Becia66 Posted November 11, 2009 Author Posted November 11, 2009 Buźka strasznie chuda, ważyłam ją i ma tylko 12kg....:shake: Sądząc z jej charakteru to myslę że nie umiala w boksie powalczyć o swoje..:-(. Chodzi za mną krok w krok i wiesz halciu ? usmiecha się szczeżąc te swoje ząbki w charakterystyczny sposób....:loveu: Quote
halcia Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Chuda,chuda,ona o jedzenie nie walczyła,mogły jej podjadac.Tylko po głaski pdchodziła z determinacja,a zjadła juz cos wiecej u Ciebie?Ona od czasu tego pogryzienia i zastrzyków wychudła,choć tez nigdy gruba nie była. Quote
Becia66 Posted November 11, 2009 Author Posted November 11, 2009 halcia napisał(a):,a zjadła juz cos wiecej u Ciebie?Ona od czasu tego pogryzienia i zastrzyków wychudła,choć tez nigdy gruba nie była. tak jak ci mówilam pogardziła kurczakiem z marchewką i makaronem ale chętnie zjadła rosołowe wołowe z dzisiejszego obiadu co sobie mój TZ zostawił na jutro...:evil_lol: Jest strasznie grzeczna, wypuściłam ją na chwile na ogród, to z taką radością wróciła do domu, że mnie aż rozczuliło....:loveu: Śpi tu koło mnie na dywanie, zaraz idę do sypialni to pewnikiem pociągnie za mną....:lol: i ciekawe czy na łóżko będzie sie pchała....ale nie wydaje mi się... Quote
siekowa Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Wspaniale, że Buźka po 7 latach spędzonych w schronisku wreszcie będzie mieć dom! :multi::multi::multi: :loveu: Quote
majuska Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Dziewczyny pewnie jeszcze spią wszystkie razem..tak im dobrze:p Quote
halcia Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Ja mysle,ze kazdy psiak wie do czego łózko słuzy,:eviltong:tym bardziej,że ona chce byc blizutko.I co obudziłas sie koło niej?:evil_lol:Buziaczku kochany! Quote
Becia66 Posted November 12, 2009 Author Posted November 12, 2009 [quote name='halcia']Ja mysle,ze kazdy psiak wie do czego łózko słuzy,:eviltong:tym bardziej,że ona chce byc blizutko.I co obudziłas sie koło niej?:evil_lol:Buziaczku kochany! o tak, Buźka doskonale wie do czego łóżko służy.....:evil_lol: Nie dało rady osadzic jej na legowisku bo momentalnie była przy mnie na poduchach..... Więc poszłysmy na kompromis i przestawiłam jej fotel do mojego łóżka tak, że głowę tylko miała na łóżku no bo trzeba było głaskać, a reszta na fotelu...:evil_lol: Spała chyba dobrze i mocno bo wstałysmy wszystkie o 8 godz....:eviltong: Moje suczydla niepocieszone z nowej lokatorki bo nie odstepuje mnie na krok, a to juz im sie naprawde nie podoba.... Quote
halcia Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 No popatrz,nigdy domu czy mieszkania nie widziała,a łózko zna:evil_lol:Wygłaskana juz wyglada lepiej:loveu:Jak trzeba pomóc przy kapieli,to moge podjechac...Dobrze,ze w jej domku pare osób,bo sunie trzeba wygłaskac za te 8 lat niedoli... Quote
Becia66 Posted November 12, 2009 Author Posted November 12, 2009 majuska rano dzwoniła i już umówiłysmy sie na kąpiel..... Najgorsze jest że Buźka nic nie chce jeść, a daje jej to, co moje suczydła zmiatają w 10 sekund. Serka białego też nie chce, pomieszałam nawet z ugotowanym żółtkiem i też nie tknie....:shake: i wyobrażcie sobie dostała troszke chleba z masłem i suchą kiełbaską, to zjadła miąższ chleba, a skórka i kiełbasa nietknięte....:shake: martwi mnie to bardzo bo juz nie mam konceptu co jej zaproponować.... Quote
Florentynka Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Odpuść jej, Beciu. Psiny tak czasem reagują na stres, trzeba jej dać parę dni. Zadomowi się to zacznie jeść, jestem pewna, że nowa rodzina nie dopuści żeby głodowała.;) Quote
halcia Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Tez mysle,ze stres.Ode mnie w schronisku jadła wszystko..i serek i karme i psie ciasteczka,bo Nela np.nie chciała jadła ode mnie tylko jeden rodzaj karmy,a Buziak wymiatał reszte.To moze dojade do Was wieczorkiem i nakarmie z reki,moze zje....bo ode mnie? Quote
fizia Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Zaprosiłam Panią Ewę na watek dostałam takiego maila :) [FONT=Courier New]Dziękujemy za wiadomość i zdjęcia.[/FONT] [FONT=Courier New]Nie możemy się doczekać spotkania z Buźką. Syn Kamil i córka Natalka pojadą po nią prawdopodobnie w sobotę. W domu szykujemy leżankę i miski:) (choć pewnie i tak wyląduje w czyimś łóżku) . To wspaniale,że tak dobrze zniosła podróż. Już zdobyła nasze serca!!! [/FONT] [FONT=Courier New]Pozdrawiam[/FONT] Quote
halcia Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Na pewno w łózku,ale sie nie rozpycha:evil_lol:Wycałowałam mala,niech jedze po szczęscie... Quote
Becia66 Posted November 12, 2009 Author Posted November 12, 2009 Buziaczek wykąpany przez halcie i majuskę i taki cudnie puchaty i pachnący że tylko całować....:loveu: Po sunie przyjeżdżają już jutro około południa, a Buziaczek póki co słodko śpi i wszystkim mówi dobranoc.... Quote
majuska Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 No to kolorowych snów, a ja cichutko zaprosze do Pongo: Pongo - nigdy niekochany kudłacz optymista. Orzechowce - Dogomania Forum Quote
halcia Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Tez pewnie pierwszy raz w zyciu zaznała kąpieli:cool3:Ale jaka radosc była z odwiedzin:evil_lol:Dziesiątki kóleczek wokół siebie z radosci:loveu:Kochana Buzka. Quote
Becia66 Posted November 13, 2009 Author Posted November 13, 2009 Ostatnie Buziaczkowe chwile w Rzeszowie....:loveu::loveu::loveu: Niedługo już pojedzie bo Państwo w drodze....:multi: Quote
karolciasz28 Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Zaraz Buziaczku wyruszasz w drogę po szczęście!:multi::multi::loveu: Quote
halcia Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Becia,nie posadzam o to Buzki absotutnie,ale kolejny psiak adoptowany uciekł...uczul Panstwa na adresówke i pilnowanie,ta jakby zaginęła nie poradzi sobie absolutnie! Quote
Florentynka Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Halciu - nauczona przez Łuckę pierwsze o co spytałam w nowym domu Buźki to solidność ogrodzenia - jest szczelne i na wysokiej podmurówce, nie martw się, Buźka nie będzie miala szans uciekać, nawet jakby chciała - a wątpię, żeby chciała, tam tyle rąk gotowych do głaskania czeka! Quote
halcia Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Wiem,wierze,ale panikuje,bo 3 wyadoptowane od Murki uciekły.Tragedia,tyle pracy włozone,zima tuz tuz...Jeden przestraszył czegos i wyjał łepek z luznej obrozy,a druga,pan sie wywrócił na spacerze i poszła w długa.... Quote
fizia Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 No proszę - urodzony kanapowiec :loveu: To już dziś podróż? o rany, myślałam, że jutro Szerokiej drogi!! Quote
Becia66 Posted November 13, 2009 Author Posted November 13, 2009 Buziak pojechał i jest mi strasznie smutno choć tak bardzo się cieszę...... Zaparła sie w drzwiach i nie chciała wyjśc z domu, musiałam ją na rękach do auta zanieść.....Zamknęłam drzwi, a ona tak za mną patrzyła.....:-( Znowu ma wrażenie że zawiodłam psa, ona tak mi już ufała, tak zaczynała czuć sie bezpiecznie, a tu wszystko od nowa.... Strasznie przeżywam te rozstania z niektórymi psami, jedynym pocieszeniem jest że trafiła do domku o jakim każdy pies może tylko marzyć..... Za pare dni Bużka będzie szczęsliwa i ja razem z nią, a raczej my wszyscy bedziemy sie cieszyc jej szczęściem i często z rozczuleniem wspominać.... Buźka jest wyjątkowa....ja to wiem i halcia wie ....i niedługo w nowym domku wszyscy sie o tym dowiedzą.....:loveu::loveu::loveu: Buziaczku nigdy cie nie zapomnę choc tak póżno cię dostrzegłam......przepraszam kochana, przepraszam i wybacz proszę ..... Kocham cię Buziaczku.....:great: Quote
halcia Posted November 13, 2009 Posted November 13, 2009 Tyle,ze od roku miała przynajmniej regularne moje wizyty,głaski spacery ze mna i Szpilka,choc tyle....tak regularnie jak Nela,Buzka i Mela...nie ma chyba zaden psiak.Nie mam cienia obaw,bo domek potwierdzony przez Florentynke,a sunia cudowna.Kochana to juz ostatni dzien dziwnych przygód,potem juz raj:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.