Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzika_Figa napisał(a):
Mi przychodzi do głowy tylko behawiorysta...

No o to chyba chodzi, pani Kory mówiła, że mogłaby z nia gdzies nawet jeździc, tylko pomozcie cos w Wawie znaleźć, dobrze byloby aby jakis fachowiec ocenił na żywo zachowanie Kory i wtedy cos doradził, bo telefonicznie i mailowo to wiecie jak jest....

  • Replies 126
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No a co jeszcze sie wydarzyło Figuniu...???
Tak to juz czasem bywa, nam też ciężko do końca wyczuć jak pies sie zachowa w nowym domu, a Kora oazą spokoju nie była , poza tym jest duża i silna, tym bardziej trudna do opanowania, ale tu chodzi tylko o stosunek do innych psów, do ludzi podobno jest łagodna, nawet pani ja puszcza ze smyczy ( oczywiście na bezpiecznym terenie ) i jest posłuszna , przychodzi na zawołanie...mam nadzieje, że sie im uda.

Posted

majusko , ruda Miszka zaginęła , z mojego podpisu, nawet tak naprawdę nie wiadomo gdzie jej szukać , strasznie duży kawał miasta wchodzi w grę , tragedia jak pies ginie

Kora pewnie chce trochę rządzić jak się poczuła pewnie:mad:

Posted

W Wawie na Pradze, z tego co mi mówiła to pisała maile do jakiejś fundacji pomocy bokserom tylko , że chyba sa dwie, więc nie wiem dokładnie do której, tylko, że mailami to nie załatwi takiej sprawy potrzebny kontakt osobisty

Posted

Majuska, zapytaj może Mru - z tego co pamiętam to ona ma jakiegoś znajomego behawiorystę a ona jest z Warszawy. Może będzie miała jakiś pomysł .

Posted

Tak moim zdaniem- pomysł ze smaczkami jest dobry ale ja bym proponowała serek topiony bo pies lizac sie uspokaja + zabawka ulubiona, ktora bedzie uzywana do super zabawy kiedy pies bardzo sie na nia nakreca powinna byc chowana do momentu kolejnej zabawy z opiekunem (pies nie powinien sam bawic sie ta zabawka bo bedzie ona traciła na atrakcyjnosci), tak zeby pies ekscytował sie nia kiedy tylko sie pojawi i wiedział ze czeka go cos miłego, dobrze zeby wydawała jakis dzwiek zeby zwrocic uwage psa w momencie pojawienia sie psa wyciagac zabawke zachecajac do zabawy. Jeszcze inny sposob to odwracanie sie i odchodzenie z psem za kazdym razem jak pojawi sie inny pies ale nie w momencie kiedy Kora go zauważy ale natychmiast po pojawieniu sie psa zeby nie zdążyła sie nakrecic, kiedy nie uspokoi wrocic w ta strone i tak w kołko (najlepiej cwiczyc to z kims znajomym i jego psem zeby obydwie osoby wiedziały ocb)

Jeszcze jest jedna rzecz czy Kora rzuca sie na psy czy tylko z daleka warczy i szczeka, wyrywa sie do niech pełna agresji? Moze byc tak ze tylko na odległosc ma postawe agresywna, a po podejściu bedzie sie zachowywała normalnie

Posted

Ponoć też sie rzuca, pani próbwała na spokojnie podchodzić do innych psów, tak, żeby sie pomalutku obwachiwały...ale niestety nie kończyło sie to dobrze.
Przekazałam jej kontakt do Tzta mru....wierzę, że cokolwiek sie uda, oby tylko właścicielka nie straciła zapału do pomocy i nie podjeła tej najgorszej decyzji......

Posted

TZ w drodze do Kory :) napiszę potem, jak było :) o ile pani będzie chciała pracować, to będzie dobrze
Kora ją prawdopodobnie zdominowała trochę ;) tak jak Figa mówiła, bo poczuła się pewnie.

Posted

Myśle, że Pani będzie chciała działać, napisała mi maila, przysłała fotki Kory, pochwaliła ją , że juz w domu nie sika, więc miejmy nadzieje, że sie uda, aczkolwiek oddech mam troche wstrzymany.....mówi, że czeka na p. Pawła .Trzymajmy więc kciuki!!
Fotki mam na 2 kompie , a teraz jest zajęty, to Wam potem wstawie, wogóle dogo mi rano nie działało, nie mozna nic napisać, po prostu mnie to dobija juz....

Posted

TZ dzwonił
Kora jest faktycznie agresywna do psiaków, ale nie jest to jakaś straszna agresja - znaczy Kora nie nakręca się jakoś bardzo ;) czyli nie jest źle

pani wydaje się konkretna, raczej będzie pracować

Kora ma też jakieś problemy z oczkami, tak? TZ dał pani nr do dra Garncarza, bo Kora już miała nawet mieć jakąś operację?

umówili się chyba na piątek :) pracować dalej.

aha, z sikaniem na razie od tygodnia problemów nie ma.

Posted

Z tego co wiem, Kora ma jakieś problemy z trzecią powieką, ale to raczej nic poważnego nie jest, trzeba jednak jakiś zbieg przeprowadzić.
Wielkie dzięki mru za pomoc...no i trzymamy kciuki dalej, ja potem zadzwonię do Pani i się popytam jak było...kciuki wciąż zaciśniete!!!

Posted

Florentynka napisał(a):
Uff. Powiedzcie, czemu zawsze czujemy się przyjemnie zaskoczeni, jak ktoś się zachowa normalnie i odpowiedzialnie?


Bo z różnych doświadczeń życiowych wynika nam, że jednak większość ludzi zachowuje się wręcz odwrotnie...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...