Becia66 Posted July 24, 2010 Posted July 24, 2010 Planowałam dzisiaj wizytę u psiaków ale niestety burza pokrzyżowała moje plany. Miałam obiecujący telefon w sprawie Nero - więcej na jego wątku. Quote
majuska Posted July 24, 2010 Author Posted July 24, 2010 halo, halo, dorwalimy na chwile kafejke internetowa ( bo TZ sprawdza trase powrotna przez jakies gory :) ), widze, ze psiaki maja opieke jak nalezy, super, trzymam kciukasy za Neruska, we wtorek wracamy, wiec sie do psiakow na bank Beciu wybieram;) Gucia ma przecudny banerek Quote
Becia66 Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 majuska napisał(a):we wtorek wracamy, wiec sie do psiakow na bank Beciu wybieram;) wracaj majuska bo cię tu bardzo brakuje.... Quote
figa33 Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 halo , halo majuska :bye: ( ale masz piękną córcię !) miłego wypoczynku ! a nie było nawałnicy w Rzeszowie ? bo czytałam takie niepokojące wieści... i ciekawe jak tam psiaki w Boguchwale.. Quote
Becia66 Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 figa33 napisał(a): a nie było nawałnicy w Rzeszowie ? bo czytałam takie niepokojące wieści... i ciekawe jak tam psiaki w Boguchwale.. była nawałnica i jakoś to przeżyliśmy, a psiaki w Boguchwale mają się dobrze póki co..... Quote
figa33 Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 a tak mi teraz przyszło do głowy ,ze dobrze byśmy wstawiły psiaki Boguchwalskie na facebook , to podobno jest na topie i zawsze to jeszcze jakaś szansa może któraś ciotka jest tam zarejestrowana ?:cool3: można by utworzyć oddzielne konto Quote
figa33 Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 to jeszcze został mi do ogłoszeń Wojtuś ( ależ on jest śliczny , taki biszkopcik ! ) i Reksio , ale nie wiem czy można Go ogłaszać? ile latek może mieć Wojtuś , jakiej mniej więcej wielkości , bo że grubaśny to widzę:evil_lol: Quote
Becia66 Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 figa33 napisał(a): ile latek może mieć Wojtuś , jakiej mniej więcej wielkości , bo że grubaśny to widzę: Wojtuś to mlodziak, ma ok.2 lat. To taki misiowaty parówek, kocha jeść i jest bardzo sympatyczny. Zrobię mu fajne zdjecia, takie z czerwoną chusteczką tylko niech przestanie padać. Quote
figa33 Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 u nas teraz nie pada , właściwie to chyba tylko w nocy padało , ale jest 18-19 C , więc prawie mróz po tym ostatnim tropiku... dziewczyny namawiam na założenie galerii psiaków na facebooku , tam się coraz więcej osób zbiera , jak kiedyś na NK ja nie kumata jeśli chodzi o te portale a Wojtuś fajniusi jest , taka paróweczka kremowa... Quote
Becia66 Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 figa33 napisał(a): dziewczyny namawiam na założenie galerii psiaków na facebooku , tam się coraz więcej osób zbiera , jak kiedyś na NK ja nie kumata jeśli chodzi o te portale ja też niekumata, a tu niewiele osób zagląda i pewnie nici z tego.... Quote
Becia66 Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 figa33 napisał(a):to poczekamy jak dziewczyny wrócą z wakacji może majuska coś poradzi, ona bardziej rozgarnięta ode mnie...:eviltong: Quote
majuska Posted July 27, 2010 Author Posted July 27, 2010 niestety nie mam czasu wogóle na tego facebooka, na NK to ju z wogóle tez prawie nie wchodzę, pewnie robi sie tam profil podobnie jak na NK, nie wiem dokładnie , tez sie znajduje znajomych?? wrócilismy o 3 w nocy, bo nie chciało nam sie nigdzie nocować, "darliśmy " do naszych zwierzątek :) miałam pobudkę o 9 i póki co jeszcze mi we łbie szumi, ale pozbieram sie do kupy i do roboty zabiorę :) ( a jeszcze żeby było śmieszniej to pralka nam się zepsuła , a mam góry prania :) ) Quote
figa33 Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 Hej majuska !:lol: urlop udany ? jak się okaże że Guci domek w porządku to podmienię allegro dla Wojtusia dziewczyny , u nas 14 stopni , wcześniej 40 , teraz prawie mróz , głos mi wysiadł.. może to dobrze, nie będę gadać głupot , najgorzej w pracy.. Quote
majuska Posted July 27, 2010 Author Posted July 27, 2010 Urlop to ja jeszcze mam, tyle, że z wyjazdu wróciliśmy, trochę czasu dla psiaków jeszcze zostanie :) Ja miałam po 30parę stopni przez ostatnie 10 dni więc też zamarzam:shake: jeden dzień dla oddechu to spoko, ale w sumie to mogłoby być troche cieplej:shake: w końcu lato jest. Zorientuję się jak to z tym facebookiem jest, można założyć konto i kilka nas będzie mieć do niego dostęp, żeby systematycznie ten profil prowadzić, będziemy wklejać tam psiaki w potrzebie, z tego co się orientuję potrzebne jest posiadanie dużego grona znajomych , tak jak na Nk, aby miało to sens, a to z kolei oznacza siedzenie i klikanie - zapraszanie do znajomych Quote
figa33 Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 acha , więc to tak działa.. rzeczywiście nie wystarczy wtedy czasu na nic , chyba ,ze jest ktoś kto tam ostro działa kombinuję gdzie by tu się jeszcze podłączyć..? Quote
figa33 Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 przyszło mi do głowy z tym FB , bo jak się robi ogłosenie w cafeanimal do jest odnośnik do FB Quote
Becia66 Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 Miałam telefon że w przytulisku nowy psiak potrącony przez samochód. Leżał w rowie 3 dni, aż w końcu ktos zadzwonił.... Jam pomysle jakie burze u nas były w tym czasie, ile deszczu spadło i jak sie ochłodziło - to nie chcę mysleć co ten psiak przeżył.... Quote
Florentynka Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 Ja mam konto na FB - ale de facto niewiele mi to dało choćby w przypadku utopców. Znajomych mam albo takich, co sami wklejają jakieś psie nieszczęścia, albo z różnych względów bezużytecznych pod tym względem. Chociaż jak miałam utopce, to znajomi przeklejali je sobie, a potem znajomi znajomych i szło w świat... Quote
majuska Posted July 28, 2010 Author Posted July 28, 2010 Nowa bida: Miałam aparat, ale niestety na miejscu się okazało, że rozładowany, pyknęłam parę fot komórką, ale w ciemnym boksie prawie nic nie wyszło:angryy: Psiaczek jest mały, bardzo słabiutki, ledwo na łapkach się trzyma, po prostu aż się serce kraje....wygląda na starego, jak dla mnie ok. 10 lat ( zęby zniszczone i lekka zaćma na oczkach ), ale jak wydobrzeje ( bo chyba nic poważnego mu nie dolega ) myślę, że na domek są szanse, bo psinka jest kochana, rozczulający pyszczek, w sumie bardzo ładny i łagodny, oby nam tylko wydobrzał bo póki co to obraz nędzy i rozpaczy:-( To jest psiaczek znaleziony w sąsiedniej wsi, 3 dni leżał w rowie aż wreszcie ktoś raczył wezwać jakąś pomoc, miał na sobie takie szelki skórzane, aczkolwiek mocno sfatygowane, śmiem twierdzić , że po prostu ktoś się pozbył starego psa.... Quote
Florentynka Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 Jakie biedactwo... 3 dni w rowie i co? Ludzie widzieli i nic nie zrobili? Quote
Becia66 Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 majuska zrób mu ogłoszenie na ,, kundelku'' nawet z tym jednym zdjęciem. Nie jest wcale takie złe....a szkoda każdego dnia jeśli go ktoś szuka. Jutro zadzwonię do Yolki do schroniska rzeszowskiego i popytam czy ktoś nie szukał u nich o takiego pieska. Quote
majuska Posted July 29, 2010 Author Posted July 29, 2010 Zrobiłam mu kundelka, rzeszowiaka i szerloka..ale szczerze...to nie mam złudzeń, że ktoś go będzie szukał, jak dla mnie to jest psiak wyrzucony, kto wie, czy np. nie zmarła jakaś starsza osoba a rodzinka psiaka do rowu...on jest słaby i pewnie obolały, ale do tego wszystkiego jeszcze deprecha jak nie wiem. Ale wiecie co? W Boguchwale juz nie jeden psiak był z deprechą, np. taki Wojtuś, przestraszone to było, nieufne, a teraz "wiracha" rządzi z dziewczynami na wybiegu, łasi się do ludzi jak kot. Ten nowy bidulek też wydobrzeje, potrzebuje jakieś imię chyba, nie? Pirat podobno ma super ten domek, bardzo tam o niego dbają i staraja sie mu dogadzać, bardzo ich ujął i ponoć jemu tez tam sie podoba. Quote
Becia66 Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 dzięki majuska, czy się znajdzie wlaściciel. czy nie, zrobiłysmy co trzeba. Optowałabym jednak za paroma plakacikami w Niechobrzu bo mam wrażenie że go nie wyrzucono. Taka malizna, był w szeleczkach - kto wyrzuca psa w szeleczkach ? Quote
majuska Posted July 29, 2010 Author Posted July 29, 2010 Jak zrobimy mu lepsze fotki to Renia z Boguchwały oplakatuje. Beciu te szeleczki to takie zdezelowane, urwane w jednym miejscu, dbający właściciel chyba nowe sprawiłby psu jakby się tak urwały...no ale cóż,istnieje cień szansy, że jednak się zgubił, chciałabym bardzo. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.