Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 826
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tekst do ogłoszeń:
Duży Miś - olbrzym o gołębim sercu. Pewnego dnia zatrzymał się w swojej wędrówce w miejscu, gdzie znalazł psią przyjaciółkę. Zagubiony, jak dziecko we mgle, został z nią, chociaż miejscowi ludzie tego nie zaakceptowali. Miś jest duży i masywny, budził swoim wyglądem respekt i lęk, a więc w konsekwencji agresję ze strony ludzi. Był przeganiany, bity i kopany. Używano różnych narzędzi - Miś miał poranioną łopatkę, przetrąconą łapkę, przez jakiś czas nie widział, bo uderzono go w łepek. Miś nigdy nie zareagował agresją, godził się ze swoim losem - nie wiedział, że może być inaczej. Pewnego dnia jego psia przyjaciółka zniknęła, zaopiekowali się nią dobrzy ludzie, ale Miś tego nie wiedział. Jego świat rozleciał się na kawałki.. Miś szukał, podchodził do ludzi, do bram i znalazł się w prawdziwym niebezpieczeństwie. Nastawano na jego życie, grożono, próbowano otruć. W efekcie Miś odniósł nowe rany i urazy.
Na szczęście, dobrzy ludzie, którzy zabrali jego przyjaciółkę, nie zapomnieli o nim - powstał łańcuch ludzi dobrej woli, którzy uratowali Misia z opresji, dali mu bezpieczny kąt, wyleczyli rany i szukają dla niego Człowieka. Miś jest bardzo przyjaznym stworzeniem, sympatycznym, kontaktowym. Nie reaguje agresją na lęk i zagrożenie. Wystarczy odrobina "pozytywnego przekazu" i Miś rozpływa się z wdzięczności.
A przy tym wszystkim jest pięknym, dorodnym psem w typie ON.

Posted

Malibo no to mamy dwa teksty ,ja ze swoim czekałam na te linki, widzę że już są i można dorobić trochę ogłoszeń , a to mój tekst , tak że teraz są dwa do wyboru :eviltong: .

Misio, pies odtrącony prze ludzi.

Duży ok. 2 letni Misio, nie miał lekkiego życia, wypędzony z domu został zmuszony do szukania szczęścia na własną łapę. Dlaczego tak się stało pozostaje dla nas tajemnicą, może za duży urósł,? może się znudził ?, a może po prostu tak kochał ludzi że uznano że nie nadaje się do pilnowania. ? Błąkając się po okolicy w poszukiwaniu jedzenia, spotykał się z wrogością okolicznych mieszkańców , brudny głodny, zaniedbany i przemoczony , tęsknił za towarzystwem człowieka. Gdyby nie napotkanie na swej drodze ludzi, którzy go pokochali i zabezpieczyli jego przyszłość , życie Misia miało by tragiczny finał.
Jeden z mieszkańców , poturbował bezbronnego psa, w efekcie czego Misio miał dużą szarpaną ranę na łopatce. Psiak został zabrany w ostatniej chwili, zanim ludzie zdążyli wyrządzić mu, jeszcze większą krzywdę.Istniało podejrzenie że został też uderzony w głowę , efektem czego, miał przejściowe problemy ze wzrokiem.
W tej chwili przebywa pod opieką osób , którzy się nim zajęli i zabrali w bezpieczne miejsce, gdzie otoczono psiaka troskliwą opieką . Po tylu złych doświadczeniach, pozostał ufnym kochającym ludzi stworzeniem, do pełni szczęścia brakuje mu jednak własnego miejsca na ziemi i swojego człowieka, który pokocha go bez względu na wielkość i łagodność.
Poznaj i pokochaj Misia ,odmień jego los ,a zyskasz wspaniałego przyjaciela , wiernego do końca swoich dni. Miś czeka na swój dom.

Posted

My już po lekarzu. Nie mamy dobrych wiadomości dotyczących oczu Misia. Misio ma wrodzoną wadę małoocze, czyli niewykształcone w sposób odpowiedni gałki oczne, do tego zaćmę i jakis defekt siatkówki. Pies jest prawie niewidomy, widzi światło dość ostre.
Radzi sobie, bo ma dobry węch i słuch.
Miałyśmy trochę problemów, bo nam Misio zaparł się w samochodzie i nie chciał wysiąść ;) Ale w końcu dał się przekonać.

Z dobrych rzeczy, Miś jest zdrowym, młodym chłopakiem. Jeśli chodzi o jądra, to Pani doktor stwierdziła, że są dwa i oba ładne;) Tak, że jest co ciachać. Uszy zdrowe, osłuchowo oki. Został odpchlony, bo towarzystwo w kudłach miał wesołe i liczne;) Jego rana została zaopatrzona i Micho dostał antybiotyk. Mamy tez recepty do wykupienia, bo już było za późno i nie mogłyśmy leków wykupić.

Posted

To niedobrze że ma , Misza, problem z oczami,:shake: to jest do leczenia, zabiegu, czy nie robi się z tym nic? Dziewczyny poproście kogoś o zrobienie mu Allegra, zrobiła bym jak bym miała konto. Ogłoszenia dla Misia. ;) .

Kupię Psa - Giełda zwierząt domowych :: Szczegóły ogłoszenia

Ogłoszenie nr 2777 - Misio, pies odtrącony prze ludzi. - ogłoszenia zwierzęta, psy, koty, tapety na pulpit - nasipupile.pl

Ogłoszenia Najpewniej.pl - Misio, pies odtrącony prze ludzi. - Owczarki

Misio, pies odtrącony prze ludzi. - Grodzisk Mazowiecki - Zwierzęta

Misio, pies odtrącony prze ludzi. , Warszawa, Społeczność, zwierzaki,

Misio, pies odtr�cony prze ludzi.. Og�oszenia - Zwierz�ta, Psy. Grodzisk Mazowiecki

Ogłoszenia: Giełda Ogłoszeń :: drobne ogłoszenia: motoryzacja :: darmowe ogłoszenia: praca

Misio, pies odtrącony prze ludzi. : Kaa : Oddam : Adopcja zwierząt, oddam, sprzedam, kupię, znalezione, hodowla - E-zwierzak.pl

Darmowe ogłoszenia drobne - Rozglos.net - praca, nieruchomości, motoryzacja, ogloszenia towarzyskie i anonse - Misio, pies odtrącony prze ludzi.

Misio, pies odtrącony prze ludzi. - TOP-Ogłoszenia.Net

Szerlok.pl - brak strony

Misio, pies odtrącony prze ludzi. , Grodzisk Mazowiecki, Mazowieckie

Giełda zwierząt - Misio, pies odtrącony prze ludzi. - Serwis ogłoszeniowy

Ogłoszenie: Misio, pies odtrącony prze ludzi

Misio, pies odtrącony prze ludzi. - Offer.pl - ogłoszenia drobne

Misio, pies odtrącony prze ludzi. - Psy, Szczeniaki, Pieski, Psiaki, Psy Rasowe - Gumtree Warszawa

Ogłoszenie: Misio, pies odtrącony prze ludzi

Oddam za darmo - Misio, pies odtrącony prze ludzi. | darmowe ogłoszenia na Darmobranie.pl

Misio, pies odtrącony prze ludzi.

Adopcje Psów ORG - portal adopcji zwierzat - Zaginione, zgubione, bezdomne, internetowe schronisko

Misio, pies odtr�cony prze ludzi. / Mieszaniec / Warszawa - og�oszenia na psy.elk.pl

warszawa.cwirek.pl - Misio, pies odtrącony prze ludzi. - bezpłatne ogłoszenia

Posted

Wada Misia nie kwalifikuje się do operacji.
Wzruszający jest ten pies. Jak by się zbiesił, to byśmy tam fruwały;) A on nic. Spokój. On się nauczył żyć z ta swoją niepełnosprawnością. Nie wolno o zaskakiwać, w sensie podchodzić nagle, czy wykonywać gwałtownych ruchów.

Kaa, ile ogłoszen! :)

Posted

Z oczami nic sie nie da zrobić. Mozna operowac zaćmę ale prawdopodobnie ma również uszkodzoną siatkówkę. Cały czas szuka światła i dlatego ma również oczopląs. Stąd ten zez na zdjęciach.Tak musi być. Przechyla głowe, co widac na zdjęciach, żeby lepiej słyszeć. W znanym środowisku radzi sobie dobrze i dlatego wydaje sie, że widzi. Musi póść do osoby świadomej jego wady. Panie w lecznicy bardzo go chwaliły za wspaniały charakter.

Posted

niestety kiepsko wygląda rana Misia. Wydawało się, ze się zabliźnia. Jednak kiedy pani dr odsłoniła ranę, okazało sie ,że pod strupem jest ropa.





Bardzo chcę podziękowac wszystkim, którzy przejęli się losem Misia i udzielili mu pomocy. Jedyny człowiek, który opiekował się Miśkiem tam na wsi, leży w szpitalu i jego stan jest poważny. Dzisiejszą noc mam do tyłu:shake: Nie wiem co będzie.
Kiedy pomyślę,że ten psiak miałby tam jeszcze być bez żadnej opieki, ciarki mnie przechodzą na myśl co by się z nim dalej działo.
Pan w przytulisku, równiez przejął się stanem Misia, dziękuję.:lol:

Posted

Rana musi być przykryta koszulką. Taką zwykłą, ludzką, żeby Misiek jej nie drapał. Mówiłyśmy Panu Andrzejowi, a Pan Andrzej powiedział, że Misio będzie z nim w pomieszczeniu, żeby mieć go na oku. Do tego trzeba mu przelewać ranę woda utleniona lub riwanolem, tez kupię i podrzucę.

Do tego będzie ten antybiotyk-muszę wykupić i podjechać, żeby przekazać.

Posted

Mam całą reklamówke "niechodzonych" t-shirtów. Wczoraj nie było czasu i możliwości, żebyśmy zajechały do domu i pozabierały wszystko. Wezmę je oczywiście i Micho będzie w nich paradował :)
Riwanol kupie w płynie.

Posted

Dla Miśka i dla bid po Krzyczkach! Tyle te psiaki przeszły, a cicho teraz o nich. Ja do końca życia nie zapomnę, co tam zobaczyłam. Ja byłam tam jeden raz, a te pieski siedziały tam długo, zdane na łaskę zwyrodnialców!

Prosimy o wsparcie!!!

Posted

Przepraszam za OT.

REKS ma czas do końca listopada, później idzie do schronu.
Żadne prośby nie pomogą, decyzja jest nieodwołalna. Nie wiem jak tak można, ale widocznie można. W schronisku czeka Reksa TYLKO ŚMIERC. Po 7 latach spedzonych u boku ukochanej Pani, nie wiedział, że na stare lata przyjdzie mu walczyć o życie.

Postanowiłam powalczyć o życie Reksa. Ale sama nie dam rady :(

Chciałabym umieścic Reksa w DT, niestety na razie mam 20 zł deklaracji, a potrzebne jest około 350-400zł :(


Bardzo proszę o wsparcie, o radę, może ktoś z WAs ma jakis pomysł??

http://www.dogomania.pl/forum/f1161/reks-ma-czas-do-30-listopada-potem-schronisko-nowy-dom-potrzebny-natychmiast-146868/index15.html

Posted

Ciotki Misiek nie widzi! Widzi tylko światło i ciemność. Jeśli ktos zadzwoni z ogłoszenia, trzeba go o tym poinformować lub zmienić treść ogłoszeń.

Posted

Dzisiaj kupuje antybiotyk i resztę zaleconych rzeczy.

Postaram się dzisiaj podjechać, choć nie obiecuję, bo jakieś cholerstwo mnie znów dopadło i ledwo chodzę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...