Patka Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Alu to chyba ta pogoda :shake: ja też mam chory brzuszek a Lil masakryczną cieczkę ... :placz: dzis chcialam iśc z nia do weta bo mi sie coś nie podoba ale źle sie czuję ... całusy dla Ciebie i jelitek Ozzego ... Quote
Alicja Posted February 8, 2007 Author Posted February 8, 2007 [quote name='Anka12']Oj Mamusiu To ciekawie macie Ty to pewnie strasznie niewyspana jesteś dobrze że z Braciszkiem zostanie Cezary a Ty i tak będziesz się denerwować. Postaram bawić się dobrze Buziaczki:loveu: :loveu: :loveu:buziaczki córcia... ja to chyba dzis wyrąbie w pracy cały abonament telefoniczny bo pewnie znów na telefonie będę wisieć ....a Kuba ma przyspieszone ferie bo jutro ja mam od7-13 i ktoś musi piesa pilnować więc i jutro już nie pójdzie... [quote name='Patka']Alu to chyba ta pogoda :shake: ja też mam chory brzuszek a Lil masakryczną cieczkę ... :placz: dzis chcialam iśc z nia do weta bo mi sie coś nie podoba ale źle sie czuję ... całusy dla Ciebie i jelitek Ozzego ...:shake:oj przykro że i u was coś nie tak .....cholewcia on nawet pić nie chce ....chyba mu na siłę podam... Trzymam kciukasy za wasze zdróweczko:loveu: Quote
Pysia Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Biedny Ozulec :shake: A robiłaś mu badania krwi? Patka - co z tą cieczką dziewczynki jest nie tak? Opowiedz.... Quote
Patka Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Alu strzykawą (wiem mordęga) jak nie masz glukozy to nawet z cukrem - bidaczek ...:shake: Lil ma cos długo i smierdząco - całkiem inaczej to pierwsza po operacji i znów za szybko! + chyba ma zapalenie gruczołu sutka :shake: normalnie juz mam dosc i głupia pocieszam się że wiosną będzie lepiej ... musi być!! Quote
eria Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 trzymam kciuki za Ozzulca. Wodę koniecznie strzykawką!! Quote
zuzolandia Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Dziendoberek kochaniutka ;-) oj widze ze bidnego Ozzulka dopadło .... a moze to zapalenie krtani badz gardła ? .objawy to biegunka wymioty brak łaknienia , i niechec do picia wody .....no ale skoro wet stwierdził niezyt .....Zuzol miała podobnie i wetka tez stwierdziła ze to jakowes niedomagania jelitowe ale kazałam jej zajrzec do g ardzioła no i okazało sie to jednak było zapalenie krtani ...... Bidne te psioki cosik w tym roku .....co chwilka czytam o chorobach ;-((.........zyczymy szybkiego powrotu do zdrowka !!!!!!!! Buziaczki Quote
aga1215 Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Witaj Alu! oj, biedny Ozzi - zdrówka życzę :buzi: u nas dzisiaj cudna, słoneczna pogoda :loveu: :multi: czego i Wam życzę :buzi: Quote
e.v.a Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 [quote name='Alicjarydzewska'] Ozzy już po wizycie u weta ...na szczęście pan Budzik przyjmuje pacjentów od 7.00...mamy nieżyt żołądka i jelit ....ale z czego:cool3: Ozzy dostał zastrzyk i granulki z sulfaguamidyną etc... A spacerki uskutecznialiśmy wczoraj o 20 , 22 , 24 , 2, 4 , .....dziś były jeszcze 2 pawie ....na szczęście nie ma gorączki... Kuba przez całe zamieszanie nie pojechał do szkoły ...Cezary ma przymusowy urlop a ja idę zaraz do pracy :( ale cie wykiwali:lol: biedly Ozzulek:shake: oj ja znam te nieżty znam :evil_lol: pilnuj zeby pil wodwe i wszystko bedzie dobrze:multi: trzymamy kciuki za szybki powrot do zdrowia :) Quote
Wyjątek Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Biedny mój Ozzulec:shake: Tyle czasu mnie na dogo nie było a jak wracam to dowiaduje sie, że chorowitek z niego... :shake: Trzymam kciuki że szybciutko wszystko wróci do normy i juz niedługo bedziemy mogli znów ogladac zdjecia Ozzulca :) Takiego wesołego zdrowiutkiego rzecz jasna. Ściskam Cię Alu mocno i wymiziaj Ozzyiego ode mnie :) Quote
malawaszka Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Ozzy Twoje zdówko :drinking: :loveu: Quote
Agga Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Ozzy już po wizycie u weta ...na szczęście pan Budzik przyjmuje pacjentów od 7.00...mamy nieżyt żołądka i jelit ....ale z czego:cool3: Ozzy dostał zastrzyk i granulki z sulfaguamidyną etc... A spacerki uskutecznialiśmy wczoraj o 20 , 22 , 24 , 2, 4 , .....dziś były jeszcze 2 pawie ....na szczęście nie ma gorączki.. Kuba przez całe zamieszanie nie pojechał do szkoły ...Cezary ma przymusowy urlop a ja idę zaraz do pracy :-( Oj Ozzulku ale się narobiło. ROdzinko R ukochajcie tego bidulka i wymiziajcie. Boże skąd ja to znam - te wychodzenie co godzine co dwie na dwór bo kupka. Teraz nawet tego nie mam. No ale przyjdzie dzień, że znowu będe pochłonięta szczeniakiem i całym tym światem. Teraz stoje na bocznym torze:shake: Quote
Imbirka Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 oj biednu Ozzulek:shake: Ala wyściskaj go od nas i trzymajcie się Quote
clockwork Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 łojojoj!!! Ozzuliński chory :shake:, może jakiś wirus?? nic Budzik nie mówił że jakieś wzmożone wizyty z psami?? w Warszawie jakieś 2 tyg, temu qpe psów łapnęło jakiegos wirusa- Qpanie, haftowanie... brak życia.... trzymam kciukasy- jak zwykle za Ozziego i za pańciów- żeby zdążali na spacerki z potrzebującym! ;) Quote
Teklunia Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Ozzuleczku, a co Tobie? :shake: zdrowiej szybko! a Budzik to świetne nazwisko dl akogoś, kto przyjmuje do 7 rano ;) :evil_lol: Quote
clockwork Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Teklunia napisał(a):Ozzuleczku, a co Tobie? :shake: zdrowiej szybko! a Budzik to świetne nazwisko dl akogoś, kto przyjmuje do 7 rano ;) :evil_lol: hahaha!!! tak właśnie wet. budzik przyjmuje!! od 7.00!! Quote
tygra Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 zdrówka dla Ozzulka mam nadzieję że szybko mu przejdzie Quote
Gosiek Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 biedny Ozzulek - pewnie sie śniegu nawcinał.... zdróweczka życzę :buzi: Quote
leemonca Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Ozzulku, nie choruj, pańcia się mocno martwi :shake:, a my razem z nią :shake: Quote
Gosia>>> Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Oj Alu musimy nasze psiaki na jednym oddziale położyć... Chociaż nie, mój już niby zdrowy:razz: Quote
dzasta Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Ozzy Ty bidulku :shake: Duuuuuuuuuuuużżżżżżżżżżżżżżżżżżżoooooooooooooooo zdrooooooooooooooooofffffffffkkkkkkkkkkkkkkkaaaaaaaaaaaa życze i trzymam :kciuki: żebyś szybciutko do zdrówka powrócił :kciuki: Quote
bonita Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Ozulek chory:shake:, biedny chłopak, zarazy się czają dookoła:p Zdrówka dużo ciocia życzy. Quote
Paula Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Ojej, Ozzulek chory :-( Zdrowka zycze :loveu: Mocy przybywaj :kciuki: Quote
mmbbaj Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 [quote name='Alicjarydzewska']...mamy nieżyt żołądka i jelit ....ale z czego:cool3: Ozzy dostał zastrzyk i granulki z sulfaguamidyną etc... A spacerki uskutecznialiśmy wczoraj o 20 , 22 , 24 , 2, 4 , .....dziś były jeszcze 2 pawie ....na szczęście nie ma gorączki... Kuba przez całe zamieszanie nie pojechał do szkoły ...Cezary ma przymusowy urlop a ja idę zaraz do pracy :( O rany Aluś :shake: te cholerne choróbska :angryy: Współczuję ci bardzo! Ledwo z jednego wychodzi to drugie się przypałęta :roll: Zdrówka dla Ozzulka :loveu::loveu::loveu: Quote
Alicja Posted February 8, 2007 Author Posted February 8, 2007 [quote name='Pysia']Biedny Ozulec :shake: A robiłaś mu badania krwi? Patka - co z tą cieczką dziewczynki jest nie tak? Opowiedz....Pysiu badanka nie robiłam ..... [quote name='Patka']Alu strzykawą (wiem mordęga) jak nie masz glukozy to nawet z cukrem - bidaczek ...:shake: Lil ma cos długo i smierdząco - całkiem inaczej to pierwsza po operacji i znów za szybko! + chyba ma zapalenie gruczołu sutka :shake: normalnie juz mam dosc i głupia pocieszam się że wiosną będzie lepiej ... musi być!!Patuś martwię sie strasznie wami ....... [quote name='eria']trzymam kciuki za Ozzulca. Wodę koniecznie strzykawką!!oki...tak też myślałam [quote name='zuzolandia']Dziendoberek kochaniutka ;-) oj widze ze bidnego Ozzulka dopadło .... a moze to zapalenie krtani badz gardła ? .objawy to biegunka wymioty brak łaknienia , i niechec do picia wody .....no ale skoro wet stwierdził niezyt .....Zuzol miała podobnie i wetka tez stwierdziła ze to jakowes niedomagania jelitowe ale kazałam jej zajrzec do g ardzioła no i okazało sie to jednak było zapalenie krtani ...... Bidne te psioki cosik w tym roku .....co chwilka czytam o chorobach ;-((.........zyczymy szybkiego powrotu do zdrowka !!!!!!!! Buziaczki no tak na to nie wpadłam ...ale tak czy inaczej trzeba było z jelitkami zrobić porzadek... Mam nadzieje ze u nas idzie ku dobremu . Ozzy dostał kleik ryżowy na wodzie , jedną łyżkę i już 3 razy pił wodę :multi::multi::multi::multi::multi: kolejnych koopalonów i pawiów nie było:multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.