Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Hej, witajcie!
Przepraszam za nieobecność, ostatnio tyle się dzieje u nas...
Jeżeli chodzi o tego Pana, owszem, napiszę do Niego maila, ale wątpie, ze coś z tego wyjdzie. Chyba, ze Pan zdecyduje się na przyjazd osobisty po Pepika, poniewaz Pepe to nie jest pies, którego można wydać "w ciemno". Na razie czekam na odpowiedź, może jednak Pan po niego przyjedzie.

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pan mi odpisał. Jak na razie jest zainteresowany, ma kogos kto móglby mu przywieźć Pepika z Rzeszowa do Krakowa (studentkę). Co będzie - nie wiem. Podam numer telefonu do schroniska i zobaczymy co na to P. Halinka.

Posted

Przecież mamy dogomaniaków w Krakowie. Może ktos mógłby by sprawdzic domek na miejscu, porozmawiać i dać Wam znać, jakie wrażenia. szkoda domku - a Pepik p[ewnie chciałby mieć własny dom i opiekuna. Może tak to załatwić. Gonia pogadaj z p. Kierownik, czy taka opcja by przeszła i napisz do kogoś w Krakowie - zeby sprawdził domek.

Posted

Czemu nikt mnie nie kocha?


Halo, gdzie moj domek? Tutaj jestem!


Patrzcie jaki jestem piękny!


Pepik jest cudownym psem. Jest wesoły i slodki. Owszem, nie lubi jak go czesze lub nosi itp. Ale jest coś w nim wyjątkowego. Ma takie madre oczy i szczery uśmiech. Do tego przeslodko człapie za człowiekiem, jak ma sie smakolyki. I ta jego sierść... O tak, jego sierść jest wykątkowa, taka jedwabista w dotyku... Ja nie widze żadnych przeciwskazań, aby Pepe mógł być wreszcie szczęśliwy. Domku, gdzie jestes?

Posted

supergoga napisał(a):
Przecież mamy dogomaniaków w Krakowie. Może ktos mógłby by sprawdzic domek na miejscu, porozmawiać i dać Wam znać, jakie wrażenia. szkoda domku - a Pepik p[ewnie chciałby mieć własny dom i opiekuna. Może tak to załatwić. Gonia pogadaj z p. Kierownik, czy taka opcja by przeszła i napisz do kogoś w Krakowie - zeby sprawdził domek.

Jak na razie czekam na odpowiedź od tego Pana. Może uda sie doporowadzić do szczęscia Pepika. Transport jakiś ewentualnie jest. Kontrole moze udałoby sie załatwić. Ale najwazniejszy jest telefon tego Pana do P. Halinki. Jeżeli kontorla wypadlaby pozytywnie, a Pan jako tako spodobałby sie P. Halince, to mysle, ze adopcja doszlaby do skutku. Jednak wydaje mi się, ze P. Halina znajdzie jakies :"ale". Dlatego myślę, ze najlepiej gdyby Agnieszka (agnes_czy) zajęlaby się "urabianiem" P. Halinki, ale dopiero po telefonie owego Pana. A my zajmiemy się kontrolą domku i kontaktem z być moze przyszłym właścicielem.

Posted

g_o_n_i_a napisał(a):
Czy Pepulkowi tez mam zrobic sesyjkę? :cool3:


myślę że dobra sesja jeszcze żadnemu psu nie zaszkodziła;)

a co dopiero takiemu przystojniakowi :loveu:

Posted

Toska napisał(a):
:crazyeye: no to jest dla mnie niepojęte !!!! taki piekny psiak i tyle czasu czeka na dom :crazyeye:


bo ludzie to chyba oczu nie mają :evil_lol:

Posted

Cioteczka Re-a ma osobę chętną na Pepika. Podesłałam jej kilka psiaków i Pepik się spodobał.
Jeszcze się mocno nie cieszmy, bo domek byłby możliwy dopiero około 20 sierpnia, ale jeśli się nic innego do tego czasu nie znajdzie to może coś z tego będzie.
Przyślę tutaj cioteczkę Re-ę to może sama coś więcej napisze. Ja wiem, ze Pani to żywotna babcia szukająca małego pieska po śmierci swojego Yorka. Domek jest w okolicach Jastrzębia Zdroju.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...