Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bruno,

Twoj Pan jest bardzo mily...przegadalismy wczoraj wieczorem ladnych pare minut....teraz tylko czekamy az ciocia Irma ustali termin transportu i jedziesz psiaku kochany do Gdyni...

  • Replies 512
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A wczoraj mowil, ze juz nie moze czytac tak smutnych spraw jak tutaj na dogomanii........bedzie nam milo, gdy Pan Zygmunt tu zajrzy i bedzie z nami. Moze sciagnie tez swoich znajomych...

Posted

Wróciłam po dwóch dniach a tu takie superwieści. Ja tez jestem pod wrażeniem Waszego zaangażowania!!! :modla:
Kiedy dostałam pierwszego maila od p. Zygmunta, byłam bardzo wzruszona tym, co napisał o sobie, swojej rodzinie, i domku jaki czeka na wyżełka. Moje przeczucie mówiło mi, ze byłby, to najlepszy domek dla niego. Tylko ta odległość była ogromna. No ale przeczucie mnie nie omyliło tym razem :D :D :D

Równiez napisałam maila do nowych właścicieli Bruna po zakończeniu aukcji. Poprosiłam też o relacje z pobytu Bruna w domu - bo chyba by mnie ciekawość trupem powaliła, gdyby ich nie było!!

Mam nadzieję, że nowi właściciele zajrzą na dogomanię, no i ze zostaną, opowiadając nam o sobie i swoich psach.

Murka, Ulka18 - czekam na nowe dyspozycje w sprawie aukcji. Piszcie historie, i możemy ruszać dalej :P

Posted

Tak, tak juz z Panem Zygmuntem odwołalismy nasza akcję, i Bruno jedzie busikiem. Potwierdzam, ze nowy Pan Bruna jest WIELCE OK!! Szkoda, że osobiście nie zobaczę pierwszego spotkania psa i nowych państwa, ale czekam na gorące relacje z Gdyni!!!
BRUNO :new-bday:

Posted

:D Ale dobre wieści...super ze sie tak ułozyło....Bo mi oczywiscie na piątek wyskoczyła niespodziewajka :-?
Ech- ale ze zawodowa...no to trzeba odpracowac.
Czekamy z niecierpliwosćia na Pana Bruna....i na relacje :lol: :lol: :lol:

Posted

Powodzenia dla Nowej Rodziny, jak wspaniale, że psisko spędzi resztę życia ze swoimi kochanymi ludźmi - bo jak widać są tacy, tylko trudno ich namierzyć!
Pozdrawiamy
Ania ze swoim stadem

Posted

Irmo,

schronisko juz powiadomione. Bruno bedzie wyszykowany na niedziele rano. Strasznie, okropnie sie ciesze, ze Bruno znalazl tak wspanialy dom.

Trzymajcie Kochani kciuki za szczesliwa podroz Bruna.

Posted

spotkałam się dzisiaj z Panem Zygmuntem i kolegą Bruna (ślicznyk psiakiem) odebrałam smycz i obrożę
no i teraz czekamy do niedzieli na przyjazd psa
ale fajnie ... co?

Posted

Pewnie, że fajnie. Fajowo :lol: To ja dzisiaj Panu Zygmuntowi wystawię śliczna ocenę na allegro, bo chciałam poczekać do niedzieli, ale już chyba nie ma na co czekać:)

Posted

Nasz kochany weteran wyruszyl w podroz do nowego domu. To taki kochany pies, spokojny, niebojazliwy, zrównoważony. Nie sprawial nam żadnego kłopotu, spokojnie dał sie zapiąc na smycz, trochę było problemów ze wsadzeniem go do auta, ale jak już wsiadł , ładnie się położył i leżal. Naprawdę wzór grzecznego psa. Bardziej baliśmy się o dziewczyny, bo dalmatynka była dość ruchliwa i rozrabiała.


Prosze jaki jestem spokojny, wiem ze jade do nowego domu








Czekam, aż mnie zapakują do auta





No kiedy mnie zapakujecie, chce juz jechac!





Patrzcie jak grzecznie leżę w kąciku






Ja to wszystko znam, już kiedyś jezdziłem przecież





To dzieki Cioci Irmie za kilkanascie godzin zaczne nowe życie. Dianka tez zacznie tak jak ja, jest obok mnie.





Wszystkie dobrego wyzelku, ciotka Aga niezle sie rozkleila przy pożegnaniu :placz: ...ze szczescia oczywiscie. Tak jak przy Carusiu...Bruno jest bardzo do niego podobny...

Posted

:) Wszystkiego Naj:)- i niecierpliwie czekamy na doniesienia z domku ;)
a My dzis Ciociu Ulu bedziemy na spacerku z Carem i Luka- Caro- wyzełek z Mielca- Luka- dawna Sigma- z Krzesimowa...i zamierzamy zrobić dłuuuugą fotorelacje...o ile ciocia Tanitka nie zapomni aparatu ;).

Posted

Ciociu Tanitko prosimy nie zapomniec aparatu!!! To bedzie historyczne spotkanie...


Mamy nadzieje, ze Pan Zygmunt bedzie wkrotce nowym dogomaniakiem i zdjecia Brunka beda tak czesto jak Carusia.

Posted

ok. 23.00 Pan Zygmunt i Bruno spotkali sie
i wiecie co, Bruno zachowywał sie od razu jakby wiedział, ze to jego Pan
pewnie podszedł, zamerdał ogonkiem, dostał ciasteczko i wsiadł do białej limuzyny
zrobiłam im papa i odjechali do domu, gdzie czekał 'wieczorek zapoznawczy'

no i zdjęcia z tych pierwszy chwil tez zrobiłam więc jutro wkleję

Posted

Najnowsze wiesci z frontu :
Bruno dojechal szczesliwie, przesiakniety zapachem dwoch suniek, zostal entuzjastycznie przywitany przez rezydenta Rudolfa. Do tego stopnia, ze dzisiaj rano byla juz kapiel w szamponie dziegciowym Dr Seidla (w tym samym sie kapal Carus Sabinkowy). Teraz Bruno wylizuje sobie lapki, Rudolf mu w tym pomaga.
Nie bylo zadnych klopotow z zaprzyjaznieniem sie dwoch piesow :iloveyou: .

Pan Zygmunt Zloty Czlowiek obiecal na biezaco zdawac relacje oraz przesylac zdjecia.

Kamien spadl mi z serca...nasze wyzelki maja szczescie :biggrina: :biggrina: :biggrina:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...