tigrunia Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Anusia & Alutka napisał(a):Jak my sie umawialysmy, to Ty jeszcze nie wiedzialas ze dogo istnieje :cool1: A ile masz do Poznania? Nam powychodzilo zazwyczaj kolo 300km. Czesc Wladza! Hihi .. ja mam jakies 130 :turn-l: Quote
Anusia & Alutka Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 tigrunia napisał(a):Hihi .. ja mam jakies 130 :turn-l: Eeee przeglam trochu. Kolo 200 wyszlo ;) Quote
tigrunia Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Anusia & Alutka napisał(a):Eeee przeglam trochu. Kolo 200 wyszlo ;) I tak mam bliżej :evil_lol: Często do Ikei tam jeżdze Quote
Anusia & Alutka Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 tigrunia napisał(a):I tak mam bliżej :evil_lol: Często do Ikei tam jeżdze To jak sie kiedys melepety zdecyduja to sie spotkamy :loveu: Quote
Kasia Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Anusia & Alutka napisał(a): To jak sie kiedys melepety zdecyduja to sie spotkamy :loveu: Że kto proszę? :roll: Quote
Anusia & Alutka Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Kasia napisał(a):Że kto proszę? :roll: Nooo taka na ten przyklad Madzka nie? Co to udaje ze sie uczy do matury. Quote
Aga76 Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Kasia napisał(a):Ładne tereny i duży wybór w latarenkach co Agusi bardzo się przypodobało :evil_lol: :grins: Anusia & Alutka napisał(a):Wlasnie tych ladnych to niewiele jest... Ale JA odkrylam ta o ktorej mowa i tylko Adze czasami odstapie! Albo na odwrot :hmmmm: zalezy ktora z nas sie pod nia bardziej zadomowi :eviltong: :grins::grins::grins: Quote
madziasto4 Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Anusia & Alutka napisał(a):Nooo taka na ten przyklad Madzka nie? Co to udaje ze sie uczy do matury. Nie udaję, tylko się uczę. Ej, ale zresztą to co Ty byś chciała już, teraz?? Na gwałt? :evil_lol: W taką zimnicę? Quote
Magda Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 Cześć dzikusy! Szykuje się światowy zjazd tych inszych?:evil_lol: Ja do Poznania jak najbardziej! Mam jakieś hmm....ze 3h, do tego rodzinka, więc nocleg jest. Ja siem piszem, a raczej piszemy. Wiecie co wcale nie jestem zadowolona z weekendu, bo mi go odebrano! Kto to myśli wstać o 5:30 w sobotę? I to na roraty?:placz: Ja padnę ze zmęczenia w tej ławce... Muszę się wyżalić:-( Quote
madziasto4 Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Matko kochana 5:30, toż to środek nocy :crazyeye: Quote
Kasia Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 madziasto4 napisał(a): Matko kochana 5:30, toż to środek nocy :crazyeye: Dla Łukaszka to świetny początek dnia więc tym samym i dla mnie :p Poczekaj aż sama się kiedyś przekonasz ;) Quote
Magda Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 W takich chwilach to nie mam ochoty na dzieci:evil_lol: Z Mikim było podobnie jak był małą dziewczynką... Wstawałam nawet kilka razy. Quote
madziasto4 Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Dziecko to co innego niż roraty :lol: Normalne, że do dziecka trzeba wstać, ale do kościółka w środku nocy- nigdy..:shake: A to Miki był dziewczynką kiedyś? :p Władzo, pierniki robię właśnie :p Quote
Anusia & Alutka Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Tyyyy Wladza, piernicz roraty. Bardziej swinta juz nie bydziesz. Quote
Magda Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 madziasto4 napisał(a):Dziecko to co innego niż roraty :lol: Normalne, że do dziecka trzeba wstać, ale do kościółka w środku nocy- nigdy..:shake: A to Miki był dziewczynką kiedyś? :p Władzo, pierniki robię właśnie :p Oj wiem... teraz się zacznie wykład:cool1: Moja wina, że dostałam takiego pokuta? Anusia & Alutka napisał(a):Tyyyy Wladza, piernicz roraty. Bardziej swinta juz nie bydziesz. Hihi:lol: Najlepiej było po mszy - poszłyśmy z mamą do księdza, żeby zmienił pokutę, bo my na takim "zadupiu" mieszkamy i nie ma jak dojechać tak wcześnie, a poza tym rodzice idą na 7 do pracy i bla, bla... Niestety ksiądz wyszedł, ale był inny mi znajomy, bo miałam z nim religię. No i się pyta jak w szkole itd. Nagle mówi jak ten czas szybko leci, na to moja mama przyznała mu rację i mówi, że ona liczy czas od niedzieli do niedzieli. To ksiądz na to: "Ja liczę czas okresami co miesiąc":evil_lol::evil_lol: Oczywiście chodziło mu o to, że w jednym miesiącu jest okres rorat w innym różaniec itd, ale my dwie goopie zrobiłyśmy się czerwone i szybciutko z kościoła, żeby się wysmiać Quote
Anusia & Alutka Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Hi hi okresami gosposi? :evil_lol: Quote
Magda Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 :roflt::roflt::roflt: Ty to jak przywalisz!:evil_lol: Quote
Anusia & Alutka Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Magda_Miki napisał(a)::roflt::roflt::roflt: Ty to jak przywalisz!:evil_lol: :grins::grins::grins: Quote
anmi0 Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 tak ogladalam od poczatku i swierdzam: moja piksia ma go do teraz ^^ Quote
Kasia Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Ja też nie poszłabym o tej porze na roraty :shake: Tymbardziej, że każdego dnia wstaję bardzo wcześnie więc weekend musi być inszy... Modzie, Anuska Ci dobrze rzekła. Słuchaj Jej bo czasami dobrze plecie :evil_lol: :loveu: Quote
madziasto4 Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Te, Władzo, ale Tyś musiała nieźle nagrzeszyć, że Ci każą w środku nocy na roraty zapierniczać :evil_lol: Quote
Anusia & Alutka Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Kasia napisał(a): Modzie, Anuska Ci dobrze rzekła. Słuchaj Jej bo czasami dobrze plecie :evil_lol: :loveu: No nastepna :roll: Nie CZASEM, ZAWSZE! :eviltong: Quote
madziasto4 Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Anusia & Alutka napisał(a):No nastepna :roll: Nie CZASEM, ZAWSZE! :eviltong: Czasem zawsze, czasem rzadko :eviltong: Quote
Magda Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 anmi0 napisał(a):http://img505.imageshack.us/img505/637/skanuj00076wv.jpg tak ogladalam od poczatku i swierdzam: http://img146.imageshack.us/img146/8055/p10807001js8.jpg moja piksia ma go do teraz ^^ Hihi... Misia już bardzo długo nie ma... na początku został rozebrany z koszulki, a potem tak wymemłany, że nie dało się na niego patrzeć:lol: Ach.... te stare zdjęcie:loveu: Moje ulubione - mam nawet kopie w portfelu Kasia napisał(a):Ja też nie poszłabym o tej porze na roraty :shake: Tymbardziej, że każdego dnia wstaję bardzo wcześnie więc weekend musi być inszy... Ja też miałam taką nadzieję, że sobie wstanę o 10...ale dupa! Rodzice też jadą:cool1: Wezmę poduchę i kocyk madziasto4 napisał(a):Te, Władzo, ale Tyś musiała nieźle nagrzeszyć, że Ci każą w środku nocy na roraty zapierniczać :evil_lol: Bardzo śmieszne! Robiło się to i owo bez tego i owego z tym owym, ale więcej grzechów nie pamiętam:diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.