Pandisia Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 Alicja napisał(a): :razz::razz:o dżisys Basia ......zaczynam się Ciebie bać :evil_lol: Nie bojaj już mi przeszło :evil_lol: ale może być też lepiej ...dla mnie zawsze Moje źle jest NAJGORSZE .... a w ogóle czekam na pewne wiadomości i chyba tak mnie to dołuje strasznie :shake:że się skupić nie potrafię :glaszcze: nie dołuj się :loveu: trzymam kciuki za dobre wieści Quote
Alicja Posted September 22, 2008 Author Posted September 22, 2008 agbar napisał(a):no to lepiej zeby bylo lepiej,niz zle:roll: oby wiesci na ktore czekasz byly jak najlepsze:kciuki: czekam i też :kciuki: Tengusia napisał(a):przyszlam sie pohustac łapnę Cię jak będziesz spadowywać Quote
ATLANTYDA Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 Bry :lol: Na poprawa humoru Lokomotywa Julian Tuwim "Lokomotywa" w przekładzie na gwarę śląską Alessandro Amenta doktorant polonistyki Uniwersytet La Sapienza w Rzymie Lokomotywa! Jest na banhowie ciynszko maszyna Rubo jak kachlok - niy limuzyna Stoji i dycho, parsko i zipie, A hajer jeszcze wongiel w nia sypie. Potym wagony podopinali I całym szwongym kajś pojechali. W piyrszym siedziały se dwa Hanysy Jeden kudłaty, a drugi łysy, Prawie do siebie niy godali, Bo się do kupy jeszcze niy znali. W drugim jechała banda goroli Wiyźli ze soba krzinka jaboli I pełne kofry samych presworsztóf I kabanina prościutko z rusztu. Pili i żarli, jeszcze śpiywali, Potym bez łokno wszyscy rzigali. W czecim Cygony, Żydy, Araby A w czwartym jechały zaś same baby. W piontym zaś Ruski. Ci mieli życie! Sasza łożarty siedzioł na tricie. Gwiozda mioł na czopce, stargane łachy, Krziwiył pycholem i ciepoł machy. A w szóstym zaś były same armaty, Co je wachował jakiś puklaty. W siódmym dwa szranki, pufy, wertikol, Smyczy maszyna może donikąd. Jak przejyżdżali bez Śląskie Piekary Kaj wom to robiom kółka do kary, Maszyna sztopła! Kufry śleciały I każdy latoł jak pogupiały. To jakiś ciućmok i łajza! Ciupnął i ślimtoł sygnal na glajzach. Mog iść do haźla abo do lasa, Niy pokazywać tego mamlasa! Potym mu ale do szmot nakopali, Maszyna ruszyła, cug jechoł dali. Bez pola, lasy, góry, tunele, Dar za sobom samym te duperele Aż się zagrzoły te biydne glajzy, Maszyna sztopła i koniec jazdy. Źródło: Dziennik Zachodni nr 278, 29 listpada 2002 roku, str. 8 Quote
agabass Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 Alu dawno mnie tu nie było, ale cóż to za cenzura :crazyeye: Quote
Alicja Posted September 22, 2008 Author Posted September 22, 2008 Pandisia napisał(a)::glaszcze: nie dołuj się :loveu: trzymam kciuki za dobre wieści :calus: ty mnie lepiej rzeknij co z waszym przedszkolem bo u nas nadal jeszcze ruch , dziś znów nowe dziecko z listy rezerwowej dostałam na miejsce chłopca którego rodzice zrezygnowali z przedszkola :razz: Quote
Tengusia Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 ATLANTYDA napisał(a):Bry :lol: Na poprawa humoru Lokomotywa Julian Tuwim "Lokomotywa" w przekładzie na gwarę śląską Alessandro Amenta doktorant polonistyki Uniwersytet La Sapienza w Rzymie Lokomotywa! Jest na banhowie ciynszko maszyna Rubo jak kachlok - niy limuzyna Stoji i dycho, parsko i zipie, A hajer jeszcze wongiel w nia sypie. Potym wagony podopinali I całym szwongym kajś pojechali. W piyrszym siedziały se dwa Hanysy Jeden kudłaty, a drugi łysy, Prawie do siebie niy godali, Bo się do kupy jeszcze niy znali. W drugim jechała banda goroli Wiyźli ze soba krzinka jaboli I pełne kofry samych presworsztóf I kabanina prościutko z rusztu. Pili i żarli, jeszcze śpiywali, Potym bez łokno wszyscy rzigali. W czecim Cygony, Żydy, Araby A w czwartym jechały zaś same baby. W piontym zaś Ruski. Ci mieli życie! Sasza łożarty siedzioł na tricie. Gwiozda mioł na czopce, stargane łachy, Krziwiył pycholem i ciepoł machy. A w szóstym zaś były same armaty, Co je wachował jakiś puklaty. W siódmym dwa szranki, pufy, wertikol, Smyczy maszyna może donikąd. Jak przejyżdżali bez Śląskie Piekary Kaj wom to robiom kółka do kary, Maszyna sztopła! Kufry śleciały I każdy latoł jak pogupiały. To jakiś ciućmok i łajza! Ciupnął i ślimtoł sygnal na glajzach. Mog iść do haźla abo do lasa, Niy pokazywać tego mamlasa! Potym mu ale do szmot nakopali, Maszyna ruszyła, cug jechoł dali. Bez pola, lasy, góry, tunele, Dar za sobom samym te duperele Aż się zagrzoły te biydne glajzy, Maszyna sztopła i koniec jazdy. Źródło: Dziennik Zachodni nr 278, 29 listpada 2002 roku, str. 8 ........... Quote
Alicja Posted September 22, 2008 Author Posted September 22, 2008 ATLANTYDA napisał(a):Bry :lol: Na poprawa humoru Lokomotywa Julian Tuwim "Lokomotywa" w przekładzie na gwarę śląską Alessandro Amenta doktorant polonistyki Uniwersytet La Sapienza w Rzymie Lokomotywa! Jest na banhowie ciynszko maszyna Rubo jak kachlok - niy limuzyna Stoji i dycho, parsko i zipie, A hajer jeszcze wongiel w nia sypie. Potym wagony podopinali I całym szwongym kajś pojechali. W piyrszym siedziały se dwa Hanysy Jeden kudłaty, a drugi łysy, Prawie do siebie niy godali, Bo się do kupy jeszcze niy znali. W drugim jechała banda goroli Wiyźli ze soba krzinka jaboli I pełne kofry samych presworsztóf I kabanina prościutko z rusztu. Pili i żarli, jeszcze śpiywali, Potym bez łokno wszyscy rzigali. W czecim Cygony, Żydy, Araby A w czwartym jechały zaś same baby. W piontym zaś Ruski. Ci mieli życie! Sasza łożarty siedzioł na tricie. Gwiozda mioł na czopce, stargane łachy, Krziwiył pycholem i ciepoł machy. A w szóstym zaś były same armaty, Co je wachował jakiś puklaty. W siódmym dwa szranki, pufy, wertikol, Smyczy maszyna może donikąd. Jak przejyżdżali bez Śląskie Piekary Kaj wom to robiom kółka do kary, Maszyna sztopła! Kufry śleciały I każdy latoł jak pogupiały. To jakiś ciućmok i łajza! Ciupnął i ślimtoł sygnal na glajzach. Mog iść do haźla abo do lasa, Niy pokazywać tego mamlasa! Potym mu ale do szmot nakopali, Maszyna ruszyła, cug jechoł dali. Bez pola, lasy, góry, tunele, Dar za sobom samym te duperele Aż się zagrzoły te biydne glajzy, Maszyna sztopła i koniec jazdy. Źródło: Dziennik Zachodni nr 278, 29 listpada 2002 roku, str. 8 :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: agabass napisał(a):Alu dawno mnie tu nie było, ale cóż to za cenzura :crazyeye: aaaaaaa bo jak pisałyśmy o TAKICH rzeczach to nam powiedziała Effa że na dogo są dzieci :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Bullila.nl Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 Tengusia napisał(a):przyszlam sie pohustac skad wy mata takie fajne emotki????:cool3: Alicja napisał(a)::roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: aaaaaaa bo jak pisałyśmy o TAKICH rzeczach to nam powiedziała Effa że na dogo są dzieci :evil_lol::evil_lol::evil_lol: serio???:-o:evil_lol:.....nawalica z dziecmi jess:diabloti:..ale juz zaczeli bannowac;) Quote
Pandisia Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 ATLANTYDA napisał(a):Bry :lol: Na poprawa humoru Lokomotywa Julian Tuwim "Lokomotywa" w przekładzie na gwarę śląską Alessandro Amenta doktorant polonistyki Uniwersytet La Sapienza w Rzymie Lokomotywa! Jest na banhowie ciynszko maszyna Rubo jak kachlok - niy limuzyna Stoji i dycho, parsko i zipie, A hajer jeszcze wongiel w nia sypie. Potym wagony podopinali I całym szwongym kajś pojechali. W piyrszym siedziały se dwa Hanysy Jeden kudłaty, a drugi łysy, Prawie do siebie niy godali, Bo się do kupy jeszcze niy znali. W drugim jechała banda goroli Wiyźli ze soba krzinka jaboli I pełne kofry samych presworsztóf I kabanina prościutko z rusztu. Pili i żarli, jeszcze śpiywali, Potym bez łokno wszyscy rzigali. W czecim Cygony, Żydy, Araby A w czwartym jechały zaś same baby. W piontym zaś Ruski. Ci mieli życie! Sasza łożarty siedzioł na tricie. Gwiozda mioł na czopce, stargane łachy, Krziwiył pycholem i ciepoł machy. A w szóstym zaś były same armaty, Co je wachował jakiś puklaty. W siódmym dwa szranki, pufy, wertikol, Smyczy maszyna może donikąd. Jak przejyżdżali bez Śląskie Piekary Kaj wom to robiom kółka do kary, Maszyna sztopła! Kufry śleciały I każdy latoł jak pogupiały. To jakiś ciućmok i łajza! Ciupnął i ślimtoł sygnal na glajzach. Mog iść do haźla abo do lasa, Niy pokazywać tego mamlasa! Potym mu ale do szmot nakopali, Maszyna ruszyła, cug jechoł dali. Bez pola, lasy, góry, tunele, Dar za sobom samym te duperele Aż się zagrzoły te biydne glajzy, Maszyna sztopła i koniec jazdy. Źródło: Dziennik Zachodni nr 278, 29 listpada 2002 roku, str. 8 :roflt:świetne :evil_lol: Alicja napisał(a)::calus: ty mnie lepiej rzeknij co z waszym przedszkolem bo u nas nadal jeszcze ruch , dziś znów nowe dziecko z listy rezerwowej dostałam na miejsce chłopca którego rodzice zrezygnowali z przedszkola :razz: Z naszym przedszkolem niestety nic, muszę dzwonić co jakiś czas bo list rezerwowych nie ma :shake: Quote
BeaC Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 masz kaff?? a ty pewnie w pracy dzieciaczki przytulasz :diabloti::diabloti::diabloti: Quote
jbk Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Kawusia dla Ciebie poranna Alu ;) Muszę chyba pracę rzucić, bo co tu przychodzę, to już znowu jestem nie w temacie ;) Za szybko gadacie! Lokomotywa - SUUUUPER ;) Nic nie rozumiem, chociaż Skoczów leży na Śląsku :eviltong: Quote
agbar Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Dzien dobry:grins: Chcialam powiedziec ze nic nie widze:cool1:za drzwiami mego domku zamieszkala mgla....az sie boje Dilusia wypuscic zeby go nie udusilo:roll: Quote
lolka75 Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Czesc Alusia:loveu: wez sobie jakies wolne bo malo Cie :shake: milego dnia:multi: Quote
Alicja Posted September 23, 2008 Author Posted September 23, 2008 Pandisia napisał(a)::roflt:świetne :evil_lol: Z naszym przedszkolem niestety nic, muszę dzwonić co jakiś czas bo list rezerwowych nie ma :shake: eeee no to dziwne:hmmmm: .... bo wiem że są listy oczekujących ....czekaj zapytam się u p. dyrektor dziś i dam Ci znaka , bo wiem że u nas dyrekcja dzwoni do kolejnej osoby z listy BeaC napisał(a):masz kaff?? a ty pewnie w pracy dzieciaczki przytulasz :diabloti::diabloti::diabloti: mam kaff piję se tu i teraz :p ....a dzieciakównie tulkam :diabloti: jbk napisał(a):Kawusia dla Ciebie poranna Alu ;) Muszę chyba pracę rzucić, bo co tu przychodzę, to już znowu jestem nie w temacie ;) Za szybko gadacie! Lokomotywa - SUUUUPER ;) Nic nie rozumiem, chociaż Skoczów leży na Śląsku :eviltong: noooo kochana ...na korepetycje :razz::razz::evil_lol: agbar napisał(a):Dzien dobry:grins: Chcialam powiedziec ze nic nie widze:cool1:za drzwiami mego domku zamieszkala mgla....az sie boje Dilusia wypuscic zeby go nie udusilo:roll: nie daj się jej ...... ona z tych pełzających stworzeń jest ..... niech będzie że dobry , bo lezę na 12 tą :p Quote
Alicja Posted September 23, 2008 Author Posted September 23, 2008 lolka75 napisał(a):Czesc Alusia:loveu: wez sobie jakies wolne bo malo Cie :shake: milego dnia:multi: niech się tylko pogoda poprawi to będzie nas wiecej bo będą fotaski .....a tak to lipa :cool1:....humoru też brak :shake:.... nie lubię deszczu Quote
an1a Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Alicja napisał(a):niech się tylko pogoda poprawi to będzie nas wiecej bo będą fotaski .....a tak to lipa :cool1:....humoru też brak :shake:.... nie lubię deszczu Dzień (nie)dobry :cool1: Ja tysz deszczu nie lubię, a pada codziennie od paru dni :shake: Quote
jbk Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Deszcz mnie wykończy, na szczęście mam zapasy foteczek jeszcze na długo ;) I w domku też pstrykamy ciągle ;) Korepetycje z gwary by się przydały, mama mnie czasem zastrzela jakimś słowem ;) Ale w skoczowskiej gwarze, nie śląskiej ;) Kiedyś w Białymstoku wywołałam sensację, jak kazałam sobie drinka pożbluchać ;) Quote
Alicja Posted September 23, 2008 Author Posted September 23, 2008 apple napisał(a):A a a a a gdzie kawa dla mnie:roll: no tuuuu :roll: :kaffee_2: an1a napisał(a):Dzień (nie)dobry :cool1: Ja tysz deszczu nie lubię, a pada codziennie od paru dni :shake: u nas dziś w miare ciepło , bez wiatru i teraz już nie pada , tylko że słonka brak :shake: jbk napisał(a):Deszcz mnie wykończy, na szczęście mam zapasy foteczek jeszcze na długo ;) I w domku też pstrykamy ciągle ;) w domku to miałabym tylko śpiące :p Korepetycje z gwary by się przydały, mama mnie czasem zastrzela jakimś słowem ;) Ale w skoczowskiej gwarze, nie śląskiej ;) a to też fajnie brzmi :evil_lol: Kiedyś w Białymstoku wywołałam sensację, jak kazałam sobie drinka pożbluchać ;) czyli pobelontać :razz::razz: agnethka napisał(a):łale mos fajnom lokotyffe :razz: no ......bo u nas wszystko takie fajne :evil_lol: Wróciłam :multi::multi::multi:teraz idę do TZta na kaff :p Quote
apple Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 Alicja napisał(a):no tuuuu :roll: :kaffee_2: Noooo nareszcie:multi: Quote
apple Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 agnethka napisał(a):co tam kaffa :evil_lol: choo...na piffo :knajpa: No to dawaj:razz: Quote
apple Posted September 23, 2008 Posted September 23, 2008 agnethka napisał(a):to masz :knajpa::knajpa::knajpa::knajpa::knajpa::knajpa::drink1:łoooooooo toż to normalnie jak w browarze.....i jak ja do domu wróce:roll: hihihihih jak na tym kawale z kukułka:evil_lol: Quote
Alicja Posted September 23, 2008 Author Posted September 23, 2008 :crazyeye::crazyeye::crazyeye:tak z ranca piwello:razz::razz: Cze Effus :hand: klawiatura mi swiruje :angryy::angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.