Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 98
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mały odbity, już po odrobaczeniu, pierwszym odpchleniu grzeje doopsko u wetek .
Jest bajecznie słodki, ruchliwy jak pchełka, ciekawski , ma takie mądre oczyska i wetki nazwały go Franciszek :)

Jeśli w swojej ruchliwosci nie będzie stwarzał zagrożenia dla siebie w klatce może u nich na razie zostać , jeśli będzie jakiś problem spróbuję go przemycić do domu - w końcu już jest nasz:)

Zaraz rozpoczynam rozmowy z dt , oczywiście o wszytskim będziecie wiedzieć .

Próbowałam maluchowi zrobić zdjęcie , ale ruchliwa strasznie z niego bestia , to co mi się udało zaraz wstawię :)

Posted

Taki sobie jestem Franciszek, mam około 2 miesięcy, jestem w całkiem dobrej formie jak na warunki w jakich przebywałem, może trochę mam pęcherzyk podziębiony ale noce na klepisku nie pozwalają się zagrzać , to nie moja wina że stale robię siii .
Ciotki mnie dorwały , jakąś pastę w pysio włożyły podobno żeby mi robale z brzuszka wytępić, spryskały mnie jakimś śmierdzielem aż wszystko zaczęło mnie gryźć więc trochę płakałem i szalałem ciotkom w gabinecie .
Później Cioteczki mówiły ż emnie wyczesują , mrrrrr przyjemne to było , podobało mi się ale zaraz potem nalały mi czegoś do ucha i tego już bez awantury nie mogłem wytrzymać . No to tyle bo jestem padnięty. Pozdrawiam Was ja Franek :)













Posted

Diuna 10 x to on się tam ssikał :)
Ale jasne że to nie jest jeszcze pewne .
Będzie miał siuśki zbadane jakby się nie uspokoiło , w końcu u wetek został :)

Dzwonią ludzie ale oferują podobne warunki z jakich go zabraliśmy , więc na razie Franek bezdomny czekamy na konkrety .
Nie mam również odpowiedzi na maile z wczoraj .
Jak to zwykle bywa dużo szumu a później nic z tego nie wynika .

Oczywiście mamy na czarną godzinę cudną Cioteczkę , ale na razie o tym ciii bo szukamy czegoś na stałe .

Posted

No to przedstawię Wam jeszcze Zenka, siedzi sobie w klatce obok-Zenek przez przypadek w trakcie łapanki wylazł prosto na nasząklatkę , a ze kichał smarkła i ogólnie jak siedem nieszczęść wyglądał został również zakratowany .
No i co się okazało Zenek ma koci katar, ładnie reaguje na antybiotyki, ale ma powięszoną wątrobę , ogólnie jest strasznie zaflegmiony, ma hipoglikemię ma mieć jeszcze raz robione badania cukru bo wypija każdą ilość wody więc może się okazać że Zenek ma cukrzycę .
Wykluczono białaczkęi coś jeszcze - miał zrobione testy ale nie bijcie nie znam się na kocich choróbskach więc nie wiem . Badany był ze względu na kontakt z tymi maluchami z którymi spał w jednym pudle . Na szczęście oba badania wszystko wskazuje ze jest ok .
Jednak Zenek nadal pozostaje na leczeniu u wetek .

Jest i kociczka - już po sterylizacji - matka całej gromadki . Róznież na antybiotyku jeszcze bo tez podkichiwała .
Za sterylkę Kici zapłaciła Ksera. Ja dziś zapłaciłam za leczenie Zenka, testy , badania biochemiczne wetki nam w prezencie fundnęły bo jeszcze trochę ich pewnie będzie i za obsługę czyszczeniową malucha Franka . Zapłaciłam na razie 100 zł bo nasze wetki sa kochane i liczą tak ze niedługo chyba będziemy je utrzymywać :)
Zostaje jeszcze kasrtacja Zenka jak się go do odpowiedniego stanu doprowadzi .
I tu prośba do Was - zrobię bazarek z najładniejszymi jakie tylko umiem zrobić kalendarzykami i notesikami - zaglądnijcie na niego - jak już go stworzę i pomóżcie nam trochę sfinansować leczenie Zenka i jego kastrację - sama chyba nie dam rady :(

Ale to dopiero za dni kilka bo jutro jeszcze czeka mnie mała wycieczka więc nie zdażę porobić cud notesików :)

No to teraz Zenek :







straszny z niego przylepa cały czas domaga się miziania , chyba chce nadrobić każdy dzień kiedy był bezdomniakiem :(






Zenek sirota



Posted

Obrażona mamuśka , dzika kotka która strasznie żle się czuje w tej klatce . Dziś zawiozłam jej panią która ją dokarmiała , dopiero wtedy coś bidulka zjadła . Strasznie jest dziewczyna zestresowana:(



jeszcze przed sterylką




już po

i jej dzieciaki które domków szukają

dziewuszka ślicznotka

Posted

Taniu na miau to ja sie nie znam nic, tam nigdy mi się nie udało nawet zalogować :(
Małe mają ogłoszenia u nas w Myślenicach , Ksera reklamuje je wśród swoich znajomych . Mam nadzieję że im się szybko coś znajdzie - tak tylko chciałam je pokazać.
Kociczka wraca między bloki, niestety jest bardzo dzika i nie wyobrażam sobie jej w domu :( zresztą obiecałam pani która się nią od 5 lat zajmuje że jej nie zabierzemy na zawsze, tylko po sterylce oddamy . Chociaż wolałabym żeby mała była domna a nie bezdomna.
Domu poszukuje natomiast Zenek, bo wydaje się że nie jest to zdrowy chłop i pierowtne plany wypuszczenia go z powrotem raczej nie wchodzą w rachubę :(


A Franciszek jest rewelacyjny , będzie ktoś miał z niego cudownego przyjaciela . Młody jest inteligentny, pewny siebie chociaz troszkę histeryk zwłaszcza jak się mu coś do ucha wlewa :) i straszliwie przytulaśny , co usiadłam to taki zapchlony i zapaćkany sprayem pchał mi się na kolana .
I uwielbia gapić się przez okno :)

Raczej nie będzie bardzo duży - to zapomniałam dopisać .

Zmykam bo mnie TZ rzuci a jutro jeszcze mała wycieczka mnie czeka więc znowu mnie nie będzie ;)

Posted

A ten Zenuś już odrobaczony? ma dobre nerki? piszesz, że pije a po sierści widać, że kocisko odwodnione, coś z nim nie tak. Nie ma biegunek czasem? Może by tak nawodnić podskórnie? A były może robione badania wykluczające nowotwór? Wybaczcie wiele pytań ale wygląda jak jeden kotek co nam odszedł, też był taki miziasty, chore zwierzęta tak mają;-( Aby sprawdzić czy odwodniony wystarczy chwycić skóre na karku i podnieść, jak się puści i nie odrazu opadnie i skóra i włos to znaczy, że odwodniony.

Posted

Jak świetnie że Franciszek odbity! Od razu widać że szczęśliwszy. Dobrze że jest w niezłej formie jak na warunki, w jakim się wychowywał. Trzymam kcuki za super domek!
A kociska przepiękne!

Posted

[quote name='Iwona77']A ten Zenuś już odrobaczony? ma dobre nerki? piszesz, że pije a po sierści widać, że kocisko odwodnione, coś z nim nie tak. Nie ma biegunek czasem? Może by tak nawodnić podskórnie? A były może robione badania wykluczające nowotwór? Wybaczcie wiele pytań ale wygląda jak jeden kotek co nam odszedł, też był taki miziasty, chore zwierzęta tak mają;-( Aby sprawdzić czy odwodniony wystarczy chwycić skóre na karku i podnieść, jak się puści i nie odrazu opadnie i skóra i włos to znaczy, że odwodniony.

Iwona, Zenek nie jest odwodniony . Miał robioną biochemię , nery sa ok , wątroba też mimo że powiększona . Miał robione usg brzusia , bo ta wątroba się wetkom nie podobała i brzuszek taki trochę duży ale podobno wszystko ok .
Miał test na białaczkę kocią i coś jeszcze , jak pisałam nie znam się na kotach i ich chorobach , jest pod opieką 3 wetów, myślę że dopilnują wszystkiego .
O jakie badania na nowotwory Ci chodziło możesz napisać konkretnie to dopytam ?
Zdjęcia sa trochę przekłamane , bo robione z bliska żeby Zenek w klatce został , więc jest trochę taki zniekształcony .
Na pewno będzie miał powtarzaną biochemię, zwłaszcza cukier bo przy pierwszym badaniu wyszedł za niski .



[quote name='majqa']Rudziu, w sprawie forum miau i kotkowej pomocy z założeniem tam wątku pisz do nika28 (tu z dogo).

[quote name='Od-Nowa']ja też mogę CI założyć na miau jak chcesz ;-)

tylko więcej zdjęć mi potrzeba i opisy - ale maila masz ;-)

Widzę że Tania już się zaoferowała , więc ją w razie potrzeby wykorzystam ;)
Zresztą na razie chyba nie ma co zakładać wątku . Maluchy na pewno znajdą domki przez Kserę , kotka wraca pod blok i tego już raczej nie zmienimy , zostaje jedynie Zenek .
O Zenka na razie też ma się dowiadywac Ksera u znajomej , ale póki co kot nie jest do wydania bo nie jest na pewno zdrowy .

[quote name='weszka']Jak świetnie że Franciszek odbity! Od razu widać że szczęśliwszy. Dobrze że jest w niezłej formie jak na warunki, w jakim się wychowywał. Trzymam kcuki za super domek!
A kociska przepiękne!

Och Weszko nawet nie wiesz jak ja się martwiłam że psisko będzie biedniutkie całkiem , a to zupełnie dobrze wyglądający szczeniorek .
Taki słodziak że szok, mały inteligencik i przytulak . Słodki jest , ale jego pchły do tej pory chyba po mnie skaczą :)

No i teraz uwaga uwaga

nie mam kolorków ani dużych liter

W PONIEDZIAŁEK FRANEK JEDZIE DO DT DO DOBCI :) będzie miał u niej jak tylko psiak może mieć najlepiej musimy mu tylko szybko domku na stałe szukać .

Najważniejsze że tą noc siedzi w ciepełku . :)

Posted

anciaahk napisał(a):
To Ty taką zmasowaną akcję widzę przeprowadziłaś :). Kociaki cudne, mamuśka też, ślicznotka mnie zauroczyła.
A maluch rozbrajający.
Czekamy na linki do bazarku.



Zupełny przypadek , że wszystko na raz .
Na kotkę polowałam już 3 lata zeby ją ciachnąć, bo 3 razy w roku były kociaki, dzikie, spierniczające przed człowiekiem, w zeszłym roku udało mi się 3 złapać , ale z resztą wolę nie mysłeć co się stało :(

Dopiero w tym roku pani która dokarmia koty ( nie tylko u siebie pod blokiem zresztą ) zaczęła małe przyzywczajac do ludzi więc poszło gładko z ich wyłapaniem . O dziwo matka też wlazła do klatki łapki więc jestem szczęśliwa że już więcej maluchów nie będzie .

A link do bazarku jak go tylko zrobię na pewno wkleję :)

Posted

majqa napisał(a):
Czy udało Ci się zagadać z właścicielem na temat mamy szczeniaczka? Była okazja rozpatrzeć się w jej sprawie?


Majqa , to nie jest jego mama, to jest pies nie suka, juz pisałam .
Nie udało mi się nic z nim pogadać, bo ja to zawsze mam szczęście ....wpadałm do niego akurat jak wyprowadzali z domu pogrzeb :(
Więc nie chciałam już cyrków urządzać , tylko spytałam jego żony czy mogę psa zabrać .
Muszę jechać do niego po zrzeczenie praw do psa i pogadam z nim na temat tego psiska żeby mu budę ocieplił i odpowiednio żywił . TOZem postraszę przy okazji , bo psa na pewno nam nie wyda a nawet gdyby to nie mam co z nim zrobić :(

Posted

Istotnie, przegapiłam 24 post, gdzie to wyjaśniasz. Strony ładują się do usr... niewiadomej albo przywieszają, dostrzegłam post 25 i kolejne, a wiadomy diabeł ogonem nakrył. Przepraszam.

Posted

Majqa a za co Ty przepraszasz kobito .
Nie miałam okazji z gościem pogadać bo okoliczności dość makabryczne , no ale pojade tam jeszcze dowiem sie o matkę Franka , pogadam z gościem .

Ciekawe jak sobie Franek radzi w klatce , mam nadzieję ze słodko śpi :)

Posted

Dzięki za odpowiedź, człowiek już taki przewrażliwiony, więc jak wyniki ok to tylko dobre jedzonko i kotek pożyje sobie jeszcze jakiś czas szczęśliwy:-) być może miał nie dobrą "dietę" do tej pory. Pewnie wiesz o nich ale jak coś polecam theorios w Myślenicach;-) czy może być rak pokazują min badania krwi chyba, myśle, że już wszystko zrobili, tak wynika z tego co piszesz:-) Pozdrawiam

PS. może napiszcie w tytule lub pod (jeśli już nie ma:-) że piesk już na tymczasie. Strasznie się ciśnenie podnosi czytając takie tytuły i trzeba przebrnąć przez cały post by dowiedzieć, że już jest ok;:-) A dla koteczków polecam osobny wątek:-)

Posted

Iwona77 napisał(a):
Dzięki za odpowiedź, człowiek już taki przewrażliwiony, więc jak wyniki ok to tylko dobre jedzonko i kotek pożyje sobie jeszcze jakiś czas szczęśliwy:-) być może miał nie dobrą "dietę" do tej pory. Pewnie wiesz o nich ale jak coś polecam theorios w Myślenicach;-) czy może być rak pokazują min badania krwi chyba, myśle, że już wszystko zrobili, tak wynika z tego co piszesz:-) Pozdrawiam

PS. może napiszcie w tytule lub pod (jeśli już nie ma:-) że piesk już na tymczasie. Strasznie się ciśnenie podnosi czytając takie tytuły i trzeba przebrnąć przez cały post by dowiedzieć, że już jest ok;:-) A dla koteczków polecam osobny wątek:-)


Dzięki Iwona , no ja też z tych przewrażliwionych , więc się nie dziwię . Koteczek będzie jeszcze diagnozowany na pewno .
A o theriosie wiem i osobiście nie polecam , zwłaszcza teraz jak nie ma tam wszystkich lekarek które do tej pory były . Ale to moje prywatne zdanie .


ewelinka_m napisał(a):
wpadam do łobuza małego.. :):) cudny jest!


No cudny cudny :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...