Florentynka Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 Widzisz Balbinko, jakie te Twoje ciotki niedobre...jedna Romka zajrzała do Ciebie, a reszta nic. Trzeba Cię zabrać od złych ciotek prędko, cukiereczku. Quote
mamanabank Posted November 22, 2010 Author Posted November 22, 2010 Florentynka napisał(a):Widzisz Balbinko, jakie te Twoje ciotki niedobre...jedna Romka zajrzała do Ciebie, a reszta nic. Trzeba Cię zabrać od złych ciotek prędko, cukiereczku. No właśnie o taka konkluzję chodziło :-D Balbina się u nas marnuje i nic więcej... Już lecę!!! Quote
UMilki Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 A Balbinka cierpliwie czeka. A wiatr coraz zimniejszy wieje... zima za pasem. Quote
Romka Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 UMilki mam karmę dla Balbinki...nie mam czasu przywieżć jej do Ciebie... Quote
Florentynka Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 UMilki napisał(a):A Balbinka cierpliwie czeka. A wiatr coraz zimniejszy wieje... zima za pasem. Balbina niech trzyma kciuki, bo wreszcie ktoś się Skutkiem zainteresował... Quote
mamanabank Posted November 22, 2010 Author Posted November 22, 2010 To już jest chwyt poniżej pasa! Dobrze wiesz, że Balbina nie ma kciuków :-) Quote
Florentynka Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 mamanabank napisał(a):To już jest chwyt poniżej pasa! Dobrze wiesz, że Balbina nie ma kciuków :-) Ale powinno jej zależeć - w końcu jak Skutek pójdzie do domu, to wyraźnie zwiększają się szanse Balbiny na dożywotnie przeżuwanie brokułów i ciągnięcie ślicznego wózeczka wyładowanego kamieniami... Quote
Andzike Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 mamanabank napisał(a):To już jest chwyt poniżej pasa! Dobrze wiesz, że Balbina nie ma kciuków :-) Dlatego my wszyscy obecni na wątkach Balbinowo-Skutkowych musimy trzymać podwójnie ;) Quote
UMilki Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 Romka napisał(a):UMilki mam karmę dla Balbinki...nie mam czasu przywieżć jej do Ciebie... Jutro mogę po nią podjechać, bo będę w Łowiczu. Quote
Romka Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 mamanabank napisał(a):To już jest chwyt poniżej pasa! Dobrze wiesz, że Balbina nie ma kciuków :-) Ty się lepiej nic nie odzywać;) i każ Balbinie trzymać te kciuki co to ich nie ma...;) Quote
Romka Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 UMilki napisał(a):Jutro mogę po nią podjechać, bo będę w Łowiczu. No to umawiaj się z Mamanabank bo jest u niej... Quote
mamanabank Posted November 22, 2010 Author Posted November 22, 2010 Oczywiście, daj tylko sygnał, chyba wiesz gdzie mieszkam, tak mniej więcej :-) Quote
majuska Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 Jak nie ma kciuków, to niech ogon zaciska;) Quote
Romka Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 majuska napisał(a):Jak nie ma kciuków, to niech ogon zaciska;) Oczywiście,niech ogon zaciska... Quote
Florentynka Posted November 22, 2010 Posted November 22, 2010 Balbina, nie muszą być kciuki, ale co możesz to zaciskaj, paróweczko...Nie chcę zapeszać, ale chyba mamy przypadek poważnego zainteresowania Skutkiem! Quote
Becia66 Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Florentynka napisał(a):Nie chcę zapeszać, ale chyba mamy przypadek poważnego zainteresowania Skutkiem! na ile poważny? nic nie piszesz na jego wątku. Quote
Andzike Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Becia66 napisał(a):na ile poważny? nic nie piszesz na jego wątku. No jak??? ;) wszystko jest :D Quote
Florentynka Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 No...nie chcę zapeszać...ale chyba możecie zacząć powolutku szukać kogoś kto wpadnie do nas na wizytę przedadopcyjną... Quote
Dzika_Figa Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Balbinko, teraz to zaciskaj wszystko, co możesz: uszka, dziurki w nosie... Krówko mała, jeszcze chwilkę! Nie mogę się doczekać, jak Cię osobiście poznam w styczniu! Quote
Andzike Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Florentynka napisał(a):No...nie chcę zapeszać...ale chyba możecie zacząć powolutku szukać kogoś kto wpadnie do nas na wizytę przedadopcyjną... Oplułam monitor ;) No tak Florentynka, trzeba Cię dokładnie prześwietlić :D :D :D Quote
mamanabank Posted November 23, 2010 Author Posted November 23, 2010 Florentynka napisał(a):No...nie chcę zapeszać...ale chyba możecie zacząć powolutku szukać kogoś kto wpadnie do nas na wizytę przedadopcyjną... umarłam na miejscu......... Quote
Dzika_Figa Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 mamanabank napisał(a):umarłam na miejscu......... Bardzo to nieodpowiedzialne z Twojej strony, proszę natychmiast ożyć! Przypominam Ci, że masz dzieci i psy! Quote
Romka Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Florentynka napisał(a):No...nie chcę zapeszać...ale chyba możecie zacząć powolutku szukać kogoś kto wpadnie do nas na wizytę przedadopcyjną... A możemy wpaść z wizytą we trójkę:ja,Andzike,Mamanabank i wszystkie nasze psiaki ,w liczbie łącznej 6...nie licząc tymczasowicza Andzike,jaki by nie był...?:razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.