rita60 Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 majuska napisał(a):No i mnie wreszcie też:multi: Brawo:multi:dzielna dziewczynka;) Quote
kamilawa Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Szorściu, szorściu idź do domciu :diabloti: Quote
karolciasz28 Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 Jak można nie pokochać takiej czuprynki?:mad::loveu::loveu: Quote
majuska Posted October 28, 2009 Author Posted October 28, 2009 [quote name='karolciasz28']Jak można nie pokochać takiej czuprynki?:mad::loveu::loveu:[/QUOTE] Powiedz to tym kurom, które z nim miały do czynienia:diabloti: Ale przecież szukamy domku bez kuraków:lol: Quote
karolciasz28 Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 [quote name='majuska']Powiedz to tym kurom, które z nim miały do czynienia:diabloti: Ale przecież szukamy domku bez kuraków:lol:[/QUOTE] Kuraki:diabloti: Pikuś [*] też nie za bardzo za kurakami,był, babcia miała 1 kurę i on jej żyć nie dawał.;) Quote
majuska Posted October 30, 2009 Author Posted October 30, 2009 Trochę mamy porobione, ale im więcej tym lepiej chyba.... Quote
majuska Posted October 30, 2009 Author Posted October 30, 2009 Zapraszam również do szorstkiej damy Fiszki: http://www.dogomania.pl/forum/f28/fiszka-wciaz-nieodkryty-skarb-moze-byc-wlasnie-twoj-orzechowce-172383/ Quote
majuska Posted October 31, 2009 Author Posted October 31, 2009 Miałam właśnie telefon w sprawie Terrego, dzwonił facet , któremu się Terry spodobał i chce go do pilnowania terenu na którym są stawy, jest tam już jeden terier i potrzeba drugiego do pomocy i obrony przed szkodnikami, niby nie uwiązany i w ocieplonej budzie, ale słysząc o wizycie przedadopcyjnej pan jakoś tak się pomału wycofał.....powiedział, że jak coś to najwyżej jeszcze zadzwoni. To było koło Piły więc kawal drogi.... Ja tam widzę szorściaka jednak w innym miejscu..;) Quote
Piromanka Posted October 31, 2009 Posted October 31, 2009 Spróbuję porobić Terremu trochę ogłoszeń. Może w środę mi się uda... Quote
majuska Posted October 31, 2009 Author Posted October 31, 2009 Filmik z dziś : YouTube - Terry harcuje z dziewczynami ;) Quote
rita60 Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 Jaki szczesliwy i ciagle cos obsikuje z uciechy:loveu: Quote
majuska Posted November 1, 2009 Author Posted November 1, 2009 Jeszcze zapomniałam napisać...wczoraj jak byłam u psiaków, pan który tam sprząta mówił mi, że Terry jest pogromcą szczurów które tam przyłażą, od czasu do czasu zmienia mu boks bo szczury się uczą do którego boksu nie wchodzić.... Tak więc mamy pełny obraz naszego łobuziaka, miły , przytulaśny i wesolutki, ale....płynie w nim krew "myśliwska" krew, gryzonie i ptactwo nie maja szans..... Quote
aneta355 Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 Oj piękny psiaku, jakoś szczególnie zapadłeś mi w serce, zaraz wyślę wiadomość przyjaciółce może ona coś wymyśli :roll: Ja mam już jednego rozrabiake :diabloti: Quote
majuska Posted November 1, 2009 Author Posted November 1, 2009 Oj ,no to super...reklamujcie ciotki naszego łobuziaczka bo on ma w sobie ogromne pokłady radości i energii, którymi chętnie obdzieli swoich domowników.... Quote
agata51 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Anetka mnie tu zwabiła :mad: No co ja mam powiedzieć? http://www.dogomania.pl/forum/f85/przywiazali-na-przystanku-ze-zlamana-lapa-rzeszow-juz-w-swoim-domu-100642/index112.html Odkąd jest u nas z 10 lat mi ubyło - musiało, inaczej bym na zawał padła. Betka to najskuteczniejsza kuracja odmładniająca. Poza tym sama radość - przy niej po prostu nie idzie się smucić. Wystarczy, że wejdzie do pokoju i uśmiech na twarzach rozkwita. Ludzie, chcecie mieć słońce w domu przez okrągły rok - pokochajcie terrierka! Quote
majuska Posted November 3, 2009 Author Posted November 3, 2009 O matko, Agatko, przejrzałam wątek Betki, jakbym czytała o swojej Maji:diabloti: Wiem jakie masz atrakcje, u nas jest to samo:shake::evil_lol: tak sobie czasem myślę, że nikt inny by z nią nie wytrzymał:lol:, ale widzę, że zdarzają się terierowytrzymałe jednostki ( no...Maja jest mixem teriera) Powiem wam, że Terry ma tą myśliwską krew w sobie i temperament, ale posłuszny w sumie jest. O niebo posłuszniejszy niż Maja i Betka:diabloti: Quote
agata51 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 majuska :loveu: wreszcie ktoś, kto naprawdę rozumie, o czym mowa. Dawaj fotkę Mai, a może wątek ma? Domek z drugim pieskiem potrzebny. Jak się wyszleją w domu, na spacerkach będzie spokojniej. Teoretycznie. Terrierki, przynajmniej Betka, każdego, nawet anioła, potrafią sprowadzić na manowce. Psi Anioł Mixer (patrz awatarek) też się dał. Nauczyła go wszystkiego, co najgorsze (wedle ludzkich norm) - kotki, myszki, jeże (skubana, nauczyła i odpuściła - teraz on wykonuje za nią brudną robotę, ona tylko wystawia) Ale za to jakim szczęśliwym wykolejeńcem jest teraz ten wystraszony schroniskowiec w podeszłym wieku! Ten to dopiero odmłodniał! Quote
majuska Posted November 3, 2009 Author Posted November 3, 2009 Maja nie ma watku, bo jeszcze wtedy nie grasowałam na dogo, znaleźliśmy ja na allegro, po chwili byliśmy w drodze do Kielc po nia...jeszcze wtedy nie wiedzieliśmy co nas czeka...:shake: Jedną fote mogę wkleić , Terry wybaczy chyba, to jedna z moich ulubionych, tzw. " glebogryzarka" Od kwietnia mieszka z nami orzechowski dziadek Leopold i na jego wątku się czasem Maja przewija : http://www.dogomania.pl/forum/f85/leopold-zostaje-u-majuski-aaaaaaaa-d-juz-nie-bedzie-sam-122083/ albo u swojej najlepszej kumpeli ( też z Orzechowców ) Bezy, która siedzi u chłopaka mojej córki na tzw. "wiecznym tymczasie " http://www.dogomania.pl/forum/f28/slodkie-ciacho-beza-czeka-w-dt-na-swoj-prawdziwy-domek-139886/ Mamy jeszcze 2 koty które Maja straszliwie gnębi, oraz królika z którym z kolei sie uwielbiają:p Z Leopoldem jednak nie ma szans na zabawę, dziadziuś nie daje rady, odrabia to z Bezą:evil_lol: Quote
agata51 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Śliczna ta twoja Maja! Wątki Leopolda i Bezy też sobie zapiszę. A my po Betkę z Łodzi do Rzeszowa gnaliśmy zauroczeni jej niewinną minką. No i ta złamana łapka! Bidulka, psia krew! Gdybym wiedziała, co mnie czeka... A co tam! To się chyba nazywa zrządzenie losu albo przeznaczenie. Teraz nie wyobrażamy sobie życia bez niej. Ludzie, ludziska, brać terriera, niczemu się nie dziwić, wybaczać i kochać! Inaczej się nie da! Jasne, że lepiej będzie, jak po podwórku kury nie będą się szwendać. Ale koteczki mogą być! Nie ma milszego widoku niż terrier zrobiony w trąbę :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.