Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Buźka strasznie chuda, ważyłam ją i ma tylko 12kg....:shake:
Sądząc z jej charakteru to myslę że nie umiala w boksie powalczyć o swoje..:-(. Chodzi za mną krok w krok i wiesz halciu ? usmiecha się szczeżąc te swoje ząbki w charakterystyczny sposób....:loveu:

  • Replies 236
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Chuda,chuda,ona o jedzenie nie walczyła,mogły jej podjadac.Tylko po głaski pdchodziła z determinacja,a zjadła juz cos wiecej u Ciebie?Ona od czasu tego pogryzienia i zastrzyków wychudła,choć tez nigdy gruba nie była.

Posted

halcia napisał(a):
,a zjadła juz cos wiecej u Ciebie?Ona od czasu tego pogryzienia i zastrzyków wychudła,choć tez nigdy gruba nie była.


tak jak ci mówilam pogardziła kurczakiem z marchewką i makaronem ale chętnie zjadła rosołowe wołowe z dzisiejszego obiadu co sobie mój TZ zostawił na jutro...:evil_lol:
Jest strasznie grzeczna, wypuściłam ją na chwile na ogród, to z taką radością wróciła do domu, że mnie aż rozczuliło....:loveu:
Śpi tu koło mnie na dywanie, zaraz idę do sypialni to pewnikiem pociągnie za mną....:lol: i ciekawe czy na łóżko będzie sie pchała....ale nie wydaje mi się...

Posted

[quote name='halcia']Ja mysle,ze kazdy psiak wie do czego łózko słuzy,:eviltong:tym bardziej,że ona chce byc blizutko.I co obudziłas sie koło niej?:evil_lol:Buziaczku kochany!

o tak, Buźka doskonale wie do czego łóżko służy.....:evil_lol: Nie dało rady osadzic jej na legowisku bo momentalnie była przy mnie na poduchach.....
Więc poszłysmy na kompromis i przestawiłam jej fotel do mojego łóżka tak, że głowę tylko miała na łóżku no bo trzeba było głaskać, a reszta na fotelu...:evil_lol:
Spała chyba dobrze i mocno bo wstałysmy wszystkie o 8 godz....:eviltong:
Moje suczydla niepocieszone z nowej lokatorki bo nie odstepuje mnie na krok,
a to juz im sie naprawde nie podoba....


Posted

No popatrz,nigdy domu czy mieszkania nie widziała,a łózko zna:evil_lol:Wygłaskana juz wyglada lepiej:loveu:Jak trzeba pomóc przy kapieli,to moge podjechac...Dobrze,ze w jej domku pare osób,bo sunie trzeba wygłaskac za te 8 lat niedoli...

Posted

majuska rano dzwoniła i już umówiłysmy sie na kąpiel.....
Najgorsze jest że Buźka nic nie chce jeść, a daje jej to, co moje suczydła zmiatają w 10 sekund. Serka białego też nie chce, pomieszałam nawet z ugotowanym żółtkiem i też nie tknie....:shake: i wyobrażcie sobie dostała troszke chleba z masłem i suchą kiełbaską, to zjadła miąższ chleba, a skórka i kiełbasa nietknięte....:shake: martwi mnie to bardzo bo juz nie mam konceptu co jej zaproponować....

Posted

Tez mysle,ze stres.Ode mnie w schronisku jadła wszystko..i serek i karme i psie ciasteczka,bo Nela np.nie chciała jadła ode mnie tylko jeden rodzaj karmy,a Buziak wymiatał reszte.To moze dojade do Was wieczorkiem i nakarmie z reki,moze zje....bo ode mnie?

Posted

Zaprosiłam Panią Ewę na watek

dostałam takiego maila :)

[FONT=Courier New]Dziękujemy za wiadomość i zdjęcia.[/FONT]
[FONT=Courier New]Nie możemy się doczekać spotkania z Buźką. Syn Kamil i córka Natalka pojadą po nią prawdopodobnie w sobotę. W domu szykujemy leżankę i miski:) (choć pewnie i tak wyląduje w czyimś łóżku) . To wspaniale,że tak dobrze zniosła podróż. Już zdobyła nasze serca!!! [/FONT]
[FONT=Courier New]Pozdrawiam[/FONT]

Posted

Buziaczek wykąpany przez halcie i majuskę i taki cudnie puchaty i pachnący że tylko całować....:loveu:
Po sunie przyjeżdżają już jutro około południa, a Buziaczek póki co słodko śpi i wszystkim mówi dobranoc....


Posted

Becia,nie posadzam o to Buzki absotutnie,ale kolejny psiak adoptowany uciekł...uczul Panstwa na adresówke i pilnowanie,ta jakby zaginęła nie poradzi sobie absolutnie!

Posted

Halciu - nauczona przez Łuckę pierwsze o co spytałam w nowym domu Buźki to solidność ogrodzenia - jest szczelne i na wysokiej podmurówce, nie martw się, Buźka nie będzie miala szans uciekać, nawet jakby chciała - a wątpię, żeby chciała, tam tyle rąk gotowych do głaskania czeka!

Posted

Wiem,wierze,ale panikuje,bo 3 wyadoptowane od Murki uciekły.Tragedia,tyle pracy włozone,zima tuz tuz...Jeden przestraszył czegos i wyjał łepek z luznej obrozy,a druga,pan sie wywrócił na spacerze i poszła w długa....

Posted

Buziak pojechał i jest mi strasznie smutno choć tak bardzo się cieszę......
Zaparła sie w drzwiach i nie chciała wyjśc z domu, musiałam ją na rękach do auta zanieść.....Zamknęłam drzwi, a ona tak za mną patrzyła.....:-(
Znowu ma wrażenie że zawiodłam psa, ona tak mi już ufała, tak zaczynała czuć sie bezpiecznie, a tu wszystko od nowa....
Strasznie przeżywam te rozstania z niektórymi psami, jedynym pocieszeniem jest że trafiła do domku o jakim każdy pies może tylko marzyć.....
Za pare dni Bużka będzie szczęsliwa i ja razem z nią, a raczej my wszyscy bedziemy sie cieszyc jej szczęściem i często z rozczuleniem wspominać....
Buźka jest wyjątkowa....ja to wiem i halcia wie ....i niedługo w nowym domku wszyscy sie o tym dowiedzą.....:loveu::loveu::loveu:
Buziaczku nigdy cie nie zapomnę choc tak póżno cię dostrzegłam......przepraszam kochana, przepraszam i wybacz proszę .....
Kocham cię Buziaczku.....:great:

Posted

Tyle,ze od roku miała przynajmniej regularne moje wizyty,głaski spacery ze mna i Szpilka,choc tyle....tak regularnie jak Nela,Buzka i Mela...nie ma chyba zaden psiak.Nie mam cienia obaw,bo domek potwierdzony przez Florentynke,a sunia cudowna.Kochana to juz ostatni dzien dziwnych przygód,potem juz raj:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...