Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cisza, cisza. Byłam w Poznaniu wczoraj i dzisiaj. Wracam i od razu po sunie do Wrocławia i na sterylkę. Właśnie wróciłam. Niestety 8 bożych stworzeń straciło dzisiaj życie. Nie lubię strasznie tego robić. Wróciłam do domu a mój tz humor straszny i marudzi że musi sprzątać po psach, bo codziennie jakaś kupa i siku, i że kosz wybebeszony, że to zniszczone a ten wyje i takie tam. Bilonek sam zostawać nie lubi - on taki towarzyski strasznie i zazdrosny o głaski. Jak są państwo to jest radosny, jak nie ma to wariuje, piszczy i wyje. Kotów nie rusza.
Może wreszcie będzie trochę lepszej pogody to porobię mu zdjęcia.

Posted

Trzeba szukać domu , w którym ktoś cały czas jest.Będzie o to trudno. Chyba ,że dom z ogródkiem i będzie można go wypuszczać ,żeby sam nie zostawał. Albo się przyzwyczai do zwierzęcych towarzyszy.

Posted

Bilonik coraz częściej chce przebywać w ogrodzie, lubi sobie pobiegać ;-). Najzabawniejsze jest to że świetnie się dogadał z moim hasky i razem biegają co sił w nogach po ogrodzie goniąc się. Ale zabawa na całego. Mam parę fotek, ale niestety tak szybko słońce zaszło, nie są zbyt dobre. Oto one:












Posted

Dzisiaj miałam telefon w sprawie Bilona.
Pan bardzo miły,ale i równie "napalony"
Chciałby JUŻ Go zabrać do siebie, fakt,że Bilon potrzebuje ruchu,i wiecznego człowieka w domku też Go nie zrażał.
JUŻ JUŻ JUŻ!
Dałam Mu nr do Lilu :lol:
Ona bardziej poznała już Bilona i będzie wiedziała jakie pytania zadawać, i jakich odpowiedzi oczekiwać.
Mam nadzieję,że mnie za to nie udusi :)

Posted

[quote name='dorota k.']Co nagle to.....
Zdradź chociaż skąd ten pan , jaka odległość.
Trzymam kciukasy.

No właśnie ja też takich "nagłych przypływów miłości" nie lubię...
Mówiłam tak,żeby Pana wręcz zrazić,ale tak Mu się Bilon spodobał,że szok.
A Pan z Wrocławia.
Tylko za bardzo wszystko na 'tak'.
Średnio mi się podoba,ale nie chcę być niesprawiedliwa :)

Posted

[quote name='Klaudus__']Dzisiaj miałam telefon w sprawie Bilona.
Pan bardzo miły,ale i równie "napalony"
Chciałby JUŻ Go zabrać do siebie, fakt,że Bilon potrzebuje ruchu,i wiecznego człowieka w domku też Go nie zrażał.
JUŻ JUŻ JUŻ!
Dałam Mu nr do Lilu :lol:
Ona bardziej poznała już Bilona i będzie wiedziała jakie pytania zadawać, i jakich odpowiedzi oczekiwać.
Mam nadzieję,że mnie za to nie udusi :)


mogę w sobotę albo w niedz. spr domek :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...