Jola i Czterołapy Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 RITA z Szansy chce wyciągnąć jutro dziadunia ze schronu! Nie może się tam dodzwonić, włącza się tylko fax... Może ktoś wie, czy schronisko jest jutro (w sobotę) czynne, w jakich godzinach? Prosimy o info na forum Szansy: http://www.pomocgoldenom**********/golden-retriever,31/trzebnica-staruszek-golden-lub-mix-goldena,2965.html Quote
monika083 Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 jest otwarte od 9-15 a dodzwonic sie do schronu to cud .... Quote
xmartix Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Jola+Rani+Sari napisał(a):RITA z Szansy chce wyciągnąć jutro dziadunia ze schronu! Nie może się tam dodzwonić, włącza się tylko fax... Może ktoś wie, czy schronisko jest jutro (w sobotę) czynne, w jakich godzinach? Prosimy o info na forum Szansy: http://www.pomocgoldenom**********/golden-retriever,31/trzebnica-staruszek-golden-lub-mix-goldena,2965.html link nie działa!! Quote
eduso Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 teraz jest dobry: http://skocz.pl/szansam Quote
kikou Posted November 6, 2009 Author Posted November 6, 2009 Dziewczyny to tylko ja jestem z Trzebnicy a schronisko jest we Wroclawiu, bardzo prosze Osobe, ktora chce zająć sie staruszkiem o kontakt telefoniczny 0792 333 938 bardzo prosze Eduso przekopiuj moj numer na Wasze forum bo ja tam nie jestem zalogowana i nie moge nic napisać Quote
monika083 Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 na tym forum jest napisane ,ze to schronisko w trzebnicy ,to nie trzebnica tylko wroclaw , Quote
kikou Posted November 6, 2009 Author Posted November 6, 2009 kikou napisał(a):Dziewczyny to tylko ja jestem z Trzebnicy a schronisko jest we Wroclawiu, bardzo prosze Osobe, ktora chce zająć sie staruszkiem o kontakt telefoniczny 0792 333 938 bardzo prosze Eduso przekopiuj moj numer na Wasze forum bo ja tam nie jestem zalogowana i nie moge nic napisać zacytuje sama siebie bo boje sie, że na poprzedniej stronie Dziewczyny nie zauważą mojego wołania;) Quote
kikou Posted November 9, 2009 Author Posted November 9, 2009 Rita dzwoniła do schroniska, że bedzie jutro po dziadka... Quote
GoskaGoska Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 oby się udało -to mocno trzymam kciuki Quote
Reksiu21 Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Dalej w schronie?? A przeciez bylo ustalone, mial jechac do fundacji. Kikou, wiesz ty cos na ten temat? Quote
GoskaGoska Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 no wlasnie nie wiem co się stało , ze Rita go nie zabrała- trzeba się upewnić, czy dalej ma go zamiar zabrać- czy w inny sposób go wyciągnąć :shake: a do Rity ciężko się dodzwonić Quote
GoskaGoska Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 no sluchajcie dalej nie wiadomo, a to chyba najgorsze :-( Quote
GoskaGoska Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 udało mi się z Ritą porozmawiać :loveu: ma jutro zabrać dziadzia między 12 a 13 - ale będzie potrzebne wsparcie finansowe - zresztą Rita sama napisze - bo ma się zapisać na wątek pieska Quote
kikou Posted November 14, 2009 Author Posted November 14, 2009 w tej chwili mamy na dziadzia 70,- 30,- przesunięte z konta owczareczki i ok.40,- od Reksiu jak Rita poda namiar to przekażemy...:eviltong: Quote
xmartix Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 a Rita jest z Polski? Kikou masz pw z info, napisała Pani pewna w sprawie tego pieska Quote
rita&diana&gaja Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 Witajcie dziewczyny za chwilkę wyruszam po dziadunia przez kilka dni będzie u mnie a potem trafi do opiekuna tymczasowego o wszystkim Was będę informowała jak wrócimy z Wrocławia to skrobnę coś i fotki wstawie Quote
rita&diana&gaja Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 [FONT=Times New Roman]Kciuki pomogły :-) [/FONT] [FONT=Times New Roman]jesteśmy juz w domu[/FONT] [FONT=Times New Roman]i tak prawdę powiedziawszy nie wiem od czego zacząć...[/FONT] [FONT=Times New Roman]może od początku[/FONT] [FONT=Times New Roman]kiedy wczoraj rozmawiałam z pracownicą schroniska[/FONT] [FONT=Times New Roman]zostałam poinformowana, że jutro (czyli dzisiaj) będzie weterynarz[/FONT] [FONT=Times New Roman]i wszystkiego się o dziaduniu dowiem[/FONT] [FONT=Times New Roman]niestety kiedy zapytałam o stan jego zdrowia oraz rzekome wyniki i chciałam to skonsultować z lekarzem[/FONT] [FONT=Times New Roman]usłyszałam ,że ten lekarz psa nie leczył i nic na jego temat nie wie[/FONT] [FONT=Times New Roman]nikt nic nie wie o wynikach jakie miał miec robione w zeszły poniedziałek[/FONT] [FONT=Times New Roman]pies nie zaszczepiony, nie odrobaczony nie odpchlony[/FONT] [FONT=Times New Roman]dla mnie rewelka :mad: [/FONT] [FONT=Times New Roman]pani wydająca dzisiaj psiaki w schronisku była miła i zapytała czy [/FONT] [FONT=Times New Roman]chcę aby psa zaczipowano , oczywiście zgodziłam się[/FONT] [FONT=Times New Roman]poproszono mnie abym poszła sobie po staruszka i wyciągnęła go z boksu, a w między czasie przygotują dokumenty i czip [/FONT] [FONT=Times New Roman]kiedy zabierałam go z boksu, zauważyłam ,że zrobił kupę na posłanie[/FONT] [FONT=Times New Roman]widać ma biegunkę bo tyłek cały zafajdany i brzydko pachnie 8-) [/FONT] [FONT=Times New Roman]powolutku zalożyłam smyczkę ( ściągnęłam te obrzydliwą kolczatkę) i [/FONT] [FONT=Times New Roman]poprosiłam jejmościa aby powolutku kroczył za mną.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Nie sprzeciwiał się, choć nóżki słabiutkie i chwiał sie na boczki[/FONT] [FONT=Times New Roman]weszliśmy już do biura, gdzie czekał juz mój małżonek z dokumentami[/FONT] [FONT=Times New Roman]pani kiedy zobaczyła dziadunia powiedziała,że może go jeszcze odpchlić[/FONT] [FONT=Times New Roman]i odrobaczyć. Zrezygnowałam z jednego i drugiego uprzejmie dziękując.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Po pierwsze ma rozwolnienie nie wiadomo od jak dawna i [/FONT] [FONT=Times New Roman]odrobaczenie to nie jest dobry pomysł [/FONT] [FONT=Times New Roman]odpchlenie- no cóż dziewczyny w dobrej wierze wygoliły go jak pajaca[/FONT] [FONT=Times New Roman]potrzebna mu kąpiel a potem zostanie wyłożony advocat bayera[/FONT] [FONT=Times New Roman]do samochodu powolutku potuptał....[/FONT] [FONT=Times New Roman]po drodze siusiu jak panienka zrobił[/FONT] [FONT=Times New Roman]na trawniczku obejrzałam dokładnie jego uzębienie[/FONT] [FONT=Times New Roman]zaniedbane, ale całkiem całkiem[/FONT] [FONT=Times New Roman]źrenice tez nie są tak bardzo zmętniałe, jedno oko chore, łzawi[/FONT] [FONT=Times New Roman]katar z nosa - gluty zielone[/FONT] [FONT=Times New Roman]kaszel i kłopoty z oddychaniem[/FONT] [FONT=Times New Roman]to na pierwszy rzut oka[/FONT] [FONT=Times New Roman]w aucie cudo istne[/FONT] [FONT=Times New Roman]jeździ jak moja trójka, czyli beż problemów lokomocyjnych i wspomagaczy[/FONT] [FONT=Times New Roman]po 17.30 mam spotkac się ze znajomą weterynarz.[/FONT] [FONT=Times New Roman]obejrzy psiaka osłucha , bo ten katar i kaszel w czasie jazdy mnie bardzo niepokoi .Pewnie zaraz będzie miał podane antybiotyki[/FONT] [FONT=Times New Roman]a jutro oczywiście cała biochemia i reszta[/FONT] [FONT=Times New Roman]jeszcze wieczorem małe siku i kąpiel , a potem czesanie , czesanie i czesanie.....[/FONT] [FONT=Times New Roman]o wszystkim co dzieje się z jego zdrowiem będę Was informowała na bieżąco[/FONT] Quote
monika083 Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 Rita dziekujemy za zabranie go z tego strasznego miejsca, Pewnie ma zapalenie pluc lub oskrzeli jak praktycznie kazdy pies w naszym schronie... Biedak ,dobrze ,ze juz bezpieczny . Quote
GoskaGoska Posted November 15, 2009 Posted November 15, 2009 CUDOWNIE NAPRAWDĘ CUDOWNIE, ZE DOSTAŁ PSIAK SZANSĘ. teraz już dla niego moze być tylko lepiej. Oby wyniki nie były jakoś tragiczne a nożki po dobrym odżywieniu i preparatach na stawy jeszcze ożyły. Jego to niestety pewnie nikt nie leczył , bo na straty został spisany :shake: - oby teraz mógł się cieszyć życiem, bo raczej łatwego to nigdy go nie miał. Najważniejsze , ze juz bezpieczny i otoczony opieką. Czekamy na wieści i trzymamy kciuki. Quote
xmartix Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 ja też się strasznie cieszę że został wyjęty ze schronu, dziękujemy :loveu: Quote
rita&diana&gaja Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 Dziewczyny nie chce mi się pisać po dwa razy tego samego pozwolicie,że skopiuję z Szansy posta z informacją Długa to była noc... dzisiaj w przychodni weterynaryjnej Oldi ( z AnkaRą wczoraj mu nadałyśmy imię, oficjalny chrzest za jakiś czas ) miał pobraną krew na morfologię i ogólna biochemię podano mu kroplówkę ( płyn Ringera i antybiotyk w zastrzyku synagral ) na chwilę obecną Oldi został oceniony na jakieś 10 lat jednak dziadzio jak nic wyniki badania : biegynka, niedowład tylnych kończyn, odwodnienie ok 6% niewydolność krążenia - szmer sercowy, kaszel infekcja górnych dróg oddechowych (ropny katar) czekamy na wyniki , które będę po południu po 16tej dieta niewątpliwie ( znowu gary ) czyli na chwilę obecną ryz z marchewką i kurczak małe porcyjki po kilka razy dziennie zważony został w lecznicy i uwaga ... waży aż 19,50 kg z uwagi na niewydolność krążenia i te szmery sercowe dostał Lotensil po 1 kapsułce rano czy reszta narządów jest ok dowiemy sie po 16. miejmy nadzięje,że tak. Oldi jest bardzo otępiały, dużo śpi bez problemu pozwolił sobie pobrać krew a potem grzecznie leżał pod kroplówą. Kąpać Oldiego nie można , ponieważ jest przeziębiony ale musimy pozbyc sie futra bo i tak został po części oszpecony przerobimy go z kumpelą na labka co Wy na to? porty i ogon ma tak ufajdane... biedny jest taki, powolny , ale pozwala się głaskać, brać na ręce w aucie grzeczny ale to juz wiemy po zachowaniu można poznać, że był bity mruży oczka cofa się prędzutko wiem ,że psy nie lubia gdy dotyka się ich łap ten wręcz drży ze strachu pewnie nigdy nie był dobrze traktowany ma smutne i pełne bólu oczy wiel by mógł powiedzieć, gdy miał by taką szansę te dwa tygodnie w schronisku nie pozostały bez echa martwię się jego losem, potrzebne będa lekarstwa , na serducho, stawy kto wie w jakim stanie ma nerki i wątrobę... poczekajmy na dalsze wyniki ... Wyjąć go wyjęłam i co dalej ? OLDI niewątpliwie potrzebuje pomocy i musimy wszyscy poważnie pomyśleć o zbiórce finansów dla dziadunia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.