Becia66 Posted January 13, 2010 Author Posted January 13, 2010 halcia napisał(a):.Nie podejrzewam ,zeby sie rozbrykała i czyms podpadła.To taka sunia"cień" człowieka. a właśnie sie bardzo mylisz halciu, rozbrykala sie i to na dobre.....ale nie tak, żeby czymś podpadła ale bardzo otworzyła się na ludzi. Szczeka - sygnalizując czyjeś wejście do domu, szczeka też wypuszczona na zewnatrz i biega jak dzieciak podskakując i prowokując do zabawy. Pani Ewa mowi , że to nie ten sam wystrachany pies ktory przyjechał do nich jeszcze nie tak dawno temu. Bużka najbardziej sie cieszy kiedy Natalka wraca ze szkoły, aż ponoć piszczy ze szcześcia bo wie że za chwile długi spacer i mnóstwo głasków. Jest spuszczana ze smyczy na łące obok domu, ponoć biega jak zwariowana i tarza sie w sniegu robiąc piękne fikołki. Jest zdyscyplinowana, pięknie wraca na zawołanie. Tuli sie do wszystkich, niemniej z pewną rezerwą do płci męskiej. Ponoć wielu wyraża zdziwienie że starszy pies schroniskowy i z taką przeszłością potrafi być tak kochany i bezproblemowy. Jestem z p.Ewą w stałym kontakcie i jesli bedziemy w Krakowie mamy serdeczne zaproszenie w odwiedziny do Bużkowego domku... Quote
halcia Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 Takie radosne brykanie to i ja poznałam przy częstych wizytach.Jak ja wyciagnęłam z "doła"to Buzka potrafiła okazac i radosc z wizyty{tańczac dookoła}i dyscypline{nigdy sie nie oddalając}Chodziło mi o mniej pozytywne brykanie,o co ja nie posadzam.Tez ja wyciagnełam na swiatło dzienne a nikt mi nie dziekuje:eviltong: Quote
Florentynka Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 Halciu, na pewno Buźka jest Ci za to wdzięczna bardzo! Quote
karolciasz28 Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 Halciu jesteśmy wszyscy wdzięczni,ale najbardziej Buźka!:multi::loveu::loveu: Quote
majuska Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 Kurczę, żeby to człowiek tak wszystkie mógł powyciągać ze schronisk, dać domy i kochających ludzi....niby teraz w tych Orzechowcach krzywda im sie nie dzieje, warunki dobre, pełna micha , wybiegi...a jednak schron a dom to przepaść. Wszystkim ciotkom dzięki za Buźkę!! Quote
Becia66 Posted January 13, 2010 Author Posted January 13, 2010 halcia napisał(a):Tez ja wyciagnełam na swiatło dzienne a nikt mi nie dziekuje:eviltong: ależ bardzo, bardzo halciu dziękujemy....:cool3::cool3: Quote
karolciasz28 Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 becia66 napisał(a):ależ bardzo, bardzo halciu dziękujemy....:cool3::cool3: Beciu nie tak wprost,to mi wygląda na podlizywanie się:evil_lol::evil_lol: Quote
Dzika_Figa Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 No o to chyba Halci chodzi, że życzy sobie, żeby jej od czasu do czasu hołdy poskładać. :diabloti::eviltong: To ja się przyłączam do podziekowań! Quote
karolciasz28 Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 No to Halciu masz :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::buzi::buzi: Wystarczy?:evil_lol::evil_lol::eviltong: Quote
majuska Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 E tam Halcia nie taka, ona wyciąga psiaki na światło dzienne z miłości ....:) Quote
Becia66 Posted January 13, 2010 Author Posted January 13, 2010 [quote name='karolciasz28']Beciu nie tak wprost,to mi wygląda na podlizywanie się:evil_lol::evil_lol: karolciu bo z tym wyciąganiem na światło dzienne to halcia do mnie ,,szczypnęła'' po tym, jak napisałam na wątku Pigwy i Myszki / że majuska wyciągnęła/. I halcia też chciała wyciągnąć....:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.