bagsiks Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Tak więc już udało mi się zrzucić zdjęcia na serwer. Tak więc miłego oglądania i przepraszam za jakość niektórych zdjęć. http://bagsik.fotosik.pl/albumy/84328.html PS: Zabrania się kopiowania w jakiej kolwiek postaci zdjęć. Adres do autora [email protected] www.dogzone.pl :) Quote
Nugatowa Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Ja mam ogromną prośbe wróciliśmy dzis o 4 nad ranem. Czy ma ktoś może na zbyciu katalog z niedzieli :modla: :modla: :modla: I mógłby mi go odpsprzedać badż odstąpic ja poryje koszty wysyłki to dla mnie bardzo duża pamiątka :modla: :modla: Quote
Mona4 Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Katalogi sprzedaja Na Alegro:evil_lol: po 14 zl Widzialam z Piatku i Niedzieli. Quote
bagsiks Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 ja tych katalogów nie moge znaleść :P Quote
Mona4 Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Byly na kup teraz!!!! http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=142013644 Widzialam katalogi z kazdego dnia. Quote
UTAAP Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 UTAAP napisał(a):Bardzo prosze jakas dobra dusze z grup piatkowych(III, VI i X) o skan lub foto katalogu ze zgloszeniami w rasie Irish Soft Coated Wheaten Terrier :modla: Bardzo dziekuje Natalii za przeslanie mi stawek softow :jumpie: :Rose::jumpie: !! Quote
tulasy Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Draczyn napisał(a):Tak , ja też to obserwuje i szlag mnie trafia. Np. do Czech , czy Niemieć , mozna jecjhac na wystawe, tylko wtedy, gdy sędziuje sędzia z zagranicy, a do nas przyjeżdżaja Czesi, czy Niemcy i wygrywaja u niektorych polskich sędziow z duzo gorszymi psami. Stanowczo przesadzamy z ta polska gościnnoscia Czyli jest nas więcej, którzy mają podobne zdanie. My ostatnio doświadczyliśmy tego na własnej skórze w Mlada Boleslav. Trochę wtedy było nam przykro - bo to 1wsza zagraniczna wystawa była. Quote
puli Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 tulasy napisał(a):Czyli jest nas więcej, którzy mają podobne zdanie. My ostatnio doświadczyliśmy tego na własnej skórze w Mlada Boleslav. Trochę wtedy było nam przykro - bo to 1wsza zagraniczna wystawa była. My za to nie mamy powodów do narzekań. Na czeskich klubówkach węgierskich pastuchów trzy razy pod rząd BOB dostały psy z Polski. Dwa razy od czeskiego sedziego,raz od Węgra. Na klubówce słowackiej od słowackiego sędziego dwa razy wzięlismy BISa. Dopiero Światówka była porażką. Wszystko wzięła szefowa Węgierskiego Zw. Kyn.,która jest jednoczesnie szefową Klubu Puli. Nie wiem,czy juz ktoś wklejał - tu jest trochę fotek: http://portalwiedzy.onet.pl/8412,36,0,0,1,galeria_media.html Quote
tulasy Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 puli napisał(a):My za to nie mamy powodów do narzekań. Na czeskich klubówkach węgierskich pastuchów trzy razy pod rząd BOB dostały psy z Polski. Dwa razy od czeskiego sedziego,raz od Węgra. Na klubówce słowackiej od słowackiego sędziego dwa razy wzięlismy BISa. Dopiero Światówka była porażką. Wszystko wzięła szefowa Węgierskiego Zw. Kyn.,która jest jednoczesnie szefową Klubu Puli. Znajomości i pozycja zawsze pomagają. U nas w klasie otwartej wygrał pies ze Szwajcarii, może i nienalepszy, ale sędziną była też Szwajcarka. Quote
Asiaczek Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Gosiak napisał(a):Co do faktu fundowania nagród, to może zgłaszaliście taką chęć zbyt późno? Bo można było tylko do któregoś tam września (czas oddania katalogu do druku). My nagrody fundowaliśmy, a zawiadomiłam o tym jedynie wysyłając fax w odpowiednim czasie. I nie było absolutnie żadnych problemów. Weszliśmy przed oceną na ring, zostawiliśmy nagrody i normalnie były one wręczane komu trzeba. Informację o chęci ufundowania nagród wysłałam razem ze zgłoszeniami psiaków, w I terminie. Tak więc ten argument odpada.;) I wychodzi mi, że ten, kto dotarł do osób "trzymających władzę", to jego nagordy były wręczane na ringu. Ja nie miałam tej siły przebicia i wręczałam poza ringiem. Robilam zjdęcia, łapałam zwycięzcę klasy, całowałam, usmiechałam się i leciałam dalej robić zdjęcia... Trochę głupio, co?:razz: Ale można się bylo tego spodziewać... Poza tym od rana na wystawie byly tylko same zakazy: nie można wręczyć nagród na ringu, nie można biegać po czystej wykładzinie PRZED oceną, oceny (tylko lokatowe!) wpisane PO sędziowaniu. Po prostu super!!! Ta wystawa nas chyba przerosła...Takie jest moje zdanie. Pzdr. Quote
bajadera Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Asiaczek, oceny po sędziowaniu to w wielu wypadkach za granicą norma. Nawet jak się spadło z ringu z dobrą trzeba czekac do końca na swój papierek. Quote
Ludek Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Toller-Fox napisał(a):Wg mnie, powinny być opisy po angielsku- a nie że dopiero potem pytano mnie co ma sie w ocenie. W końcu ileś osób było z zagranicy, a polski to polski, a nie niemiecki czy angielski. Ja tez uważam, że opisy powinny byc po angielsku, bądź w jęz. sędziego, a to ze względu na błędy w tłumaczeniu. U nas niestety wiele było takich kwiatków. Np. w jednym zdaniu pies zbyt mały, a w następnym za duży. Hitem dla mnie były "zbyt płaskie stopy" i "czarne złowieszcze oczy". Quote
Asiaczek Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 sirion napisał(a):Asiaczek, oceny po sędziowaniu to w wielu wypadkach za granicą norma. Nawet jak się spadło z ringu z dobrą trzeba czekac do końca na swój papierek. Ale ja nie mówię o dokumentacji. Rzeczywiście, często bywało tak, że trzeba bylo czekać nie tylko na koniec swojej rasy, ale i częstokroć na koniec sedziowania na danym ringu! I "się czekało"... Natomiast, jeżeli chodzi o tablicę z wynikami, to w wielurzypadkach oceny są wpisywane w trakcie sędziowania. Wydaje mi się, że wszystko zależy od sprawności asystenta/gospodarza ringowego. Sama wielokrotnie pełniłam tę funkcję podczas wystaw i - jeżeli tylko takie tablice były - zawsze udawało mi się wpisywać oceny (wszystkie!).Może nie pojedynczo, czasami hurtowo, po skończonej klasie, ale w miarę systematycznie. Troche dobrej woli, ot i wszystko. Pzdr. Quote
Dropka Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 chciałabym się też wypowiedzieć jak bardzo jestem rozczarowana...nawet w Mołdawii czuło się atmosferę,jeden z najbiedniejszych krajów Europy a stac ich było na niezwykle oryginalne i pięknie wykonane gliniane medale natomiast puchary które tam otrzymałam są najładniejszymi jakie zdobia nasza półkę...jestem zszkokowana że jako finalistka otrzymałam tylko mały nędzny pucharek i nawet nie miałam czym sie podzielic z ludźmi którzy specjalnie dla mnie zgłosili potomstwo mojego psa i zostali na finały i wiecie co wstyd mi za to ze przed ringiem przygotowawczym koczowaliśmy jak jacys Rumuni na dworcu a po naszych psach deptano.Kilkoro z tych osób wystawiało po raz pierwszy i chyba łatwo się domyslić że prawdopodobnie po raz ostatni.Zero atmosfery,konferansjer nie znający ras...echhhh...szkoda słów....wstyd mi za organizatorów,naprawdę sie nie postarali i było to widać na kazdym kroku...jestem bardzo rożalona,wielu z moich zagranicznych gosci nie przyjedzie juz do naszego kraju nigdy więcej a szkoda... Quote
gwiezdny-wyslannik Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 A to my na finałach :) :) :) photo: Karl Donvil -www.123dog.net Quote
Asiaczek Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 GW - fotka - rewelacja!!! Same znajome twarze... Pzdr. Quote
Gonia Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Hehh,czytam i czytam i wiecie co?Ja chyba miałam zezowate szczęście,albo wystawiałam w piatek 13-tego o 13-tej.Personel w ringu 14 w czwartek-jamniki długowłose standardowe.Panienki siedzą za stolem niczym jury na Tańcu z Gwiazdami!Tłumaczka nie oderwała tyłka od krzesła.Gospodarz ringu zakręcony jak słoik wek.Sędzina zdana na siebie i kwiatki!Do klasy pośredniej wchodzi użytek,dostaje doskonałą i IV-ty plac!Dalej analogicznie do waszych spostrzeżeń.Przychodzi moja kolej-suki klasa championów.Pierwsza selekcja-zostajemy w ringu,druga ,jesteśmy nadal.Wygrywamy klasę championów.Po nas wchodzą użytki,potem wywołanie na CACIB.Wchodzimy i mamy II-gą lokate.Czekam w ringu na porównanie o rCACIB,gospodarz wyprasza nas z ringu.Pytam o RCACIB i dostaję odpowiedż,że gospodarz wie.Weterany i nic,więc znowu wchodzę i pytam o resa.To już koniec,mówi mi pani w ringu.Zbaraniałam,ale czekam na kartę.Biorę do ręki i........:crazyeye: IV lokata w championach.Potem prawie godzinna wojna o moją lokatę i medal,którego pani już dla mnie nie ma.Zapisana IV lokata jest ważniejsza niż potwierdzenie sędziny i kilkunastu osób z zagranicy(sędziów,hodowców),że moja suka wygrała.Pani z uporem osła,twierdzi,że ma zapisane i basta!ludzie przynoszą aparaty,ktoś nawet kamerę i odtwarzają.Sędzina nic nie rozumie i ma coraz większe oczy.Przytomnie belgijka zaczyna po niemiecku pytac sędzinę,czy moja suka dostaje CWC i rCACIBA.Sędzina jest ogłupiała tak jak ja.Kiwa głową,że przecież przyznała mojej suce,oba tytuły,ale pani sekretarz wie lepiej.Wtedy padają znamienne słowa "b...el"!Międzynarodowe towarzystwo zna jednak podstawy naszego języka:evil_lol: Paluchem musiałam pokazać jak wpisać tytuły,zrobić poprawkę z parafą sędziego i że ma to być na kopiach!Zwyczajnie b...el!!!!!!!!!!!!Dodam,że po mojej przygodzie uprzedziłam wszystkich znajomych,żeby pilnowali papierów.Już następnego dnia koleżanka na sznaucerach dostała nie swoją kartę.Kiedy cofnęła się w ring,panienki kazały jej szukać chorwackiego wystawcy w tłumie,albo napisać do niego celem wymiany dokumentów!:diabloti: To tylko część wesołych wydarzeń ze Światówki,bo niestety byłam na całej:cool1: Quote
Atena Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Ludek napisał(a):Ja tez uważam, że opisy powinny byc po angielsku, bądź w jęz. sędziego, a to ze względu na błędy w tłumaczeniu. U nas niestety wiele było takich kwiatków. Np. w jednym zdaniu pies zbyt mały, a w następnym za duży. Hitem dla mnie były "zbyt płaskie stopy" i "czarne złowieszcze oczy". ja mam w ocenie "katowanie przednich łap jest lepsze niz przednich" czy cos w tym styulu. Quote
Asiaczek Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Gonia - no to miałaś wesoło! Jesoo, gdzie takich sekretarzy wynajdują...?!:crazyeye: Pzdr. Quote
Cavisia Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Asiaczek napisał(a):Gonia - no to miałaś wesoło! Jesoo, gdzie takich sekretarzy wynajdują...?!:crazyeye: Pzdr. też się nad tym zastanawiam czasami, powinni z dgm rekrutować :cool3: Quote
sava Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 sluchajcie - mam 2 oceny i niczego nie moge odczytac. Jest tu ktos uzdolniony grafologicznie? Obiecalam to przetlumaczyc ale nie jestem w stanie nawet odczytac. [email protected] Quote
Gonia Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Asiu,moja pani sekretarz składała podpis na karcie jako asystent:crazyeye: Jeśli nią jest i zda kiedys sędziowski,to Panie Boże miej nas w swojej opiece!!!!!!!!!! Pozdrawiam panienki z ringu 14-tego:evil_lol: Wyryły w mojej pamieci,niezatarte wspomnienia:shake: Było mi strasznie wstyd:oops: Gratulacje dla pięknych "sweterów".Rude jest piękne:loveu: Quote
Honey Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 [quote name='Asiaczek']Gonia - no to miałaś wesoło! Jesoo, gdzie takich sekretarzy wynajdują...?!:crazyeye: Pzdr. Ja mialam podobna panienke w ringu. Wydawala sie (sobie?) wazniejsza od sedziny, bzdury w kartach ocen powypisywala ( np. wg niej moj pies dostal caciba i Ml. zw.swiata ) a na koniec... dostalam 3 piekne dyplomy Zwyciezcy Swiata i... wszystkie trzy czyste !!! Wcale nie wypisane... Burdel burdlem, slabe nagrody - swoja droga, ale chamski i niekompetentny personel na ringu to juz troche za duzo. PS. Gonia - wspolczuje nerwow i stresu. Moglo sie przeciez obejsc bez tego... Quote
Gonia Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Nie wiem czy te panienki były z łapanki,czy za karę,ale odebrały mi masę zdrowia i radość z wygranej.Do dzisiaj płyną gratulacje z wielu krajów,zdjęcia,komplementy,a ja nie potrafię się cieszyć:-( Własciciel psa,który dostał BOB-a przytulał mnie po ojcowsku i pocieszał,a mnie się chciało wyć! Czuję się tak jak właścicielka sznaucera mini czarnego,który został postawiony na grupie na 1-wszym pudle,a jak publiczność,zeszła z trybun,usłyszeliśmy głos naszego nadwornego konferansjera,że zaszła pomyłka-wygrał nowofunland!Oczywiście dobrych parę minut,fotoreporterzy cykali sznaucera:crazyeye: Quote
Honey Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Gonia, nie opowiadaj wiecej... ja chyba nie chce nic wiecej wiedziec :shake: Z tym sznaucerem to juz zupelne przegiecie....:-o Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.