irenaka Posted September 23, 2009 Author Posted September 23, 2009 Już się boję, żeby i mnie się nie dostało:-) Choć może nie tym razem, bo przynoszę dobre wieści. Wczoraj mieliśmy z Agnieszką i Łatką dwa spotkania w sprawie adopcji. Jeden domek jest jutro do sprawdzenia przez Frotkę. Strasznie się denerwuję, bo pierwszy raz mam taką sytuację, że inspektor sprawdza domek wstępnie zaakceptowany przeze mnie:wallbash:. Oby to był ten dom:modla: W przeciwnym wypadku spadam z dogo i będzie::help1: i :oops:. Quote
gusia0106 Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Nic sie nie bój, dobrze będzie :razz: Nie taka Frotka straszna :evil_lol: Quote
magda222 Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 :offtopic: Przepraszam za ten wpis,ale jeśli ktoś chciałby pomóc Sarze z mojego podpisu to zapraszam na bazarki: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f99/ciuszki-buciki-czapeczki-dla-najmlodszych-na-utrzymanie-sary-w-hoteliku-do-24-09-a-146721/#post12983769"]ciuszki, buciki, czapeczki dla najmłodszych na utrzymanie Sary w hoteliku do 24.09.[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f99/poradniki-ksiazki-dla-mlodych-przyszlych-mam-dla-sary-do-24-09-a-146740/#post12984738"]poradniki, książki dla młodych oraz przyszłych mam dla Sary do 24.09.[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f99/ksiazki-cd-dvd-na-onke-sare-do-01-10-do-20-00-a-146780/#post12988082"]Książki,CD,DVD na ONkę Sarę!!! Do 01.10.do 20:00!!![/URL] Quote
majqa Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 [quote name='irenaka'](...) pierwszy raz mam taką sytuację, że inspektor sprawdza domek wstępnie zaakceptowany przeze mnie:wallbash:. (...).[/quote] Błahahaha, oj Panikaro. Oczywiście, kciuki trzymane na max. :lol: Quote
LadyBell Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Irenaka, napisała do mnie na gg dziewczyna która rozmawiała z Tobą w niedziele w sprawie adopcji suni. Oto co mi napisała: [quote](...)no wiec niestety musze powiedziec ze nie bede mogla sie spotkac w sprawie pieska.. rodzice za bardzo nie maja czasu a pomimo ze jestem juz pelnoletnia Pani Irena powedziala ze konieczna bylaby obecnosc jednego z rodzica (..) najprawdopodobniej pojade znow do schroniska w Krakowie i z tamtad wezme jakiegos pieska z tego co sie dowiedzialam od jednej pani pracujacej tam jest wymagane tylko podpisanie umowy adopcyjnej(...)[/quote]Mam coś jej odpisywać czy sama się z nią skontaktujesz?? Jeżeli będziesz miała zamiar do niej dzwonić to powiedz to napisze Ci na PW jej nowy numer bo tamten z którego dzwoniła jest nieaktualny. Quote
irenaka Posted September 23, 2009 Author Posted September 23, 2009 LadyBell, dla mnie jest to dziwne, że dziewczyna mnie o tej sytuacji nie zawiadamia. W rozmowie ze mną nic nie wspominała o braku czasu rodziców. Uważałam, że skoro dziewczyna mieszka w ich domu, to wypada zaprosić na spotkanie któregoś z rodziców. Nie wiem, czy w sytuacji, kiedy jutro rano Frotka sprawdza dom dla Łatki będzie adopcja jeszcze aktualna, ale poproś aby może w piątek rano do mnie zadzwoniła. Nadal jednak uważam, że adopcja na podstawie zdjęcia to nieporozumienie. Quote
irenaka Posted September 23, 2009 Author Posted September 23, 2009 Jestem w tym momencie po rozmowie z tą dziewczyną. Czeka do piątku. Quote
majqa Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 [quote name='irenaka'](...) Uważałam, że skoro dziewczyna mieszka w ich domu, to wypada zaprosić na spotkanie któregoś z rodziców. Nie wiem, czy w sytuacji, kiedy jutro rano Frotka sprawdza dom dla Łatki będzie adopcja jeszcze aktualna (...).[/quote] Zdecydowanie powinien być choć jeden z domowników. Gdzieś mignął mi ostatnio wątek, z którego wynikało, że podobno wszyscy byli na tak, pies trafił do domu i...natychmiast wracał do schronu, rodzinie się odwidziało. :roll: Przyczyny znane były chyba tylko tym ludziom, bo pies, wdłg. opisu i to opisu osoby zwracającej go, marzenie. Mam nadzieję, że domek, który będzie sprawdzać Frotka, wypali. Quote
LadyBell Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 [quote name='irenaka']LadyBell, dla mnie jest to dziwne, że dziewczyna mnie o tej sytuacji nie zawiadamia. W rozmowie ze mną nic nie wspominała o braku czasu rodziców. Nadal jednak uważam, że adopcja na podstawie zdjęcia to nieporozumienie.[/quote] Uważam podobnie. Gdyby naprawdę zależało jej na tym psie namówienie rodziców nie byłoby problemem, zwłaszcza że mieszka w Krakowie i do suczki ma nie daleko... I trzymam kciuki za inspekcję! Będzie dobrze!;) M U S I !! Quote
irenaka Posted September 23, 2009 Author Posted September 23, 2009 Majqa! Ja zawsze przestrzegam zasady, że adopcję uzgadniam, ze wszystkimi domownikami. Kiedyś miałam też taką sytuację ( nawet zarzut na dogo:diabloti:), że nie sprawdziłam wszystkich. A prawda jest taka, że na spotkanie ze mną i psem przyjechało 3/4 rodziny. Z synem ( tą pozostałą 1/4) rozmawiałam jak pojechałam do nich do domu na przedaadopcyją. I co? Wszystko było OK a na następny dzień ta 1/4 zagroziła, że albo on, albo pies. Tatuś stwierdził, że synuś ( ok 30 lat) jest depresyjny i miałam zwrot psa. Nawet w sytuacji kiedy z wszystkimi rozmawiam, nie mam pewności, że nie zwrócą a co dopiero kiedy przedstawiają argument, że nie mają czasu. Quote
irenaka Posted September 25, 2009 Author Posted September 25, 2009 Uprzejmie donoszę, że nasza Łatka:loveu:- uosobienie wszelkich psich cnót pojechała wczoraj do swojego nowego domku. Ładnie jeździ samochodem, lubi oglądać świat; łapami nie trzeba ruszać a tyle ciekawych rzeczy za okienkiem:-o. Swoim zwyczajem w domu usiadła pod stołem i ewentualnie wychodziła na balkon. Bardzo ciężko zniosła rozstanie z Agnieszką, piszczała i skuczała:-(. Noc wyglądała podobnie, nie mogła sobie znaleźć miejsca:shake:. Pani Marta która adoptowała naszego szkrabeczka ma jeszcze suczkę Zulę. Mam nadzieję, że dzięki niej szybciej będzie się aklimatyzować. Mam obiecany stały kontakt z domkiem, będę wszystkich informować. Wkleję parę zdjęć z wczorajszego dnia, tylko warunek, że przestaną w końcu dzwonić telefony:diabloti: Bardzo serdecznie dziękuję Wszystkim za pomoc w tej adopcji!!! Szczególnie Agnieszce:loveu: i Marcinowi:loveu:, którzy dali Łatce dom. Quote
majqa Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 No to super. :lol: Na okoliczność innych ogłoszeń (czyli przy okazji), pozdejmuję Łatkę, niech ogłoszenia jeszcze chwilę powiszą. Zasugerowałam Luce1 Irenko kontakt z Tobą, bo ma identyczną niemal jazdę z pudlem, który jej leży na serduchu. Można wtedy pogadać z chętnym domkiem i zaproponować tamtą bidę. Pewno odzew domkowy jeszcze będziesz miała. Quote
irenaka Posted September 25, 2009 Author Posted September 25, 2009 Na wątku pudli jest wstawiona informacja o tym pudelku i jeden kontakt podałam już do Mgie. Teraz mam jeszcze pw od Luka1. Zaraz wskoczę na tamten wątek. Quote
magda222 Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 Super wieści :multi: Wszystkiego dobrego w nowym domu Łatuniu!!! :loveu: Quote
majqa Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 [quote name='irenaka'](...) Zaraz wskoczę na tamten wątek.[/quote] Super, dzięki. Może Łatka ugra jeszcze jeden domek. Powodzenia Łateńko :loveu:, niech Ci się szczęści, wyłącznie szczęści. Quote
irenaka Posted September 25, 2009 Author Posted September 25, 2009 Teraz Zula. Na zdjęciach wygląda na bardzo dużą:evil_lol:. Quote
LadyBell Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 Hurra!! To cudowna wiadomość!! Już się bałam że ta śliczność trafi za kratki! Ale nie trafiła dzięki zaangażowaniu ludzi którym nie jest obojętny los zwierząt! Gratulacje dla Was wszystkich! :) Łateczko trzymaj się mała i odezwij czasem :) Quote
irenaka Posted September 25, 2009 Author Posted September 25, 2009 Pozwoliłam sobie po 24 godzinach od adopcji na zmianę tytułu. Jeszcze raz bardzo dziękuję dziewczyny!!!:loveu::loveu::loveu: Quote
Guest Elżbieta481 Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 Irenko-a jest mozliwość powiadomienia tamtego Pana,że jego psinka jest bezpieczna?Lżej będzie odchodzić:-( E Quote
irenaka Posted September 25, 2009 Author Posted September 25, 2009 [quote name='waldi481']Irenko-a jest mozliwość powiadomienia tamtego Pana,że jego psinka jest bezpieczna?Lżej będzie odchodzić:-( E[/quote] Wiesz, że też o tym myślałam. Chyba tylko TOZ lub schronisko będzie miało dane tego Pana i ich nie dostanę, ale myślałam, aby ktoś od nich dał mu znać. Mam nadzieję, że się uda. Quote
Guest Elżbieta481 Posted September 25, 2009 Posted September 25, 2009 Mam nadzieje,że powiadomią.Ja przynajmniej bym chciała wiedzieć,że mój pies jest bezpieczny-biedny człowiek pewnie też. Jeśli chodzi o tę psinke-ona jest jakaś taka szlachetna w swoim wyglądzie.. E/W Quote
Laima Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Witam, w Tomaszowie Mazowieckim na kwarantannie jest 10-letni biały pudel, chyba miniaturowy. Przerażony. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=14138&page=87 Może zostały jakieś dobre kontakty po adopcji Łatki?? Bardzo proszę o pomoc! Pozdrawiam, L. Iranaka, nie da się wysłać pw. Błagam, może ktoś jeszcze sensowny interesował się pudelkiem? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.