dorota k. Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 Zaglądałam:) To na pewno Tymczasy:razz: W niejednym domu stałym lepiej psiaki nie mają. Pozdrowionka i mizainko dla wszystkich psiaków -dla Bilonika szczególne poproszę:loveu: Quote
Poker Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 cudny ten Bilonek, żeby się ktoś w końcu poznał na nim. Quote
dorota k. Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Dobrej Nocki Chłopakowi i Domkowi . Quote
Ingrid44 Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Dobrze ze jest u Lilu i sobie czeka na odpowiedni domek . Quote
dorota k. Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Oby się dobry domek dla Chłopaczka znalazł. Quote
Ingrid44 Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Poniewaz robilysmy z Lucynka bazarek dla Bilonka, dzisiaj Lucynka przelala 184 zl na konto Moniki.:) :) :) Quote
magda z. Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 a ja też poproszę o konto, bo już mam praktycznie wszystkie wpłaty, aż tyle nie będzie, ale grosz do grosza.... Quote
Ingrid44 Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 magda z. napisał(a):a ja też poproszę o konto, bo już mam praktycznie wszystkie wpłaty, aż tyle nie będzie, ale grosz do grosza.... Kazdy grosik sie liczy bo may tylko 1/3 deklaracji. Nawet nie polowe :( Quote
dorota k. Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Super Dziewczyny:) Dzień Dobry Biloniku :) Quote
LILUtosi Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Dziewczyny, nie wiem co się dzieje. Bilonik nie chce jeść od dwóch dni i cały czas śpi. Nie wiem o co chodzi. Nosek ma zimny. Chyba trzeba będzie do weta pojechać. Najgorsze że nie wiem gdzie szukać powodu. Wszystkie psy zdrowe, oprócz Szarika co ma uraz ucha. Bo jak pojadę do weta to nie wiem co sprawdzić. Usg brzucha? Prześwietlenie? Czy badanie krwi? Martwię się o niego!!! Quote
Ingrid44 Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 LILUtosi napisał(a):Dziewczyny, nie wiem co się dzieje. Bilonik nie chce jeść od dwóch dni i cały czas śpi. Nie wiem o co chodzi. Nosek ma zimny. Chyba trzeba będzie do weta pojechać. Najgorsze że nie wiem gdzie szukać powodu. Wszystkie psy zdrowe, oprócz Szarika co ma uraz ucha. Bo jak pojadę do weta to nie wiem co sprawdzić. Usg brzucha? Prześwietlenie? Czy badanie krwi? Martwię się o niego!!! Oj to niedobrze jak jesc nie chce . Pojedz z nim do weta , moze zjadl cos i go brzuszek boli . Moze niech obmaca go dokladnie i zrobi badanie krwi na poczatek. Quote
magda z. Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Może rzeczywiście coś zjadł, ale w takim wypadku to raczej psy wymiotują, chociaż nie zawsze. Trudna sprawa, może depresja - ostatnio w PP był o tym artykuł, że zwierzaki też dopada. towarzystwo ma fajne, reszta zdrowa - trudno będzie ustalić pewnie. Bidulek kochany. Zaraz podliczę i napisze ile będzie, jak macie konto to pyknijcie mi proszę na pw Quote
LILUtosi Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Dzwoniłam do weta, powiedział że jak dostał niestrawności po czymś to usg i prześwietlenie nic nie da. Kazał podać lek Nifurocsazyt czy jakoś tak i obserwować. Jak się nic nie poprawi to jutro przyjechać. Quote
monika083 Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 [quote name='Ingrid44']Poniewaz robilysmy z Lucynka bazarek dla Bilonka, dzisiaj Lucynka przelala 184 zl na konto Moniki.:) :) :) potwierdzam ,ze pieniazki juz na koncie :) jejku Bilonku ..nie wyglupiaj sie.. Quote
magda z. Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 z mojego bazarku będzie 32,65 - poproszę o konto na pw. Quote
Ingrid44 Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Zdrowy i mlody psiak jak Bilon bez powodu nagle by nie przestal jesc i nagle lezec caly czas. Cos sie dzieje, tylko pytanie jest : co mu dolega ? Poczekamy do jutra , jak cos zjadl paskudnego to powinno z niego wyjsc niedlugo . Bilonku trzymaj sie . Quote
dorota k. Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 O kurcze:shake: Jest jakaś poprawa. Trzymaj się Biloniku. Quote
LILUtosi Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Właśnie wróciliśmy od weta. Dotykowo nic się nie dzieje. Za to Bilonik ma gorączkę (39,8.). Dostał zastrzyk przeciw gorączce i jakiś lek rozkurczowy. W domu zjadł z 10 bobków karmy. Będziemy obserwować. Nie wiem co mógłby zjeść. Jedynie coś na spacerze. Ale najpierw zjadłyby to moje psy - stoją wyżej w stadzie i najpierw im się należy. A innym nic nie jest. Wszystkie mają apetyty za duże. Bilonik co prawda podsunięty baleronik od razu wsunął, więc chyba strasznie tak chory to nie jest. Quote
Ingrid44 Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 Dziekujemy za relacje. Dobrze ze pojechalas do weta, lepiej byc ostroznym. Kto wie co on mogl podlapac ? Quote
dorota k. Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 Właśnie, właśnie. To czekamy niecierpliwie na wieści jak tam dzisiaj Chłopaczek się czuje. Quote
LILUtosi Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 Dzisiaj Bilonik już się bawił z Zizu, biegał i hasał. Ale wet powiedział że po lekach mu się na pewno poprawi. Trzeba obserwować dalej. Karmy nie chciał, ale ugotuje mu dzisiaj ryż z kurczakiem to na pewno zje. Po za tym wyszło że Bilon nie ma wbitych w książeczkę żadnych szczepień oprócz wścieklizny. Czy ktoś może wie coś na ten temat?. Może przed adopcją miał inną książeczkę i tam są pierwsze badania. Quote
magda z. Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 Może spryciula wziął sie na sposób i karmy nie chce, a tak na poważnie to mam nadzieję, ze to chwilowa niedyspozycja. Przy takim stadzie to wiadomo, ze jakby coś wciągnęły to wszystkie raczej Quote
LILUtosi Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 Dzisiaj dzwoniły dwie osoby z portalu Bogatyńskiego w sprawie adopcji Bilona Oba miejsca w mieszkaniu. Pierwszy pan miał już psa ale musiał się go pozbyć bo niszczył w domu i był na podwórku i sąsiedzi narzekali. A drugi chce dziecku prezent zrobić. Same perełki. Quote
Ingrid44 Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 LILUtosi napisał(a):Dzisiaj dzwoniły dwie osoby z portalu Bogatyńskiego w sprawie adopcji Bilona Oba miejsca w mieszkaniu. Pierwszy pan miał już psa ale musiał się go pozbyć bo niszczył w domu i był na podwórku i sąsiedzi narzekali. A drugi chce dziecku prezent zrobić. Same perełki. Rece i nogi sie uginaja:shake::shake::shake: Ciesze sie ze Bilonik juz lepiej sie czuje . Quote
magda z. Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 Ja tam Bilona dałam - mam nadzieję, ze uda się bardziej sensownych ludzi trafić. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.