Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja o Kaju wiem tyle co zaobserwowalam kiedy do niego jezdzilam i jak chodzilismy na spacerki.Ze kochany to juz wszyscy wiedza.Spokojny, nieagresywny ani do zwierzat ani do ludzi tymbardziej.Bardzo niepewnie sie czuje jak wychodzi poza teren widac ze sie boi, za to u siebie ogon mu ciagle chodzi, do glaskania garnie sie strasznie.Nie lubi byc sam dlatego mieszka sobie z Łolil i Mona i z nimi ciagle przebywa.Potrzebuje swojeego ludzia do kochania strasznie , na smyczy chodzi ladnie ani nie ciagnie nawet bym powiedziala ze przy nodze chodzi.Na poczatku wchodzil miedzy noi ale teraz juz sie przekonal do ludzi.Krotko mowiac ideal

  • Replies 411
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A kontaktował się z kims taki Pan:
Clo - może to ten, o którym pisałaś

Witam,
>> > uwielbiam psy, ten wygląda przemiło. Niestety mam tylko małą kawalerkę w
>> > Warszawie i na razie mieszkam sam. Nie wiem czy on by to zniósł, nie
>> > wiem też jak znosi samotność (czy nie niszczy wszystkiego). Rozpoczynam
>> > aplikację radcowską więc zajęć miałbym dużo, dziewczyna trochę by mi
>> > pomagała, więc dalibyśmy radę.
>> > Ale wiem też, że mały może mieć szansę trafić do większego domu z
>> > większą ilością osób, to dla psiaka zawsze jest lepsze. Ale wygląda tak
>> > przyjemnie, że nie mogłem przynajmniej nie zapytać.
>> >
>> > Pozdrawiam,
>> > Piotr

Posted

A byl w hoteliku Pan z Debicy.Kaj mu sie spodobal, a chlopak zamiast podbiec do Pana jak go wolal to wolal sobie biegac kolo plotu i mial w nosie ze go ktos wola.Niewiem moze dzwonil do fundacji pytac jak wyglada adopcja.Wiem tyle co Pani Asia mowila przez tel.

Posted

POTRZEBNA osoba z Warszawy do przeprowadzenia dwoch wizyt przedadopcyjnych. Sa dwa domy chetne na KAJA!!!
Sprawa PILNA!

Jeden dom z Zoliboza (niedaleko pl.Wilsona), wlasnie ten, o ktorym piszecie a drugi nie wiem. Jakas starsza Pani, ktora pol roku spedza w Warszawie a drugie pol na dzialce...

KTO CHETNY???

Posted

Ja nie jeżdżę, a mój Tz nie będzie pewnie mógł. O której skąd i dokąd trzeba go zwaieźć? Ewentualnie mogłabym przy wiezieniu pomóc swoją osobą, ale to gruuubo po 17-ej.

Posted

Mam poważny problem z aparatem. Przeslalam zdjecia mms-em do pana Marcina. Mikołaj obiecał mi nowy aparat. Pan zainteresowany Kajem - bardzo sympatyczny. W ciągu kilku dni ma się odezwać. Kaj był niestety bardzo zainteresowany przejeżdżającymi za płotem samochodami. Biegał jak szalony wzdłuż płotu.

Posted

Kaj potrzebuje bliskości człowieka - to jest pewne na podstawie tego co zaobserwowałam jak był u mnie i u Aimez Moi, co zresztą można zauważyć jak jest teraz w hoteliku - nie powinien być wydany do domu gdzie prawie cały dzień czeka na właściciela jak przyjdzie z pracy - i to był jeden z powodów dlaczego go nie zatrzymałam u mnie.
należy też uważać na jego "pasję" do motoryzacji...

Posted

Melduje, ze wizyta odbebniona. Wypadla bardzo pozytywnie.

Pani starsza, blok. Psiara, od 28 lat nieustannie miala psy. Ostatni PON odszedl dwa tygodnie temu. Mial 9 lat i umarl na niewydolnosc nerek. Leczyla go rok. Odszedl sam.

Z wyksztalcenia jest lekarzem, emerytowanym. Od kwietnia siedzi na dizlce pod Warszawa, 4tysie metrow.

Chodzi na dlugie spacery. psa nie puscza w warszawie ze smyczy, ale spaceruje z nim 2razy dziennie po poltorej godziny.

Gotuje ale daje tez karme sucha. Leczy do upadlego, jest przeciwniczka eutanazji. Jest tez przeciwniczka kastracji ale skoro tego wymagamy wykastruje go.
Hmmm... o czyms zapomnialam?
acha! Jak cos jej sie stanie jest gro osob ktore sie nim zaopiekuja.

Kaj bedzie mial towarzystwo, ale takie czasami. Beda to: pies wnuczka (owczarek....ehhh nie pamietam ktory) i koty na dzialce. Mam nadzieje, ze Kaj toleruje koty, bo tego sie Pani obawiala... no i czy ma JAKIEKOLWIEK przejawy agresji...

Pani chce jechac po kaja w przyszly weekend. Nie ma problemu, pokryje koszty.

Jestem jak najbardziej za!

Co Wy na to?

Posted

[quote name='Madallena']Jestem jak najbardziej za! Co Wy na to?[/QUOTE]

Madallena jak Ty sprawdzałaś i jesteś za to mnie nie pozostaje nic innego jak powiedzieć, że też jestem za:lol:

Posted

Moim zdaniem mozna oddac Kaja. (dzieki Energy za mile slowa, zmarszki tez znalazlam u siebie pod prawym okiem :P:P)
Mozna skorzystac rowniez z transportu i na miejsce Kaja przywiezc np. Mone Lise, ktora zle znosi schronisko :( i za Waszym przyzwoleniem polaczyc deklaracje obydwojga. Co Wy na to?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...