Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='fizia']Mam odpowiedź z allegro - ale niestety nic ciekawego..

[FONT=Courier New]witam jestem zainteresowany...boja kobieta bardzo kocha zwierzeta bym jej zrobil niespodzianke:)w jakiej cenie?? [/FONT]

Dostalam podobne smsy:diabloti:

witam jaka cena pieska bibi; I z kad mozna wziasc pieska? on jest jakiejs rasy...potem tylko? mam telefon od tego "dowcipnisia":mad::mad:chyba najpierw powinien(a) nauczyc sie pisac po polsku.:cool3::cool3:

Bardziej sensowny od pani z Siedlec, rozmawialam z nia i z mezem, jutro ponownie rozmowa...dom z ogrodkiem, syn 8 letni, spokojny kot, matka pilnujaca jak wyjezdzaja,,,,jedyne ale mam ...co do sterylki to maz nie wiedzial i prosil zeby rozmawiac z zona ktorej wtedy nie bylo w domu..

czekam na odpowiedz pani z Wloclawka, samotna z dzieckiem, mieszkajaca z Mama, majaca dwa psy na dzialce???Jest w w-wie do wtorku, kontakt emailowy...

  • Replies 222
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Czekając na wieści o maleńkiej,wkleję dzisiejsze fotki...jaka ona jest maleńka skoro maluch coronaaj jest tu tak duży...a zobaczcie jak sie do siebie tulą...












Maleńka zdrowiej!

Posted

dopiero tu dotarłam:oops:

Bibi jest śliczna i rozkoszna jak aniołeczek puchowy:loveu::loveu::loveu:


jak się maleńka czuje? co mówią weci?:roll:
trzymam mocno kciuki za jej zdrówko:kciuki:


Coronaaj, kiedyś już Ci linka z tą umową adopcyjną podrzucałam, ale teraz wkleję umowę na wątek, to może i inni skorzystają;)

UMOWA ADOPCYJNA

Dotyczy: Przekazania psa na własność innej osoby.

Strony:
1.Osoba bezpłatnie oddająca niżej opisanego psa, zwana dalej Wydającym.
2.Osoba podejmująca się opieki nad niżej opisanym psem na niżej opisanych warunkach, zwana dalej Adoptującym.

Dane psa:
płeć:
imię:
rasa:
chip:
tatuaż:
rodowód:
wiek/data urodzenia:
maść:
kolor oczu:
daty szczepień:

Dane Wydającego:
imię:
nazwisko:
nr dowodu tożsamości:

Nr. PESEL:
adres kontaktowy:
telefon kontaktowy:
e-mail:

Dane Adoptującego:
imię:
nazwisko:
nr dowodu tożsamości:
Nr. PESEL:
adres kontaktowy:
telefon kontaktowy:
e-mail:

Dokumenty załączone:

Zobowiązuję się do otoczenia psa rzetelną opieką, najlepszą, jaką będę w stanie mu zapewnić, oraz do odpowiedzialnego postępowania względem niego, w tym:
1. Jeśli pies ucieknie, zobowiązuję się powiadomić osobę wydającą psa, jak też podjąć wszelkie możliwe kroki zmierzające do odnalezienia go.
2. Jeśli z jakiegokolwiek powodu zrezygnuję z posiadania psa, odwiozę go do osoby wydającej lub zapewnię opiekę nowego, troskliwego i odpowiedzialnego opiekuna i powiadomię o tym kroku osobę wydającą, która ma prawo do skontrolowania nowych warunków i podpisania umowy adopcyjnej z nowym opiekunem.
3. Pod żadnym względem nie porzucę psa ani nie oddam go do schroniska.
4. Pies będzie miał obrożę/uprząż z moim telefonem i/lub adresem.
5. Pies będzie pod opieką weterynaryjną, będzie regularnie odrobaczany,
szczepiony, a w razie choroby leczony z należytą troską.
6. Pies nie będzie trzymany na łańcuchu. W przypadku psa mieszkającego na zewnątrz (w kojcu) zobowiązuję się zapewnić mu właściwie ocieploną budę, wybieg oraz stały dostęp do wody, a także posiłek dwa razy dziennie.
7, Wydający będzie miał możliwość sprawdzania warunków przetrzymywania psa, sposobu jego żywienia, prawidłowej socjalizacji, stanu jego zdrowia, odpowiedniej opieki weterynaryjnej, odpowiedniej ilości ruchu.
8. Uniemożliwię psu ucieczki, polowania na inne zwierzęta, będę unikać sytuacji, w których pies może pogryźć się z innym psem (w ramach możliwości).
9. Nie będę kopiować Psu uszu ani ogona (chyba, że względy zdrowotne będą tego bezwzględnie wymagały), ani nie będę Go traktować niezgodnie z Ustawą o ochronie zwierząt.
10. Pies nie zostanie sprzedany. Przygarniam go z potrzeby serca, a nie dla zysku.
11. Pies nie zostanie poddany eksperymentom medycznym lub jakimkolwiek innym.
12. Pies nie jest przeznaczony do rozrodu - zostanie poddany zabiegowi sterylizacji (suka) lub będzie dobrze pilnowany (pies; zalecana kastracja).
13. Jeśli zdarzy mi się sytuacja, że suka została pokryta przez psa, zobowiązuję się pokryć koszty usunięcia ciąży u suki lub – w razie podjęcia takiej decyzji – uśpienia szczeniąt.
14. Wyrażam zgodę na kontrole poadopcyjne.
15. W przypadku rażącego naruszenia któregoś z punktów niniejszej umowy, osoba wydająca ma prawo do natychmiastowego odebrania psa adoptującemu.

Przyjmuję do wiadomości, że w razie złego traktowania zwierzęcia grozi mi odpowiedzialność karna na podstawie ustawy o ochronie zwierząt z dnia 21 sierpnia 1997r.

Umowę spisano w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach, po jednym dla wydającego i adoptującego i wszelkie złamanie umowy lub kwestie, których nie rozstrzyga umowa będą rozstrzygnięte przez sąd.



................................................. .........................................
Podpis adoptującego Podpis wydającego

Posted

BIBI ma PARWOWIROZE!!!!!

Wynik testu wyszedl dodatni :(

Zostala jej podana kroplowka (ba! nie raz, codziennie ja dostaje!) surowica. Nie jadla nie pila.

Po wczorajaszych dawkach (2 razy dziennie, chyba ze godziny trwa wpuszczanie jej plynow) dzisiaj juz lepiej, przynajmniej sama zaczela jesc.

Jeszcze jedna surowica przed nia.

Co dziwne, wynik George'a na parwo wyszedl ujemny, ale profilaktycznie tez dostal surwice i kroplowki..

Bibi jest separowana od reszty psow i strasznie rpzez to cierpi. zamknieta w osobnym pokoju strasznie placze i teskni za kumplami, bo ona tez chcialaby sie pobawic...

Trzymajcie za nia kciuki!

Posted

[quote name='idusiek']o nieee, a w jakiej lecznicy byliscie ze surowica była na juz?:oops:


Na Gagarina, dali jej 10ml Caniserin FHPL (surowica) byla odrazu ale test byl poprzedniego dnia..wyniki chyba w nocy wiec moze zamowili rano..IV 250ml, DUPHALITE, BIOWET, CAMBIVIT, BETAMOX:roll::roll:

Dwie kroplowki dziennie przez jeden dzien. 2 pazdz. w nocy zaczela jesc ale przedtem bawila sie zabawka...nie wymiotowala wogole, nie bylo krwi w kale...stan ogolny b. dobry..zmniejszyli kroplowke w nocy do 150ml, a wczoraj w nocy 3 do 100ml.

3/X/09 czuje sie lepiej, rozrabia, gryzie kroplowke, zaczyna sie bawic i dzre sie bo chce zebym z nia byla...metronidazol z otwartej butelki.

PROGNOZY BARDZO DOBRE, DZISIAJ IDZIEMY NA IV ALE WIECZORKIEM, JE I PIJE KUPKA LEPSZA , NORMALNIEJE..

CHCE DO PSOW, JAK JESTEM W POKOJU SPOKOJ INACZEJ DZRZE SIE OKROPNIE ALE JAK GLOSNO.... ZDROWIEJE...:loveu:

SZCZENIAK KARMELEK POWINIEN MIEC TEST NA PARVO WG MOICH WETOW

CO DRUGI DZIEN SERIA ANTYBIOTYKOW...

Posted

Mam mase telefonow o adopcje Bibi;

Pani z Wloclawka, syn "musi miec psa" , mieszka we Wloclawku i w W-wie, troche kreci, musi byc wizyta przedadopcyjna, umowa, etc...nie za bardzo mi odpowiada.Kontakt emailowy telefoniczny...przywiezie syna w przyszlym tyg???


Adam z okolic Poznania z dziewczyna (21 23 lata) maja domy, pracuja, wizyta przedadopcyjna w okolicach Ponania, da pelny adres na maila. Brzmi OK tylko troche mlodzi....ktos z Poznania musialby zrobic wizyte przedadopcyjna...

Najlepszym kandydatem pan z W-wy, konkretny, duze mieszkanie, 3 dzieci, na Bemowie...ma dzwonic dzisiaj po 20.Ida na Palucha jeszcze zobaczyc pieski...zobaczymy....

reszta raczej odpada....

Posted

z tą parvo, to koszmar:(
ale dobrze, że malutka już zdrowieje:multi: aby poszła do nowego domku, musi być całkiem zdrowa i w pełni sił;)

czy ktoś dał info do DS Karmelka o ryzyku parvo i podaniu surowicy? To bardzo ważne:roll:

Posted

coronaaj napisał(a):
Mam mase telefonow o adopcje Bibi;

Pani z Wloclawka, syn "musi miec psa" , mieszka we Wloclawku i w W-wie, troche kreci, musi byc wizyta przedadopcyjna, umowa, etc...nie za bardzo mi odpowiada.Kontakt emailowy telefoniczny...przywiezie syna w przyszlym tyg???


jak dla mnie - to odpada

coronaaj napisał(a):

Adam z okolic Poznania z dziewczyna (21 23 lata) maja domy, pracuja, wizyta przedadopcyjna w okolicach Ponania, da pelny adres na maila. Brzmi OK tylko troche mlodzi....ktos z Poznania musialby zrobic wizyte przedadopcyjna...

oj nie tacy młodzi, stare to już konie:evil_lol:
warto ich sprawdzić:cool3:
coronaaj napisał(a):

Najlepszym kandydatem pan z W-wy, konkretny, duze mieszkanie, 3 dzieci, na Bemowie...ma dzwonic dzisiaj po 20.Ida na Palucha jeszcze zobaczyc pieski...zobaczymy....


jak dla mnie - dzieci, to minus przy przywiezieniu szczeniaka do domu - albo go zaczną męczyć, albo okażą się uczulone albo zaraz im się "zabawka" znudzi:cool1:
przy psach młodych lub małych gabarytowo uważam na dzieci w domu:razz:

i tak obowiązkowo każdego trzeba prześwietlić wizytą przedadopcyjną i umową - nie ma zmiłuj:diabloti:

Posted

[quote name='bico']z tą parvo, to koszmar:(
ale dobrze, że malutka już zdrowieje:multi: aby poszła do nowego domku, musi być całkiem zdrowa i w pełni sił;)

czy ktoś dał info do DS Karmelka o ryzyku parvo i podaniu surowicy? To bardzo ważne:roll:


:mad::mad:Ja dalam na watku ale nie odpowiadaja, Karmelek powinien miec test na Parvo , podana surowice profilaktycznie jak George mala dawke 5 ml...

Co do Bibi to nastepna porcja surowicy 10 dni od pierwszej dawki 12 pazdz.

Wizyty przedadopcyjne; dzisiaj jedziemy do pani Agnieszki do Jesionki , domek, 3 dzieci (17, 13, 7), jeden pies, kot , kazde dziecko ma obowiazki dogladac swoego zwierzaka...zobaczymy.

Pani Karolina z Marek, 1 dziecko, domek w remoncie, dziecko 13 lat, brzmi dobrze ale sterylka nie jest przekonana , zobaczymy...umowilam sie na telefon w przyszlym tygodniu...

Posted

ladySwallow napisał(a):
Karmelek z tego co wiem, już w DS... Więc trzeba powiadamiać DS, zaraz zagadam do dziewczyn.


Zagadaj ,zagadaj bo sprawa powazna, moze nic nie byc ale byly razem.To sa rady naszych wetow...

Posted

rozmawiałam z wetem i DS jak tylko trafiłyście z psiakami do weta na kroplówki...
wet twierdzi, że po lekach które dostał jesli nic się nie dzieje nie ma potrzeby podawania surowicy...
Karmelek skończył w sobote brać antybiotyk(brał 7 dni antybiotyk, lek przeciwzapalny i witaminy), ładnie je, humor mu dopisuje, kupka w porządku, temperatura w normie
jestem w stałym kontakcie z DS, jakby się cokolwiek zaczęło dziać od razu wylądujemy u weta.

co do nie odpisywania coronaaj mam bardzo poważne problemy z moim psem teraz i nie wchodze na wszytskie wątki, przepraszam...
ladySwallow mnie tutaj ściągneła:-)

Posted

sacred PIRANHA napisał(a):
rozmawiałam z wetem i DS jak tylko trafiłyście z psiakami do weta na kroplówki...
wet twierdzi, że po lekach które dostał jesli nic się nie dzieje nie ma potrzeby podawania surowicy...
Karmelek skończył w sobote brać antybiotyk(brał 7 dni antybiotyk, lek przeciwzapalny i witaminy), ładnie je, humor mu dopisuje, kupka w porządku, temperatura w normie
jestem w stałym kontakcie z DS, jakby się cokolwiek zaczęło dziać od razu wylądujemy u weta.

co do nie odpisywania coronaaj mam bardzo poważne problemy z moim psem teraz i nie wchodze na wszytskie wątki, przepraszam...
ladySwallow mnie tutaj ściągneła:-)


rozumiemy, że problemy z własnymi psiakami, to przykra sprawa, oby wszystko się ułożyło i poprawiło.
fajnie, że z Karmelem jest dobrze i super, że kontroluje się jego zdrówko:lol::multi:

Posted

sacred PIRANHA napisał(a):
rozmawiałam z wetem i DS jak tylko trafiłyście z psiakami do weta na kroplówki...
wet twierdzi, że po lekach które dostał jesli nic się nie dzieje nie ma potrzeby podawania surowicy...
Karmelek skończył w sobote brać antybiotyk(brał 7 dni antybiotyk, lek przeciwzapalny i witaminy), ładnie je, humor mu dopisuje, kupka w porządku, temperatura w normie
jestem w stałym kontakcie z DS, jakby się cokolwiek zaczęło dziać od razu wylądujemy u weta.

co do nie odpisywania coronaaj mam bardzo poważne problemy z moim psem teraz i nie wchodze na wszytskie wątki, przepraszam...
ladySwallow mnie tutaj ściągneła:-)



Kochana slyszalam o Twoich problemach, trzymam mocno kciuki, rozmawialysmy nawet z wetem...:loveu::loveu::loveu:

Ciesze sie, ze Karmelek OK, oby tak zostalo:loveu:Bibi musiala dostac surowice bo dobrze nie bylo, dalej jest na tych antybiotykach ale codziennie dostaje kroplowki, co drugi dzien antybiotyki...kupki troche lepsze ale dale maziaste...za to rozrabia nawet u weta w czasie wizyt.

Posted

[quote name='bico']jak dla mnie - to odpada


oj nie tacy młodzi, stare to już konie:evil_lol:
warto ich sprawdzić:cool3:

i tak obowiązkowo każdego trzeba prześwietlić wizytą przedadopcyjną i umową - nie ma zmiłuj:diabloti:

Moze sa cioteczki z Poznania lub okolic i sprawdzily by tych mlodych ludzi.

Mialam przed chwila telefon z Pruszkowa, odmowa wizyty przedadopcyjnej bo "pies to nie czlowiek", dostal odemnie i sie rozlaczyl...

Posted

[quote name='coronaaj']Moze sa cioteczki z Poznania lub okolic i sprawdzily by tych mlodych ludzi.

no raczej sprawdzić ich trzeba, bo czytałam na "Czarnych kwiatkach", jak ta rodzinka z dzieciakami się "spisała":angryy::mad:
więc teraz w tych młodych cała nadzieja:roll:
post nr 601.
http://www.dogomania.pl/forum/f28/czarne-kwiatki-czyli-komu-nie-dawac-psa-na-kogo-warto-uwazac-117540/index61.html
[quote name='coronaaj']
Mialam przed chwila telefon z Pruszkowa, odmowa wizyty przedadopcyjnej bo "pies to nie czlowiek", dostal odemnie i sie rozlaczyl...
u mnie babka przy próbie adopcji "mojej" Bordi, tez użyła tego "argumentu"...i też psa nie dostała...niech się tacy bujają na palmę i tyle:mad:

Posted

Mam sensowny mail

Cytat;
[FONT=Arial][FONT=Arial]Witam[/FONT][/FONT]
[FONT=Arial][FONT=Arial] [/FONT][/FONT]
[FONT=Arial][FONT=Arial]Jestem zainteresowana suczką BIBI. Mam mieszkanie w bloku i już dorosłą suczkę Norę też kundel-przybłęda. Jest już u mnie 6 lat. Obecnie jest też małe (półroczne) dziecko dlatego zainteresowana jestem szczeniakiem, a ze względu na blok nie szukam psów dużych ras gdyż to jest bezmyślne katowanie zwierząt. [/FONT][/FONT]
[FONT=Arial][FONT=Arial]Pracowałam w schronisku na Paluchu i jestem z zawodu technikiem weterynarii.[/FONT][/FONT]
[FONT=Arial][FONT=Arial] [/FONT][/FONT]
[FONT=Arial][FONT=Arial]Czekam na odpowiedź i umówienie się na ewentualną wizytę przed adopcyjną [/FONT][/FONT]
[FONT=Arial][FONT=Arial] [/FONT][/FONT]
[FONT=Arial][FONT=Arial]Pozdrawiam[/FONT][/FONT]
[FONT=Arial][FONT=Arial]Katarzyna M.[/FONT][/FONT]
[FONT=Arial][FONT=Arial][/FONT][/FONT]
[FONT=Arial][FONT=Arial]Odpisze i sprawdze, wyglada na Warszawe...[/FONT][/FONT]
[FONT=Arial][FONT=Arial][/FONT][/FONT]
[FONT=Arial][FONT=Arial]Bibi jeszcze nie gotowa na adopcje...[/FONT][/FONT]
[FONT=Arial][FONT=Arial] [/FONT][/FONT]

Posted

trzeba babkę dokładnie prześwietlić i napisać pw do ciotek warszawskich, czy znają kogoś takiego z Palucha i jakie są opinie na temat tej osoby:cool3:

Posted

bico napisał(a):
trzeba babkę dokładnie prześwietlić i napisać pw do ciotek warszawskich, czy znają kogoś takiego z Palucha i jakie są opinie na temat tej osoby:cool3:


morisowa pracowala na Paluchu. mozna by sie jej spytac... babka brzmi calkiem niezle...

Posted

Coronaaj...wizyta adopcyjna w Poznaniu już jest zmontowana...Ninka umówi się z kandydatami na rodzinę i jak najszybciej da znać...kiedy i jakie efekty wizyty bedą.
Przekazałam podstawowe dane o Bibi i wymogi gł.co do sterylizacji i kontaktów poadopcyjnych...oraz prosiłam o sprawdzenie bezpieczeństwa pieska w sytuacji gdy dom jest "nieopłotowany"(a tak wynika z maila).Ninka przedstawi też państwu umowę adopcyjną.
Czekam na info od Ninki.

Bibi...zdrowiej i nie rozabiaj kuleczko!

Posted

zuzlikowa napisał(a):
Coronaaj...wizyta adopcyjna w Poznaniu już jest zmontowana...Ninka umówi się z kandydatami na rodzinę i jak najszybciej da znać...kiedy i jakie efekty wizyty bedą.
Przekazałam podstawowe dane o Bibi i wymogi gł.co do sterylizacji i kontaktów poadopcyjnych...oraz prosiłam o sprawdzenie bezpieczeństwa pieska w sytuacji gdy dom jest "nieopłotowany"(a tak wynika z maila).Ninka przedstawi też państwu umowę adopcyjną.
Czekam na info od Ninki.

Bibi...zdrowiej i nie rozabiaj kuleczko!


No to super...chyba pomagalam Nince odzyskac forse od niejakiej Zenobiusz Flores (...czekam na wiesci..

Ja mialam bardzo fajny telefon z Konstancina od dziewczyny , mieszkaja w blizniaku, obok rodzice, jak maz sie zgodzi to moze adoptuja 2 szczeniaki, Georga i Bibi...Wizyta przedadopcyjna w przyszlym tygodniu, ma rozmawiac z mezem o 2 psach, wizycie kiedy???? Przeszla moje pytania bez szwanku...no nic to tylko telefon...ale moze????

Dalej kupki za rzadkie ale je , pije i rozrabia.Ide wieczorkiem do kliniki i moze cos sie dowiem o Meli....dam natychmiast znac...

Mam konsultacje o 15 ...

Caluski i badz dobrej mysli, nie damy Meli zginac ciotki beda walczyc...

Ala

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...