flashka-g Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 Hmm najlepiej ten filmik chyba w QUICK TIME PLAYERZE...bynajmniej ja tak otwieram te filmy z Kodaka:roll:
Ania i Psy Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 Flashka,właśnie ściągam. Rysiu: siostra syna, krewniaczka córki, znaczy: kuzynka. Waszku: jak to Ruski, najpierw obwąchał, potem nadepnął na nogę, Glut się wydarł umiarkowanie,więc Pucio się zrobił ostrożny i wisiał nad nim łbem machając cytryną,a po jakimś czasie się zniecierpliwił i przyjażnie Gluta dziugał nosem, co w Glucie wywołało pewny niesmak połączony ze zmianą pozycji ze stojącej na naleśnikowatą. Obecnie Pucio wyraża przyjazne zaciekawienie, z niechęcią do bycia trącanym i gryzionym w nos-wiesz, sympatycznie, ale na dystans i życie toczy się dalej. Glut za to jest bezczelny, nie liczy się z nikim i niczym i nawet po Gieni biega bez śladu szacunku,chociaż to przecież północniak, co to sobie nie da w kaszę dmuchać.
malawaszka Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 hahaha Ania to ekstra - a wogóle to jakbyś została pisarką to chętnie bym czytała Twoje książki - świetny styl pisania :cool1:
Ania i Psy Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 :lol: Waszko! Poe zgwałcił moją babcię Mniszkównę , no to sama rozumiesz:) Ja natomiast nad swoją twórczość wyżej stawiam tylko Pratchetta, Piekarę i Sapka,no ,jeszcze może Szekspir sobie jakoś radzi:cool3: Flaszko,poświęciłam się,naściągałam, ale odsłuchałam nagrania i aż mi ciarki przeszły! Jak wilcy w horrorach! Ale przyznam,że Ty też masz niezły wokal:eviltong: Kurcze,jutro może wrzucę moje wycie-6 wyjących gardeł, to jest coś! Glut jeszcze nie wyje,ale się nauczy.
malawaszka Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 Ania i Psy napisał(a)::lol: Waszko! Poe zgwałcił moją babcię Mniszkównę , no to sama rozumiesz:) Ja natomiast nad swoją twórczość wyżej stawiam tylko Pratchetta, Piekarę i Sapka,no ,jeszcze może Szekspir sobie jakoś radzi:cool3: hahha no tak - i jak każdy artysta skromnością nie grzeszy :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: to gdzie mogę poczytać Twoją twórczość??? hahaha a te bloodzie to jakieś sparaliżowane chyba co??? :evil_lol: jakie fafle rozbujane hahaha
didi Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 A oto "torcik" ;) dla Jasonka bo skończył dziś roczek (prosze się nie przestraszyć ale olejek ma na sobie :lol: )
Ania i Psy Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 Waszku-one jadły cytrynę, ot co. Didi, :errrr: toś się szrpnęła na tort!!!!!!!!!!! Dosyć długo szukałam,zanim go odnalazłam!!!!!!!!!
didi Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 Ania i Psy napisał(a):Waszku-one jadły cytrynę, ot co. Didi, :errrr: toś się szrpnęła na tort!!!!!!!!!!! Dosyć długo szukałam,zanim go odnalazłam!!!!!!!!! Hahahahaha to szyneczki pozwijane :oops:
Ania i Psy Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 malawaszka napisał(a):hahha no tak - i jak każdy artysta skromnością nie grzeszy :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: to gdzie mogę poczytać Twoją twórczość??? Waszku, ja po prostu się martwię,że wyprzedzam obecne czasy o pokolenia i społeczeństwo mogłoby nie umieć mnie docenić, więc na wszelki wypadek nic nie piszę,żeby nie szatać tym moim wielkim talentem:cool1:
malawaszka Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 Ania i Psy napisał(a):Waszku-one jadły cytrynę, ot co. hahahha teraz mi się przypomniało jak Zuzia dorwała cytrynę jak byłam u Ress - hahaha niezły był ubaw tak się krzywiła, ale była twardzielką i mamlała dalej :lol: :lol: :lol: płakałyśmy ze smiechu prawie :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
resuruss Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 Ania i Psy.....skromnoscia nie grzeszysz ,ale bloodki piekne wstawiasz.....:loveu: Didi!!!!!Na serio torcik ;) ... Sto lat dla Jasonka!!!!!Zycia w szczesciu,pysznych kosteczek,udanych podbojow ringowych i wszystkiego o czym moze marzyc pies!!!!!!!:tort: :new-bday: :BIG: :beerchug: :laola:
resuruss Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 malawaszka napisał(a):hahahha teraz mi się przypomniało jak Zuzia dorwała cytrynę jak byłam u Ress - hahaha niezły był ubaw tak się krzywiła, ale była twardzielką i mamlała dalej :lol: :lol: :lol: płakałyśmy ze smiechu prawie :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Hahahahahah,tez sobie to przypomnialam!!!!!!:lol: :lol: :lol: :lol:
malawaszka Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 Ania i Psy napisał(a):Waszku, ja po prostu się martwię,że wyprzedzam obecne czasy o pokolenia i społeczeństwo mogłoby nie umieć mnie docenić, więc na wszelki wypadek nic nie piszę,żeby nie szatać tym moim wielkim talentem:cool1: to pisz pisz, tylko chowaj po kątach - jak większosc wielkich wieszczów zostaniesz doceniona po śmierci i wtedy dostaniesz Nobla:cool1:
Ania i Psy Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 Już mi niejaki Ryś proponował,że może mi przyspieszyć proces sławnienia za pomocą wcześniejszego usunięcia mnie ze świata-jakoś mnie się nie spieszy :razz:
malawaszka Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 nooo ok ok - nie spieszy to rozumiem, ale żeby pośmiertnie zostać sławną to conieco wypadałoby napisać NIE??? :razz:
resuruss Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 Ja mowilam o malarstwie..........:razz: Poiza tym ...ofkors mialam w tym miec profity,gdyz mialam byc wlascicielka rzeczonych dziel sztuki........posmiertnie docenionej wybitnej autorki.
Ania i Psy Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 A zatem dla ostrożności będę pisać i natychmiast zjadać kartki,żeby nikomu nie wpadły w ręce i mnie nie zamordował dla pieniędzy (wraz ze sławą i wartość rośnie). Kurcze,już chyba czas spać, bo jak tak czytam co wypisuję, to się zaczynam obawiać,że skończę jak taki jeden co to sobie na Haiti ucho obciął :p
resuruss Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 Na mnie tez jakis urok padl....jak ja moge nikczemna tak zle zyczyc mojej rodzinie??????:crazyeye:
resuruss Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 didi napisał(a):Ress w imieniu Jasonka;) bardzo dziękuje :lol: A zdjecia maluchow??? Mialy byc dzisiaj!!!!!!!Juz widzialam ,ze zamowione prawie wszystkie????:crazyeye:
malawaszka Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 Ania i Psy napisał(a):A zatem dla ostrożności będę pisać i natychmiast zjadać kartki,żeby nikomu nie wpadły w ręce i mnie nie zamordował dla pieniędzy (wraz ze sławą i wartość rośnie). Kurcze,już chyba czas spać, bo jak tak czytam co wypisuję, to się zaczynam obawiać,że skończę jak taki jeden co to sobie na Haiti ucho obciął :p noszzz ale babsko :evil_lol: jak zeżresz to nie będzie nawet powodu coby balsamować zewłok więc NIE zostaną odnalezione te dzieła we wnętrznościach :shake:
Recommended Posts