Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Izabela124.']U jest tak samo tylko dochodzi jeszcze: Zaraz Bobik udusi Kissa, bo wgryza mu się w szyję ha ha
hehe to u mnie bawią sie podobnie :diabloti:

[quote name='Anecioreczek']Aresik - cale zycie wyglada jak 5 miesieczny szczyl :loveu: no poprostu cudo :loveu:
w zachowaniu też praktycznie się nie zmienia, może więcej przesypia w domu, ma swoje humory, ale na dworzu z piłką czy w wodzie to nadal wieczny szczeniak :loveu::loveu:



Pamiętacie tego Pana?? :diabloti:

  • Replies 18.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Marta_Ares napisał(a):

u mnie na szczęscię w wychowanie Aresa się nie wtrącali, za to Maylok to taki typowy ich pupilek.

Najlepsze są sytuację jak 2 psy bawią się na dworzu. Dodam, że nigdy sobie nic nie zrobili, czasami Ares go ostrzej potraktował, ale tamten się wycofywał więc jestem spokojna o ich relacje jeśli w pobliżu nie ma mojej mamy:diabloti: bo jak jest to co chwila słyszę:
- Marta chodź tu on warczy na maylok za chwile się pogryzą,
- chodź one dziwnie na siebie patrzą...
- Ares go goni i za chwilę się rzuci na niego :diabloti:
Na nic moje tłumaczenie, żeby nie interweniowała, że nic się nie dzieje :shake:


Typowe teksty mojej mamy :lol: bo on/ona/to bydlę zrobi krzywdę Kalusi :grin:

Mi się ostatnio wtrącają do diety rudej :shake: nie mogą pojąć że jest za gruba typowy tekst mojej mamy:
"Ona ma taką budowę" :razz:

Posted

http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/Wiosna%202012/DSC09954.jpg - świetne zdjęcie!

No z rodzicami jest wesoło...
A takie ciumcianie na pieska, bo mały jest zbyt powszechne niestety. Mam taką babkę na osiedlu co pies ją wyszkolił.
Ma coś na kształt jorka tylko trochę pokrzywione :diabloti: biega za nim na 5m flexi 'żeby się nie udusił' a jak pies szczeknie albo warknie na innego to robi hałas na pół osiedla żeby zabrać owego psa, bo jej się udusi...

Posted

Genialne fotki :loveu:

U mnie na szczęście nie wtrącają się ze szkoleniem i wychowaniem, pomijając fakt, że mój mały bezbronny i taki słodki piesek owinął sobie wokół łapki babcię :D. Co ciekawe pies żebrze tylko jak ona je, jak my jemy pies spokojnie leży na swoim legowisku. No, ale cóż... nie moja wina, że żadne sztuczki na mnie nie działają i wolę być wredna, bo nic nie daję psu dobrego do jedzenia niż mieć przy sobie śliniącego się psa :D. Cóż, jestem sadystką ;P

Posted

dzisiejsze pokazy w straży pożarnej z okazji dnia dziecka :cool3:
dzięki Luizie mamy zdjęcia :loveu: :loveu:









jutro kolejne pokazy w Płocku (jeśli zdążymy dojechać), a w niedziele pokazy od rana i po południu :evil_lol: także pracowity weekend

Posted

Świetnie, uwielbiam oglądać jak Maya biega... gdybyś jeszcze mieszkała trochę bliżej to osobiście bym ją wyczochrała ;P A obroża Mayi pasuje cudnie :loveu:

Posted

http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/Wiosna 2012/DSC01383.jpg świetne zdjęcie! :)

http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/Wiosna 2012/DSC01270.jpg Pani Świnia to jedna z ulubionych zabawek Zu :P

A Maya wygląda suuuuper! :loveu:

[quote name='Onomato-Peja']
Mam taką babkę na osiedlu co pies ją wyszkolił.
Ma coś na kształt jorka tylko trochę pokrzywione :diabloti: biega za nim na 5m flexi 'żeby się nie udusił' a jak pies szczeknie albo warknie na innego to robi hałas na pół osiedla żeby zabrać owego psa, bo jej się udusi...

Chyba bym jej szybko uświadomiła GDZIE mam to, że jej niewychowane kundliszcze się udusi :diabloti:

Ale mam taką sąsiadkę, co leci za labem jak chorągiewka... On waży ze 40kg (co ciekawe jest chudy, bo wiecznie "zakochany"), ona może ze 45, może 50. Pies chodzi w kolcach i robi co chce, bo ona go przecież nie szarpnie, bo będzie go bolało. Kiedyś się poirytowałam, jak wracaliśmy razem ze spaceru, no może nie powinnam, ale jak zaczął na nią skakać i jej kłapać dziobem przed twarzą, bo on nie chce iść do domu... To mnie ruszyło :diabloti: Posadziłam Zu na dupsku, złapałam tego gnoja za kolczatkę, poprawiłam, podniosłam do góry aż poczuł, co ma na szyi, posadziłam i pies poszedł do domu przy nodze. Niestety, pani nie czai, że ten pies to nie jest po prostu rozpieszczony dzieciaczek i że może jej zrobić krzywdę :roll:

Posted

To samo chciałam pisać, Mayka wygląda rewelacyjnie :kciuki:
A co do zachowania Mayloka to współczuję, ale co zrobić...ehhhhhh

A co u Milanka? jedno zdjęcie ze zdechłym kurakiem nie wystarczy :laugh2_2:

Posted

[quote name='magdabroy']http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/Wiosna 2012/DSC01320.jpg ślinka mu cieknie ;) ciekawe co tam smakowitego zobaczył :cool3:
pewnie ptaszki :diabloti:


[quote name='Anecioreczek']liiii

http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/Wiosna 2012/DSC09687.jpg

robia mu sie takie karbowane wlosy jak Mushu :loveu:
hehe :cool3:


[quote name='Unbelievable']u mnie jest tylko "Martyna weź je ucisz" :evil_lol: nikogo poza mną się nie słuchają małpy wredne :diabloti:
u mnie jedyne na co reagują to cicho i idźcie na górę:diabloti:


[quote name='xxxkaluniaxxx']Typowe teksty mojej mamy :lol: bo on/ona/to bydlę zrobi krzywdę Kalusi :grin:

Mi się ostatnio wtrącają do diety rudej :shake: nie mogą pojąć że jest za gruba typowy tekst mojej mamy:
"Ona ma taką budowę" :razz:

hehe taaak " weź to bydlę" :evil_lol:

na szczęście u mnie nie wtrącają się jeśli chodzi o karmienie Aresa, Mayloka ciągle próbują podtuczyć na szczęście im się to nie udaje:evil_lol:


[quote name='Onomato-Peja']http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/Wiosna 2012/DSC09954.jpg - świetne zdjęcie!

No z rodzicami jest wesoło...
A takie ciumcianie na pieska, bo mały jest zbyt powszechne niestety. Mam taką babkę na osiedlu co pies ją wyszkolił.
Ma coś na kształt jorka tylko trochę pokrzywione :diabloti: biega za nim na 5m flexi 'żeby się nie udusił' a jak pies szczeknie albo warknie na innego to robi hałas na pół osiedla żeby zabrać owego psa, bo jej się udusi...
dziękuje :loveu:

eh u mnie też słyszę, żeby szelki mu zakładać bo na obroży się udusi :roll:


[quote name='Ty$ka']Genialne fotki :loveu:

U mnie na szczęście nie wtrącają się ze szkoleniem i wychowaniem, pomijając fakt, że mój mały bezbronny i taki słodki piesek owinął sobie wokół łapki babcię :D. Co ciekawe pies żebrze tylko jak ona je, jak my jemy pies spokojnie leży na swoim legowisku. No, ale cóż... nie moja wina, że żadne sztuczki na mnie nie działają i wolę być wredna, bo nic nie daję psu dobrego do jedzenia niż mieć przy sobie śliniącego się psa :D. Cóż, jestem sadystką ;P

dziękuje:loveu: u mnie na szczęście do Aresa zbytnio też się nie wtrącali z Maylokiem jest inaczej

Posted

Dziękuje za mile słowa na temat Mayki :loveu: :loveu: :loveu: to prawda schudła bardzo ładnie, patrząc na zdjęcia chociażby z października, aż cieżko uwierzyć, że mogła wyglądać jak typowy labrador :diabloti:




Posted

ale metamorfoza :-) Super teraz Maya wygląda ... Marta a jak ją odchudzaliście? mniejsze dawki jedzenia czy zmiana karmy? Pytam, bo Dinuś "nagle" jakiś większy się zrobił ;-)


i przy okazji zapraszam do Donki
[quote name='fioneczka']


W październiku 2011 nikt nawet nie myślał, że prawdziwy dramat Donki zacznie się w czerwcu 2012
Sunia jesienią ubiegłego roku uniknęła powrotu do schroniska, trafiła do hotelu w którym dostała przez te kilka miesięcy tyle miłości i uwagi, ile w całym swoim dotychczasowym życiu nie dostała.
Teraz czeka ją powrót do schroniskowego boksu ...
Błagamy, pomóżcie utrzymać ją w hotelu ... to wspaniałe psisko ... mające szansę na dom ...
Prosimy Was o deklaracje stałe, choćby najmniejsze 5 złotowe.

Nie pozwólmy aby wszystko co najgorsze w jej życiu zaczęło się od nowa
:(


Tak było






Tak jest






http://www.dogomania.pl/forum/threads/194911-DONA-rednose-ka-rozpaczliwie-potrzebuje-deklaracji-inaczej-czeka-ją-schron

Posted

Mayka była na bricie light, miała całkowicie odstawione gotowane jedzenie (wcześniej częściej dostawała gotowane niż suchą karmę :roll: więc na początku było wybrzydzanie, nie chciała jeść, po 2-3 dniach zgłodniała i zaczęła jeść) dostawała przede wszystkim mniejsze porcje, ale miała zapewnione też więcej ruchu i jakoś tak się udało....









Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...