Asiaczek Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Oj, a skąd to zapalenie gardła...? Dbaj o Komkę, my tutaj mocno za nią trzymamy kciuki! Pzdr. Quote
Sylwia M. Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Dzień dobry, musiałam tu wpaść i zobaczyć co z Komą? A pokazywali Tobie te resztki zabawek w lecznicy? Zapalenie gardła pewnie od mrozów i pies po operacji osłabiony. Niech szybko biedaczka wraca do zdrowia:) Quote
Koma Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 Dokładnie- kiepski moment sobie Komka wybrała na zjedzenie zabawki- w największe mrozy... spacerki były i są krótkie a jednak jak widać- wystarczyło. Na szczęście psi żołądek toleruje leki i nie pojawiają się po nich wymioty. Ogólnie stan suni jest (odpukać) dobry :) Tylko te sterczące kostki :roll: nie ma się co dziwić, w końcu zabawkę zjadła na początku stycznia od tamtej pory często zwracała, potem operacja i głodówka, lekka dieta... doktor powiedział że możemy powoli zwiększać porcje i wprowadzać nowe składniki. Ona taka chuda to jeszcze bardziej marznie :( Quote
Koma Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 I chorowitek :) 'weź ten aparat, zobacz jak ja wyglądam!' Quote
Korenia Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Całe szczęście, że w porę zareagowałaś! Teraz tylko życzyć zdrówka pozostaje :) Myślę, że moja Amy sadełkiem się z Komą podzieli :evil_lol: nie zaszkodzi jej oddać z kilogram :evil_lol: Ps. U Alkil nie zdążyli :( Ballada zjadła wiadro i jakieś bandaże... Quote
Asiaczek Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Koma napisał(a):Dokładnie- kiepski moment sobie Komka wybrała na zjedzenie zabawki- w największe mrozy... spacerki były i są krótkie a jednak jak widać- wystarczyło. Na szczęście psi żołądek toleruje leki i nie pojawiają się po nich wymioty. Ogólnie stan suni jest (odpukać) dobry :) Tylko te sterczące kostki :roll: nie ma się co dziwić, w końcu zabawkę zjadła na początku stycznia od tamtej pory często zwracała, potem operacja i głodówka, lekka dieta... doktor powiedział że możemy powoli zwiększać porcje i wprowadzać nowe składniki. Ona taka chuda to jeszcze bardziej marznie :( I jak po zwiększeniu porcji jedzeniowych? Jest OK? Korenia napisał(a):Całe szczęście, że w porę zareagowałaś! Teraz tylko życzyć zdrówka pozostaje :) Myślę, że moja Amy sadełkiem się z Komą podzieli :evil_lol: nie zaszkodzi jej oddać z kilogram :evil_lol: Ps. U Alkil nie zdążyli :( Ballada zjadła wiadro i jakieś bandaże... Tak, słyszałam o Balladzie ["[... Korenia, a Ty w swojej Galerii do bywasz czasem...;) Pzdr. Quote
Korenia Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Asiu bywam czasami :P Musze zdjęcia zminejszyć, bo mam takie, na których psami mi zagryzają :eviltong: Quote
Asiaczek Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Dawaj, dawaj foteczki Amiski! To znaczy, poproszę:) Pzdr. Quote
betty_labrador Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 czesc! wpadlam by sie przywitac i zobaczyc fotki wesolej psinki a tu sie okazuje ze ona sie kuruje po zjedzonej zabawce...:( oj narozrabiała mała. Znam przypadek suczki amstaffa co zjadla kocia kupe ze zwirkiem zbrylonym z kuwety... i tez msuaiala miec operacje bo sie jej zatkało.. . Oj te psiaki. Duzo zdrowka dla biedulki. pozdrawiamy :) Quote
Asiaczek Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Jak tam nasza rekonwalescentka? Pzdr. Quote
Koma Posted February 26, 2010 Author Posted February 26, 2010 Hej :) Dzis mija miesiąc od operacji- stresu jaki wtedy przeżywałam nie zapomnę nigdy... Czytałam o Balladzie... :-( U nas wszystko jest w porządku, Komka jest już właściwie w formie :multi: Jeszcze jej troszkę kostki sterczą, ale myślę że niedługo powinna wrócić do dawnej wagi- żołądek już ładnie pracuje i sunia może już jeść to co dawniej i w większych ilościach. W niedzielę może uda mi się zrobić kilka zdjęć Komce ;) Quote
Asiaczek Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Lubię takie informacje! No to czekamy na foteczki juz zdrowej Komy:) Pzdr. Quote
Sylwia M. Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Hej, wpadłam zobaczyć te obiecane zdjęcia z niedzieli ? Dobrze, że już po wszystkim :) Co dawniej sunia jadła? bo sierść ma śliczną :) Quote
Koma Posted February 28, 2010 Author Posted February 28, 2010 Sylwia M. napisał(a):Co dawniej sunia jadła? bo sierść ma śliczną :) Sunia od zawsze je gotowane specjalnie dla niej jedzonko, zazwyczaj ryż+mięsko z kurczaka+warzywa ;) Czasami dostaje też suchą karmę, właściwie jest wszystkożerna ;) A najbardziej jej smakuje oczywiście z pańskiego stołu :lol: Dziś był bardzo przyjemny, słoneczny dzień (aż wyciągnęłam już z szafy swoją ukochaną skórę:evil_lol:) więc spędziliśmy dzień u babci- sunia mogła posiedzieć więcej czasu na świeżym powietrzu :) Zarówno Komka jak i babcia (niewiadomo która bardziej:lol: ) oszalały z radości na swój widok- nie widziały się prawie 2 miesiące! Psy mają niesamowitą zdolność regeneracji- nikt mi nie chce wierzyć, że- stosunkowo niedawno- sunia miała operację :razz: Sierść już ładnie odrosła a rany prawie nie widać! No i zachowanie- nareszcie mamy 100% szaloną Komkę z powrotem :multi: Zacznę od wygrzebanych, nie zamieszczanych tu wcześniej zdjęć ;) Pierwszy dzień po operacji i moje maleństwo w swoim boksie :shake: Na drugi dzień czyli już w zdecydowanie lepszej formie ale wciąż w lecznicy Pierwszy dzień w domku! ok tydzień po operacji- oczka wciąż 'nie Komkowe' ;) i Komka z dzisiaj :multi: później więcej zdjęć :) Quote
Asiaczek Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 Hahaha, cała Komka! Więcej, więcej fotek:) Pzdr. Quote
Sylwia M. Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 Na zdjęciu z dzisiaj, widać, że wróciła jej energia do życia :) Quote
Koma Posted March 1, 2010 Author Posted March 1, 2010 Zdecydowanie jest już sobą :multi: Tylko... nie wiem jak długo powinnam na nią uważać... tzn kiedy będzie mogła już wrócić do 100% sprawności? Typu jakieś ganianie za frisbee czy ringo :hmmmm: Quote
Koma Posted March 1, 2010 Author Posted March 1, 2010 jak się wygina to widać jej żeberka... no babciu daj coś dobrego :razz: Quote
Korenia Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 http://img94.imageshack.us/img94/2007/63804147.jpg Rzeczywiście chudzinka... teraz czas na rozpieszczanie :loveu: Quote
Koma Posted March 1, 2010 Author Posted March 1, 2010 Chudzinka... ale z każdym dniem widać różnicę, podczas głaskania nie czuje się już tak kości pod ręką, idziemy ku lepszemu :) moje śliczności :loveu: zakratkowana :diabloti: Quote
Asiaczek Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Hohoho, i nawet pyskuje!:) http://img3.imageshack.us/img3/2741/11497154.jpg Co do terminu powrotu Komki do dawnej sprawności - dopytaj lekarza. Pzdr. Quote
Klaudia :-) Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Śliczna jest,trzymam kciuki za dalszy powrót do zdrówka Quote
Koma Posted March 4, 2010 Author Posted March 4, 2010 Jeszcze jak pyskuje ;) Niedługo musimy odwiedzić weterynarza bo przez to chorowanie Koma ma małe opóźnienie ze szczepieniem to podpytam co i jak- chociaż jak dla mnie to ona już jest w pełni sprawna :) Klaudia- jak tam sesja na wecie? Ciężko jest? A ja przeglądałam dziś galerię... i tak mi się tęskno zrobiło... Atosku :( ['] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.