Bodziulka Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 [quote name='HankaRupczewska'] Marka, dziękuję Ci za to, że mogłam przeczytać TAKI tekst ... Ja tak sobie myślę czasami, że my Mareczkę musimy zmusić do napisania jakiejś ksiażki - wspomnień o historiach psów i ich happy endach - bo ona tak niesamowicie opisuje choćby najprostszy i najbardziej typowy przyjazd psa do schroniska (np. z interwencji), już nie mówiąc o psich tragedniach - a może dzięki temu ktoś by zmienił swoje nastawienie do schronisk i przebywających tam psiaków ;) Quote
Marka Posted December 8, 2005 Author Posted December 8, 2005 [quote name='HankaRupczewska']Marka - przeczytałam dopiero dzisiaj cały wątek... To, co napisałaś, jest chyba najbardziej wzruszającym tekstem o psie w szczególnej potrzebie. Poprostu ...... Nie, Haniu - najbardziej wzruszający tekst, jaki się pojawił na tym forum, to była opowieść o pewnym Rumcajsie (jeden z pierwszych tematów, który przeczytałam na tym forum i po którym trzy dni chodziłam po domu i ryczałam, tak, że mój mąż chciał mnie już do psychiatryka wieźć :wink: ) - na pewno pamiętasz tego psa, prawda? :fadein: Tak więc można powiedzieć, że od początku uczę się od NAJLEPSZYCH :wink: i "słucham" psich skarg... :( Quote
Marka Posted December 8, 2005 Author Posted December 8, 2005 Moje ulubione zdjęcie - Białas wygląda na nim tak, jakby z optymizmem patrzył w przyszłość... Quote
Bodziulka Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 Rodzice przywieźli mi wieści z gabinetu okulistycznego Doktora Garncarza: Pani Doktor bardzo chwaliła Białaska, że taki grzeczny i przymilasty ;) No i zdecydowanie spokojniejszy od Czarcika :lol: Quote
irma Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 kiedyś zakochałam się w Wilczaku i ciągle o nim myślałam teraz ciągle myslę o Białasku - jest w taki psi sposób piekny, usmiecha się a z jego spojrzeń (tak, tak) można wyczytac ocean miłości i zaufania do człowieka wierzę, że znajdzie się ten jeden jedyn CZŁOWIEK, który jest nu pisany i żałuję, że to nie będę ja Quote
AśkaK Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 Bodziulka napisał(a): Ja tak sobie myślę czasami, że my Mareczkę musimy zmusić do napisania jakiejś ksiażki - wspomnień o historiach psów i ich happy endach - bo ona tak niesamowicie opisuje choćby najprostszy i najbardziej typowy przyjazd psa do schroniska (np. z interwencji), już nie mówiąc o psich tragedniach - a może dzięki temu ktoś by zmienił swoje nastawienie do schronisk i przebywających tam psiaków ;) A jeśli nie książkę, to chociaż broszurę do czytania dla wszystkich odwiedzających schronisko i nie tylko. Nikt już by nie przeszedł obojętnie nad chorym psiakiem na ulicy, ludzie by drzwiami i oknami do schronisk walili, jestem pewna! Ja wiem że Białasek kiedyś będzie miał dom. Wiem! Bardzo bym chciała,by to już było przed tymi Świętami. Quote
Ania-Sonia Posted December 9, 2005 Posted December 9, 2005 Marko, Twój tekst o Białasku otwiera ludzkie serca. Wierzę, że otworzy tez serce przyszłego Pana Białaska. Taka osoba na pewno gdzieś jest! Quote
Bodziulka Posted December 9, 2005 Posted December 9, 2005 Białasku, nie uciekaj na dalekie strony! Quote
AśkaK Posted December 9, 2005 Posted December 9, 2005 Pewnie jedziecie drogie ciocie w weekend do "Azorka", wygłaszczcie Białaska i szepnijcie na uszko że tu już cała gromada ciotek-klotek o nim myśli i kibicuje! Quote
ania14p Posted December 9, 2005 Posted December 9, 2005 Asiu, może nie w tym tygodniu, ale może za tydzień Quote
Bodziulka Posted December 10, 2005 Posted December 10, 2005 Co to znaczy "może" :-? :o :lol: takie słowo nie istnieje ;) A Białasek co robił na 2 stronie? Quote
AśkaK Posted December 10, 2005 Posted December 10, 2005 Białasek to chyba skoczył na drugą,żeby do reszty kolegów pomachać ogonem, aby dać przykład jak radosnym psiakiem można być mimo schroniskowych udręk i niesprawności... Quote
Marka Posted December 11, 2005 Author Posted December 11, 2005 Wczoraj byłam w schronisku z moim TZ-em załatwić kilka konkretnych spraw - więc nie miałam zbyt dużo czasu na pieszczoty z Białaskiem - było więc tylko parę "głasków" w biegu. Na pocieszenie psiak dostał przysmak czyszczący ząbki, który zaniósł sobie do budy, żeby tam w spokoju zjeść. Bardzo mu to poprawiło samopoczucie - uśmiechał się potem całym pyszczkiem, kiedy słyszał mnie gdzieś w pobliżu - jakby chciał pokazać - zobacz, ząbki już wyczyszczone! :D Kochana psina... Quote
Bodziulka Posted December 11, 2005 Posted December 11, 2005 :cry: no i znowu mi łzy lecą... Czemu nikt takiej wdzięcznej duszyczki nie chce? Tak niewiele trzeba, żeby okazał najwspanialsze uczucia... I co z tego, że nie widzi? Przecież: "Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu." Quote
Marka Posted December 11, 2005 Author Posted December 11, 2005 Bodziulka - Twoje banerki coraz piękniejsze :wink: :D Quote
Bodziulka Posted December 11, 2005 Posted December 11, 2005 Marka napisał(a):Bodziulka - Twoje banerki coraz piękniejsze :wink: :D :D Poczekaj, dopiero się rozkręcam :lol: Quote
Witokret Posted December 12, 2005 Posted December 12, 2005 Bodziulka, czy możemy wykorzystać Twoje banerki do plakatu bransoletkowego...? Quote
Marka Posted December 12, 2005 Author Posted December 12, 2005 Witokret napisał(a):Bodziulka, czy możemy wykorzystać Twoje banerki do plakatu bransoletkowego...? Jeden jest autorstwa Israel, drugi Bodziulki - ale ich wykorzystanie- to już przez PW ustalcie :) Quote
Marka Posted December 12, 2005 Author Posted December 12, 2005 Tak wyglądał Białasek w lutym tego roku: i znowu przyszła kolejna zima - a on na tym samym łańcuchu, wsłuchany w odgłosy schroniska - czeka... Quote
agat21 Posted December 12, 2005 Posted December 12, 2005 Ile czasu Białasek jest juz w schronisku??? :cry: Quote
irma Posted December 12, 2005 Posted December 12, 2005 tak bardzo chciałabym aby Białasek odnalazł swojego człowieka za wszystkie prezenty wystarczyłaby mi taka wiadomość Święty Mikołaju starałam się być dobra i czynić dobro i mam tylko takie życzenie: wszystko to co przeznaczyłaś dla mnie w tym roku i we wszystkie następne lata mojego życia ceduję na bezdomne, niewidome, kalekie i skrzywdzone psiaki - DAJ IM DOMKI Quote
Blondella Posted December 13, 2005 Posted December 13, 2005 Przyłączam się do próśb Irmy :modla: Quote
Marka Posted December 13, 2005 Author Posted December 13, 2005 agat21 napisał(a):Ile czasu Białasek jest juz w schronisku??? :cry: dowiem się dokładnie i napiszę, ale - na pewno długo... zbyt długo... :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.