Maruda666 Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Przynajmniej podniosę na pierwszą !!! Cały czas podczytuję co sie dzieje, ale nic nie piszę bo nie mam jak pomóc :(. Quote
Marinka Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 Weterynarz u którego sa w tej chwili szczeniaczki nie znalazł im jeszcze domu? Dostałam maila w sprawie szczeniaków. Kobieta mieszka na wsi pod Łodzią. Rodzina składa się z dwóch dorosłych osób i małego kotka. Same poczytajcie: " [FONT=Arial]jestem zainteresowana szczeniakiem, ale niezbyt małym (młodym) - piesek będzi wokół domu nie w domu, więc musi sobie poradzić "bez mamy". Ponieważ wokół domu jest dużo miejsca (działka ma prawie pół hektara), więc będzie miał gdzie biegać i bawić się, a wiązać go nie mam zamiaru.[/FONT] [FONT=Arial]Oczywiście, że nigdy nie trafi do schroniska - stanie się częścią naszej rodziny - na razie niewielkiej - jesteśmy dwoje z mężem i małym kotkiem (3 miesięcznym). Chciałabym, żeby zwierzaki razem się wychowywały, bo tylko wtedy mogą żyć zgodnie.[/FONT] [FONT=Arial]Nie widzę żadnego problemu z wizytą wolontariuszki, wręcz przeciwnie - zapraszam serdecznie.[/FONT] [FONT=Arial]Czekam na dalsze informacje; a może umawiajmy spotkanie?"[/FONT] Quote
Ladymonia0610 Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Ok. Można sprawdzic dom. Będzie spał w budzie;/? Najlepiej jakby poszedł do domu szczeniak. I do łożka i ciepłej pościeli.:P Quote
Marinka Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 Wysłałam do tej pani ankietę przed adopcyjną ... ciekawe czy odpowie Quote
obraczus87 Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Wydaje mi się, że kiedys dostalam podobnego maila.. ale nie powiem na 100%. jednak tekst bardzo znajomy... Quote
Ladymonia0610 Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 obraczus87 napisał(a):Wydaje mi się, że kiedys dostalam podobnego maila.. ale nie powiem na 100%. jednak tekst bardzo znajomy... Poszukaj na poczcie chyba ze wykasowalas. Quote
Marinka Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 Nie mam zaufania do ludzi, którzy chcąc adoptować pieska posługują się mailem, zamiast zadzwonić...choć i tu bywa różnie... Quote
obraczus87 Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Ladymonia0610 napisał(a):Poszukaj na poczcie chyba ze wykasowalas. Przejrzę skrzynke. Jednak od czasu do czasu robię tam jakieś mini porządki... Ciekawe czy pani wypełni ankietę... Jakoś nie lubię dawać małych psów na podwórko. Tym bardziej, że one nie będa jakieś kudłate. Quote
obraczus87 Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Marinkaa napisał(a):Nie mam zaufania do ludzi, którzy chcąc adoptować pieska posługują się mailem, zamiast zadzwonić...choć i tu bywa różnie... Ja czasami wolę gdy ktoś najpiewr napisze. Wtedy po wysłaniu ankiety mam w miare jasny obraz czy w ogóle tyłek sobie zawracać ludźmi czy nie ;) Czesto tez wpisuje maila w internet. czasami wyskakuja interesujące informacje... kiedyś w ten sposób uchroniłam psa przed oddaniem do mini pseudohodowli.. Quote
Ladymonia0610 Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 A kot zyje tez na polu?:( Takie maleństwo;/ Quote
Marinka Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 Potrzebne są równie piękne jak Neli zdjęcia szczeniaczków :) Ruszymy natychmiast z ogłoszeniami...wiem anett już im robiła, ale ładniejsze zdjęcia przyniosą lepszy efekt :) Quote
obraczus87 Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Marinkaa napisał(a):Potrzebne są równie piękne jak Neli zdjęcia szczeniaczków :) Ruszymy natychmiast z ogłoszeniami...wiem anett już im robiła, ale ładniejsze zdjęcia przyniosą lepszy efekt :) Mam nadzieję, że te zdjęcia Neli przyniosą zamierzony efekt.. :) Quote
Marinka Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 obraczus87 napisał(a):Mam nadzieję, że te zdjęcia Neli przyniosą zamierzony efekt.. :) Myślę, że tak :) w końcu to bardzo fotogeniczna panienka :) Quote
Marinka Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 Czy szczeniaczki (prócz Neli) zostały już zaszczepione p/wirusom? Quote
Alexandra29 Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Dziewczyny a te szczeniaczki nie są za małe aby być na dworze? Sam w ciemnościach ? będzie płakał:-( Kurcze już kilka razy słyszałam jak maleństwa płakały na dworze, aż serce się kraje. Może zaproponujcie jakiegoś pieska lekko wyrośniętego który będzie miał grubszą sierść aby nie marzł. Tyle takich na dogo, a tym szukajmy domków gdzie będą mogły wygrzewac dupkę w pościeli Quote
Marinka Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 Taki po prawdzie jest mój cel.... Też nie wyobrażam sobie tych maleństw w budce...póki co czekam na odpowiedź na ankietę...nie odrzucam tej oferty... Quote
ajlii Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Ja bym odrzuciła od razu tą ofertę. Jest mnóstwo dorosłych-młodych psów, które nie nadają się o mieszkania w domu. Dla nich buda, kojec i przestrzeń to idealne rozwiązanie. Te maluchy mają po 10 tygodni. Czyli jak przyjdą porządne mrozy będą miały po kilkanaście tygodni. Sam taki maluszek w budzie? Bez możliwości ogrzania się, przytulania do innego psa? Co będzie jeśl ta zima będzie taka jak poprzednia? Quote
obraczus87 Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Tak w ogóle Nelę wet ocenił na 3-4 miesiace. Jest ogłaszana z informacją, iz ma 3 miesiace. A ja nigdy nie odrzucam domów tylko dlatego że ktoś chce psa na podwórko. Wymiana zdań z ta kobieta nie jest równoznaczna z wydaniem szczyla do tego domu. Warto chociażby pomailować z taka osobą, bo być może skorzysta na tym inny pies. Quote
Alexandra29 Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 obraczus87 napisał(a):Tak w ogóle Nelę wet ocenił na 3-4 miesiace. Jest ogłaszana z informacją, iz ma 3 miesiace. A ja nigdy nie odrzucam domów tylko dlatego że ktoś chce psa na podwórko. Wymiana zdań z ta kobieta nie jest równoznaczna z wydaniem szczyla do tego domu. Warto chociażby pomailować z taka osobą, bo być może skorzysta na tym inny pies. Masz całkowitą rację. Szkoda byłoby stracić osobę która jest szczera i otwarta. Wprost napisała że chce psa na podwórko. Dużo psiaków może mieszkać na dworze, wręcz lepiej się tam czują niż w domu. Mam nadzieję ze pomożecie znalezć tej kobiecie odpowiedniego pieska Quote
obraczus87 Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Tak czy inaczej nie mamy kasy :( trzeba oplacic transport szczyli do DT, wyprawke itd itp :( Quote
Alexandra29 Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Tak jak już napisałam mogę wspomóc nie wielką sumką. Wpłyną na konto, ale to kropla w tym ile potrzeba. Powysyłam prywatne zaproszenia. Quote
Ladymonia0610 Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Alexandra29 napisał(a):Tak jak już napisałam mogę wspomóc nie wielką sumką. Wpłyną na konto, ale to kropla w tym ile potrzeba. Powysyłam prywatne zaproszenia. Bardzo Dziękujemy za pomoc:*:* Quote
ajlii Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Jutro jadę po szczeniory... możliwe że tylko po jednego........ ale cisza, żeby nie zapeszyć... ;) Quote
obraczus87 Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 ajlii napisał(a):Jutro jadę po szczeniory... możliwe że tylko po jednego........ ale cisza, żeby nie zapeszyć... ;) Trzymam kciuki!!!!!!!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.