Jump to content
Dogomania

KRK. Dwunastoletnia, cudowna jamnisia Pestka - MA DOM! :)


Recommended Posts

Posted

Jest absolutnie wspaniała, zakochana w ludziach.
Tuliłaby się i tuliła.
Lizałaby i lizała.
Ma dwanaście lat - dłuuuga, piękna, ufna - Pestka.


Właściciel oddał ją w sierpniu - był szczery do bólu
- brak czasu...
dla Niej:




Pestka nie jest zdrowa. Poszalały albuminy i kreatynina. To może być wszystko - wątroba, nerki, układ nerwowy, przerzuty po wyciętym w sierpniu guzie (???). Lista odczytanych możliwości była długa. Odpowiedź niestety krótka. Heparegen. No... "trochę" mało.

Oprócz albumin poszalały telefony, bo... bo... sami wiecie.
I malutka wyszła.
Prosto w ramiona i pod opiekę Tamb. Od kilku godzin mieszka w ciepłym, wewnętrznym hotelowym boksie. Tamaro:Rose::Rose::Rose:

Dzięki KTOZ Pestka zostanie porządnie zdiagnozowana i będzie leczona. Ogromne podziękowania dla p. prezes Moniki Krzyżanowskiej za rozmowę i gotowość pomocy.

Dzięki Mar.gajko:loveu: sunia dostanie codziennie to, co powinna.

Wspólnie marzymy o DOMU dla Pestki...






  • Replies 76
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pestka jest słodka, najchętniej nie schodziłaby z kolan. Czeka na dom w hotelu, w ogrzewanym budynku ale bardzo samotna. Powinna spać przytulona do swojego człowieka.:shake:

Posted

tamb napisał(a):
Pestka jest słodka, najchętniej nie schodziłaby z kolan. Czeka na dom w hotelu, w ogrzewanym budynku ale bardzo samotna. Powinna spać przytulona do swojego człowieka.:shake:


Dokładnie masz rację.

Posted

Isadora:loveu: - Pestusia jest w hotelu w Lednicy pod Krakowem. Opiekunką suni jest Tamb i gdyby nie Tamb, tym razem zostałoby walenie głową w ścianę.

Dziękuję, Isadora, że jesteś.

Posted

Tamarko znów masz sliczną sunię pod opieką:loveu: Pod Twoimi skrzydłami na pewno szybko znajdzie wspaniały dom. Przeczytałam, że sunia ma duzo różnych dolegliwości m.in. coś z wątrobą. Mam do odstąpienia ten preparat, o którym Ci kiedys mówiłam całe nowe opakowanie, nazywa się Epato 1500 plus i jest stosowany w schorzeniach wątroby. Jeżeli będzie potrzeba, dostarczę Ci go dla suni.

Posted

Tamarko, czy możesz mi podać namiary na tę lecznicę w Wieliczce i czy w razie potrzeby decydujesz się też na krak-vet? Jutro rano będę na Floriańskiej i muszę się określić formalnie:)

Posted

Dorotko, dowiem się, czy ten lek będzie potrzebny i dam Ci znać.
Aniu, jeśli ktoś jeździłby z małą do weta, może być krak-vet. Jeśli sama miałabym zająć się sprawami weterynaryjnymi, łatwiej będzie w Wieliczce. Weterynarze w Wieliczce sami zabierają pieski na badania i odwożą do hotelu.Koszty są takie jak przy normalnej wizycie. Lecznica nazywa się Arwet, ul. Sienkiewicza 25, 32-020 Wieliczka. Tel. (012)2781800, 602777601.

Posted

Chodzi tylko o to, żebym mogła wpisać wszystkie opcje na podaniu. Zgoda już jest, ale trzeba to formalnie dokończyć :). Czyli wpiszę obie lecznice - bo, tak jak mówiłam, służę naszym graciszkiem do transportu. Do zobaczenia jutro :)

Posted

No, Pesteczka to sama słodycz. Samiuteńka.
Uśmiechy, machanko. Przytulanko.
Wcięla z puszeczką swoje tableteczki.
Poprzytulała się, trochę pościeliła kocyk :)
Ona tęskni, szczeka tak cieniutko, jakby zdrała już tym szczekaniem gardło. Takim wołaniem za przeszłością?
Za swoim człowiekiem.
Nic tak nie boli jak taki stary psiak, który nie wie za co, dalczego...

Posted

mar.gajko napisał(a):
No, Pesteczka to sama słodycz. Samiuteńka.
Uśmiechy, machanko. Przytulanko.
Wcięla z puszeczką swoje tableteczki.
Poprzytulała się, trochę pościeliła kocyk :)
Ona tęskni, szczeka tak cieniutko, jakby zdrała już tym szczekaniem gardło. Takim wołaniem za przeszłością?
Za swoim człowiekiem.
Nic tak nie boli jak taki stary psiak, który nie wie za co, dalczego...



Święte słowa.

Posted

Beatka dała w prezencie budkę dla Pestki, dziękuję.:loveu: Mała weszła ale tyłeczek został na zewnątrz więc wskoczyła na budkę, udeptała i zrobiła z niej koszyczek. Leżała w nim z bardzo zadowoloną miną.

Posted

tamb napisał(a):
Beatka dała w prezencie budkę dla Pestki, dziękuję.:loveu: Mała weszła ale tyłeczek został na zewnątrz więc wskoczyła na budkę, udeptała i zrobiła z niej koszyczek. Leżała w nim z bardzo zadowoloną miną.

Pomysłowa sunia. :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...