betka-sp Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 demi napisał(a)::) Szaleństwo:)))) A zdjecia z dt będą;> no jasne że jasne :loveu: Quote
betka-sp Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 A.K. napisał(a):Witam, to ja zorganizowalam dla suni ten DTw Berlinie. Gwarantuje ze jest to wielka szansa dla biedulki , nie bedzie jej brakowalo niczego. Bedzie pod opieka weterynarza i dopiero gdy bedzie zupelnie zdrowa i odzyje bedzie szukany dla niej dom na stale. Co do transportu to trzeba bedzie to ustalic z osoba odbierajaca ,na ktorej granicy bedzie spotkanie. Z Poznania do granicy gwarantowany jest darmowy przewoz, czyli pozostaje droga z Wroclawia do Poznania. Alinko...nic nie pozostaje...my wieziemy sunie do Werki do Poznania........jestes kochana ze tak sie zatroszczyłaś o tą "bidę" :loveu::loveu: Quote
betka-sp Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 xmartix napisał(a):betka super dziękujemy!!! nie zamaco ;)) żeby wszystkie inne sharpki miały tak szybki odzew..............marzenie.............. Quote
Guest Guśka Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 betka-sp napisał(a):nie zamaco ;)) żeby wszystkie inne sharpki miały tak szybki odzew..............marzenie.............. Cudownie :) Betka jesteś jestes wielka :) Cholerka nie mogę się do tej nowej Dogomania przyzwyczaić :/ Quote
Guest Guśka Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 A.K. napisał(a):Witam, to ja zorganizowalam dla suni ten DTw Berlinie. Gwarantuje ze jest to wielka szansa dla biedulki , nie bedzie jej brakowalo niczego. Bedzie pod opieka weterynarza i dopiero gdy bedzie zupelnie zdrowa i odzyje bedzie szukany dla niej dom na stale. Co do transportu to trzeba bedzie to ustalic z osoba odbierajaca ,na ktorej granicy bedzie spotkanie. Z Poznania do granicy gwarantowany jest darmowy przewoz, czyli pozostaje droga z Wroclawia do Poznania. Bardzo,bardzo dziękuję - świetna robota.Strasznie mi los tej Małej leży na sercu i bardzo sie cieszę że są tacy ludzie jak Ty :) Quote
xmartix Posted December 2, 2009 Author Posted December 2, 2009 Guśka będziemy u Ciebie z Demi (Asią.. znasz ją) troszkę później, ok 12:00 z Klarą Quote
A.K. Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 Transport umowiony, Pani z Niemiec pasuje . Zdjecia i informacje z DT beda, obiecuje;) Quote
A.K. Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 Guśka napisał(a):Bardzo,bardzo dziękuję - świetna robota.Strasznie mi los tej Małej leży na sercu i bardzo sie cieszę że są tacy ludzie jak Ty :)Nie ma za co dziekowac! Ryczalam jak bobr widzac to pokrzywdzone biedactwo, to oczywiste ze jezeli moge to udziele wszelkiej pomocy jaka dam rade. Podziekowania naleza sie Beci i Weronice za transport i Wam za to ze tak szybko zareagowalyscie i dajecie suni szanse na nowe zycie.Klara ma juz na niedziele umowiona pierwsza wizyte u weta. Quote
xmartix Posted December 2, 2009 Author Posted December 2, 2009 A.K. my jeszcze dziś skoczymy do weta z nią, żeby nie zwlekać z niczym jakby co Quote
betka-sp Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 xmartix napisał(a):A.K. my jeszcze dziś skoczymy do weta z nią, żeby nie zwlekać z niczym jakby co jesli macie jakies jej wyniki...krew, mocz...weźcie ze sobą...... Quote
xmartix Posted December 2, 2009 Author Posted December 2, 2009 podobno schron zrobił, jasne że weźmiemy i jakiś antybiotyk na coś dostaje, wszystkiego się wypytam, ok, lecę Quote
xmartix Posted December 2, 2009 Author Posted December 2, 2009 Klara już wyciągnięta, ma paszport (50 zł), czipa, jest zaszczepiona przeciwko wściekliźnie, byłyśmy u Demi weta, dostała kroplówkę, wyczyściliśmy uszy (ale nie do końca, to trzeba zrobić pod narkozą..), dostała przeciwzapalny środek, zaraz ją kąpiemy. to tak w skrócie, teraz odpoczywa u Demi na chwilę, jest widać zainteresowana tym co się dzieje odkąd wyszła ze schronu, ogonek jest często już do góry i taki zawinięty, dalej się słania na tych nóżkach swoich no nic, szczegóły i zdjęcia wieczorem :) Quote
betka-sp Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 ..biedna niunia....płakać się chce jak sie widzi tak zabidzonego psiaka... czy wet cos powiedział o jej ew. wieku??? i czekamy na ten ogonek w górze..:multi::multi::multi::multi: Quote
A.K. Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 Czekam na dalsze informacje :-)) Na niemieckim forum akcja pomocy Klarze ruszyla pelna para. Jest wiele osob chetnych do pomocy, bedzie dobrze. Od soboty zacznie Klarcia nowe zycie :-)) Quote
Agnieszka(Visenna) Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 No to miała dziewczyna farta :) Niesamowite,że w tym obojętnym świecie, w którym coraz mniej jest empatii... Znajdują się tacy ludzie jak Wy. Dziękuję. Klarciu, trzymam kciuki za Ciebie, w Niemczech napewno czeka Cie lepsza przyszłość niż w tym naszym zasyfiałym kraju. Całuję w nosek Quote
Neris Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 Cudownie! Powodzenia w nowym życiu Klarciu :) Quote
betka-sp Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 hej..jak tam Klara??? dała się wykąpać?????? dajcie znać c o tam słychać :roll::roll: Quote
xmartix Posted December 2, 2009 Author Posted December 2, 2009 dopiero wróciłam do domu Klara pojedzie do tego dt dopiero jutro, dzisiaj się nie wyrobiłyśmy, a we Wro takie korki, że nie było sensu, na razie jest u Demi, nie kąpałyśmy jej, jutro będzie wykąpana i na wieczór późny pojedzie do tego dt umówionego po wizycie u weta Klara zaczęła być bardziej kontaktowa, uspokoiła się, patrzyła za nami i podchodziła żeby pogłaskać ją po głowie :) jestem zachwycona jej "chrumkaniem", u weta zamiast go ugryźć bo nie podobało jej się czyszczenie uszu (same bagno tam było!!! aż niedobrze nam się robiło!) to sobie chrumkała co chwilę, no taaakie słodkie to było. jeszcze szczegóły wizyty u weta - Klara ma okropną przepuklinę, i mówił że tam coś jest nie tak... ja się nie znam, więcej wie Demi bo nie skumałam o co mu chodziło.. poczekamy aż napisze... Klara waży tylko 16 kg, wizyta była po kosztach, czyli 20-30 zł [FONT="]zapomniałyśmy zapytać o te zęby i wiek, mówiłyśmy o tym, ale jakoś umknęło, spędziłyśmy w lecznicy 2 godziny…[/FONT] Co do innych psów - spotkała u Demi psa i suczkę, nic nie było, ale była mocno zainteresowana, na koty nie została sprawdzona jak na razie zdjęcia wkleję jurto, dziewczyny trochę cierpliwości, Demi jeszcze pojechała coś załatwić i dziś pada na twarz dziękujemy Guśce za szelki, smycz, puszki dobrej karmy dla Klary i także Betce za szampon, algi i również karmę prosimy o wsparcie finansowe za paszport i wizytę u weta Quote
betka-sp Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 xmartix napisał(a):dopiero wróciłam do domu .... jestem zachwycona jej "chrumkaniem", u weta zamiast go ugryźć bo nie podobało jej się czyszczenie uszu to sobie chrumkała co chwilę, no taaakie słodkie to było. hahah..uważaj...bo tak objawia sie choroba zwana sharpo-maniactwem :eviltong::eviltong::eviltong: Moze nawet lepiej, że nie dojechałyście...niech niunia sie uspokoi...a przy innych szcęśliwych psach będzie jej łatwiej .... zrozumie , że nikt jej już krzywdy nie zrobi.....sharpki są wbrew pozorom bardzo towarzyskie- to z regóły przez to chrumkanie inne psy odbierają je jako ewentualnych napastników odczytując to jako rodzaj warkotu. Mam nadzieję, że po zjedzeniu czegokolwiek....nie zczyściło jej....pusty zołądek i jelita mogą tak reagować....... jestescie naprawdę niesamowite.........tyle dajecie z siebie takim bidom :calus::calus: Quote
xmartix Posted December 2, 2009 Author Posted December 2, 2009 dostawać będzie jedzenie w małych porcjach, jak Demi wróci z miejskich "wojaży" to Klara dostanie kolejną porcyjkę Quote
A.K. Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 Jezeli z przepuklina cos nie tak, to wyglada na to ze Klarcia bedzie musiala jak najszybciej miec zrobiona operacje. Dobre wiadomosci ze jest taka kochana, szybko wkradnie sie w serca jej opiekunow i po powrocie do zdrowia napewno szybko znajdzie domek na stale. Super robota dziewczyny :-)) Quote
xmartix Posted December 2, 2009 Author Posted December 2, 2009 wet nie mógł czegoś znaleźć, wejścia do przepukliny? nie wiem o co chodzi, i że coś z macicą ma Klarcia.. jutro poproszę Demi o szczegóły boja na takich rzeczach się nie znam Quote
betka-sp Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 jeśli bedzie miała robioną przepukline to za jednym zamachem można ją wysterylizować /chyba/... poczekamy co powie Demi :roll: /nie mozna znac sie przecież na wszystkim/........... Quote
xmartix Posted December 2, 2009 Author Posted December 2, 2009 no i się dowiedziałam od Demi, że wet nie mógł znaleźć wejścia do przepukliny ani do macicy.. powiedział że albo ma taką wielką przepuklinę albo coś tam się przerwało i jej wypadła macica straszne stwierdzenie.. trzeba to dokładnie sprawdzić Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.