie dopiero wypowiadaj . Zobacz ile psów ratujemy i nie tylko ... Zresztą niewazne w nosie mam co piszesz nie będę odpisywac na Twoje "wypociny" Quote
marecki1 Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 Marlenka kto to jest Troll - ja czy ja kogoś wyzywam. Czy to tak ładnie. Jeżeli mówię żle to napisz i mnie naprowadż. Ja nikogo nie przezywam, a wy to robicie. Nie podobasię, zrugaj mnie ale nie wyzywaj. Bo ja nie jestem przeciwko nikomu, tylko mówię co mi się nie podoba. a wy od razu po prostacku do człowieka. Ja bardzo lubię psy, mamy na osiedly sunię, która sie opiekujemy. Przykro mi - Troll też coś. Quote
lulka261 Posted December 18, 2009 Author Posted December 18, 2009 marecki1 napisał(a):Lulka 261 na tym forum nie poruszaj spraw związanych z psem, ponieważ ci ludzie nie znając konkretnie sytuacji najpierw obrażają, poniżają, poprostu psychiczny lincz. Pomoc takich ludzi może być nieskuteczna. Tylko gadu gadu gadu, zamiast zbadać sprawę i rzeczywiście jak jest coś nie tak ocenić, krytykować i upominać ludzi, że są nieodpowiedzialni. Bo można się pomylić w osądach i co potem? Nie znoszę z góry krytki i ogólniania nie znając naprawdę sytuacji jak jest. Tylko na podstawie konkretnej wiedzy i rzeczywistej oceny sytuacji można podejmować konkretne działania i opinie. Witam! Bardzo Ci dziękuje za tą wypowiedz, tak też wcześniej napisałam tym którzy oczerniają mnie na formu nieznając dokońca sytuacji, a już poniżej pasa był komentarz że tacy jak pewnie potrafili by oddać swoje dziecko ( prz okazji do autora tej wypowiedzi: zastanów się dobrze trzy razy zanim coś takiego napiszesz) pozdrawiam Quote
marlenka Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 marecki1 napisał(a):Marlenka kto to jest Troll - ja czy ja kogoś wyzywam. Czy to tak ładnie. Jeżeli mówię żle to napisz i mnie naprowadż. Ja nikogo nie przezywam, a wy to robicie. Nie podobasię, zrugaj mnie ale nie wyzywaj. Bo ja nie jestem przeciwko nikomu, tylko mówię co mi się nie podoba. a wy od razu po prostacku do człowieka. Ja bardzo lubię psy, mamy na osiedly sunię, która sie opiekujemy. Przykro mi - Troll też coś. Troll to jest ktos kto chodzi po wątkach i robi zamiesznie , a ja pamiętam ze chyba juz gdzieś robiłes zadyme. Nie pamiętam gdzie . A to ze ktos przed swietami pozbywa sie psów to wygodnictwo , dzis u mnie pod praca na moich oczach wyrzucona na przystanek autobusowy psa , auto zasniezone nie widziałam numerów rejestracyjnych ( na jego szczęście ) pies dobrze trafił - od razu znalazł dom (na szczeście) - a tu cały czas nowe watki że ktos odda psa . Ja tak myslę ze albo sie psa nie bierze wogóle - albo jak juz sie weźmie to sie staje na głowie żeby dac sobie z nim radę . Naprawdę , my tu pomagamy ratowac psy te które umieraja na ulicy , w schroniskach te głodzone i bite przez włascicieli wykładamy prywatne pieniadze na to , swój czas , poswiecenie i wszystko co mozliwe , niektóre z nas maja po 5 psów i jeszcze sie zajmujemy innymi , prowadzeniem wątków , robieniem ogłoszeń i czasmi nerwy puszczają jak sie czyta takie watki i pretensje że im sie nie chce pomóc . Marecki a jesli nie znasz sprawy to napisz żeby Cie ktos wyjasnił a nie Nas krytykujesz - więc później nie miej pretensji ze ktos Cie trollem nazywa Quote
marlenka Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 lulka261 napisał(a):Witam! Bardzo Ci dziękuje za tą wypowiedz, tak też wcześniej napisałam tym którzy oczerniają mnie na formu nieznając dokońca sytuacji, a już poniżej pasa był komentarz że tacy jak pewnie potrafili by oddać swoje dziecko ( prz okazji do autora tej wypowiedzi: zastanów się dobrze trzy razy zanim coś takiego napiszesz) pozdrawiam Lulka taka jest niestety prawda . Jak wychowujesz psa od szczeniaka a póxniej bierzesz drugiego to tego pierwszego fru za drzwi . To masz dziecko rodzi C się " nowe" to wyrzucasz je na za drzwi??? NIE!!!To dlaczego robić to z psami . Czym one sobie zasłuzyły tym że my ludzie je tak traktujemy. Quote
marecki1 Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 Marlenka dzięki za wytłumaczenie. Cenię to co robisz. Staram się Was zrozumieć. Chyba nie będę już tym Trollem. Może sam do czegoś się Wam przydam. Wesołych Świąt. Quote
andzia69 Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 marecki1 napisał(a):Marlenka dzięki za wytłumaczenie. Cenię to co robisz. Staram się Was zrozumieć. Chyba nie będę już tym Trollem. Może sam do czegoś się Wam przydam. Wesołych Świąt. ooo- i super:) pomyśl jak pomóc i wtedy napisz:) Quote
marlenka Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 marecki1 napisał(a):Marlenka dzięki za wytłumaczenie. Cenię to co robisz. Staram się Was zrozumieć. Chyba nie będę już tym Trollem. Może sam do czegoś się Wam przydam. Wesołych Świąt. Zapraszamy i czekamy na propozycję pomocy :) Quote
BeaBono Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 lulka261, a może poszukałabyś kogoś chętnego do pomocy, kogoś kto wychodziłby z Twoimi psami na dłuzszy spacer? Na taki apel na dogomanii na pewno ktoś odpowie - odpowiedni dział: "mają dom, ale potrzebują pomocy" Quote
lulka261 Posted December 18, 2009 Author Posted December 18, 2009 marlenka napisał(a):Lulka taka jest niestety prawda . Jak wychowujesz psa od szczeniaka a póxniej bierzesz drugiego to tego pierwszego fru za drzwi . To masz dziecko rodzi C się " nowe" to wyrzucasz je na za drzwi??? NIE!!!To dlaczego robić to z psami . Czym one sobie zasłuzyły tym że my ludzie je tak traktujemy. [FONT=Tahoma]Dlatego nie wyrzucam go za drzwi, na ullicę, probuje znaleść mu dom przez ogłoszenia, wiem równierz że w schroniskach jest tysiące psów które potrzebują pomocy. Bimber nie jest tym moim pierwszym psem tylko drugim, nie chce juz odpisywać na posty w których piszecie czy nie mogę najpier z jednym a potem z drugim psem wyjść na spacer: mam córeczke ktora ma rok i 4 miesiące--zostawiacie takie małe dzieci same w domu???? i jest więcej takich odpowiedzi na wasze zarzuty....... córka nie chce jezdzic w wózku musze trzymać ja na rękach, i dwa psy, Bimber jest dużym psem, psy plącza się wokoł siebie itd.. itd... Jak bym nie musiała to bym nie szukała dla niego domu. Nie jestem jakąś kretynką któr chce pozbyć sie psa w jakiś drastyczny sposób poprostu szukam mu lepszego domu i do chwili w której nie znajdę mu dobrego domu to będzie z nami i tyle....pozdrawiam [/FONT] Quote
brazowa1 Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 prosze,podaj do siebie kontakt,przecież nie bedziemy do Ciebie pisac towarzyskich maili,ale bedziemy mogli Cie poinformowac,gdyby Twojemu psu groziła choroba,śmierć,uspienie,czy zwyczajnie zabójcze dla bokserów zimno w schroniskowej budzie.Ludzie,gdy biora psy,potrafia robic dobre wrazenie,ale po poł roku,czy dwóch wszystko może sie zmienic-sama wiesz,jak to jest. PS porobiłaś juz jakies ogloszenia? Quote
andzia69 Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 Lulka261 - odezwij sie! podaj jakiś kontakt do siebie - jak tu robic ogłoszenia bez namiarów.... Quote
pinkmoon Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 Wątpię żeby ktokolwiek sensowny potraktował poważnie ogłoszenie, w którym jedynym kontaktem będzie nr gg. Jeśli chcesz żeby ktoś wypatrzył Twojego psa, musisz umożliwić mu następny krok. Podaj nr tel. i maila, telefon to podstawa, wielu ludziom nie chce się pisać. Quote
Asior Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 lulka261 napisał(a):Nr. gg: 13795583 luka, Ty myślisz, ze wszyscy mają komputer???? :shake:..... ja wiem czemu Ona nie chce podać namiarów, boi się, ze będziemy ją "nękać" :roll: bez sensu :shake: Quote
lulka261 Posted December 19, 2009 Author Posted December 19, 2009 Jak ktoś nie ma komputera to też nie zobaczy ogłoszenie, a jeśli komuś bedzie zależało na piesku napewno sie odezwie Quote
Kana Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 To może niech sama sobie radzi jeżeli nie chce pomocy ? Łaski bez mamy tutaj setki psów do oglaszania. Quote
Asior Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 lulka261 napisał(a):Jak ktoś nie ma komputera to też nie zobaczy ogłoszenie, a jeśli komuś bedzie zależało na piesku napewno sie odezwie dziewczyno... przecież czasem ktoś dla kogoś szuka psiaka... Teraz tak miałam.. dzwoniły osoby, które usłyszały od znajomych, o tym ogłoszeniu... Często ludzie mają komp tylko w pracy gdzie raczej NIE WOLNO IM UŻYWAĆ gg Quote
zuzka Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 [quote name='Kana']To może niech sama sobie radzi jeżeli nie chce pomocy ? Łaski bez mamy tutaj setki psów do oglaszania. To jest święta prawda nie ma co lulka261 pomagać na siłę Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.