karolciasz28 Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 Beciu z naszego jutrzejszego wypadu do Boguchwały nici:shake:, samochód się nam spie....:angryy: Quote
Becia66 Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 [quote name='karolciasz28']Beciu z naszego jutrzejszego wypadu do Boguchwały nici:shake:, samochód się nam spie....:angryy: Daj znać Karolciu kiedy będziesz mogła. A dzisiaj po raz pierwszy przyjechała do Boguchwały Ewcia i obiecała zastąpić Majuskę na czas jej wczasowania. Super, bardzo sie cieszę bo we dwie zawsze rażniej. A to Ewcia z naszym nowym nabytkiem, suczką Gucią koczującą na stacji benzynowej. Quote
Becia66 Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 Dzień był bardzo gorący, psiaki zamiast biegać po wybiegu - siedziały przyklejone do nas. Collie Nero jako jedyny non-stop biegał za piłeczką którą wciąc kazal sobie rzucać i przynosił pod nogi. Terry rozdawal całusy na prawo i lewo, strasznie z niego fajny, miziasty psiak. Siedział przy nas cały czas i dopraszał się uwagi, zapominając po co wyszedł na wybieg. Cały czas przytulał się do mnie i lizał po twarzy. Cudowny pies, aż dziw że jeszcze bez domku. Quote
Florentynka Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 Jaka śliczna ta sunia ze stacji! Urocza! Bardzo oryginalnie umaszczona. Uważajcie w te upały z zabawami - psy łatwo się przegrzewają, dobrze jest moczyć im łapki w zimnej wodzie. Przepraszam, że truję, na pewno wiecie to wszystko, ale ostatnio znajomy pies zmarł z przegrzania, zrobiło to na mnie wrażenie. Quote
Becia66 Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 Florentynka napisał(a): Urocza! Bardzo oryginalnie umaszczona. ma faktycznie takie piękne, marmurkowe umaszczenie..... Jest słodka, młodziutka, łagodna ale czy to wystarczy żeby szybko znależc domek ? Teraz z adopcjami kicha. Quote
majuska Posted July 12, 2010 Author Posted July 12, 2010 Fajna ta Gucia, super że Ewcia była, w "kupie " zawsze raźniej :) No tak Neruś jest niezmordowany, jak dorwie ludzi i ma ręce do rzucania piłki to koniec :) Ale widzę, że chyba całe stadko puszczałyście razem, co? I nie było żadnych akcji? Piratek z Terrym to chyba jednak nie przejdzie .... Quote
Becia66 Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Tak mnie wczoraj psiaczki żegnały w Boguchwale : Reksiu, Wojtuś, Emilka i Gucia. Reszta niestety zamknięta - Terry, Pirat i Nero. Przykro mi za każdym razem że zostają same, zamknięte na klódkę bo tysiąc myśli przychodzi do głowy co się może stać....a nikogo nie będzie w pobliżu. Quote
Becia66 Posted July 16, 2010 Posted July 16, 2010 Dzisiaj to się działo w przytulisku. częśc psow wbrew swej woli została zlana wodą, Innym sie to wręcz podobało. Np. taki Reksio sam sie podstawial pod konewkę, Nero tez nie protestowal ale Terry, Wojtus, Pirat uciekali w panice..... Gucia się na mnie obraziła za zimny prysznic i unikała do końca. Emilka natomiast ,,oszczędzona'', nie chcialam dziewczynki stresowac i zrażac do siebie skoro mnie tak za każdym razem wylewnie wita. Oszczędzony zostal tez nowo przybyły rudziaszek bo taka smutna i przerażona sierotka siedzi, że serca nie miałam bardziej go stresować.... Wypuściłyśmy tylko z boksu ale przysiadł w rogu przy siatce i tak przesiedział samotny. Musi odbębnic te swoje 2 tygodnie w nagrzanym boksie i pewnie wróci do pijaczka bo nie wygląda żeby go tamten żle traktował.... Quote
Becia66 Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 Założyłam wątek Guci znalezionej niedawno na stacji benzynowej CPN i bardzo proszę o pomoc w ogłoszeniach i zainteresowanie wątkiem. Wiem ze wakacje, wyjazdy i te inne rzeczy ale praktycznie na polu bitwy zostałam w tej chwili sama, a psiaki nie mogą czekac bo pieką sie w słońcu. A gdzie się podziała Dzika_Figa ? wracaj kochana bo banerek trza robić....:cool3: http://www.dogomania.pl/threads/189391-Gucia-marmurkowa-panienka-z-okienka.?p=15054918#post15054918 Quote
Florentynka Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 Beciu, Dzika_Figa siedzi gdzieś w okolicach Niagary ( wrrr!) - diabli wiedzą kiedy wróci, bo nie ma tam dostępu do sieci, znaczy ma, ale sporadycznie i kontakt z nią ograniczony. Machnę banerek Guci, w ramach chwilowego odpoczynku od Moszny. Siedzę teraz przy kompie i piszę po kilkanaście godzin na dobę. Drętwieje mi tyłek i żywię bardzo brzydkie i zdecydowanie mało chrześcijańskie uczucia do wszystkich którzy mają urlopy, wakacje albo cokolwiek w tym stylu. Quote
figa33 Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 witam po urlopie :lol: ogłoszenia porobię dla Guci , Emilki , Nero ,no i dla biedy Terrego , nie ma piesio szczęścia... przeoczyłam kogoś ? bo Rudziaszek to tylko na chwilę w Boguchwale? ************************************* i taki mały offik urlopowy....:oops: a oto jak niektóre psy lubią wygrzewać się w gorącym piasku...:cool3: Quote
Becia66 Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 Figuniu czyżby to były twoje psiaki ? Ale im dobrze..... Mamy jeszcze w przytulisku starego onka Reksia i parówkowatego Wojtka ale wątków nie mają. Porobię następnym razem fajne zdjęcia to się nimi zajmiemy... Quote
figa33 Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 to ja i moje rozbestwione , rozpuszczone dwa kundle , które ciągam ze sobą po całej Polsce... obiecuję jutro porobić wszystkim psiakom z Boguchwały ogłoszenia Quote
Becia66 Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 [quote name='figa33']to ja i moje rozbestwione , rozpuszczone dwa kundle , które ciągam ze sobą po całej Polsce... obiecuję jutro porobić wszystkim psiakom z Boguchwały ogłoszenia A wpuszczali cię na plażę z psiakami ? bo słyszalam że z tym problem. Śliczne bestyje....no i właścicielka niczego sobie.:loveu: W przytulisku mamy jeszcze Pirata z jednym oczkiem - też bez wątku. Musze sie jakoś sprężyć i tym biedakom pomóc coby majuska jak wróci nie mówiła, że psy zaniedbałam. To Piracik Quote
figa33 Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 oj Piracik smutny taki... beciu plaża wyglądała tak.... po południu przez 3 godziny nie przeszedł nikt, trudno mi było uwierzyć , ale oto dowód , 200 m od naszego ośrodka raj , chyba jeden z ostatnich... Quote
Becia66 Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 [quote name='figa33'] beciu plaża wyglądała tak.... po południu przez 3 godziny nie przeszedł nikt, trudno mi było uwierzyć , ale oto dowód , 200 m od naszego ośrodka raj , chyba jeden z ostatnich... a gdzie to taki raj figuniu ? Mój syn mieszka w Gdańsku i mówi że taki tłum na plaży, że szpilke trudno wepchnąć.... Quote
figa33 Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 niedaleko Dąbek , między Dąbkami a Łazami ,środkowe Wybrzeże Quote
Florentynka Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 Witaj, Figuś Najpierw się długo zastanawiałam, gdzie ten pies na zdjęciu ma przód, tył ,górę i dół - potem wymyśliłam, że ich jest dwa ;) Ech, chyba mnie pokręci z brzydkiej zazdrości - wakacje i to nad morzem...a ja w tej Mosznie. "Tak nie moszna", jak ktoś rozsądnie skomentował... Quote
figa33 Posted July 19, 2010 Posted July 19, 2010 Witaj Florentynko ! dlaczego Ty w Mosznie siedzisz ?:cool1: aaa , przeczytałam na wątku Pucka!:evil_lol: na zdjęciu właściwie 1 i 1/2 psa , bo Fidze z piasku tylko głowa wystaje :evil_lol: Quote
figa33 Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 nie zdążyłam zrobić allegro Emilce ( przepraszam psinko ) , jak ją ogłaszać ? że trauma , czy po prostu nieśmiała ? jeszcze został Pirat , Reksio i Wojtek no i pozostałe ogłoszenia , poza allegro Wojtuś jest fajny , taka biszkoptowa paróweczka:loveu: Zresztą wszystkie są fajne , Reksio ...ech.. Quote
Becia66 Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Z Reksiem będzie ciężka jazda bo duży, wiekowy i dziwnie chodzi, momentami jakby zaciągał tylne łapy. Ale charakter jak najbardziej. Pirat ma lepsze rokowania choc też starszy, a oczko wbrew pozorom może być afrodyzjakiem dla dobrych i wrazżiwych ludzi. Wojtuś w pełni adopcyjny, choc lepiej by chłopak wypadł gdyby nie lubił tak jeść... Emilka raczej nieśmiała, uwierzcie to nie ta sama Emilka co kilka miesięcy temu. Sama podchodzi, potrzebuje człowieka i chce być głaskana. Na zasadzie bardzo chce ale się boi. I te lęki przełamuje widzę z każdym dniem. W ciepłym domu szybko by doszła do równowagi tylko niestety ludzie boją sie pracy z psem, widać to nawet po telefonach ktore miała majuska w jej sprawie. Quote
Becia66 Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Same dobre wieści z przytuliska. Wczoraj do nowego domu pojechał Pirat. Zabrali go państwo z Głogowa bo chcieli własnie taką bidę po śmierci ukochanego psa. A jednak cuda się zdarzają. A dzisiaj po Kajtka zgłosił się jego Pan i mały ponoć szalał z radości. Widać Pan dobry tylko ten alkohol...Pan obiecał dbać o niego, za tydzien ma sie zgłosić z Kajtkiem do kontroli i Kajtek będzie wreszcie zaszczepiony. Bądżcie psiaczki szczęsliwe w swoich domkach. Pirat Kajtek Quote
Becia66 Posted July 23, 2010 Posted July 23, 2010 a wy się piesy mordujecie dalej bo upał nie puszcza....:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.