andzia69 Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Ellig napisał(a):Andzia, ona ma otwarte rany a skora jak powiedzial lekarz , cala na niej chodzi!:(:(:( wiem - to nie wygląda za pięknie...ale uwierz - grzybicę leczy się długooooo i często są nawroty...natomiast świerzbowca się wytlucze i kuniec;) sama miałam psa ze schronu ze świerzbem i wiem co mowię;) mój pies dostał stronholda - kilka razy plus kąpiele w szamponie z dziegciem - do gojenia skóry i jej złuszczania Quote
doddy Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Jeśli to tylko świerzb, to rzeczywiście powiedziałabym że to na plus dla dzieciaka. Dawajcie znać co u Was. W końcu to jest chłopczyk czy dziewczynka? Nie wiem, czy dobrze wydedukowałam, że chłopczyk okazał się dziewczynką? Quote
Ellig Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Dziewczynka, Sunia:) Na razie swierzb ....to nie ostateczna diagnoza, jest tego tyle , ze nic innego nie bylo widac w zeskrobinkach. Dobrze wydedukowales, pierwszy weterynarz mowil pies , my mowilysmy "szczeniak":)Jest sunia!Sunia!:) Quote
Ellig Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 doddy napisał(a):Jeśli to tylko świerzb, to rzeczywiście powiedziałabym że to na plus dla dzieciaka. Dawajcie znać co u Was. Niestety jest tez nuzyca, bardzo liczne rany od drapania, ciagle walczymy,Sunia sie nie poddaje....Jednak lekarze caly czas podkreslaja ,ze jest to stan ciezki i ze Sunia musiala sie blakac kilka miesiecy:(:(:( Quote
Ellig Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Sunia jest smutna, osowiala.Juz sie nie drapie i widac ,ze rany sie goja.Lekarze nadal podchodza sceptycznie do przypadku Suni.:( Quote
Soema Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 To długie i kosztowne leczenie. ale nie takie przypadki już na dogo były i psy teraz szczęśliwe w domach są :) Ważne, że w końcu jest porządnie zdiagnozowana i bezpieczna. Quote
doddy Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Widziałam dzisiaj malutką, bo dr Milewska mnie zaczepiła, mówiąc że to idealny przypadek dla nas :) Sunia ma nużycę + powikłania bakteryjne, pewnie gronkowcowe. Świerzbu nie ma. Jutro mają być wyniki posiewu. Sunia jest śliczniutka, choć strasznie biedna. W porównaniu ze zdjęciami, jakie pokazały mi panie opiekujące się nią, dzisiaj wygląda dobrze. Kiedy sunia idzie do DT? Z tego co mówią weci, nie ma potrzeby aby siedziała w szpitalu. Tym bardziej, że sunia potrzebuje szybkiego nadrabiania socjalu oraz częstych kąpieli. Quote
Ellig Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 doddy napisał(a):Widziałam dzisiaj malutką, bo dr Milewska mnie zaczepiła, mówiąc że to idealny przypadek dla nas :) Sunia ma nużycę + powikłania bakteryjne, pewnie gronkowcowe. Świerzbu nie ma. Jutro mają być wyniki posiewu. Sunia jest śliczniutka, choć strasznie biedna. W porównaniu ze zdjęciami, jakie pokazały mi panie opiekujące się nią, dzisiaj wygląda dobrze. Kiedy sunia idzie do DT? Z tego co mówią weci, nie ma potrzeby aby siedziała w szpitalu. Tym bardziej, że sunia potrzebuje szybkiego nadrabiania socjalu oraz częstych kąpieli. Co Ty mowisz,bardzo przepraszam ale we wtorek iwczoraj bylismy w szpitaliku i dr.Milewska i dr. Kowalczyk nic nie mowili o zabraniu Suni!!!!!!!!!!Malo tego na 100 % miala stwierdzony swierzbowiec, powiedzieli ,ze cala skora chodzi od swierzbowca .We wtorek dodatkowo stwierdzili nuzenca i czekamy na wyniki bo podejrzewano tez alergie.Dopoki nie bedzie wynikow to nie chcieli absolutnie wypowiadac sie na temat przyszlosci Suni!Jak to niby jest ,ze my placimy ciezkie pieniadze za pobyt Suni w szpitalu, codziennie u niej jestesmy , codziennie dzwonimy a Ty mowisz zupelnie co innego?I to autorytatywnie!O co tu chodzi? Quote
Ellig Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 Ellig napisał(a):Co Ty mowisz,bardzo przepraszam ale we wtorek iwczoraj bylismy w szpitaliku i dr.Milewska i dr. Kowalczyk nic nie mowili o zabraniu Suni!!!!!!!!!!Malo tego na 100 % miala stwierdzony swierzbowiec, powiedzieli ,ze cala skora chodzi od swierzbowca .We wtorek dodatkowo stwierdzili nuzenca i czekamy na wyniki bo podejrzewano tez alergie.Dopoki nie bedzie wynikow to nie chcieli absolutnie wypowiadac sie na temat przyszlosci Suni!Jak to niby jest ,ze my placimy ciezkie pieniadze za pobyt Suni w szpitalu, codziennie u niej jestesmy , codziennie dzwonimy a Ty mowisz zupelnie co innego?I to autorytatywnie!O co tu chodzi? Malo tego lekarz prowadzacy powiedzial ,ze to ze rany sie goja to jeszcze nie oznacza ,ze pies jest gotowy do wyjscia do domu.Musza byc wykonane wszystkie kompleksowe badania.Nie chca dopuscic do sytuacji ,ze wypisza Sunie a ona nie przezyje. Sunia jest bezpieczna, ma kapiele ozonowe....Czekamy na wyniki i decyzje!!!!!!!!!!! Jest pod bardzo dobra opieka !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
doddy Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 To dziwne, wczoraj rozmawiałam z dr Milewską i 2 opiekunkami... wszyscy zgodnie twierdzili, że sunia jest do zabrania a w lecznicy musi się pojawiać 2 razy w tygodniu. Ale cóż... pewnie zaszła jakaś pomyłka... zostałam źle poinformowana... i takie tam... Już się nie wtrącam. ;) Quote
Ellig Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 Ostatnie wiesci .Wyniki posiewu niestety nie sa dobre, oprocz nuzycy, jest gronkowiec i dwie inne tzw. "obce" bakterie co jest jak powiedziala dr.Milewska bardzo niebezpieczne dla Suni. Z jednej strony byloby jak najlepiej zabrac ja do DT, z drugiej strony Sunia nie moze sie stykac z dziecmi i innymi zwierzakami.Rokowania nadal sa liche....:(:(:( Po za tym Suni nie mozna kapac, trzeba bedzie jeden raz w tygodniu wozic ja do lecznicy na kapiele ozonowe i na podanie leku. W DT do , ktorego miala trafic jest dwoje malych dzieci i kot!!!!!!!!!! Sytuacja jest patowa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
andzia69 Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 to ja juz nic nie rozumiem...co diagnoza to inna... Quote
Ellig Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 andzia69 napisał(a):to ja juz nic nie rozumiem...co diagnoza to inna... Nie nie inna, zrobiono posiew i wyszly nowe rzeczy, ja moge odpowiadac tylko za to co ja pisze bo przkazuje dokladnie to co mowi lekarz prowadzacy!Od poczatku pisalam ,ze Sunia ma male szanse i nadal tak uwazaja lekarze.Jest jeszcze problem szczepien, nie wiemy czy byla szczepiona ale zakladamy ,ze nie.Jezeli ktos wyrzucil psa to napewno nie zaszczepionego.Teraz nie ma mowy o zadnych szczepieniach.Mozna jedynie leczyc nuzyce, gronkowca i tylko jedna "obca" bakterie, wiecej Sunia nie udzwignie:(:( Quote
Ellig Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 Dzisiaj Sunia jest juz w DT, jest bardzo slaba ale je chetnie, bardzo duzo spi. Quote
Ellig Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 Ellig napisał(a):Dzisiaj Sunia jest juz w DT, jest bardzo slaba ale je chetnie, bardzo duzo spi. Leczenie zastosowane w Klinice. Kapiele ozonowe FENICORT RONAXAN ADRENALINA BUTOMIDOR IVOMEC CONVENIA ZYLEXIS Kolejna wizyta w klinice za tydzien: kapiel ozonowa plus podanie lekow i konsultacja u dr.Milewskiej. Quote
agaga21 Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 a dlaczego w tytule, że wątek do zamknięcia? Quote
UBOCZE Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 Wnioskuję o zamknięcie wątku na życzenie Ellig, która wcześniej prosiła mnie o jego założenie i cały czas wątek prowadziła. Ona też jest najlepiej zorientowana w dalszym leczeniu suni, więc najlepiej w tej sprawie pisać do Ellig na PW... Quote
Ellig Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 agaga21 napisał(a):a dlaczego w tytule, że wątek do zamknięcia? Dlatego ,ze juz nie szukamy DT !!! Quote
Ellig Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Soema napisał(a):co się stało z sunią? Jest w DT, nadal jest leczona. Poniewaz nie udalo nam sie znalezc poprzez Dogo ....DT uwazamy ,ze nadal poszukiwanie DT jest mylace. Quote
idusiek Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 no ale moze potem bedziecie jej szukać domu? Quote
Ellig Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 UBOCZE napisał(a):Wnioskuję o zamknięcie wątku na życzenie Ellig, która wcześniej prosiła mnie o jego założenie i cały czas wątek prowadziła. Ona też jest najlepiej zorientowana w dalszym leczeniu suni, więc najlepiej w tej sprawie pisać do Ellig na PW... Dziekuje za otwarcie i zamkniecie watku. Quote
andzia69 Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 czyli ds też będziecie szukać poza dogo? Quote
Ellig Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 andzia69 napisał(a):czyli ds też będziecie szukać poza dogo? Nie rozumiem?????Przeciez DT szukalismy na dogo.Bez reultatu, malo tego jeszcze okazalo sie , ze Sunie w lecznicy odwiedzily doddy z kolezanka, bez porozumienia z nami, o czym poinformowal nas lekarz prowadzacy, przepraszajac ,ze zostaly wpuszczone do szpitalika, ale lekarz zostal wprowadzony w blad i myslal ,ze to sunia za ktorej pobyt i leczenie placi fundacja p.doddy. W sobote zaplacilam za szpital 1950 zl. Quote
idusiek Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 oj ellig, nie rozumiem Twojego toku myślenia... ktoś moze chciał pomóc? moze ktoś chciał zobaczyć sunię? A moze były przy okazji, bo tam był ich inny pies? eeee. dziwne to i przykre w sumie :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.