ewatr Posted February 24, 2007 Posted February 24, 2007 i zdjecia Kamyczka z dzisiejszych odwiedzin : znowu robisz te foty ? przecież ja sie nie zmieniłem tak bardzo od środy ;) troche mnie juz nużysz ..........wiesz ? ide spać - dobranoc :lol: Quote
g_o_n_i_a Posted February 25, 2007 Author Posted February 25, 2007 Dziękujemy!! :multi: Niech tylko goni w podpisie zrobi sie miejsce, a maly Kajtulek znow bedzie z gonia.. Quote
matinestka Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 Kajtuś maszeruje na obchód :loveu: :) :bluepaw: Quote
ewatr Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 nasz psi Prezes :loveu: idzie na obchód dogomanii !!! Quote
matinestka Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Kajtus i jakie wyniki obchodu hmm ?? :loveu: :bluepaw: Quote
g_o_n_i_a Posted March 4, 2007 Author Posted March 4, 2007 A ja przyznam się Wam skromnie, że moje relacje z Kajtulem są coraz lepsze. :loveu: Szczerze mowiac chyba tylko Ciocia Evita wie o tym co czułam, gdy Kajtek wrócil z adopcji. Możliwe, ze to były moje przywidzenia, ale... Zanim poszedl do adopcji bardzo się zaprzyjaźniliśmy, później jak wrócił... Czułam się winna, ze zakłóciłam jego życie i w ogole Kajtuś zrobil się wobec mnie taki obojętny, jak dawniej... W jego oczach widziałam taką pustkę... Ale jestem teraz szczęsliwa, ze to należy już do przeszłości. Jest dobrze... Kajtuś może nawet bardziej mnie lubi niz wcześniej. W sobotę kilka razy za mną chodził i trącał nieśmiało noskiem zeby go wymiziać tam gdzie lubi - o tak, gonia dokładnie wie, gdzie Kajtulka trzeba drapać żeby zrobił śmieszną minkę i tupał łapką. :loveu: Na tę nieudanę adopcję patrzę inaczej - przecież gdyby nie to Kajtek nadal siedziałby smutny w boksie, bez ludzi, sam... Moze taki obraz tej adopcji jest lepszy? Quote
g_o_n_i_a Posted March 6, 2007 Author Posted March 6, 2007 Kajteczku, czemu nikt do Ciebie nie zagląda? HOP!! Quote
Zosia4 Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Zagląda, zagląda. Goniu - pięknie o nim piszesz. Widać, że masz dla niego wiele ciepła w sercu. I nie ma się czemu dziwić - to wspaniały pies. Quote
g_o_n_i_a Posted March 6, 2007 Author Posted March 6, 2007 Zosiu, tak, mam dla niego duzo ciepla w serduszku. Mimo, ze w schronisku jest tyle psów jakoś mi się wydaje, że on choć częsiowo wybrał mnie. A moze mi się tak tylko wydaje... Ale ja - on ma w moim sercu szczegolne miejsce, obok kilku wybrańców jak Masetr czy Gratka... Jego wzrok, jego nieśmiale szturchanie noskiem, jego śmieszny uśmiech... To zawsze miło wspominam i wiem, ze Kajtuś w każdą sobote tak samo na mnie popatrzy wyczuekująco na "swoją kolejkę", tak samo przyjdzie szturchąc nosem, zeby położyć dłoń na jego główce, tak samo się uśmiechnie jak zostanie podrapany pod pyszczkiem... Quote
lupe Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Ludzie, ludzie, Ciotki i Wujkowie Kajtus to pies cudny trzeba mu domeczku!! Wezcie Kajtka w podpis [SIZE="4"]TUTAJ Quote
evita. Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 Goniu widać, że Kajtus jest bliski Twojemu sercu :iloveyou: . Tak jak napisała Zosia- zawsze tak ładnie o nim piszesz. Bardzo lubię czytać te Twoje opowieści. Ja na tę nieudaną adopcję patrzę też tak jak Ty. Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło ;) . Kajtuś jest teraz towarzyski, przytulaśny i otwarty, czyli taki jaki chyba nigdy przedtem nie był. Może to wszystko musiało sie wydarzyć w jego życiu żeby teraz było tak jak jest ? A myślę że jest naprawdę dobrze i prezesura służy naszemu Kajtusiowi :loveu: A tak przy okazji ogromne podziękowania dla wszystkich Rzeszowskich Cioteczek, które tak dobrze się Kajtusiem opiekują: odwiedzają, miziają, czeszą, częstują smakołyczkami itd. No i robią fotki, które cieszą potem oczy tych wirtualnych kajtusiowych ciotek :lol: :Rose: :Rose: :Rose: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.