betka-sp Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 rany...brzmi strasznie........czyli następna wizyta czy już na miejscu w Berlinie /wet umówiony na niedziele/? Quote
A.K. Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 betka-sp napisał(a):rany...brzmi strasznie........czyli następna wizyta czy już na miejscu w Berlinie /wet umówiony na niedziele/? Tragedia!!! jaka szanse na przezycie ma Klara???Wydaje mi sie ze konieczna jest natychmiastowa operacja. Czy wytrzyma tak dlugo biedula??? Quote
Neris Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 Spokojnie, moja sunia miała przepuklinę w której uwięzła macica, operacja polegała na sterylizacji i wszystko poszło dobrze. Klarze też się uda i na pewno wszystko będzie ok. Jednak rzeczywiście z operacją nie można czekać. Quote
A.K. Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 Trzymam kciuki zeby Klarcia przetrzymala , bardzo sie o nia boje :-( Quote
xmartix Posted December 3, 2009 Author Posted December 3, 2009 mówiłyśmy wetowi że Klara do Niemiec jedzie i że tam zrobią operację, mówił że ok, ale jak najprędzej... powiedział też wet że ona musi troszkę dojść do siebie najpierw zanim będzie się ją usypiać do operacji, więc nawet dobrze, niech te parę dni w Polsce odżyje troszkę chyba jakieś usg się robi tak? przed tym? czy co? ja nie wiem czy taki sprzęt mają ci weci Demi... jakby mieli to można zrobić przepuklinę trzeba najpierw zrobić, a potem zęby, uszy (to sprawa drugorzędna jak na razie) Quote
betka-sp Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 a jak ona sie teraz zachowuje ?? jak z jedzeniem????z wypróżnianiem......czy w taką przepuklinę jelita nie mogę sie zapetlić???? .......... popytaj może czy weci od Demi mają USG ...tylko co potem, trzeba by było tłumaczyc na niemiecki... polski opis nic im nie da........ Quote
xmartix Posted December 3, 2009 Author Posted December 3, 2009 zaraz się dowiem, niech tylko Demi ogarnie to swoje 7 -8 czy 9 osobowe stado (już nawet nie wiem...) prawdopodobnie Klara będzie do soboty u Demi, bo mróz się jakiś zrobił wielki dzisiaj.. Quote
A.K. Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 Jezel beda robione badania Klarze to prosze dac je ze sunia.Postaramy sie je jakos przetlumaczyc. Klara mogla by juz w niedziele albo poniedzialek byc w Niemczech operowana. Rozmawialam wczoraj wieczorem z jej przyszla opiekunka. Sa juz przygotowani. Dobrze by bylo gdyby Klarcia mogla do soboty zostac u Demi, w jej stanie nie wiadomo jak by ten tymczas w ogrodku zniosla . Quote
betka-sp Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 xmartix napisał(a): prawdopodobnie Klara będzie do soboty u Demi, bo mróz się jakiś zrobił wielki dzisiaj.. ;);)tak myslałam, że Demi ja już nie wypuści bo to tylko 3-4 dni... jak mogę w czymś pomóc daj znać :roll: Quote
xmartix Posted December 3, 2009 Author Posted December 3, 2009 mam wieści że Klara z rana jak zobaczyła Demi to tak się ucieszyła że aż się biedna wywróciła z emocji chrumkała sobie przy tym głośno Klara zachowuje czystość - to już w ogóle rewelka! jeżeli chodzi o wypróżnianie się - koopy Demi jeszcze nie zidentyfikowała, bo nie chodziła za nią po ogrodzie, ale postara się ją "namierzyć" :evil_lol: Quote
betka-sp Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 hura...i jest ogonek w górze :multi::multi::multi::multi: http://img109.imageshack.us/img109/272/35209796.jpg Quote
demi Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 Małą właśnie wykąpałam i wyszuszyłam, o dziwio- ja tu siostrę w pogotowi ściągnełam, a Klara jak ją do wanny wstawiłam tak stała i czekała na mizianko:) Łepka dobrze nie umyłam, bo przez tą skóre wszystko jej w oczy leciało, ale ile mogłam to zrobiłam:) Klara byłą przed tym na spacerze takze teraz po kompieli dostała porcyjke puszeczki od Guśki i do spania poszła:) To przed wyjściem dopiero ją odsiusiam, ok 18. A jak sie cieszy na mój widok:D Co prawda ogonkiem nie macha, ale leci, aż wyrżnie nie raz:P ale ważne ze zaciesza. a właśnie, co do kąpieli, to sierść z niej nie leciała- dobra oznaka:) 2 szamponiki zużyłam...:) Kupki nie namierzyłam, ale myślę, ze sie załatwia, bo ma apetyt i śmigusia po podwórku jak trzeba, także bedzie dobrze:) A wy to od razu wszystkich pod nóż:> ja myślę, zeby dać jej jeden dzień spokojnie przespać po podróży i dopiero do weta, i ją troche podkamić, bo przecieć na stole dziewczyna zejdzie. Myślę, że jak tyle z tym żyła, to pare dni wiecej bez problemu przeżyje:) To albo przepuklina, albo zrobiła sie "dziurka" i wyszła jej macica- tak powiedział nasz wet. I też myślę, ze nie ma sensu robić jej dodtkowo usg i jej stresować, skoro najlepiej, jak sobie wet w de zobaczy jak to wygląda, bo moi weci nie mogą wydrukować obrazu z usg, także myślę, ze bedzie to zbędne. Zębów specjalnie nie oglądałam, ale mi sie podobają, przynajmniej te przednie, kiełki są piękniusie:) a tam dalej nie zaglądałam jeszcze. Szczerze to nie mam czasu się nią jakoś super zająć, tym bardziej, ze wiem, że mała jedzie i bedzie później pod opieką jednego weta. Także bedzie dobrze:) Marcia wrzuci zdjęcia z kąpieli, bo ja już lece dalej działać. Także betka, zapraszam do mnie w sb na Maślicką 5 :) dobra, to chyba tyle jak narazie. Quote
A.K. Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 Demi czy jest pewne ze Klara ma grzybice??? Co powiedzal Wet? Pani z DT ma stracha ze pozaraza swoje psy? Quote
xmartix Posted December 3, 2009 Author Posted December 3, 2009 jak nie masz jak się nią zająć? przecież głaszczesz, wyprowadzasz, kąpiesz, dajesz jeść, pić, ciepło ma, nie oddałaś jej na ogród.. w ogóle to zgodziłaś się użyczyć auto i siebie jako kierowcę by wyjąć Klarę, bo ja to przecież nie dość że brzuch mi rośnie to ani auta ani nic nie miałam, a Ty wszystko pomogłaś. Asia - i Ty nic dla Klary nie robisz? hahhahaha zaraz wstawię zdjęcia co do tych zmian skórnych - wet zeskrobał i zobaczył pod mikro, z tym że nie wiem o wyniku, Demi będzie u mnie o 19 to się zapytam Quote
demi Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 xmartix napisał(a):jak nie masz jak się nią zająć? przecież głaszczesz, wyprowadzasz, kąpiesz, dajesz jeść, pić, ciepło ma, nie oddałaś jej na ogród.. w ogóle to zgodziłaś się użyczyć auto i siebie jako kierowcę by wyjąć Klarę, bo ja to przecież nie dość że brzuch mi rośnie to ani auta ani nic nie miałam, a Ty wszystko pomogłaś. Asia - i Ty nic dla Klary nie robisz? hahhahaha zaraz wstawię zdjęcia co do tych zmian skórnych - wet zeskrobał i zobaczył pod mikro, z tym że nie wiem o wyniku, Demi będzie u mnie o 19 to się zapytam Pamietasz jak u mnie miała Czaja, Mila nawet ma:), Czucz, Agis itc. Takze robie tyle aby wystarczyło:) Właśnie nie ma grzybicy- a co tak napisałam? brał zeskrobiny i wszystko ok, żadnego pasożyciska nie ma:) to jakiś łojotok, spowodowany najprawdopodobniej złym żywieniem/zagłodzeniem. Także dziewczyna jak ta lala :) Quote
demi Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 xmartix napisał(a):Asia wejdź na gg hehe :) :) :) Quote
betka-sp Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 demi napisał(a): ........Właśnie nie ma grzybicy- brał zeskrobiny i wszystko ok, żadnego pasożyciska nie ma:) to jakiś łojotok, spowodowany najprawdopodobniej złym żywieniem/zagłodzeniem. Także dziewczyna jak ta lala :) rany :multi::multi::multi::multi::multi:cudnie.....a patrzcie jakby zeskrobiny zrobili już w schronie to nikt by jej sie nie bał.... dobrze odkarmić niunie i będzie jak nowa :-o Quote
xmartix Posted December 3, 2009 Author Posted December 3, 2009 jakby jakby.. ona była tam już na straceniu.. to się im "nie opłacało" takich rzeczy robić... Quote
GoskaGoska Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 większość psów na oko jest oceniane czy ma grzyba, czy allergia, czy jeszcze co innego- tak , ze tyle potrzymali ją to dlatego , ze jest w rasowa, jakby była zwykłym burkiem to już by nie miała tyle czasu :( Quote
betka-sp Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 GoskaGoska napisał(a):większość psów na oko jest oceniane czy ma grzyba, czy allegro, czy jeszcze co innego- tak , ze tyle potrzymali ją to dlatego , ze jest w rasowa, jakby była zwykłym burkiem to już by nie miała tyle czasu :( czasu...czas to pojęcie względne...ona też tego czasu nie dostała ...bo nie jest rasowa a tylko w typie.....te rasowce rzadko trafiają do schronów /mówię o sharpach/ ...ale trafiają............najważniejsze teraz żeby dać jej drugą szansę....na normalne zycie....... Quote
A.K. Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 ZLE WIADOMOSCI!!! Wyszukany DT odmowil. Dziewczyny, obiecuje ze szukam dalej!!! Jezeli do dzisiaj wieczora nic nie znajde ,musimy wyjazd odwolac :-( Tak bardzo mi przykro :-( Ale teraz ruszam dalej do dziela, trzymajcie kciuki zeby sie udalo. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.