Koma Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 Ok dzięki :) Narazie obserwujemy... jutro jadę do dwóch lecznic z tymi zdjęciami rtg które mam, poradzić się, bo widzę że co wet to inne zdanie. Gdyby nie te poranne odruchy wymiotne to bym się tak nie denerwowała bo poza tym nie widać po niej żeby coś jej dolegało... Quote
Asiaczek Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Daj znac, co tam inni lekarze wymyślili... Trzymam kciuki:) Pzdr. Quote
Cerber Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 tak czekamy na wieści i trzymamy kciuki :) Quote
Koma Posted January 24, 2010 Author Posted January 24, 2010 No to tak... moje psie chyba właśnie dostało cieczkę co nieco komplikuje sprawę... Weci są niemal jednomyślni- skoro fragmenty wciąż zalegają w żołądku (co widać na zdjęciach rtg) i powodują jego podrażnienie (o czym świadczą poranne wymioty) to najrozsądniejszym rozwiązaniem byłoby ich operacyjne usunięcie. Wg ostatniego weta, któremu zdąrzyłam powiedzieć o cieczce lepiej byłoby ją przeczekać i po jej skończeniu wykonać ponowne badania (rtg z kontrastem, może badanie endoskopowe) i ewentualnie wtedy wykonać zabieg- oczywiście pod warunkiem że stan suni nie ulegnie pogorszeniu- narazie Komka ma się w porządku, nawet przez 2 dni nie wymiotowała- niestety do dzisiejszego rana. Czyli w zasadzie stoimy w miejscu. Wg zaleceń podajemy dalej parafinę (20ml dziennie) i no-spę, polecono też espumisan ze względu na zgazowane jelita. I trochę Komki :loveu: Quote
Koma Posted January 24, 2010 Author Posted January 24, 2010 ani aparat ani sunia nie chcieli współpracować :diabloti: Quote
Asiaczek Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 A może jednak nie czekać na koniec cieczki ( to prawie miesiąc), tylko operować...? Pzdr. Quote
Vectra Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 USG jeszcze mój wet zalecił by , ale delikatnie z cięciem .. jednak to są powiedzmy podpuchy pod moje psy ... zalecił parafinę w dużej ilości :) Quote
Koma Posted January 24, 2010 Author Posted January 24, 2010 Ostatnie zdjęcie robilismy w środę, wydaje mi się że będzie trzeba je jeszcze powtórzyć żeby zobaczyć czy zabawka zaczęła się przemieszczać w stronę jelit, bo na poprzednich uparcie nie ruszała się z dna żołądka... jutro jadę do jeszcze jednej lecznicy Quote
anetta Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 No to czekamy. Jak Koma znosi mrozy? Kubraczka nie potrzebuje? :p Quote
Koma Posted January 24, 2010 Author Posted January 24, 2010 Chodzi w sweterku ;) Tylko ze względu na zdjęcia wyszliśmy bez żeby uniknąć czarnej plamy na białym tle :P Ciężko znosi... spacerki robimy krótkie bo bardzo jej marzną łapki, czasami to aż kuśtyka... Quote
Asiaczek Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Koma napisał(a):Ostatnie zdjęcie robilismy w środę, wydaje mi się że będzie trzeba je jeszcze powtórzyć żeby zobaczyć czy zabawka zaczęła się przemieszczać w stronę jelit, bo na poprzednich uparcie nie ruszała się z dna żołądka... jutro jadę do jeszcze jednej lecznicy Jak te części zabawki "ruszą" w stronę jelit, to może być za późno... Pzdr. Quote
Koma Posted January 25, 2010 Author Posted January 25, 2010 Komka jest właśnie na głodówce... jutro prawdopodobnie czeka ją gastroskopia. Jedziemy na 15... chyba nie ma sensu czekać kiedy żołądek jest stale drażniony... trzymajcie kciuki i za sunię i za mnie bo nie wiem jak to wytrzymam ;) Quote
Asiaczek Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Będę bardzo mocno zaciskała palce za badanie i za jasny, czytelny wynik. Pzdr. Quote
Koma Posted January 26, 2010 Author Posted January 26, 2010 Nerwy puściły, już się zdąrzyłam poryczeć. Komka przed chwilą zwymiotowała... jest głodna, słaba i jeszcze z cieczką... odliczam minuty, za półtorej godziny jedziemy... niech jej wreszcie pomogą :( Quote
Asiaczek Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Czy są jakieś wieści o Komie? Co lekarze stwierdzili...? Pzdr. Quote
Koma Posted January 26, 2010 Author Posted January 26, 2010 Nie udało się usunąć zabawki endoskopowo ścianki żołądka są nimi mocno obklejone :( godzinę temu miałam telefon czy wyrażam zgodę na nie wybudzanie suni z narkozy i otwarcie brzuszka... przy okazji zaproponowano mi sterylizację... Quote
Asiaczek Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 I jaka decyzja...? Ja bym się zgodziła, chyba nie masz innego wyjścia. Trzymaj się, Kochana! Mocno zaciskam palce. Pzdr. Quote
Koma Posted January 26, 2010 Author Posted January 26, 2010 Oczywiście się zgodziłam... ciągle czekam na telefon a on uparcie nie dzwoni. Boże jak bym chciała już usłyszać że wszytsko ok... Quote
Asiaczek Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 A ile minęło od operacji? Może sama zadzwoń. Wiesz, jeżeli w lecznicy jest dużo pacjentów, ruch, to może lekarz nie ma czasu, aby z Wami spokojnie porozmawiać... Pzdr. Quote
Vectra Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 czekaj spokojnie , brak info , to znak że to dobre info - będzie dobrze !!!! Quote
Koma Posted January 26, 2010 Author Posted January 26, 2010 Już jest po... nie było większych komplikacji ale czułam po głosie że łatwo też nie było... w każdym razie sunia jest wybudzana a ja jutro z samego rana stawiam się w lecznicy... jak ja do rana wytrzymam :roll: Quote
Koma Posted January 26, 2010 Author Posted January 26, 2010 Nie wytrzymałam zadzwoniłam jeszcze raz :diabloti: Udało mi się złapać Panią doktor która operowała moje paskudztwo... powiedziała że bardzo dobrze że zdecydowaliśmy się na zabieg bo sunia by tego już nie zwróciła, fragmentów było naprawdę dużo i były baaardzo twarde, co mogło się dla niej naprawdę niedobrze skończyć... przy okazji została wysterylizowana więc 2w1. Komka już się ładnie wybudziła, dostała środki przeciwbólowe i teraz śpi, powinno być w porządku :) Ma zapewnioną całodobową opiekę więc jestem troszkę spokojniejsza... a jutro idę odwiedzić moje psie, które najbliższe 3 dni spędzi w szpitalu. Podobno po podaniu znieczulenia wystąpiła arytmia :roll: ale na szczęście lekarze szybko sobie z tym poradzili, dobrze że wspomnialam o atakach padaczkowych... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.