J_ulia Posted December 23, 2009 Author Posted December 23, 2009 -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Quote
__Lara Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 :D jaki piękny różowiutki Pręguś :D śliczne ubranko :D Dla Pręgusia i wszystkich cioteczek: Zdrowych, Wesołych Świąt!!! :D Quote
Nikus Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Śliczne te fotki:) i psiak z niego cudowny.. Quote
ihabe Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Cudo nasze !!! Kochany aż chce się go uściskać i tulić. Pregusiu zobaczysz to Twoje ostatnie samotne świeta, Nowy Rok przyniesie Ci piekny domek!!!!!! Quote
J_ulia Posted December 26, 2009 Author Posted December 26, 2009 Witaj Pęgusiu.... coś tu pusto u Ciebie ... Quote
yoko100 Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 Swieta sa malo kto zalgada pewnie na dogo, po swietach wszystko wroci do normy Quote
Randa Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Na tych zdjęciach widać, że Pręguś odżył, potrzebna mu była opieka człowieka Quote
bico Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 :crazyeye:podziwiam piękne zdjęcia i ślicznego, zadowolonego Pręgusia w różowym fraczku:loveu::loveu::loveu: Quote
Atrisko Posted January 1, 2010 Posted January 1, 2010 http://img64.imageshack.us/img64/5918/dsc0552.jpg Pręgusiu jak śliczna z ciebie mordeczka.. Niech Nowy Rok będzie dla ciebie zwiastunem nowych nadziei i marzeń na znalezienie wspaniałego kochanego domku... Quote
J_ulia Posted January 2, 2010 Author Posted January 2, 2010 Witaj Pęgusiu :) kochany. Mam nadziej już niedługo znajdzie się dla Ciebie gdzieś kochający dom :) Hop do góry , a nóż cię ktoś wypatrzy , a Ciocia Julia i spółka biorą się z nowymi siłami za szukanie domku:) - w końcu szczęściu trzeba pomagać... Quote
Atrisko Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Pręguś nasza ślicznota szuka domku i ludzia do kochania, bo miłości w nim morze przeogromne... Quote
J_ulia Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 Witaj Pręgusi i kolejna cykl ogłoszeń na allegro się zakończył i .... nic... odnowiłam je , ale jutro postaram się zrobić tez nowe.... może to coś da. Bo w końcu taki Cud Chłopak nie może się marnować w hoteliku , kiedy mógłby wnieść dużo radości i szczęścia w życie jakiś kochających Go ludzi :) Quote
__Lara Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 J_ulia napisał(a):Witaj Pręgusi i kolejna cykl ogłoszeń na allegro się zakończył i .... nic... odnowiłam je , ale jutro postaram się zrobić tez nowe.... może to coś da. Bo w końcu taki Cud Chłopak nie może się marnować w hoteliku , kiedy mógłby wnieść dużo radości i szczęścia w życie jakiś kochających Go ludzi :) A inne ogłoszenia J_ulia? Quote
J_ulia Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 Peguś ma cały pakiet ogłoszeń, jeszcze aktualnych zrobionych dzięki życzliwości Cajus JB. Ale myślę ,ża warto by było do dorobić troszkę z nowym tekstem. Jutro wstawię i poproszę o zamieszczenie:). Quote
J_ulia Posted January 5, 2010 Author Posted January 5, 2010 Właśnie go pisze :) - dzisiaj wstawię :) Quote
__Lara Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 To fajnie. Ja jak się uporam z moimi ogłoszeniowymi zaległościami to i dla Pręgola coś zrobię ;) Quote
J_ulia Posted January 5, 2010 Author Posted January 5, 2010 __Lara napisał(a):To fajnie. Ja jak się uporam z moimi ogłoszeniowymi zaległościami to i dla Pręgola coś zrobię ;) To pisanie idzie mi jak po gruzie... cały czas mnie coś odrywa. Teraz idę do tej dzikiej suni co na tej posesji z Pęgusiem koczowała... już tam dzisiaj byłam , ale się martwię bo od 3 dni jej nie widziałam... Ona strasznie dzika jest powoli się oswaja ,ale nie na tyle żeby można był ją złapać.... nie będę już wymieniać na co już nie próbowaliśmy... ehhh brak słów... Tak mi jej szkoda 2-3 razy dziennie nosze jej ciepło wodę, raz dziennie suche i raz ciepłe gotowane.... Jedzenie znika , ale jej nie ma... martwię się bo zawsze ostatnio przybiegała jak tylko słyszał ,że się z Batonem zbliżamy... a jedzenie mogły dzikie zwięrzęt zjeść ... pod dostatkiem ich tam...:shake: idę szukać... Quote
J_ulia Posted January 5, 2010 Author Posted January 5, 2010 Może ktoś na to zerknąć.... List Pręgusia do Ciebie „Witaj, nazywam się Pręguś, ma około 10 lat i jestem na świecie całkiem sam... Niestety nie jestem już młodzieniaszkiem, ani nie jestem szczególnie urodziny- taki pospolity, przez to nikt mnie nie chce, nie stara się poznać, a Ja już tak długo czekam... Na kogoś, kto podaruje mi dom i troszkę miejsca w swoim sercu... Miałem kiedyś rodzinę, dom, swoich ludzi, byłem kochany... ale nagle zostałem po tylu latach wierności tego pozbawiony... Znalazłem się zupełnie sam na ulicy, bez domu, bez mojego Pan, bez jedzenia... Błąkałem się od człowieka do człowieka, prosząc o pomoc, ale niestety nikt przez bardzo długi czas nie wyciągnął do mnie pomocnej dłoni. W końcu znalazłem schronienie na opuszczonej posesji i żeby przeżyć chodziłem po śmietnikach, czasem ktoś rzuciła mi coś do jedzenia, kłusowałem, z czego nie jestem dumny, ale nie miałem wyjścia, robiłem to by przeżyć... W czasie jednej z takich wypraw, nawet zostałem postrzelony przez myśliwego.... jak to bolało... w barku do dziś noszę odłamki śrutu... Tak mijały mi dni, tygodnie, miesiące... Już straciłem nadziej, że ktoś mi pomoże, aż tu nagle znaleźli się ludzie, którzy mnie nie przeganiali, nie usiłowali zbić, przeciwnie przynosili jedzeni, mówili do mnie miłym głosek, aż w końcu zabrali i umieścili w takim fajnym miejscu.... Mówią na to hotelik dla psów... Nie jest tu źle. Mam ciepły kąt, tylko dla siebie, pełna miskę, kolegów, z którymi mogę się pobawić i fajnych ludzi, którzy czasem podrapią mnie za uszkami.... Jednak to nie dom... Czegoś mi tu brakuje... Domowego ciepła i ludzi tylko dla mnie, których mógłbym kochać do końca moich dni... „ Gdyby Pręguś mógł pisać to pewnie takie słowa skierowałby do Ciebie. Jest to naprawdę kochany, miły, bez cienia agresji pies, który mimo swoich przeżyć nadal całym sercem kocha człowieka. Jak na swoje 10 lat ma bardzo dobra kondycje, której nie jeden młodszy pies mógłby mu pozazdrościć. Widać, że Pręguś był kiedyś psem domowym, nie niszczy nie brudzi, ładnie chodzi na smyczy, uwielbia jeździć autem, nie jest hałaśliwy, dobrze dogaduje się z innymi psami i suczkami, do dzieci zachowuje się wzorowo, jest zdrowy i w dobrej kondycji. Jednak jego wiek i brak podobieństwa do którejś z modnych ras odbierają Mu prawie całkowicie szanse na znalezienie domu. Jeśli jednak zdecydowałbyś się dąć mu dom, bo uważasz, że Pręguś to odpowiedni przyjaciel dla Ciebie - to proszę zadzwoń: 668-39-29-25 lub napisz maila: [email protected]. Pręguś czeka i tęskni... Jedynym warunkiem adopcji Pręgusia jest podpisani umowy adopcyjnej i wizyta, która potwierdzi, że jesteś Człowiekiem właśnie dla Niego, a On psem idealnym dla Ciebie. Quote
__Lara Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 J_ulia, po pierwsze nie możesz dawać już w 1 zdaniu ile pies ma lat, że jest staruszkiem. Automatycznie ludzie nie będą dalej tego czytać, nie chcą z reguły starego psa. Spróbuj ich tak wzruszyć żeby wiek nie grał roli. Nie pisz, że ma 10 lat, tylko, że już nie jest młodej daty i napisz to przy końcu. Tak samo: pospolity - nie wchodzi w grę! Ludzie wierzą w to co pisze. Napiszesz im jamnik, mimo, że wygląda jak nie-jamnik to i tak uwierzą. Pręguś ma być dla nich najpiękniejszym psem pod słońcem. MAJĄ W TO UWIERZYĆ, ŻE MAJĄ NADZWYCZAJNEGO PSA PRZED SOBĄ! ;) "Jednak jego wiek i brak podobieństwa do którejś z modnych ras odbierają Mu prawie całkowicie szanse na znalezienie domu." - całkowicie wykreślić. Ja bym to napisała tak...: Pręguś, pies zagadka? Zapewne każdy z nas zna wiele różnych zagadek. Ta jest specyficzna. Dotyczy psa. Dokładnie psa o imieniu Pręguś. Jaka to może być zagadka? Jest kochany, miły, bez cienia agresji, ma super kondyncję pomimo swojego nie najmłodszego wieku. Nie niszczy, nie brudzi, ładnie chodzi na smyczy, uwielbia jeździć autem, nie jest kałaśliwy, dobrze dogaduje się z innymi psami i suczkami, do dzieci zachowuje się wzorowo, jest zdrowy i w dobrej kondyncji. PIES-............? Zgadłeś? Tak, PIES-IDEAŁ! Jeśli lubisz zagadki, a jednocześnie pokochałeś Pręgola za to jaki jest to zadzwoń lub napisz: 668-39-29-25 [email protected]. A tu jeszcze kilka słów od Pręgola: "Miałem kiedyś rodzinę, dom, swoich ludzi, byłem kochany... ale nagle zostałem po tylu latach wierności tego pozbawiony... Znalazłem się zupełnie sam na ulicy, bez domu, bez mojego Pan, bez jedzenia... Błąkałem się od człowieka do człowieka, prosząc o pomoc, ale niestety nikt przez bardzo długi czas nie wyciągnął do mnie pomocnej dłoni. W końcu znalazłem schronienie na opuszczonej posesji i żeby przeżyć chodziłem po śmietnikach, czasem ktoś rzuciła mi coś do jedzenia, kłusowałem, z czego nie jestem dumny, ale nie miałem wyjścia, robiłem to by przeżyć... W czasie jednej z takich wypraw, nawet zostałem postrzelony przez myśliwego.... jak to bolało... w barku do dziś noszę odłamki śrutu... Tak mijały mi dni, tygodnie, miesiące... Już straciłem nadziej, że ktoś mi pomoże, aż tu nagle znaleźli się ludzie, którzy mnie nie przeganiali, nie usiłowali zbić, przeciwnie przynosili jedzeni, mówili do mnie miłym głosek, aż w końcu zabrali i umieścili w takim fajnym miejscu.... Mówią na to hotelik dla psów... Nie jest tu źle. Mam ciepły kąt, tylko dla siebie, pełna miskę, kolegów, z którymi mogę się pobawić i fajnych ludzi, którzy czasem podrapią mnie za uszkami.... Jednak to nie dom... Czegoś mi tu brakuje... Domowego ciepła i ludzi tylko dla mnie, których mógłbym kochać do końca moich dni... " ----------------------------------- J_ulia, trzeba wyeksponować jego cechy. To jego główny atut. Blędem jest dawać je na samym końcu. To przyśmi jego zalety jakie ma do zaoferowania ;) to moja ocena. Quote
J_ulia Posted January 5, 2010 Author Posted January 5, 2010 [quote name='__Lara']J_ulia, po pierwsze nie możesz dawać już w 1 zdaniu ile pies ma lat, że jest staruszkiem. Automatycznie ludzie nie będą dalej tego czytać, nie chcą z reguły starego psa. Spróbuj ich tak wzruszyć żeby wiek nie grał roli. Nie pisz, że ma 10 lat, tylko, że już nie jest młodej daty i napisz to przy końcu. Tak samo: pospolity - nie wchodzi w grę! Ludzie wierzą w to co pisze. Napiszesz im jamnik, mimo, że wygląda jak nie-jamnik to i tak uwierzą. Pręguś ma być dla nich najpiękniejszym psem pod słońcem. MAJĄ W TO UWIERZYĆ, ŻE MAJĄ NADZWYCZAJNEGO PSA PRZED SOBĄ! ;) "Jednak jego wiek i brak podobieństwa do którejś z modnych ras odbierają Mu prawie całkowicie szanse na znalezienie domu." - całkowicie wykreślić. Ja bym to napisała tak...: Pręguś, pies zagadka? Zapewne każdy z nas zna wiele różnych zagadek. Ta jest specyficzna. Dotyczy psa. Dokładnie psa o imieniu Pręguś. Jaka to może być zagadka? Jest kochany, miły, bez cienia agresji, ma super kondyncję pomimo swojego nie najmłodszego wieku. Nie niszczy, nie brudzi, ładnie chodzi na smyczy, uwielbia jeździć autem, nie jest kałaśliwy, dobrze dogaduje się z innymi psami i suczkami, do dzieci zachowuje się wzorowo, jest zdrowy i w dobrej kondyncji. PIES-............? Zgadłeś? Tak, PIES-IDEAŁ! Jeśli lubisz zagadki, a jednocześnie pokochałeś Pręgola za to jaki jest to zadzwoń lub napisz: 668-39-29-25 [email protected]. A tu jeszcze kilka słów od Pręgola: "Miałem kiedyś rodzinę, dom, swoich ludzi, byłem kochany... ale nagle zostałem po tylu latach wierności tego pozbawiony... Znalazłem się zupełnie sam na ulicy, bez domu, bez mojego Pan, bez jedzenia... Błąkałem się od człowieka do człowieka, prosząc o pomoc, ale niestety nikt przez bardzo długi czas nie wyciągnął do mnie pomocnej dłoni. W końcu znalazłem schronienie na opuszczonej posesji i żeby przeżyć chodziłem po śmietnikach, czasem ktoś rzuciła mi coś do jedzenia, kłusowałem, z czego nie jestem dumny, ale nie miałem wyjścia, robiłem to by przeżyć... W czasie jednej z takich wypraw, nawet zostałem postrzelony przez myśliwego.... jak to bolało... w barku do dziś noszę odłamki śrutu... Tak mijały mi dni, tygodnie, miesiące... Już straciłem nadziej, że ktoś mi pomoże, aż tu nagle znaleźli się ludzie, którzy mnie nie przeganiali, nie usiłowali zbić, przeciwnie przynosili jedzeni, mówili do mnie miłym głosek, aż w końcu zabrali i umieścili w takim fajnym miejscu.... Mówią na to hotelik dla psów... Nie jest tu źle. Mam ciepły kąt, tylko dla siebie, pełna miskę, kolegów, z którymi mogę się pobawić i fajnych ludzi, którzy czasem podrapią mnie za uszkami.... Jednak to nie dom... Czegoś mi tu brakuje... Domowego ciepła i ludzi tylko dla mnie, których mógłbym kochać do końca moich dni... " ----------------------------------- J_ulia, trzeba wyeksponować jego cechy. To jego główny atut. Blędem jest dawać je na samym końcu. To przyśmi jego zalety jakie ma do zaoferowania ;) to moja ocena. DZIĘKUJE :):):) Ja w te klocki nie jestem dobra, niestety. Bardzo Ci dziękuje za pomoc :) i słowa krytyki. Zapamiętam. Musze powiedzieć ,że twoja propozycja o WIELE bardziej mi się podoba... Zaraz ją wrzucę do 1 posta. Quote
Kisiaraf Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Pręguś idzie w parze z Esterkiem. Mam nadzieje, że oboje znajdą domek w najbliższej przyszłości :) Quote
J_ulia Posted January 5, 2010 Author Posted January 5, 2010 Kisiaraf napisał(a):Pręguś idzie w parze z Esterkiem. Mam nadzieje, że oboje znajdą domek w najbliższej przyszłości :) Dziękuje :) ja również mam nadzieje. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.