Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='HankaRupczewska']
Marka, dziękuję Ci za to, że mogłam przeczytać TAKI tekst ...

Ja tak sobie myślę czasami, że my Mareczkę musimy zmusić do napisania jakiejś ksiażki - wspomnień o historiach psów i ich happy endach - bo ona tak niesamowicie opisuje choćby najprostszy i najbardziej typowy przyjazd psa do schroniska (np. z interwencji), już nie mówiąc o psich tragedniach - a może dzięki temu ktoś by zmienił swoje nastawienie do schronisk i przebywających tam psiaków ;)

  • Replies 257
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='HankaRupczewska']Marka - przeczytałam dopiero dzisiaj cały wątek... To, co napisałaś, jest chyba najbardziej wzruszającym tekstem o psie w szczególnej potrzebie. Poprostu ......
Nie, Haniu - najbardziej wzruszający tekst, jaki się pojawił na tym forum, to była opowieść o pewnym Rumcajsie (jeden z pierwszych tematów, który przeczytałam na tym forum i po którym trzy dni chodziłam po domu i ryczałam, tak, że mój mąż chciał mnie już do psychiatryka wieźć :wink: )
- na pewno pamiętasz tego psa, prawda? :fadein:

Tak więc można powiedzieć, że od początku uczę się od NAJLEPSZYCH :wink:

i "słucham" psich skarg... :(

Posted

Rodzice przywieźli mi wieści z gabinetu okulistycznego Doktora Garncarza: Pani Doktor bardzo chwaliła Białaska, że taki grzeczny i przymilasty ;) No i zdecydowanie spokojniejszy od Czarcika :lol:

Posted

kiedyś zakochałam się w Wilczaku i ciągle o nim myślałam
teraz ciągle myslę o Białasku - jest w taki psi sposób piekny, usmiecha się a z jego spojrzeń (tak, tak) można wyczytac ocean miłości i zaufania do człowieka

wierzę, że znajdzie się ten jeden jedyn CZŁOWIEK, który jest nu pisany
i żałuję, że to nie będę ja

Posted

Bodziulka napisał(a):

Ja tak sobie myślę czasami, że my Mareczkę musimy zmusić do napisania jakiejś ksiażki - wspomnień o historiach psów i ich happy endach - bo ona tak niesamowicie opisuje choćby najprostszy i najbardziej typowy przyjazd psa do schroniska (np. z interwencji), już nie mówiąc o psich tragedniach - a może dzięki temu ktoś by zmienił swoje nastawienie do schronisk i przebywających tam psiaków ;)


A jeśli nie książkę, to chociaż broszurę do czytania dla wszystkich odwiedzających schronisko i nie tylko. Nikt już by nie przeszedł obojętnie nad chorym psiakiem na ulicy, ludzie by drzwiami i oknami do schronisk walili, jestem pewna!

Ja wiem że Białasek kiedyś będzie miał dom. Wiem!
Bardzo bym chciała,by to już było przed tymi Świętami.

Posted

Pewnie jedziecie drogie ciocie w weekend do "Azorka", wygłaszczcie Białaska i szepnijcie na uszko że tu już cała gromada ciotek-klotek o nim myśli i kibicuje!

Posted

Białasek to chyba skoczył na drugą,żeby do reszty kolegów pomachać ogonem, aby dać przykład jak radosnym psiakiem można być mimo schroniskowych udręk i niesprawności...

Posted

Wczoraj byłam w schronisku z moim TZ-em załatwić kilka konkretnych spraw - więc nie miałam zbyt dużo czasu na pieszczoty z Białaskiem - było więc tylko parę "głasków" w biegu.
Na pocieszenie psiak dostał przysmak czyszczący ząbki, który zaniósł sobie do budy, żeby tam w spokoju zjeść.
Bardzo mu to poprawiło samopoczucie - uśmiechał się potem całym pyszczkiem, kiedy słyszał mnie gdzieś w pobliżu - jakby chciał pokazać - zobacz, ząbki już wyczyszczone! :D

Kochana psina...

Posted

:cry: no i znowu mi łzy lecą... Czemu nikt takiej wdzięcznej duszyczki nie chce? Tak niewiele trzeba, żeby okazał najwspanialsze uczucia... I co z tego, że nie widzi? Przecież: "Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu."

Posted

Witokret napisał(a):
Bodziulka, czy możemy wykorzystać Twoje banerki do plakatu bransoletkowego...?

Jeden jest autorstwa Israel, drugi Bodziulki - ale ich wykorzystanie- to już przez PW ustalcie :)

Posted

Tak wyglądał Białasek w lutym tego roku:



i znowu przyszła kolejna zima - a on na tym samym łańcuchu, wsłuchany w odgłosy schroniska - czeka...

Posted

tak bardzo chciałabym aby Białasek odnalazł swojego człowieka
za wszystkie prezenty wystarczyłaby mi taka wiadomość

Święty Mikołaju starałam się być dobra i czynić dobro i mam tylko takie życzenie: wszystko to co przeznaczyłaś dla mnie w tym roku i we wszystkie następne lata mojego życia ceduję na bezdomne, niewidome, kalekie i skrzywdzone psiaki - DAJ IM DOMKI

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...