Ka-ka Posted July 30, 2008 Author Posted July 30, 2008 dorośli gawędzą przy piffku....a dzieci trzeba już ułożyć do spania :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: "Wujkuuu...na pewno muszę iść już spać???" jeszcze nie śpimy, jeszcze nie śpiiiimyyyyy....aaaa....jeeesczzzeeeee..... full-time pet-sitter...hihihi :razz: Quote
Alicja Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:Atlas prawie jak doberman ;) super Mazury :loveu::loveu::loveu: Quote
Ka-ka Posted July 31, 2008 Author Posted July 31, 2008 Alu...uwierz mi, w jego mniemaniu jest największym i najgroźniejszym na świecie full-wypas dobermanem :evil_lol: Quote
kate_m. Posted July 31, 2008 Posted July 31, 2008 Jaki fajny mikro dobek :loveu: I nawet wodę lubi (o grze w scrabble nie wspominając ;) ), chyba też mu się Mazury spodobały. Ale Wam dobrze, mnie się marzy jakiś taki wyjazd, a tu nici, pracować trzeba :( Quote
Ka-ka Posted July 31, 2008 Author Posted July 31, 2008 no doooobraaaa...będę szczera..... pływanie było w ramach treningu i z kwestii zdrowotnych.... początkowo na wołanie sam właził..potem miał minę pt.:"co Ty....Ty myślisz, że ja taki doornowaty jestem i z własnej woli wlezę do tej lodówki? no przecież jak zmarzniesz, to sama wyjdziesz :evil_lol:" więc brałam na ręce...wnosiłam....i puszczałam do brzegu, gdzie ktoś stał :p Quote
malawaszka Posted July 31, 2008 Posted July 31, 2008 hihihih ależ Prestonek wychudł :evil_lol: fajoskie wakacje :loveu::multi: Quote
Alicja Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 [quote name='Ka-ka']Alu...uwierz mi, w jego mniemaniu jest największym i najgroźniejszym na świecie full-wypas dobermanem :evil_lol: a to to ja doskonale rozumię .... taki doberman chciał mnie kiedyś zagryść :diabloti::evil_lol: Quote
Ka-ka Posted August 1, 2008 Author Posted August 1, 2008 waszka...... Ty się śmiej.... jak w połowie sierpnia pojadę do Kielcówka, to ściągnę zdjęcia z taty aparatu...padniesz, jak zobaczysz Atlasa i Pressa na jednym zdjęciu :mad: a co najlepsze...mówię teraz zupełnie poważnie-z nich są najlepsi pod słońcem kumple !!!!!!!!!!!!!!!!!! nie chodzi tylko o to, że Atlas jest ok i cały dumny chodzi, że ma takie fajjooooweeeeeeeego kumplaaaaa :evil_lol: ale Preston...ten mój paskudny agresor...WOOOOW....jest po prostu boski dla Atlasa... a jaką ma minę, ja mu Młody idzie z miski wyżerać...a Press ma taką miskę, ze SPOKOJNIE Atlas mógłby w niej spać !!! :p Alu... powiem Ci tak....jedyne, czego w 90% nie egzekwuję od Atlasa, to...ciągnięcie na smyczy..no nieeee chce mi się, powiem szczerze... jego się na jednym palcu prowadzi :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ale reszta-jest pilnowana...zwłaszcza, że po tylu latach z dużymi psami, mam UCZULENIE na małe, rozwydrzone, jazgotliwe kurduple :mad: więc uwierz mi, już niejedna osoba patrzyła ze zdziwieniem, że: -Atlas lubi psy, zamiast rzucać się wściekle na 50-60 kg czworonogi, woli się z nimi przywitać... (choć na początku pobytu próbował uskuteczniać typową kurduplowatą kąśliwość, najchętniej z rąk opiekuna :angryy: ) -nie jazgocze na ludzi-a jak mu coś strzeli, to dostaje op... :p a w dodatku...wooooow...:crazyeye: potrafi wrócić na zawołanie :diabloti: Quote
Ka-ka Posted August 1, 2008 Author Posted August 1, 2008 achhhhhhh.............zapomniałam :loveu: w tym miejscu, a 'propos wychowywania i op....a psa.... serdeczne pozdrowienia dla cioci asher :evil_lol: :bigok: :hand: ja myślę, że powinnyśmy z Aśką szkołę założyć.... bo któż inny potrafi tak wspaniaaale zareagować na Atlasa/Boogiego tudzież innego stwora, który zapadł na napadową głuchotę.... jest jedno zawołanie... drugie... chwila ciszy, w której pada magiczne.... "trzy czteeeeryyyyyy" iiiiiiiiii bossski duet drący się ATTTLAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAASSSSS !!!!!!!!!!!!! :evil_lol: :mad: :diabloti: [SIZE=2]jak ja lubię miny ludzi, którzy są wtedy obok nas :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Justa Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 hej !!! widzę wakacje w pełni.. a co tam jeszcze u was? wrzesień wolny? :cool3: Quote
Ka-ka Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 [quote name='Justa']hej !!! widzę wakacje w pełni.. a co tam jeszcze u was? wrzesień wolny? :cool3: ohhmmm.....yyyy.........eeeeeee................ no tak nie do końca.... baaaardzo nie do końca........ :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: a Ty jak?come back czy masz dość? ;) Quote
Justa Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Ka-ka napisał(a):ohhmmm.....yyyy.........eeeeeee................ no tak nie do końca.... baaaardzo nie do końca........ :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: a Ty jak?come back czy masz dość? ;) hysto? :cool1: ja? wielki come back :eviltong::eviltong::eviltong::eviltong: Quote
Ka-ka Posted November 25, 2008 Author Posted November 25, 2008 aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa rety, jak tu dawno nie było żadnego wpisu :-o a ostatnie takie niewesołe :diabloti: na szczęście, wrzesień dawno minął, wyszłam z niego obronną ręką i postanowiłam przypomnieć o nas :loveu: czy ja mówię po chińsku, proszę psa??? :shake: Preston-zabijaka, nauczył się tak ciągnąć za węzełek, by małemu psu zdawało się, że jest taaaaaki slny :evil_lol: że mu tam żadne muchi do pyska nie wpadają, jak idzie :loveu: konkurencja UJEŻDŻANIE PRESTONA w wykonaniu Mojej Bratowej... czyli jedna z ulubionych zabaw Młodego :diabloti: nie rozumiem, dlaczego taaaaaakie zdziwienie budzi na osiedlu poniższy widok :D JA mam TWÓJ węzełek, TY masz MÓJ węzełek...czyli porządek świata zachowany :evil_lol: buzi-buzi..... :loveu: czy rottweilery mają łaskotki pod pachami??? :diabloti: Quote
Justa Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 A to masz Prestonka na Warszawce? :loveu: Jakbys go na wydział wzięła, to byłoby ogólne poruszenia - takiego wielkiego łba to chyba jeszcze tam nie widziałam :eviltong: Quote
Alicja Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 :loveu::loveu::loveu: dla Mnie REWELKA :multi: http://img399.imageshack.us/img399/2113/obraz667dlawebahj2.jpg aleś zaszalała z fotaskami :bigcool: Quote
Ka-ka Posted November 25, 2008 Author Posted November 25, 2008 Justa....nie bądź maupa, bo poskarżę się Prestonowi :mad: zresztą o jakich łbach rozmawiamy.... bo jeśli o krowich i końskich, to Preston jednak się przy nich chowa :eviltong: Alu...witam i dziękuję :loveu: też lubię tę fotkę :loveu: by the way-kochaaanaaaaa Ty nie wiesz, ile ja mam jeszcze fot na dysku :razz: Quote
Alicja Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 :multi::multi:to dawaj dawaj fotaski ;) A Ozzy ma koleżaneczkę rotkę :loveu::loveu::loveu:słodka dziewczynka ...mam ja gdzieś na przelotnej fotce jak się spotkaliśmy na drodze ... waży już coś przeszło 40 kg :p Quote
malawaszka Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 :loveu::loveu::loveu: malutki piesecek :loveu::loveu::loveu: ale fajnie razem wyglądają chłopaki :loveu: no! z Tobą też całkiem całkiem :evil_lol: Quote
Ka-ka Posted November 25, 2008 Author Posted November 25, 2008 malawaszka napisał(a)::loveu::loveu::loveu: malutki piesecek :loveu::loveu::loveu: ale fajnie razem wyglądają chłopaki :loveu: no! z Tobą też całkiem całkiem :evil_lol: wiem, wiem... beze mnie lepiej...ale cóż poradzić :evil_lol: czasem trzeba wprowadzić jakiś element zaburzający harmonię i miłe doznania :diabloti: Quote
Justa Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Ka-ka napisał(a):Justa....nie bądź maupa, bo poskarżę się Prestonowi :mad: zresztą o jakich łbach rozmawiamy.... bo jeśli o krowich i końskich, to Preston jednak się przy nich chowa :eviltong: I co? Zaliże mnie pies morderca:loveu: Quote
Ka-ka Posted November 25, 2008 Author Posted November 25, 2008 Justa napisał(a):I co? Zaliże mnie pies morderca:loveu: jak ustalę z nim wspólną wersję wydarzeń, to pogadamy :diabloti: :eviltong: Quote
Justa Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Ka-ka napisał(a):jak ustalę z nim wspólną wersję wydarzeń, to pogadamy :diabloti: :eviltong: Nono to będzie temat na okładkę brukowców :diabloti: Quote
asher Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 Ło matko, Preston faktycznie się rozrósł :-o Tzn. zmężniał, oczywiście :evil_lol: ;) Quote
Ka-ka Posted November 26, 2008 Author Posted November 26, 2008 asher.....OCZYWIŚCIE, że to po prostu kwestia zmężnienia :evil_lol: nie no, serio, teraz zeszczuplał, chyba wystarczająco mocno truliśmy głowę Rodzicom, że im się zbytnio...zaokrąglił...o jakieś 7 kg :diabloti: Justa...to kwestia, jaki sposób rozmowy wybiorę :mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.