Murka Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 Ciotki, tak sobie myślę, że to taka mała miejscowość, wpadliśmy z TZem na szaleńczy pomysł: TZ może zawieźć Brucia na miejsce (obędzie się bez zbędnego stresu związanego z przerzutami w transporcie) i może zrobić od razu wizytę. Mamy kilka zwierzaków do rozwiezienia na trasie do Wrocławia więc koszty się rozłożą, co Wy na to?? Quote
malawaszka Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 Murka napisał(a):Ciotki, tak sobie myślę, że to taka mała miejscowość, wpadliśmy z TZem na szaleńczy pomysł: TZ może zawieźć Brucia na miejsce (obędzie się bez zbędnego stresu związanego z przerzutami w transporcie) i może zrobić od razu wizytę. Mamy kilka zwierzaków do rozwiezienia na trasie do Wrocławia więc koszty się rozłożą, co Wy na to?? jak macie dobre wrażenia po rozmowach z tą panią to ja jestem ZA :) tym bardziej że jak mówisz, inne psiaki też na tej trasie to tak będzie najlepiej dla psiaków :) Quote
Murka Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 Ja jeszcze zapytam tych ludzi od Brucia czy dorzucą cos do paliwa, to też będzie miarodajne :roll: Poza tym na miejscu TZ zobaczy reakcję na Brucia... zawsze Brucio będzie mógł wrócić bez problemów do hoteliku (tfu, tfu). Quote
Asia_Klero Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 Przy okazji zapraszam na wątek idealnego Frejko, który mimo wielkiej miłości właścicieli musiał wrócić do schroniska... http://www.dogomania.pl/threads/184328-M%C5%82odziutki-pi%C4%99kny-Frejko-wr%C3%B3ci%C5%82-do-schroniska-z-powodu-alergii-dziecka... Quote
Mysia_ Posted April 25, 2010 Author Posted April 25, 2010 Murko, a jakie wrażenie zrobili na Tobie Ci ludzie? :) Quote
weszka Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 Ja myślę że jeśli przez telefon ludzie wydają się być ok to można zaryzykować pojechanie jeśli akurat tak się po drodze składa. W końcu Twój TZ Murko będzie umiał ocenić ludzi i jak mu się nie spodobają to po prostu z Bruciem wrócą. Takie jest moje zdanie. Quote
Murka Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 Jakby domek przez telefon nie wydawał się ok, to nie byłoby problemu ;) Domek wydaje sie jak z bajki, wspaniali ludzie z ogromnym sercem dla psiaków, dom z ogrodem. Nie ma tam chyba złotych klamek, ale p.Mariola zapewnia, że Bruciowi niczego nie zabraknie. Oni od 2002 roku nie mieli żadnych psów, p.Mariola mówiła, że po tych przeżyciach z pożarem nie była w stanie przygarnąć żadnego psa. Aż zobaczyła Brutka i jej serce zadrżało :) Znalazła go na allegro. Ja się zawsze w takich wypadkach boję tylko, że na miejscu okaże się, że ludzie są jacyś nieteges itp. :roll: U nas w Polsce nie jest normalne, aby ktoś chciał przygarnąć schorowanego staruszka :razz: No, ale myślę, że warto zaryzykować, dla Brutka to ogromna szansa, prawdopodobnie jedyna. W najgorszym wypadku Brutek przewiezie futerko ;) TZ ma chłodny ogląd na świat i nie zostawi Brucia jeśli dom mu się nie spodoba. P.Mariola dorzuci się do paliwa, tylko prawdopodobnie przelewem na konto potem, bo teraz jest przed wypłatą (koszty będą wynosić 100-150 zł). Ucieszyła sie strasznie, że Brucio już w tym tygodniu może do nich przyjechać, ma właśnie wolne, więc jest cały czas w domu. Zaproponowała nawet, że TZ może u nich przenocować (przenocować gdzieś będzie musiał). Aha cioteczki, chyba wszystkie leki Bruciowe podam razem z Bruciem? Jak jest z umową adopcyjną? Mam pisać na hotelikową czy Psitul mnie wymaga swojej? Quote
Lionees Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 Murka napisał(a): ... ludzie są jacyś nieteges itp. :roll: U nas w Polsce nie jest normalne, aby ktoś chciał przygarnąć schorowanego staruszka :razz:... E,no...są jeszcze tacy ludzie,są:cool3:.Nieczęsto się trafiają,ale na szczęścia dla takich psiaków-są:).Trzymam kciuki za Brucia i mam nadzieję,że ta kobitka stanie sie aktywną dogomanką;) Quote
Ra_dunia Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 ja też mocno wierzę, że to dobrzy ludzie. Tak się cieszę, że dla struszka szykuje się dobry domek :D Quote
weszka Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 To ja nie chcę się obudzić... Byłoby wprost cudownie gdyby wszystko tak na jawie też wyglądało. W takim razie nic tylko pakować Brutka w podróż i zaciskać zęby i kciuki. Quote
Murka Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 Znów dziś rozmawiałam z p.Mariolą, już się nie mogą doczekać Brucia. P. Mariola obiecała się odezwać na wątku (zaraz wyślę jej linka, sama dopiero uczy się obsługi komputera, ale pomoże jej córka), ma nadzieję, że prawdziwy dom i własna rodzina doda Bruciowi tyle energii, że będzie się cieszył zdrowiem jeszcze długie lata :) Wyjazd Brucia planujemy na środę. Quote
malawaszka Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 aaaa ja też nie chcę się budzić z tego pięknego snu :kciuki: Quote
Mysia_ Posted April 26, 2010 Author Posted April 26, 2010 Mureczko, będę potrzebowała też naszej schroniskowej umowy, mogę Ci wysłac na maila i napisze co i jak, OK.? tylko podaj mi maila :) Quote
Ra_dunia Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 to już jutro... wielka podróż Brucia... :) (i nie tylko ;) ). Quote
Murka Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 Nie dostałam umowy adopcyjnej schroniskowej :oops: Brucio będzie więc wyadoptowany na naszą hotelikową umowę. Już wszystko spakowane i przygotowane. Ok.5.00 rano wyjazd. Brucio dotrze do domku prawdopodobnie jutro koło północy. Trzymajcie kciuki, żeby psiowóz nie zawiódł, bo do przejechania cała Polska, a psiowóz już dawno pełnoletni :evil_lol: Quote
Ra_dunia Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 Powodzenia Burciu! Powodzenia Szermanie! :) Oby psiowóz dzielnie się spisał i dowiózł was cało i zdrowo do celu (a Szermana potem z powrotem ;) ). Quote
malawaszka Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 i co i co??? Mureczko jak podróż mija???? :kciuki: Quote
Murka Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 TZ jest teraz w Głogowie, ma jeszcze ok. 150 km do Rzepina. Na razie wszystko ok, Brucio jedzie grzecznie, został napojony po drodze i wysikany :) Quote
Bjuta Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 Ja chyba śnię!!! Weszłam, żeby zameldować- po tygodniowej nieobecności, że przyszły wpłaty Mysi i Kaczejdupki, a tu TAKIE WIEŚCI????!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.