Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Franuś wybawiony i pojedzony właśnie nyna na moich kolanach a mi się serduszko raduje.Mam ochotę Go wymiętosić, ale tak pysznie nyna, że nie mam serca Go budzić.........oooooo i właśnie bączek Mu uciekł....brzydal jeden....A i mordka moja pyfna jest coraz bardziej ufna. Dziś bawił się z kilkoma nowymi osobami a wczoraj został z ciocią na noc i oczywiście w środku nocy przypomniał sobie,że jego miś ma ochotę się pobawić...hihihihi

  • Replies 98
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

myla napisał(a):
Franuś wybawiony i pojedzony właśnie nyna na moich kolanach a mi się serduszko raduje.Mam ochotę Go wymiętosić, ale tak pysznie nyna, że nie mam serca Go budzić.........oooooo i właśnie bączek Mu uciekł....brzydal jeden....A i mordka moja pyfna jest coraz bardziej ufna. Dziś bawił się z kilkoma nowymi osobami a wczoraj został z ciocią na noc i oczywiście w środku nocy przypomniał sobie,że jego miś ma ochotę się pobawić...hihihihi


No misie najlepiej bawią się w nocy , nie wiedziałaś Cioteczko :)
Miziaki dla Franczysława ode mnie i od naszych wetek :)

anciaahk napisał(a):
Pozdrawiamy Franusia :)
Wytłumaczcie ciotce z zimnej północy cóż oznacza słowo "nyna" ??


nyna wg małopolskoego słownika oznacza ni mniej ni więcej tylko śpi :)

Posted

ale radosc! super, ciesze sie, ze Franek jest rozpieszczany! ja tam uwazam, ze jak psa sie nie rozpiesci, to sie nie czuje ze go ma! ;-)


[quote name='myla']Witam
W końcu nie wytrzymałam i franka do łóżka zabrałam

  • 2 weeks later...
Posted

:( strasznie szkoda.


[quote name='Rudzia-Bianca']Niestety tego psiaka się nie uda od gościa wyciągnąć- to nie jest matka Franka , obiecał ocieplić budę jak znajdę trochę czasu podjadę zobaczyć jak z wywiązaniem się z obietnicy [/QUOTE]

  • 4 weeks later...
Posted

Przepraszam, że tak długo nie pisałam co u Francisława. Już to naprawiam. Franciszek rośnie jak na drożdżach (ma już ponad 7 kilo), taki byczek juz jest, a śliczny jak z bajki. Takie moje serduszko kochane. Bardzo lubi jeździć samochodem, kilkugodzinne wycieczki mu niestraszne. Trochę rozrabia, ale straramy się nie pozwalać mu wchodzić sobie na głowy. Mieszkamy na ogrodzonym osiedlu, więc Franciszek już biega bez smyczy, tylko jest za bardzo przyjazny (z każdym by się witał i od razu bawił). Natomiast domu broni zawzięcie. Ostatnio troszkę choruję i dzięki temu nasze dziecko psie pomiędzy spacerami wyleguje się w łóżku- nie ukrywam, że jest nam razem bardzo miło i oczywiście przy ostatnich mrozach cieplutko...Pozdrowienia dla Rudzi i innych psiowych wielbicieli :)

  • 2 years later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...