Poker Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 ketunia, chyba na rękach Cię trzeba będzie nosić. Wielki dzięki w imieniu nas i Bilonka. Ciekawe jak chłopak się sprawuje Quote
Ingrid44 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Ketunia jest Cudowna-jak zwykle zreszta. Pieknie Dziekujemy :) :) :) Quote
ketunia Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Nie mogłam Bilonka zostawić. Biedactwo ciekawe co u niego.. Quote
Poker Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 LILUtosi, a gdzie Tyyyyyyyy?? Jak Bilonek się sprawuje.Mam nadzieję ,że nie nawiał w pole. Quote
dorota k. Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Dzień Dobry. Co tam u Chłopaka słychać Quote
Ingrid44 Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 dorota k. napisał(a):Dzień Dobry. Co tam u Chłopaka słychać dalej rozpacza ? Quote
kasia310 Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Biedny psiak:( w najbliższym czasie dorzucę coś do skarpetki Bilona. Quote
dorota k. Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Ciszaaaaa..... Bilonik co tam słychać??? Quote
LILUtosi Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Cisza, cisza. Byłam w Poznaniu wczoraj i dzisiaj. Wracam i od razu po sunie do Wrocławia i na sterylkę. Właśnie wróciłam. Niestety 8 bożych stworzeń straciło dzisiaj życie. Nie lubię strasznie tego robić. Wróciłam do domu a mój tz humor straszny i marudzi że musi sprzątać po psach, bo codziennie jakaś kupa i siku, i że kosz wybebeszony, że to zniszczone a ten wyje i takie tam. Bilonek sam zostawać nie lubi - on taki towarzyski strasznie i zazdrosny o głaski. Jak są państwo to jest radosny, jak nie ma to wariuje, piszczy i wyje. Kotów nie rusza. Może wreszcie będzie trochę lepszej pogody to porobię mu zdjęcia. Quote
Poker Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Trzeba szukać domu , w którym ktoś cały czas jest.Będzie o to trudno. Chyba ,że dom z ogródkiem i będzie można go wypuszczać ,żeby sam nie zostawał. Albo się przyzwyczai do zwierzęcych towarzyszy. Quote
LILUtosi Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Bilonik coraz częściej chce przebywać w ogrodzie, lubi sobie pobiegać ;-). Najzabawniejsze jest to że świetnie się dogadał z moim hasky i razem biegają co sił w nogach po ogrodzie goniąc się. Ale zabawa na całego. Mam parę fotek, ale niestety tak szybko słońce zaszło, nie są zbyt dobre. Oto one: Quote
Ingrid44 Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Bilonik jest sliczny.Slodkie pysio . Ciesze sie ze ma towarzysza do zabaw. :) Quote
monika083 Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 ale fajny:) wstawie te fotki do allegro. Wlasnie dobrze ,ze ma kompanow do zabawy ,to moze tak nie teskni . Quote
magda z. Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 foty superowe, ja już prawie skończyłam pewną misję pisarską i jak się ogarnę to znowu jakiś bazarek wystawię, te moje ogłoszenia sa odnawiane, później foto powymieniam. Quote
Poker Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Bardzo fajnie wygląda, zdjęcia dobre do ogłoszeń. Jak go oduczyć od niszczenia w domu ? Quote
BUDRYSEK Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 cudny jest :) były właściciel powiedział,że wpłaci coś na Bilonika, wysąłąłm mu konto...zobaczymy co bedzie? **** proszę zajrzyjcie i chociaż cieplutko pomyślcie o nim...:( http://www.dogomania.pl/threads/1962...7#post15718737 Quote
dorota k. Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Kochany Chłopak. DCo było wcześniej nie wiadomo , dwa lata pod gołym niebem pod sklepem, później domek i ech.... Magda, a z tym niszczeniem , może Mirka podpytać. Quote
Klaudus__ Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 Dzisiaj miałam telefon w sprawie Bilona. Pan bardzo miły,ale i równie "napalony" Chciałby JUŻ Go zabrać do siebie, fakt,że Bilon potrzebuje ruchu,i wiecznego człowieka w domku też Go nie zrażał. JUŻ JUŻ JUŻ! Dałam Mu nr do Lilu :lol: Ona bardziej poznała już Bilona i będzie wiedziała jakie pytania zadawać, i jakich odpowiedzi oczekiwać. Mam nadzieję,że mnie za to nie udusi :) Quote
dorota k. Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Co nagle to..... Zdradź chociaż skąd ten pan , jaka odległość. Trzymam kciukasy. Quote
Klaudus__ Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 [quote name='dorota k.']Co nagle to..... Zdradź chociaż skąd ten pan , jaka odległość. Trzymam kciukasy. No właśnie ja też takich "nagłych przypływów miłości" nie lubię... Mówiłam tak,żeby Pana wręcz zrazić,ale tak Mu się Bilon spodobał,że szok. A Pan z Wrocławia. Tylko za bardzo wszystko na 'tak'. Średnio mi się podoba,ale nie chcę być niesprawiedliwa :) Quote
dorota k. Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 No to czekamy... zobaczymy czy do DT zadzwoni i jakie ich odczucia będą Quote
BUDRYSEK Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 [quote name='Klaudus__']Dzisiaj miałam telefon w sprawie Bilona. Pan bardzo miły,ale i równie "napalony" Chciałby JUŻ Go zabrać do siebie, fakt,że Bilon potrzebuje ruchu,i wiecznego człowieka w domku też Go nie zrażał. JUŻ JUŻ JUŻ! Dałam Mu nr do Lilu :lol: Ona bardziej poznała już Bilona i będzie wiedziała jakie pytania zadawać, i jakich odpowiedzi oczekiwać. Mam nadzieję,że mnie za to nie udusi :) mogę w sobotę albo w niedz. spr domek :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.