Gioco Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 Alicja napisał(a):moja mama zawsze powtarza że diobeł się na małą kupe nie wysra (:diabloti:) coś w tym jest jak by nie spojrzeć ..... Oj jest :sadCyber: Ale będzie dobrze, bo musi się kiedyś odwrócić :-) Quote
Kosmaty Gałganek Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 Alicja napisał(a):pierwszy raz pożałowałam , że Ozzy nie ma kopiowanych uszu ....uniknęlibyśmy tego typu rewelacji .... [FONT=Comic Sans MS]Mojemu Indyczkowi udało się wyhodować krwiaka mimo stojącego ucha ale ona była specjalistką od rzeczy niemożliwych :diabloti: Chociaż w sumie nie tylko ona, bo jak teraz myślę to owczarek kumpla podczas kąpieli jak zasunął uchem to też mu się udało :evil_lol:[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]U nas był tylko jeden problem, bo tym krwiaku ucho się złamało to jednak spore obciążenie. [/FONT] [FONT=Comic Sans MS][/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Trzymam kciuki, niech się goi jak na ... psie ;)[/FONT] Quote
Alicja Posted September 5, 2011 Author Posted September 5, 2011 Ania! napisał(a):[FONT=Comic Sans MS]Mojemu Indyczkowi udało się wyhodować krwiaka mimo stojącego ucha ale ona była specjalistką od rzeczy niemożliwych :diabloti: Chociaż w sumie nie tylko ona, bo jak teraz myślę to owczarek kumpla podczas kąpieli jak zasunął uchem to też mu się udało :evil_lol:[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]U nas był tylko jeden problem, bo tym krwiaku ucho się złamało to jednak spore obciążenie. [/FONT] [FONT=Comic Sans MS][/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Trzymam kciuki, niech się goi jak na ... psie ;)[/FONT] czyli ona jest niepowtarzalna :lol: Mieliście czyszczonego tego krwiaka ?? Quote
Kosmaty Gałganek Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 [FONT=Comic Sans MS]Tak, miała czyszczone, potem podszyte takim czymś, żeby to ucho się nie złamało. Ale pod tym krew zaczęła się znowu zbierać i trzeba było znowu czyścić, a ucho i tak się złamało.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][/FONT] Quote
Alicja Posted September 5, 2011 Author Posted September 5, 2011 Ania! napisał(a):[FONT=Comic Sans MS]Tak, miała czyszczone, potem podszyte takim czymś, żeby to ucho się nie złamało. Ale pod tym krew zaczęła się znowu zbierać i trzeba było znowu czyścić, a ucho i tak się złamało.[/FONT] [FONT=Arial]o rany ..... nie strasz mnie ,ze to moze wrócić:shake:[/FONT] Quote
Kosmaty Gałganek Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 Alicja napisał(a):[FONT=Arial]o rany ..... nie strasz mnie ,ze to moze wrócić:shake:[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Tak mi się wydaje, że to była wina tego usztywniacza, to było takie plastikowe i może za mocno uciskało, czy coś. [/FONT] [FONT=Comic Sans MS]U Was nie trzeba usztywniać, chyba że chcesz jednostronnie kopiowanego :diabloti:[/FONT] [FONT=Comic Sans MS][/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Nic się nie martw, będzie dobrze :thumbs:[/FONT] Quote
Alicja Posted September 5, 2011 Author Posted September 5, 2011 Ania! napisał(a):[FONT=Comic Sans MS]Tak mi się wydaje, że to była wina tego usztywniacza, to było takie plastikowe i może za mocno uciskało, czy coś. [/FONT] [FONT=Comic Sans MS]U Was nie trzeba usztywniać, chyba że chcesz jednostronnie kopiowanego :diabloti:[/FONT] [FONT=Comic Sans MS][/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Nic się nie martw, będzie dobrze :thumbs:[/FONT] :lol: kopiowane z uchem na bakier ;) Quote
jonQuilla Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 [FONT=Georgia]trzymam kciuki...będzie dobrze! ::kciuki:[/FONT] Quote
Alicja Posted September 7, 2011 Author Posted September 7, 2011 jonQuilla napisał(a):[FONT=Georgia]trzymam kciuki...będzie dobrze! ::kciuki:[/FONT] trzymaj ...zabieg w piątek 17.40 ...zjem pazury czekając pod gabinetem ... Quote
zuzolandia Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Ooooo jakie tu wieści...biedny Ozzulek...oby wszystko sie udałoo jak najlepiej... Nas tez czeka niestety po powrocie z ostatniego juz wypadu wakacyjnego operasjon ...Fruzia ma guzki sutkowe które trzeba usunac łacznie ze sterylizacją a Zuzia..no cóz lepiej nie mówić ..ale jak to sobie powtarzam co nas nie zabije dobrze zrobi nam ;-) buziammm Kochanaaaaaaaa!!!!! Quote
sabinka40 Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Aluś to jednak zabieg w piątek:roll:, trzymam juz dzisiaj kciuki za kochanego Ozzusia:loveu:. Pogoda chociaż jest juz lepsza tak jak chciałaś, będzie dobrze kochanie moje:loveu: BUUUUUziaki wielkie wysyłam tam do Was:loveu::loveu: Quote
Alicja Posted September 7, 2011 Author Posted September 7, 2011 zuzolandia napisał(a):Ooooo jakie tu wieści...biedny Ozzulek...oby wszystko sie udałoo jak najlepiej... Nas tez czeka niestety po powrocie z ostatniego juz wypadu wakacyjnego operasjon ...Fruzia ma guzki sutkowe które trzeba usunac łacznie ze sterylizacją a Zuzia..no cóz lepiej nie mówić ..ale jak to sobie powtarzam co nas nie zabije dobrze zrobi nam ;-) buziammm Kochanaaaaaaaa!!!!! [FONT=Arial]będę trzymać kciukaski za Fruziołka [/FONT] sabinka40 napisał(a):Aluś to jednak zabieg w piątek:roll:, trzymam juz dzisiaj kciuki za kochanego Ozzusia:loveu:. Pogoda chociaż jest juz lepsza tak jak chciałaś, będzie dobrze kochanie moje:loveu: BUUUUUziaki wielkie wysyłam tam do Was:loveu::loveu: [FONT=Arial] Dam Ci znać jak go odbierzemy z gabinetu po zabiegu [/FONT] Quote
baster i lusi Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 :glaszcze:myślami będę z wami.wiem co to czekać pod gabinetem:mdleje: Quote
Doginka Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Przeczytałam właśnie u Vectry o zabiegu Ozzulka i w te pędy przylazłam do Was powiedzieć, ze będę kciuki trzymała:thumbs: Quote
Darianna Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 I my tyż będziemy mocno zaciskać jutro i czekać na wieści :) Quote
chita Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 najgorsze zawsze jest to przeklete czekanie...ja czekalam ponad 3tyg na wyniki histopatologii, oszalec mozna, trzymam kciuki! Quote
Alicja Posted September 8, 2011 Author Posted September 8, 2011 baster i lusi napisał(a)::glaszcze:myślami będę z wami.wiem co to czekać pod gabinetem:mdleje: :calus: Doginka napisał(a):Przeczytałam właśnie u Vectry o zabiegu Ozzulka i w te pędy przylazłam do Was powiedzieć, ze będę kciuki trzymała:thumbs: Darianna napisał(a):I my tyż będziemy mocno zaciskać jutro i czekać na wieści :) ice_t napisał(a):trzymam kciuki za Ozzulca :) chita napisał(a):najgorsze zawsze jest to przeklete czekanie...ja czekalam ponad 3tyg na wyniki histopatologii, oszalec mozna, trzymam kciuki! [FONT=Arial]:calus: Trzymajcie proszę ...bo lżej człekowi kiedy wie że ktoś go wspiera Mamy oddać Ozzulka 17.40 a odebrać o 19 stojącego już na nóżkach . Nie dogadałam z wetem o narkozie ale ma mieć inną aniżeli przy kastracji miał ...z tym że ja tym razem nie chcę już być przy podawaniu narkozy :shake:, strasznie to przeżyłam przy kastracji , bo w Klinice oddawałam Ozzy'ego i nie wiedziałam co z nim robią i było mi łatwiej Chita , współczuję czekania na wynik ...akurat to dodatkowy stres w pakiecie [/FONT] Quote
beam6 Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 Ja też mocno zacisnę kciuki :kciuki:. Moja kota Ryszard (już za TM) sam sobie takiego krwiaka zrobił i nikt nie wie jak i kiedy. Zabieg zniósł doskonale a i wynik był negatywny. Niech tak samo będzie z Ozzym :loveu:. Quote
drzalka Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 Teraz dopiero wszystko przeczytałam. Będziemy trzymać kciuki !!!! Quote
Vectra Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 też trzymam kciuki , żeby nie było :kciuki: będzie dobrze !!! Quote
Alicja Posted September 8, 2011 Author Posted September 8, 2011 beam6 napisał(a):Ja też mocno zacisnę kciuki :kciuki:. Moja kota Ryszard (już za TM) sam sobie takiego krwiaka zrobił i nikt nie wie jak i kiedy. Zabieg zniósł doskonale a i wynik był negatywny. Niech tak samo będzie z Ozzym :loveu:. drzalka napisał(a):Teraz dopiero wszystko przeczytałam. Będziemy trzymać kciuki !!!! Vectra napisał(a):też trzymam kciuki , żeby nie było :kciuki: będzie dobrze !!! [FONT=Arial]trzymajta kochane Cioteczki , bo ja już dziś z nerwów rozstroju żoładka dostałam:oops:[/FONT] Quote
sabinka40 Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 Alicja napisał(a):[FONT=Arial]trzymajta kochane Cioteczki , bo ja już dziś z nerwów rozstroju żoładka dostałam:oops:[/FONT] Alu tak mi Cie szkoda:-(, Trzymamy kciuki, pazurki i wszystko inne. Alu i Ozzulku będzie dobrze, bo musi i już!!!!!! Quote
Alicja Posted September 8, 2011 Author Posted September 8, 2011 sabinka40 napisał(a):Alu tak mi Cie szkoda:-(, Trzymamy kciuki, pazurki i wszystko inne. Alu i Ozzulku będzie dobrze, bo musi i już!!!!!! zadzwonię jutro do Ciebie Quote
Grosziwo Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 Alu wybacz, że tak bez pytania ale to bardzo ważne ! ZAGINĘŁA kochana Tigra :placz: http://www.dogomania.pl/threads/214224-WODZISŁAW-ŚLĄSKI-zagineła-duża-9-letna-sunia-bez-ogona-07-09-2011 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.