Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Ewa i flatki']Macie jakieś foty tego psiaka i i nfo o nim ?

[quote name='NusiaiJa'][CENTER]szpitalik


Chyba na dzień dzisiejszy nie, ale nadrobimy w niedzielę.

  • Replies 4.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziś na kolejnym zimowym spacerku było 5 piesków z boksu 21 (Lazur,Tofik, Miodek,Esek i Koleś) i 4 wolontariuszy:razz:
Maćkowi przypadło lawirowanie między dwoma smyczami:lol:
Mi przypadł Tofik, pełna energii kudłata kuleczka - mały ciągniczek:lol:;), na moment nie stanął spokojnie w miejscu, dopiero pod koniec spacerku, kiedy czekaliśmy pod bramą usiadł grzecznie i dał się wygłaskać.:p
Muszę Eskowi zrobić allegro w wolnej chwili bo on ma taką smutna mordeczkę, że aż się serce kraje. Taki w ogóle jest spokojny i przestraszony, ale bardzo grzeczny.
Koleś podgryzał w drodze kolegów z boksu, widocznie w boksie się ich naogląda to na spacerze niech mu już w drogę nie włażą;)
Miodek też biedak strachliwy.
A jak się spacerowało z pięknym Lazurkiem to niech już Nusia opowie;)

Posted

o Lazurze napisałam tak:
"Ten kto nie adoptował kiedyś Lazura tylko stracił....
Stracił ładne chodzenie przy lewej nodze, a gdy wypadał z rytmu chodzenia, obchodził mnie z prawej strony (jak szkolony pies) i wraca do lewej nogi, stracił spoglądanie się na swojego opiekuna czy dobrze idzie, czy aby na pewno w dobrą stronę. Stracił widok ciągle roześmianego pyska z wywalonym jęzorem, stracił wesołka, stracił psa społecznika i największego przytulasa. Stracił psa, któremu żadna smycz nie jest straszna bo każdą przegryzie gdy pozostawiony będzie sam sobie (wczoraj zjadł tylko dwie). Stracił wskakiwanie na kolanka opiekuna i domaganie się pieszczot, stracił widok wielkich brązowych i szklistych pięknych mądrych oczu, stracił delikatnego psiaka który cieszy się, że może być z człowiekiem, który cieszy się z wszelkich pieszczot jakie od niego dostaje… stracił LAZURA

Posted

eeetam, trzeba poprawić styl.
M. P. Jasnorzewskiej wyszło to o wiele lepiej... polecam: "Wiewiórka"... za każdym razem ryczę jak bóbr...
ocelot...:cool3:

Posted

[quote name='NusiaiJa']eeetam, trzeba poprawić styl.
M. P. Jasnorzewskiej wyszło to o wiele lepiej... polecam: "Wiewiórka"... za każdym razem ryczę jak bóbr...
ocelot...:cool3:
Sugerujesz, że mam nad stylem popracować?: )
Nusia tekst wzruszający... mi się podoba, ale za jakąś chwilę coś tam poprawię jak chcesz: )

Posted

Przepraszam Nusia, że dopiero teraz, ale dopiero co dziś wróciłam do domu. W schronisku jest nowy piesek, złapany w Al.Piłsudskiego. Pracownicy schroniska podejrzewają, że pewnie ma swój domek bo jest dość zadbany (a nawet utuczony, bym powiedziała:evil_lol:) może wezwał go głos natury i w pogoni za suczką się zgubił. Biedak bardzo, bardzo się boi.:shake:Oto on:


Jeśli ktoś ma możliwość wydrukowania choć czarno-biało plakat z nim i rozwiesić gdzieś choć w swojej okolicy to gotowy może pobrać z stąd:
http://www.raj-landia.pl/psy/ogloszenie2.jpg

Posted

[quote name='NusiaiJa']jeśli tylko się zgodzi, zapytaj się tylko i jej prześlij bo ja będę słać znowu trzy dni[/QUOTE]
dobrze.
Coś mi laptop kiepsko chodzi. I jakoś mi się czas skurczył.

Posted

Dziewczyny a ja tak sobie pomyślałam, że jutro już niedziela i może zamiast tego, żeby Ocelot mi wysyłała fotki po prostu przyszłabym Nusia do Ciebie gdzieś o 10.30 (jeśli nie masz nic przeciwko temu) z pendraivem i byśmy szybko zrzuciły te zdjęcia, a ja bym potem w domu powstawiała.:razz:
Tylko znowu będzie problem z kolejnymi fotkami z jutrzejszego spaceru, chyba że Ci się Nusia od nowa limit zaczyna?:cool3:

Posted

[quote name='mamanabank']Może Mazur? Bo wygląda prawie tak jak Lazur :-)[/QUOTE]

a tu niespodziankę mam.. Mazur nie może być Mazurem bo... bo to sunia jest i nazywa się Łatka;-)

dziś cały spacer zachodziłam w głowę i się zastanawiałam czy jeden pies nie był na spacerze jakiś czas temu ale nikt nie pamiętał... nie dawało mi to spokoju... przy luźnej rozmowie jeden z pracowników wspomniał, że cyt.: "ten piesek (wskazał na Mazurka) lubi przeskakiwać przez ogrodzenie i chodzi w gości do boksu obok, do chłopaków:cool3:" i mnie lśniło :cool1:to (od dwóch tygodni) Mazur to nie mazur tylko Łatka której "kopsnął" się dodatkowy spacer dwa tygodnie temu bo nikt nie zauważył, że to nie piesek i nie jej boks ;-)
od Ty Łatko, Łatko

Posted

Nusia stop:) Nie Mazurek a Piksel:)
Mazurek miał być ten szczenior dropiaty ze szpitalika:)

a druga dobra wiadomość to taka, że....................
Kajtusia i Essek mają dom:):):)

Posted

Z tej Łatki to niezły numer:lol::lol::lol: A teraz wrzucam zdjęcia Eska który mam nadzieję rozpoczął nowe lepsze życie, na które w pełni zasługuje :):p Fotki z przed tygodnia:)


A tutaj Koleś :)

Czy te oczka mogą kłamać??? widać w nich pytanie: gdzie mój domek...

Posted

A tutaj piękny Lazurek :) Dwa zdjęcia już były, ale jeszcze coś dorzucimy :)

a tu Lazurek przegryza drugą smycz do kolekcji;)


Teraz foteczki Miodka (z Eskiem)

I jeszcze Koleś z Maćkiem który prowadził dwa pieski:cool3:

Posted

SZPITALIK

Bokser z szpitalika



Taki przestraszony czarnulek




Taki jakby mały sznaucerek, dobra kąpiel i strzyżenie i będzie z niego cudo:lol:
Jestem Nusia na 99% pewna , ze ten piesek jest nadal w szpitaliku, w tym samym boksie co tydzień temu, z tym pieskiem o dwukolorowych ślepkach.



KONIEC ZDJĘĆ Z DNIA 31 LUTY :)

Posted

ZDJĘCIA Z DZISIEJSZEGO SPACERKU (7.02.2010)

Czarnulka :) ta to dopiero ma siłę pociągową:lol::razz:




Niesamowicie kochająca ludzi Lala:cool3: O tej miłości najlepiej przekonała się Nusia:razz::lol::lol::lol:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...