obraczus87 Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Negri, najwazniejsze, że w razie nieudanej adopcji Bunio może do Ciebie wrócić! Ale tfu tfu. Jak pani sie zdecyduje na Bunia, to juz Go nie odda!!!!! :) Quote
tripti Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 cała rodzinka przyjeżdza, więc pewnie będzie wszystko ok:) a jest naprawdę piękny kawaler! Rozumiem, że wieczorkiem Negri daje znać Adze,a Aga nam;)? Quote
Negri_2008 Posted March 5, 2010 Author Posted March 5, 2010 Mam do Was wszystkich telefony, wyślę sms zbiorczo ;-) Quote
obraczus87 Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Negri_2008 napisał(a):Mam do Was wszystkich telefony, wyślę sms zbiorczo ;-) Dokładnie tak :) czekam na info ;) Quote
Piromanka Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Negri_2008 napisał(a):Mam do Was wszystkich telefony, wyślę sms zbiorczo ;-) Hmm... No chyba nie do wszystkich jednak.... :-( Ale liczę, że ktoś na wątku napisze jak poszło itd. Bo bardzo zależy mi na tej informacji, z racji tego, ze też trochę czasu włożyłam w szukanie mu domku... Quote
obraczus87 Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Piromanka napisał(a):Hmm... No chyba nie do wszystkich jednak.... :-( Ale liczę, że ktoś na wątku napisze jak poszło itd. Bo bardzo zależy mi na tej informacji, z racji tego, ze też trochę czasu włożyłam w szukanie mu domku... Piromanko, bardzo dużo czasu włożyłaś w szukanie pieskom domu!!!!!!!! Jeśli możesz podeślij mi swój nr kom na PW Quote
obraczus87 Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 tripti napisał(a):Myślicie, że już wizyta trwa;)?? mysle ze trwa :) Quote
Aga-33-76 Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Myślę że trwa i mam nadzieję że zakończy się pełnym sukcesem - fajny kochający dom, Negri spokojna Quote
anouk92 Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 O rany ale wieści!!!Trzymam kciuki!!! Negri będzie dobrze :) Quote
Aga-33-76 Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Już po wizycie. Bunio pojedzie do nowego domku za tydzień ;) Zdaniem Negri, Bunio nie zaprezentował się zbyt dobrze. Quote
tripti Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 nadrobi te niedociągnięcia;) ważne, że przyszła właścicielka zaprezentowała się jako odpowiedzialna osoba:) ale jeszcze przez tydzień trzymajmy mocno kciuki:) Quote
tripti Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 nadrobi te niedociągnięcia;) ważne, że przyszła właścicielka zaprezentowała się jako odpowiedzialna osoba:) ale jeszcze przez tydzień trzymajmy mocno kciuki:) Quote
Gryzelda Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Wiem co teraz Negri czuje. Ale jak jest pewna ludzi to będzie dobrze :) Quote
obraczus87 Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Buniu mam nadzieje ze domek przyjedzie po Ciebie!!! :) http://www.dogomania.pl/threads/181237-zmasakrowany-przez-inn*****-ledwo-A-yjAE-cy-bA-aga-o-pomoc RAMZES został straszliwie pogryziony przez inne psy ze swojego boksu. Jego stan jest ciężki. Pies ma podziurawione gardło, jego głowa jest pokryta ranami, a w wielu miejscach brakuje mu skóry. Nie ma siły wstać, nie jest w stanie podejść do miski. Ramzes bardzo cierpi. Na domiar złego pękła Mu skóra na karku. Niestety pies nie jest w stanie jeść schroniskowego jedzenia, gdyż ma problemy z przełykaniem. Jak tylko uzyskamy zgodę Kierownika, Ramzes zostanie zabrany ze schroniska (województwo dolnośląskie). Zwracamy się z ogromną prośbą o pomoc! Leczenie Ramzesa będzie bardzo kosztowne. Mamy nadzieję, że pies szybko dojdzie do siebie i trafi do wspaniałego domu! Nie pozwólmy Mu odejść! Powalczmy o Jego życie! Jeśli istnieje cień szansy na uratowanie Jego życia, wykorzystajmy ją!!! http://www.dogomania.pl/threads/181237-zmasakrowany-przez-inn*****-ledwo-A-yjAE-cy-bA-aga-o-pomoc Quote
Negri_2008 Posted March 8, 2010 Author Posted March 8, 2010 Gdy zainteresowna rodzinka weszła do pokoju Bunio schował się za fotel. (Puc warczał, więc wyniosłam go do kuchni). Trzymałam cały czas Bunia na rękach a on się kulił i patrzył z wielkim strachem. :-( Pani próbowała go głaskać, ale on unikał jej dłoni i wtulał się we mnie. Pani było trochę przykro, ale uwierzyła mi, że po kilku dniach Bunio się rozkręci. Wizyta trwała około godziny. Pani cały czas próbowała Buńka głaskać i po jakimś czasiie już łapali kontakt. Bunio nieśmiało ale ciekawie wyciągał nosa w jej stronę. :-) Ale przysmaka z jej ręki nie wziął. Na dowidzenia Pani pocałowała Bunia w pyszczek i przytuliła do niego twarz. Bardzo jej się spodobał. Rozstaliśmy się w przekonaniu, że w niedzielę, 14 marca przyjadą po niego. Umówiliśmy sie, że ja pojadę razem z nimi, żeby pomóc zainstalować Bursztyna w nowym domku i jakoś załagodzić podróż. Ta zwłoka wynika z faktu, że Pani ma duże przyjęcie w domu i nie chce aby Bunio na początek doznał dużego stresu. To świadczy o Niej, że jest odpowiedzialna. Nie mam wątpliwości, że to właściwa osoba. Pani przez całe swoje życie miała psa. Tylko ostanie trzy lata nie, ponieważ jej mąż ciężko chorował i zajmowała się tylko nim. Bunio tylko zimę będzie spędzał w mieście. Resztę czasu będzie mieszkał z Pańcią na dużej działce. Farciarz. Chcę mieć nadzieję, że Pani nie zmieni zdania. Po wizycie moja córka przeryczała cały wieczór a mnie rozbolał łeb. Tylko TZ zachowywał rozsądek. ;-) Z tego wszystkiego pozwoliłam Buniowi na chwilę wślizgnąć się do łóżka. No rozwalił mnie chłopak całkowicie, bo zwisał troszkę z kanapy ale z tej rozkoszy już nie chciał się ułożyć się wygodniej. Wtulił mordkę i sapał ;-) Uczucia mam jednak mieszane. Czy Bunio zaakceptuje nowe miejsce; czy Pani nie będzie miała zbyt dużych oczekiwań...... To przysłowie, które często pojawia się na dogo "jesteś odpowiedialny za to, co oswoiłeś" odczuwam z całą mocą. :-):-( Quote
obraczus87 Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Cioteczko, z tego cop mówisz, jesli Pani nie zrezygnuje - uważam, że będzie wspaniała Pania dla Bunia. Widziała jaki Bunio jest wycofany. Wie z czym wiąże sie adopcja. Ja trzymam kciuki za ta adopcję! Mam nadzieję, że Pani nie zrezygnuje, a Bunio już lada chwila będzie mógł poznać swój nowy domeczek :) Quote
Negri_2008 Posted March 11, 2010 Author Posted March 11, 2010 Pani zainteresowana Buniem trochę mnie zaskoczyła, bo zadzwoniła i powiedziała, że chciałaby zobaczyc jak psiak zachowuje się na spacerze.:razz: Przestraszyłam się, bo Bunio zawsze ciągnie do lasu i nie chce spacerować między blokami, ale Pani mimo ciemności i wertepów poszła wczoraj z nami do lasu, gdzie Bursztym czuł się swobodnie. Pani jest bardziej zaangażowana niz sądziłam. Przywiozła paczkę przysmaków i powiedziała, że kupiła książkę gdzie opisane są zachowania psów lękliwych i sposoby postępowania z nimi. Podsumowała sprawę, że sobie z Buniem poradzi i zapewniła mnie, że Bunio będzie miał u niej dobrze. Na koniec wycałowała go i wygłaskała. Tak więc w niedzielę około południa Bunio się wyprowadza :p Cioteczki, które znacie sprawe Lady z Wołomina!!!! Szukam od rana jej wątku i nie mogę znaleźć :angryy: wstawcie proszę tutaj link do wątku Quote
Piromanka Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 Ojej, jakie cudowne wieści. Biorąc pod uwagę zaangażowanie Pani w sprawę Bursztynka, to zdecydowanie świetny dom! Quote
Kinia1984 Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 tu watek Lady/Wegi...:( http://www.dogomania.pl/threads/146880-Lady-A-liczna-dama-znalazA-a-swoje-miejsce-na-ziemi-JUA-W-DOMU Quote
obraczus87 Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 Bardzo się cieszę z wcorajszej wizyty Pani u Bunia! Super wieści!!!!! :) Quote
tripti Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 czyli wychodzi na to, że Bunio trafił na odpowiedzialną przyszłą właścicielkę i adopcja jest przemyślana wzdłuż i wszerz:) gratuluję i Dorotce i Buniowi i przede wszystkim nowej właścicielce. Wszystkiego dobrego! Negri masz anielską cierpliwość:) Quote
obraczus87 Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 Dokładnie, Negri ma anielską cierpliwość!!!! :) Quote
Aga-33-76 Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 no to ja już o Bunia jestem zupełnie spokojna :) Quote
MyszkaMiki Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 Super !! Kolejny psiak, którego ogłaszałam znalazł domek :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.