myszsza Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Hej, czy ktoś jeszcze pamięta smutną, a teraz bardzo wesołą Gritę? Minęły dwa lata z okładem. Sunieczka jest wesoła, taki urwiś polujący na własnego kota i na wszystko, co ucieka. Jest wspaniała, posłuszna, kochana. Ale dalej boi się wszystkiego i wszystkich oprócz nas. I tak już chyba zostanie: w otoczeniu rodziny zabawowa rozrabiaka, wobec gości, nawet znajomych - ogon pod brzuchem. Para przyjacół spędziła u nas 4 dni, kochają psy, a Ona przez ten czas nie jadła, nie wychodziła spod kanapy, tylko na spacerach po łące się odmieniała. Wczoraj Córka z narzeczonym zabrali ją na wycieczkę na Ślężę, jutro wkleję zdjęcia, jaby kto chciał obejrzeć. Quote
zdrojka Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Ahhhh, pewnie że "ktoś" by chciał :p Wszyscy by chcieli, dawaj, dawaj foteczki!!! Quote
zdrojka Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Wątek obejrzałam. A i ja się w końcu zapsiłam, zapraszam na wątek z moją Małą (w podpisie). I jeszcze jedno, masz kogoś może kto chciałby taką bardziej pewną siebie wersję Grity? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=65101&page=15 Zdjęcia post nr 570. Taka bardziej belgijska jest Keniucha. Quote
zdrojka Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 No nie mogę, ona jest tak podobna do Migacza... Myślałam, że już mi przeszło, ale nie... Quote
Ksera Posted September 4, 2007 Author Posted September 4, 2007 Śliczności kochane :loveu: W krakowskim schronisku jest piesek taki sam jak Grita, dosłownie odentyczny, może ciut wyższy, znaleziony na jednym z osiedli, bardzo łagodny i przytulasty, młodziutki ... to tak jakby ktoś szukał takiego chłopaczka :oops: Quote
myszsza Posted April 3, 2008 Posted April 3, 2008 Griteczka jest kochana i prześmieszna, czasem zazdrosna o kota, czasem grymaśna przy misce. Najzabawniej jest rankiem, gdy stęskniony pieszczot pies, wiedząc, że nie może włazić do łóżka, stawia tylko przednie łapy i "pies mi mordę lizał", nie da się potem spać. A ogonem bębni tak, że dzieci z pokoju obok spać nie mogą. Strachliwa jest i pewnie będzie, ale z tego strachu domu pilnuje jak niewiemco: szczeka donośnym barytonem na wszystko, co uzna za zagrożenie, no bo człowieki są takie bezbronne :) Cieszę się, że jakoś przeżyła Święta na 16 osób, choć większość czasu spędziła pod kanapą. Na spacerach jest najbardziej lubianą sunią, bo zero w niej agresji, za to miłość do każdego psia. Porobiłam parę zdjęć, słabej jakości, bo komórką. Wstawię jutro. papa Quote
Ulka18 Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Strachliwa jest i pewnie będzie, ale z tego strachu domu pilnuje jak niewiemco: szczeka donośnym barytonem na wszystko, co uzna za zagrożenieTo tak jak moja schroniskowa Casablanka :evil_lol: Myszsza, czekamy na zdjecia Negrity :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.