Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Na prośbe znajomej zakładam ten wątek.

BARY - mix ONka. Ten zaledwie 1,5 - 2 letni psiak w swoim życiu wiele już wycierpiał... jak wiele?? Odpowiedź brzmi : BARDZO WIELE!

Historia jakich wiele : Kobieta o dobrym sercu znalazła go przywiązanego drutem do drzewa. Odratowała, ale że sama ma już 5 psów nie mogła sobie pozwolić na kolejnego.
Oddała go rodzinie z 5 - cioletnim dzieckiem.






Bary ( nie wiadomo do końca w jakich okolicznościach - możemy się domyślać) ugryzł pięciolatka. Został oddany do kliniki na obserwacje i miał zostać uśpiony. Jednak dobrzy ludzie się nad nim zlitowali i szukaja mu domu. Psina został wykastrowany ( okazał się wnetrem) więc moze to było powodem jego zachowania.



Bary to psiak pełen energii i chęci życia. Jednak potrzebuje konsekwentnej ręki i odpowiedniego prowadzenia. Psiak z potencjałem, który szybko sie uczy i przywiązuje do jednego opiekuna.
Najlepiej sprawdził by się w domu z ogrodem lub w służbach granicznych czy policji.



BARY dostał szansę - tą szansą jest mozliwość istnienia!


Pomóżmy Baremu na nowo zaufać człowiekowi!
Pokażmy Mu jaki piękny jest świat!


Pokażmy Mu, że człowiek kocha zwierzęta!


BARY CZEKA NA SWOJEGO WłAśCICIELA! CZEKA NA CZłOWIEKA, KTóRY POKOCHA GO I KTóREGO BARY POKOCHA!!!



DAJMY MU SZANSę NA NORMALNE żYCIE!!!



BARY przebywa teraz w Hoteliku u AlinyS w Jaktorowie. jednakże nie ma stałych deklaracji... nie ma również deklaracji jednorazowych... :( :( :(

PILNIE SZUKAMY FUNDUSZY NA UTRZYMANIE BAREGO W HOTELIKU - KOSZT JEGO POBYTU TO 450 Zł!!! JEśLI NIE ZNAJDZIEMY PIENIęDZY, BARY BęDZIE MUSIAł OPUśCIć HOTELIK.. GDZIE TRAFI? ZAPEWNE DO SCHRONISKA, GDZIE W TłUMIE ZGINIE.....



PILNIE SZUKAMY PIENIęDZY!

PILNIE SZUKAMY OSOBY, KTóRA POMOżE W OGłOSZENIACH!!!

PRZEDE WSZYSTKIM PILNIE SZUKAMY DOMKU STAłEGO!!!!!

  • Replies 149
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Moim skromnym zdaniem agresja mogła mieć właśnie podłoże zdrowotne (wnętrostwo) i po kastracji trzeba poobserwować czy jest lepiej. Znajomy ON (ten o którym Ci mówiłam Owieczko) miał straszliwą alergię na wiele rzeczy i u niego prawdopodobnie to było przyczyną agresji - swędziało go, rany miał na całym brzuchu, stresował się tym biedak a leczenie nie zawsze pomagało. Tak sobie teraz na spokojnie snuję swoje domysły :roll:.
Jak ma dużo energii to ja bym proponowała agility, jak zawsze :evil_lol:

Posted

Qrcze co robić. :(

Bary po kastracji trochę się uspokoił i nabrał radości życia. Jest bardzej radosnym psiakiem i na spacerach chce się bawić i biegać. Jak widzi psa to stara się go zachęcić do zabawy ( ale nie jest puszczany) :( Nie rzuca się na przechodzących ludzi , wręcz w ogóle nie zwraca na nich uwagi, bardziej skupia się na psach , zapaszkach i tym co się dzieje do okoła. Jak dla mnie to nie jest agresor tylko źle prowadzony , zagubiony psiak któremu dokuczało wnętrostwo :(

A moze ktoś by się nim zainteresował ze służb granicznych ?? ma ktos namiary ??

AlinaS masz świętą rację !! Przydałoby mu się odpowiednie szkolenie :( PUILNIE !!

Posted

Czy nie taniej byłoby przenieść go do mnie do hoteliku - 15 zł doba z moim wyżywieniem. A i popracujemy troszkę nad psiakiem. Trudno mówić o szkoleniu ale jakieś podstawy wychowawcze czemu nie

Posted

AlinaS napisał(a):
Czy nie taniej byłoby przenieść go do mnie do hoteliku - 15 zł doba z moim wyżywieniem. A i popracujemy troszkę nad psiakiem. Trudno mówić o szkoleniu ale jakieś podstawy wychowawcze czemu nie


Widzisz, W klinice przebywa bezpłatnie :( tylko że on nie ma za bardzo kontaktu z ludźmi ;( O wszystkim decyduje pani dr. i jego opiekun ( który go karmi i wyprowadza na spacerki ) bo to oni zdecydowali się dać mu drugą sznsę... niestety utrzymanie go też ich kosztuje.

Żeby go przenieśc do hoteliku musiały by byc deklaracje na opłacanie jego pobytu. A tu nikt chyba nie zagląda ;(( Tak w ogóle to jesli byś znalazła chwilkę to zapraszam do odwiedzin psiaka i sama może wtedy powiesz czy dałabyś sobie z nim rade i jakie ma szanse. Byłabym ogromnie wdzięczna. Wtedy moze coś wymyslimy :)

Posted

Owieczka napisał(a):
Widzisz, W klinice przebywa bezpłatnie :( tylko że on nie ma za bardzo kontaktu z ludźmi ;( O wszystkim decyduje pani dr. i jego opiekun ( który go karmi i wyprowadza na spacerki ) bo to oni zdecydowali się dać mu drugą sznsę... niestety utrzymanie go też ich kosztuje.

Żeby go przenieśc do hoteliku musiały by byc deklaracje na opłacanie jego pobytu. A tu nikt chyba nie zagląda ;(( Tak w ogóle to jesli byś znalazła chwilkę to zapraszam do odwiedzin psiaka i sama może wtedy powiesz czy dałabyś sobie z nim rade i jakie ma szanse. Byłabym ogromnie wdzięczna. Wtedy moze coś wymyslimy :)


W której klinice przebywa Bary - po niedzieli zajrzę. Jeśli chodzi o dawanie sobie rady to chyba nie będzie problemu. Szczerze mówiąc nie zdarzył mi się jeszcze psik z którym miałabym duży problem. Małe problemiki owszem zdarzają się ale wtedy trzeba myśleć jak inaczej dotrzeć do psiaka a sposób zawsze się znajdzie

Posted

Na razie deklaruję 10 zł m-nie. Jak się wyklarują pozostale sprawy, na pewno dołożę grosika. Wierzę, że AlinaS i znim sobie poradzi ;) Prawda?
To do Ciebie Alinko przyjedzie Reks, któremu zmarła pani? :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...