Jump to content
Dogomania

Jak nauczyć schroniskowego psa mycia zębów??


mikusik123
 Share

Recommended Posts

Witam. Niedługo będę miał psiutka ze schronu i nie do końca wiem jak się zabrać za czyszczenie jego ząbków. Szczerze mówiąc mam niemałego stracha, bo nie wiadomo co prawie nieznajomemu psu może odstrzelić. Zdaję sobie sprawę, że należy z tym poczekać, ąz się do mnie przywyczai itp. Ale jak się do tego zabrać? Jak go nauczyć, że to nie jest nic złego? Osobiście sam też nie lubię jak ktoś mi grzebie w ustach np. dentysta, psy pewnie też tego nie lubią ;)

Pozdrawiam
Mikołaj

Link to comment
Share on other sites

Ja mam 2 znajdy i choć nie są fanami czyszczenia zębów, jakoś sobie radzimy. Oczywiście nic na siłę i nie zaczynaj Waszej znajomości od tej strony, bo możesz psiaka zrazić do siebie. Jak juz się zaprzyjaźnicie i - przede wszystkim - pies będzie miał do Ciebie jako takie zaufanie, zacznij interesować się jego paszczą. Dotykanie - dotykaj i gładź po nosie, faflach, pod brodą, chwal i nagradzaj za spokojne zachowanie w takich momentach. Jak opanujecie dotykanie pycha, spróbuj mu wkładać palce do dzioba. Spokojnie, delikatnie dotykaj zębów i dziąseł, możesz pomału dziąsła masować. I oczywiście dużo pochwał i nagród. Dla psa, który nie zaznał w życiu zbyt wiele dobrego od ludzi, bądź miał z nimi mało kontaktu, takie eksperymenty mogą być prawdziwą próbą. Tak więc nie spodziewaj się rewelacyjnych efektów od pierwszego razu, ale pomału i spokojnie dąż do tego, aby Twój piesek pozwolił Ci dotykać [B]każdej [/B]części ciała bez protestów. To jest bardzo ważne w kontaktach wzajemnych, bo wzmacnia zaufanie, a poza tym zawsze może zaistnieć konieczność wykonania rutynowych zabiegów higienicznych lub (odpukać) medycznych.
Psy ze schroniska dość szybko akceptują nowego opiekuna, więc myślę, nie będziesz musiał długo czekać na rozpoczęcie "nauki dotyku".
Mnie się udało, mogę moim psom zrobic niemal wszystko, i wierzę, że u Ciebie będzie tak samo.
Powodzenia.:kciuki:

Link to comment
Share on other sites

  • 7 months later...

Mokka chyba wyczerpała temat.:p
Ja dodam od siebie tylko dwa zdania, tak dla otuchy ;) - mamy dwie schroniskowe pociechy, pies w wieku ok 6 lat, sunia 1,5 roczna, obydwa psiaki nam ufają i pozwalają wiele przy sobie zrobić, ale przy gmeraniu w pyszczku się krzywią. Tzn nie warczą, tylko starają się wywinąć z tej niewygodnej dla nich sytuacji i robią przy tym śmieszne miny, podnoszą fafle, mielą językiem - nie wystrasz się więc, jeśli i Twój pies tak będzie robić. Ale oczywiście najpierw stopniowe przyzwyczajanie tak jak Mokka radzi. I duuużo smakołyków przy tym.:p Powodzenia!

PS.Gratuluję decyzji na schroniskowego pieska i wspaniałego podejścia do tematu!:loveu: Niewielu ludzi już przed adopcją psa zastanawia się nad takimi szczegółami, jak mycie zębów. Brawo!!! Piesek na pewno będzie u Ciebie szczęśliwy!:klacz:

PS.2 O, właśnie się kapnęłam że topik założyłaś w styczniu.:evil_lol:

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Hmmm ...kupiłam szczoteczkę (taką dla małych dzieci :) ) i próbuje psa przyzwyczaić .
Podstawienie mu tego pod pysk wywołało reakcę lękową (?), kłapanie zębami, uciekanie.
Myślę sobie to bez sensu. Więc, zaczęliśmy to targetować ...każdy dotyk nagradzm smakiem.

Jak przejść z etapu dotykania do wsadzania szczotki do pyska (w sensie , że da mi tam ją wsadzić ? ?)

Link to comment
Share on other sites

ja tam poki co szczoteczki nie uzywam, probowalam oczywisice ale zaczely dziasla krwawic!!!!!takze biore taka paleczke do czyszczenia uszu maczam w pascie i gdy Fifcio lezy mi na kolanach zrelaksowana to niezauwazalnie podnosze jej fafelki i zaczynam myc najpierw kly poznije dalsze zabki, nawet to polubila i mlaska jezorem i chce zjadac paste wiec ja chusteczka higieniczna wycieram piane.... i tak na "sucho"myjemy od czasu do czasu zeby :)

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

[quote name='SuperGosia']Teraz pojawily sie na rynku pasty smakowe dla psow - odpowiednik past np. truskawkowych dla malych dzieci ;)[/quote]
Moja sunia aż się trzęsie (z radości) na widok szczoteczki do zębów. Ma pastę do zębów o smaku suchej karmy - cóż, nie sprawdzałam :lol: ale pachnie faktycznie po psiemu - bardzo zachęcająco...

ta pasta się nie pieni - więc pies nie ma wypełniającej pysk nieprzyjemnej substancji

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...