Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzień dobry,

musiałam tu wpaść i zobaczyć co z Komą?
A pokazywali Tobie te resztki zabawek w lecznicy?
Zapalenie gardła pewnie od mrozów i pies po operacji osłabiony.
Niech szybko biedaczka wraca do zdrowia:)

Posted

Dokładnie- kiepski moment sobie Komka wybrała na zjedzenie zabawki- w największe mrozy... spacerki były i są krótkie a jednak jak widać- wystarczyło. Na szczęście psi żołądek toleruje leki i nie pojawiają się po nich wymioty. Ogólnie stan suni jest (odpukać) dobry :) Tylko te sterczące kostki :roll: nie ma się co dziwić, w końcu zabawkę zjadła na początku stycznia od tamtej pory często zwracała, potem operacja i głodówka, lekka dieta... doktor powiedział że możemy powoli zwiększać porcje i wprowadzać nowe składniki. Ona taka chuda to jeszcze bardziej marznie :(

Posted

Całe szczęście, że w porę zareagowałaś! Teraz tylko życzyć zdrówka pozostaje :) Myślę, że moja Amy sadełkiem się z Komą podzieli :evil_lol: nie zaszkodzi jej oddać z kilogram :evil_lol:

Ps. U Alkil nie zdążyli :( Ballada zjadła wiadro i jakieś bandaże...

Posted

Koma napisał(a):
Dokładnie- kiepski moment sobie Komka wybrała na zjedzenie zabawki- w największe mrozy... spacerki były i są krótkie a jednak jak widać- wystarczyło. Na szczęście psi żołądek toleruje leki i nie pojawiają się po nich wymioty. Ogólnie stan suni jest (odpukać) dobry :) Tylko te sterczące kostki :roll: nie ma się co dziwić, w końcu zabawkę zjadła na początku stycznia od tamtej pory często zwracała, potem operacja i głodówka, lekka dieta... doktor powiedział że możemy powoli zwiększać porcje i wprowadzać nowe składniki. Ona taka chuda to jeszcze bardziej marznie :(

I jak po zwiększeniu porcji jedzeniowych? Jest OK?

Korenia napisał(a):
Całe szczęście, że w porę zareagowałaś! Teraz tylko życzyć zdrówka pozostaje :) Myślę, że moja Amy sadełkiem się z Komą podzieli :evil_lol: nie zaszkodzi jej oddać z kilogram :evil_lol:
Ps. U Alkil nie zdążyli :( Ballada zjadła wiadro i jakieś bandaże...

Tak, słyszałam o Balladzie ["[...
Korenia, a Ty w swojej Galerii do bywasz czasem...;)

Pzdr.

Posted

czesc!

wpadlam by sie przywitac i zobaczyc fotki wesolej psinki a tu sie okazuje ze ona sie kuruje po zjedzonej zabawce...:( oj narozrabiała mała.
Znam przypadek suczki amstaffa co zjadla kocia kupe ze zwirkiem zbrylonym z kuwety... i tez msuaiala miec operacje bo sie jej zatkało.. . Oj te psiaki.

Duzo zdrowka dla biedulki.

pozdrawiamy :)

  • 2 weeks later...
Posted

Hej :)
Dzis mija miesiąc od operacji- stresu jaki wtedy przeżywałam nie zapomnę nigdy...
Czytałam o Balladzie... :-(
U nas wszystko jest w porządku, Komka jest już właściwie w formie :multi: Jeszcze jej troszkę kostki sterczą, ale myślę że niedługo powinna wrócić do dawnej wagi- żołądek już ładnie pracuje i sunia może już jeść to co dawniej i w większych ilościach.
W niedzielę może uda mi się zrobić kilka zdjęć Komce ;)

Posted

Sylwia M. napisał(a):
Co dawniej sunia jadła? bo sierść ma śliczną :)

Sunia od zawsze je gotowane specjalnie dla niej jedzonko, zazwyczaj ryż+mięsko z kurczaka+warzywa ;) Czasami dostaje też suchą karmę, właściwie jest wszystkożerna ;) A najbardziej jej smakuje oczywiście z pańskiego stołu :lol:

Dziś był bardzo przyjemny, słoneczny dzień (aż wyciągnęłam już z szafy swoją ukochaną skórę:evil_lol:) więc spędziliśmy dzień u babci- sunia mogła posiedzieć więcej czasu na świeżym powietrzu :) Zarówno Komka jak i babcia (niewiadomo która bardziej:lol: ) oszalały z radości na swój widok- nie widziały się prawie 2 miesiące!
Psy mają niesamowitą zdolność regeneracji- nikt mi nie chce wierzyć, że- stosunkowo niedawno- sunia miała operację :razz: Sierść już ładnie odrosła a rany prawie nie widać! No i zachowanie- nareszcie mamy 100% szaloną Komkę z powrotem :multi:

Zacznę od wygrzebanych, nie zamieszczanych tu wcześniej zdjęć ;)
Pierwszy dzień po operacji i moje maleństwo w swoim boksie :shake:



Na drugi dzień czyli już w zdecydowanie lepszej formie ale wciąż w lecznicy



Pierwszy dzień w domku!





ok tydzień po operacji- oczka wciąż 'nie Komkowe' ;)



i Komka z dzisiaj :multi:



później więcej zdjęć :)

Posted

Zdecydowanie jest już sobą :multi:
Tylko... nie wiem jak długo powinnam na nią uważać... tzn kiedy będzie mogła już wrócić do 100% sprawności? Typu jakieś ganianie za frisbee czy ringo :hmmmm:









Posted

Chudzinka... ale z każdym dniem widać różnicę, podczas głaskania nie czuje się już tak kości pod ręką, idziemy ku lepszemu :)

moje śliczności :loveu:







zakratkowana :diabloti:


Posted

Jeszcze jak pyskuje ;) Niedługo musimy odwiedzić weterynarza bo przez to chorowanie Koma ma małe opóźnienie ze szczepieniem to podpytam co i jak- chociaż jak dla mnie to ona już jest w pełni sprawna :)

Klaudia- jak tam sesja na wecie? Ciężko jest?

A ja przeglądałam dziś galerię... i tak mi się tęskno zrobiło...



Atosku :( [']

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...