malibo57 Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Jasne. Żywiołowych mamy dużo, tyle, że żaden nie rozwalił boksu, nie odgryzł ucha Velvetowi i nikogo nie pogryzł. Gratuluję stałości przekonań:evil_lol: Quote
luka1 Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 jestem stała w przekonaniach. zniszczył trzy boksy bo sie w nich źle czuł, Velvet sam sie prosił i zaczynał, a dziabnął tylko mojego Tza - ja też bym mu czasem dowaliła ale jest za duży :evil_lol::p:diabloti: Quote
malibo57 Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 A nie możesz go ugryźć? Romcio na pewno nie czuł sie komfortowo - on nigdy nie miał stada i boi sie samotności. Zbyt dużo widział i słyszał. Teraz siedzi pod prześcieradełkiem, zadaszony, w ciasnym, przytulnym miejscu i jest ok. Zobaczymy, jak długo:diabloti: Miałaś mi foty dla Magdy wysłać. Właśnie sie upominała. Quote
luka1 Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 i co słychać u mojego Romeczka? Przekonał już wszystkich, że nie jest złym psem? Quote
luka1 Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 podobno Romci nabiera manier. Szkoda, że u mnie nie mógł sie ich nauczyć. Romusiu pozdrawiam cie serdecznie - trzymaj sie :p Quote
Luczater Posted March 27, 2010 Posted March 27, 2010 luka1 napisał(a):co tu taka cisza??????????? Cisza, ponieważ czekamy na informacje z Radomia. Quote
malibo57 Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 Ludzie, ja nie mam czasu wydzwaniać tam codziennie! Litości! Nie jeden Romeo na świecie;-) Quote
malibo57 Posted April 10, 2010 Posted April 10, 2010 Lukas, masz telefon i maila - pytaj Magde, o co chcesz. Quote
luka1 Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Cicho wszędzie, głucho wszędzi - nik tu nie zagląda. Romek bardziej niż inne psy potrzebuje KTOSIA Quote
Ziutka Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Gallegro, wysłałam Ci na maila, namiary do wizyty dla Romusia :) I czekamy na wieści ;) Quote
malibo57 Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Ano, czekamy. Transport juz załatwiony w razie, gdyby:) Quote
Ziutka Posted May 5, 2010 Posted May 5, 2010 [quote name='łolkiee']Co się dzieje z panem Romkiem?[/QUOTE] A to się dzieje : [URL]http://www.youtube.com/watch?v=dboWCn0Tib4[/URL] Quote
gallegro Posted May 5, 2010 Posted May 5, 2010 Dziś przejazdem odwiedziliśmy Romka i muszę się przyznać, że... pomyliłem się. Romuś merdający ogonem jak wiatrakiem, uśmiechnięty od ucha do ucha, witający radośnie swojego Pana, taki obraz ukazał się nam gdy podjechaliśmy pod posesję. Rozmawialiśmy z Panią i z Panem. Są bardzo zadowoleni z psiaka, Pan jest bardzo otwarty, mówił, że bardzo się z Romkiem polubili i że to świetny psiak. Codziennie Pan przywozi Romusiowi przysmaki, a to szyneczkę, a to polędwiczkę, a to goloneczkę... Romek biega luzem po ogrodzonej posesji, zamykany do kojca jest tylko na moment, gdy ktoś wjeżdża samochodem. Śpi w kotłowni, a gdy jest ciepło-pod schodami na dywaniku. Nie wykazuje zapędów uciekinierskich. Hmmm, jakby mnie codziennie karmili szyneczką i golonkami, też bym nie uciekał ;-). Jeździ z Państwem samochodem na działkę (ogrodzoną, zalesioną), gdzie szaleje do woli. Jednym słowem, chłopak ma jak w raju. Dostaliśmy zaproszenie na kawę, na pewno wkrótce skorzystamy. Quote
malibo57 Posted May 5, 2010 Posted May 5, 2010 Filmik super - szkoda, że się cały nie wgrał na You Tube. Ziuteczka, a gdzie to zdjęcie z brzucholem do góry? Nie posłałam?! Chryste Panie! Już lecę! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.