Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

witajcie w Nowym Roku.
tak jak obiecałam byłam u Oskarka, zawiozłam mu materac.
Oto krótka relacja z wizyty, niestety tylko slowna bo ciocia asia zapomniała swojego aparatu a pożyczony z pracy niestety nie zadziałał:oops:
Ale obiecują, że przy okazji nastepnej wizyty zrobię zdjątka.
Na czas instalacji materacyka w klatce Oskarka ciocia i Oskarek wybrali się na spacerek.
Oskark miał być grzeczny i jeździć tylko po chodniku, ale gdzie tam, co to za frajda,trzeba przecież obszczekać psa pani Grazynki, którego boks jest po drugiej stronie ogródka. Zeby sie do niego dostać Oskarek wpakował się w śnieg po kostki a zanim ciocia w adidaskach.
Zeby Mordeczce Kochanej nie było za ciężko ciągnąć wózek po zaspach to ciocia wygięta w pałąk w jednej ręce trzymała smycz a w drugiej podnosiła wózeczkek usiłując jednocześnie odciągać Oskarka od znienawidzonego rezydenta:lol: :lol:
Potem poszliśmy na drogę, Oskarek po ubitym śniegu po prostu galopował.
Znalazł sobie nowy obiekt do obszczekiwania-2 owczarki i ciocia latała po śniegu wzdłuż płotu w to i z powrotem.:painting:
Kiedy wróciliśmy do hotelu Pani Grażynka ze zdziwieniem stwierdziła, że po ponad półgodzinnym spacerze Oskarek wcale nie jest zmęczony:-o -ciekawe dlaczego?
Ciocia za to czuła się tak jakby biegła w maratonie. :mdleje:
Potem po wypiciu miseczki wody oczywiście przez Oskarka rozłożyliśmy kocyk i troszkę się na nim pokotłowaliśmy:Cool!:
Potem Oskarek mógł wypróbować swoje nowe posłanie. Na początku zbyt był zaaferowany odwiedzinami i ciągle z niego schodził.
Rano zadzwoniłam do P. Grazynki i powiedziała mi, że Oskarek siedził przez jakiś czas półdupkiem ale w nocy rozłożył się na mim wygodnie i spał więc chyba materteracyk został zaakceptowany.:cool2:

Co do rany Oskarka to wydaje mi się, że trochę się zmniejszyła.
Po nowym roku przyjedzie do niego pielegniarka, która zajmuję się odleżynami u ludzi i popatrzy na to fachowym okiem. Okazalo się, że to jest także miłośniczka psów.
To by było na tyle.
pozdrowionka od Oskarka i cioci asi

Posted

a ciocia irma życzy Oskarkowi w nowym roku prawdziwego domku i cudownymi ludźmi (a tym ludziom kondycji zawodowego sportowca - nie szachisty)

Posted

od dłuższego czasu zastanawiam się nad wstawieniem Oskarka na allegro, może tam znajdzie szansę na dom?
był juz w kilku gazetach lokalnych, w różnych ogłoszeniach i nic:-(

Posted

Ogłoszenie w Mój przyjaciel Pies(chyba tam było?) było dość lakoniczne i bez uczucia, suche fakty. Może gdyby coś więcej napisali, pokazali Oskarka na wózku....
A allegro to dobry pomysł , warto spróbować, pajunia go też wstawiła na jakies niemieckie strony pomagające kalekim psom. Może ten rok przyniesie Oskarkowi duzo więcej szczęścia.

Posted

Dziewczyny, mam prośbę... Co stosowałyście/stosujecie na odlezyne Oskara? Sabina1 w wakacje adoptowała ze schroniska wyżła, niestety wieloletni pobyt w schronie odbił się na Caro - ma brzydkie odlezyny :-( Nie tak paskudne, jak Oskarek, ale też spore i zaczynają mu pekać. Help :modla:

Ja na szybko poleciam Sabinie najzwyklejszą maśc z witaminą A, ale nie wiem, czy to będzie dobrze...

ps. wymiziajcie Oskarka od wyrodnej cioci ;)

Posted

asher napisał(a):
Dziewczyny, mam prośbę... Co stosowałyście/stosujecie na odlezyne Oskara? Sabina1 w wakacje adoptowała ze schroniska wyżła, niestety wieloletni pobyt w schronie odbił się na Caro - ma brzydkie odlezyny :-( Nie tak paskudne, jak Oskarek, ale też spore i zaczynają mu pekać. Help :modla:

Ja na szybko poleciam Sabinie najzwyklejszą maśc z witaminą A, ale nie wiem, czy to będzie dobrze...

ps. wymiziajcie Oskarka od wyrodnej cioci ;)


na początku smarowaliśmy balsamem szostakowskiego a teraz maścią Panaveyxal (mam nadzieję, ze nie przekręciłam nazwy)

Posted

U Oskarka wszystko dobrze, dzwoniłlam do hotelu.
Niestety nie mogłam do niego w ten weekend pojechać bo miałam urwanie głowy z innymi psiakami.
Prawdopodobnie wybiorę się do niego w ten weekend.
Na razie stan konta Oskarka powiększył się o 200 PLN od Aggie.
[SIZE=3]Bardzo dziękujemy:multi:

Posted

Łatwo powiedzieć :evil_lol: . Tak się cieszyłam, że w końcu udało mi się zainstalować podpis, a tu okazuje się, że lipny on jakiś:placz:
Zmieniłam, ale nadal nie działa :oops: . Może tam w środku jeszcze trzeba coś zmienić? Czy bardziej oświecona technologicznie Cioteczka może podać tu cały kod do wpisania. A ja tylko - wytnij - wklej i będzie OK:evil_lol:
:modla: :modla: :modla:

Posted

To ja z tych jeszcze mniej niewtajemniczonych:lol: .
Gdzie ten adres mam poprawić? Jak wchodzę w edycję podpisu, to tam jest tylko ten obrazek, co się pokazuje w podpisie, nie ma URL:shake: .

Posted

Oj mam ja z Wami ;)
Wchodzicie w Edytuj Podpis (w Panelu użytkownika), tam trzeba kliknąć w taką ikonkę w prawym górnym rogu okienka edycji. Wówczas przełączy się tryb edytora na zwykły i będziecie miały wpisany kod, jak na starej dogomani, a nie obrazek.
I trzeba wpisać nowy adres po url=
Cały kod powinien wyglądać tak:
{URL=http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=17416}{img}http://img462.imageshack.us/img462/1073/oskarek3ol.gif{/img}{/URL}
Tylko te nawiasy { } trzeba pozamieniać na kwadratowe [ ]

Ewentualnie możecie kliknąć Cytuj (Quote) na moim poście z podpisem oskarkowym, i skopiować sobie kod podpisu- tylko znów trzeba przełączyć tryb edytora na zwykły (Prawy górny róg okienka), żebyście widziały kod, a nie obrazek. :cool1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...