agaga21 Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 [quote name='marta0731']Nie znacie mnie w sumie, ale do schronu z moich rąk nie trafi na pewno!!! Miesiąc - to tak dla określenia, że nie może u mnie zostać na stałe. Dlatego potrzebuję jakiegoś określenia się przez kogokolwiek, że pomożecie mi dalej. Ja chcę Larę przede wszystkim stamtąd wyciągnąć i dać jej szansę na lepsze życie![/QUOTE] jedynie jak ci mogę pomóc, to robić małej allegro do skutku. Quote
darunia-puma Posted October 30, 2009 Author Posted October 30, 2009 andziu kochana jesteś dziękuję Quote
Kana Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 ZAPRASZAM DO POMOCY DLA NASZEGO BIALASKA! :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: **Cala wiedza tylko u nas!!** Encyklopedia PWN od gluchego Asta Bialasa!! Do 14.11.09 - Dogomania Forum :diabloti: Quote
luśka Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 niebawem dowiemy się coś więcej o charakterku Lary. Ogłoszenia trzeba jej robić. Im więcej i szybciej, tym lepiej przecie :) A jak ktoś zainteresowany zadzwoni to się dokłądnie będzie mówiło, czego nowego się o jej charakterze dowiedzieliśmy. Trzymajmy kciuki,oby szybko dom znalazła, jeśli to, to oby zdeklarował się szybko ktoż s pomocą za kilka tyg dla Marty i wtedy ona będzie mogłą wziąść Larkę na czasowy tymczasik. Myślę, że zbiórki na karmę niepotrzebne, trzymajcie ciotki kaskę na ewentualny hotelik albo sterylkę? Skoro ona ma takie cycuchy wyciągnięte.. pewnie ktoś już zarabiał na jej szczeniakach. Nie można dopuścić, by to szło dalej. Ruszymy schron może by ją ciachnął Czy fundacja AST zdeklaruje się z pomocą? piszemy maile :) Quote
andzia69 Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 [quote name='luśka'] Czy fundacja AST zdeklaruje się z pomocą? piszemy maile :)[/QUOTE] a jakiej pomocy być oczekiwała od fundacji? Quote
marta0731 Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 Jakiej pomocy? Hmmm... Powiem tak: zabierając boksera ze schroniska wiedziałam, że jestem tylko opiekunką a właścicielem jest fundacja. Że biorę go na jakiś czas i nawet gdyby wyszło tak, że nie mogę się nim dłużej opiekować z przyczyn jakichś tam - fundacja zatroszczy się o inny DT czy hotel. Że fundacja szuka mu właściciela i sprawdza go, tak żeby pies trafił w dobre ręce. Chyba o to mi chodzi. O taką pewność, że niezależnie od czasu jaki będę mogła psa trzymać u siebie - ktoś się nim zajmie. Bo na wyżywienie psa mnie stać, "lekarstwa w granicach normy" również. Quote
_ogonek_ Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 [quote name='darunia-puma']aż łezka się zakręciła w oku pięknie /QUOTE] Jak widzę takie zdjęcia to nie płaczę już, zaczynam pisać tekst... Dziwne, ale tak mam... Przestałam już siedziec i ryczec pzed kompem, teraz ide na watek i teksty pisze. Quote
luśka Posted October 30, 2009 Posted October 30, 2009 [quote name='andzia69']a jakiej pomocy być oczekiwała od fundacji?[/QUOTE] Deklaracji od fundacji, że po kilku tygodniach, jeśli pies nie znajdzie ds i jeśli okaże się, że siostra nie jest w stanie dłużej trzymać go u siebie, z różnych powodów, fundacja przejmie nad nim opiekę, zabierze go, umieści w hotelu, czy innym dt. To jest oczywiście wielka prośba do fundacji zajmującej sięTTB. Jeśli tak się stanie,siostra weźmie suńkę jak najszybciej i otoczy opieką i miłością, na ile będzie w stanie zważając na warunki mieszkaniowe i czasowe. Sunia może przeczekać u siostry, dopóki nie zwolni się miejsce w jakimś hotelu lub innym dt płątnym lub nie. Dlatego może siostra weźmie Larę do siebie, jeśli tutaj na wątku uzbiera się zdeklarowana przez dogomaniaków suma pieniędzy potrzebna do utrzymania psa w hotelu, czy płątnym dt. Suma comiesięczna, dopóki Lara nie znadzie ds. Zaklepałoby się wtedy gdzieś miejsce i do czasu zwolnienia się miejsca, suńka czekałąby u siostry. Czy będzie suczka sama w domu 9 godz, czy nie i tak to lepsze, niż schron, gdzie gdy nadejdzie kolejna cieczka.... ona jest w kojcu z 3 psami onkowatymi!!! Quote
andzia69 Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 Luśka, Marta - fundacja AST nie da rady raczej wziąść pod swoje skrzydła kolejnej biedy, bo po prostu ma za dużo psiaków pod opieką - w tym sporo w hotelach, chorych itd. Może umiescić informacje o małej na stronce. Natomiast ogłaszac to ją można bez fundacji, a jeśli chodzi o sprawdzanie domów to i tak bez wizyty przedadopcyjnej żaden psiak w typie tej rasy nie powinien iść do nowego domku... w tej chwili na zabranie czeka ta astka: zamykana w klatce. Quote
doddy Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 Jestem. ;) Do maili jeszcze nie doszłam w próbach odkopania się z zaległości. Co do Lary. Niestety my nie damy rady suni wziąć. :shake: Obecnie na zwolnienie miejsc czekają 2 sunie. Jedna, ta którą wstawiła Andzia69 - zagłodzona, z nużycą oraz odparzeniami od własnych odchodów w których śpi, druga - sunia w zaawansowanej ciąży, kulejąca na łapę, zagłodzona, błąkająca się po wsiach. DT jak na lekarstwo. Nie zanosi się, aby któryś miałby być pusty, psiaki na adopcję czekają, ale chętnych nie ma. Są psiaki, które czekają ponad pół roku na nowe domy. Jedyne co możemy teraz pomóc to ogłaszanie suni. Quote
darunia-puma Posted October 31, 2009 Author Posted October 31, 2009 dziewczyny to i tak dużo istnieje zawsze szansa że ktoś ją wypatrzy bo to Anioł a nie pies....... mamy na kwarantannie jeszcze jedną Astkę "bardziej rasową" jeśli mnie rozumiecie , we wtorek idzie na boksy są zdjęcia jest piękna i .......bezdomna........ Quote
luśka Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 No to temat do przemyślenia dla Marty. Poza tym, moze my miejscowe jakoś inaczej Larce pomożemy? Może znajdziemy inny, dłuższy tymczas? a ogłoszenia w Wyborczej? ZBIERAMY DEKLARACJE UDZIAŁU W POKRYCIU KOSZTÓW JAKIEGOŚ PŁĄTNEGO TYMCZASIKU, CZY HOTELU. kto się dorzuci, no kto pomoże Larze? Quote
marta0731 Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 Niezbyt dobre te wszystkie wieści...:shake: Nie jestem przygotowana ani nastawiona na to, żeby pieska brać na dłuższy okres... Chcę pomóc, ale nie mogę "wywrócić swojego życia do góry nogami" na długo... Myślałam że się przydam... Co robić...??? Quote
luśka Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 dobre chociaż ogłoszenia :) dziękujemy za pomoc :) a wieści mam jeszcze gorsze. Lara ponoć oddawana co chwilę przez właściciela pijaka, kryje ją, szczeniaki sprzedaje i suka wraca do schrtonu. I tak w kółko! on ją wykończy! traktuje, jak źródło utrzymania i to minimalnym kosztem. co za bydlak! nie możemy do tego więcej dopuścić. a sunia kochana, grzeczna, trzęsąca się z zimna, tutaj już taki mróz :( Quote
agaga21 Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 AMSTAFF -MIX sunia gaśnie w schronisku (801516111) nasza-klasa.pl - Allegro.pl - aukcje internetowe, bezpieczne zakupy miniaturka się zmieni w ciągu kilku godzin. jest od innego psa, bo podmieniłam allegro innego psiaka. Quote
luśka Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 dzięki, dzięki :)))))\ ja nie mam glowy do pisania historyjek, a i z fotkami mi ciezko idzie w necie... Quote
fiorsteinbock Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 [quote name='luśka']dobre chociaż ogłoszenia :) dziękujemy za pomoc :) a wieści mam jeszcze gorsze. Lara ponoć oddawana co chwilę przez właściciela pijaka, kryje ją, szczeniaki sprzedaje i suka wraca do schrtonu. I tak w kółko! on ją wykończy! traktuje, jak źródło utrzymania i to minimalnym kosztem. co za bydlak! nie możemy do tego więcej dopuścić. a sunia kochana, grzeczna, trzęsąca się z zimna, tutaj już taki mróz :([/QUOTE] :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Cioteczki, trzeba ja zabrac ze schronu, lada moment wroci facio i historia zatoczy koło! Moze jednak Marta wezmie na tymczas? tylko, nie mozemy zlozyc obietnicy, ze przez miesiac uzbieramy na hotelik czy znajdziemy DS :-( Quote
marta0731 Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 Słuchajcie, mam jeszcze jedną opcję do sprawdzenia... U mnie w pracy jest stróżówka, pracuje na zmianę 3 stróży. Muszę z nimi pogadać, czy Lara nie mogłaby zostać na jakiś czas "psem służbowym". Musieli by się zgodzić na opiekę nad nią, bo w sumie nie mają tego w swych obowiązkach... Quote
Ewelina.w38 Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 Podnoszę Sunie. Coś podobnego z tym facetem! Trzeba ją zabrać szybko zeby znów takich sytuacji nie było. Quote
Apbt_sól Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 a mozecie dowiedzieć sie od pracowników gdzie kolo mieszka? Quote
darunia-puma Posted November 1, 2009 Author Posted November 1, 2009 nie sądzę żeby udzielili takiej informacji Quote
elzunia Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 Biedactwo są jakieś nadzieje na dom już? Quote
darunia-puma Posted November 1, 2009 Author Posted November 1, 2009 trudno powiedzieć jak na razie mamy dt. ale tylko na jakiś miesiąc może troszkę dłużej Quote
luśka Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 Zbieramy kaskę na hotelik po miesiącu. ktoś się dorzuci na sunię?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.